NAUCZ SIĘ, JAK MIEĆ LEPSZE ŻYCIE

  Ponad 300 motywacyjnych lekcji
  Zapisz Się Teraz i Zacznij Korzystać z Motywacji

Hej, co dla Ciebie wynika z tego, że tylu Ukraińców napływa do Polski?

Czy ekonomicznie Polska na tym zyska czy straci?

Więc szybciutko 3 plusy i mam przesłanych od czytelników chyba z 13 albo 14 minusów. Plusy są ekonomiczne, minusy są medyczne, więc posłuchaj.

Co do plusów, pierwsza podstawowa sprawa, jak do tej pory w Polsce było powiedzmy te 37 milionów osób, jak przybyło 2 miliony, jest nas 39mln, no to wiadomo, że więcej osób kupuje jedzenie, mieszkania, paliwo, gospodarka jako taka powinna rosnąć.

Niestety będzie tak naprawdę rosnąć wtedy, kiedy ta wojna się skończy, bo w tym momencie problem jest taki, że robotnicy, którzy przyjechali pracować do Polski z Ukrainy, wrócili, żeby walczyć „o wolność naszą i waszą”, więc są problemy teraz na budowach, w transporcie, bo po prostu brakuje ludzi do pracy.

Jak to się skończy, to podejrzewam, że większość z nich wróci do Polski, część jeszcze dojedzie do rodzin, które tutaj przyjechały, a przyjechało właśnie 2 miliony 100 tysięcy osób, jak podała straż graniczna. Nie podano ile kobiet i ile dzieci, ile osób starszych, ale zakładam, że jest powiedzmy milion osób, które są zdatne do tego, żeby pracować, do końca też nie wiadomo ile osób pojedzie gdzieś dalej na zachód. Powiedzmy, że będzie milion osób zdatnych do pracy, więc jak wojna się skończy, to suma summarum na tym zyskamy.

W jaki sposób?

Jak nawet NBP podaje dane, jak od 2016 roku został uwolniony, albo bardziej otwarty rynek pracy, jeśli chodzi o Ukrainę, to mamy 600 tysięcy pracowników, oni płacą składki ZUS, oni płacą podatki, więc PKB dzięki temu rocznie mniej więcej o 1% zyskuje, więc jest to nieźle.

Niestety rząd przez swoją socjalistyczną działalność, czyli rozdawnictwo sprawia, że pieniądze są wydawane na prawo i lewo, jeśli chodzi o pomoc. Żeby nie było, ja nie mam nic przeciwko temu, żeby komukolwiek w jakikolwiek sposób pomagać, ale są pewne granice rozsądku, tak.

Bo jak by nie patrzeć, Ukraina jest naprawdę dużym państwem i przede wszystkim pomocą dla swoich mieszkańców powinien służyć rząd ukraiński, a nie rząd polski, tym bardziej, że jak popatrzeć na to, że Ukraina jest 2x większa od Polski i ma jakieś 600.000km kwadratowych powierzchni, a to, gdzie się odbywają działania wojenne, to jest może na 20km kwadratowych.

Więc tak naprawdę to jest malutki obszar, a mamy z tego tak zrobioną aferę i ja jakoś nie rozumiem dlaczego rząd ukraiński dąży do tego, żeby ci ludzie wyjeżdżali do Polski, w żaden sposób nie dba o to, żeby ich zatrzymać, skoro działania wojenne są na malutkim obszarze tak naprawdę prowadzone. Ale ok, mamy taką sytuację, a nie inną, więc ekonomicznie:

W tym momencie dopóki trwa wojna, będziemy mieć problem, bo będziemy do tego dopłacać, to że jest 12% inflacji, no to z czegoś to wynika, jak się pieniądze dodrukowuje, jak się nie dba o rozwój przedsiębiorców, tylko się ich dusi podatkami, no to niestety tak sytuacja wygląda jak wygląda. Za 2-3 miesiące być może to się odwróci, ale kto to wie…

ZUS pewnie pociągnie jeszcze parę lat, bo jak dojdzie milion nowych osób, które znajdą pracę i za miesiąc, dwa miesiące zaczną płacić składki, to pewnie będą pieniądze na utrzymanie tych pałaców i tysięcy osób pracujących w ZUS’ie, nie wiem do tej pory po kiego licha…

Plusem, największym plusem jak dla mnie, całej sytuacji, jest nastawienie Polaków do pomagania innym. Naprawdę jestem wstrząśnięty i zmieszany, bo znam mnóstwo osób, które właśnie przygarnęło Ukraińców, super fajni ludzie, ci których poznałem. I tak, jest mi ich naprawdę szkoda, bo z jedną walizką musieli uciekać z domu i Polacy widzą sytuację, pomagają, super fajnie, przygarniamy obcych pod swoje domy.

I widzisz, jest tego efekt, który być może nawet zaskoczył rządzących, bo efekt porównałbym do tego, co było w latach 60 ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych, kiedy to powstali hipisi i sprzeciwiali się tak naprawdę tamtejszej cywilizacji, czyli materializmowi, kupowaniu wszystkiego, jak sobie poczytasz cokolwiek na temat tego, co robili hipisi, to nie tylko było to, że byli przeciwko wojnie, ale byli przeciwko systemowi, przeciwko własności. I wtedy to nieźle zamieszało jeśli chodzi o rządy, jeśli chodzi o politykę, więc teraz to, ta dobroć Polaków, która wypływa z ich serca, myślę, że na przyszłość dobrze nam zrobi.

Bo obecny rządzący nami prezes robi od lat wszystko, żeby nas skłócić na wszystkie możliwe sposoby, więc pewnie się nie spodziewał tego, że to zadziała w ten sposób, jak to zadziałało, mnie to bardzo cieszy. Ale niestety musimy przejść do minusów, te minusy mam tutaj spisane od moich czytelników, więc od Ciebie, więc bardzo dziękuję.

Więc tak, pierwsza sprawa, na Ukrainie jest ponad 250 tysięcy osób z HIV, AIDS. Media nie mówią o tym, ale generalnie chodzi o to, że w Polsce mamy leków retrowirusowych, których starczy tylko na kilka tygodni, więc ewidentnie jest to problem.

Kolejne, mężczyźni, którzy mogą opuścić Ukrainę, to ci ze zwolnieniem ze służby. Nie są to tylko ojcowie dzieci +3, ale również osoby seropozytywne, HIV-AIDS, osoby z gruźlicą lekooporną i kiłą wrodzoną.

Kolejna sprawa, na Ukrainie jest 600 tysięcy osób ze zdiagnozowaną gruźlicą lekooporną, czyli śmiertelną. Gruźlica, żebyś wiedział, jest nadal w pierwszej dziesiątce chorób śmiertelnych.

I dlaczego Ci o tym mówię?

Dlatego, że na Ukrainie niema szczepień takich jak u nas, jak się robi dla dzieci, jeśli chodzi o gruźlicę, jeśli chodzi o takie podstawowe cywilizacyjne choroby, bo tam po prostu niema na to pieniędzy, no to się nie robi.

Kolejna sprawa, dochodzi wysoko zakaźny wirus żółtaczki typu C. Kolejna sprawa, nikt nie bada osób przekraczających teraz granicę, co powoduje śmiertelne zagrożenie.

Kolejne, Polskie Centrum HIV-AIDS już się uruchomiło, terapia, badania o leki mają być darmowe dla uchodźców, ok… Kolejne, w Polsce szacuje się, że jest 30 tysięcy osób zakażonych HIV, w tym około 5 tysięcy ze zdiagnozowanym AIDS. Ukraina ma natomiast zdiagnozowanych 250 tysięcy…

Powtarzam, w Polsce 30.000, a tam 250.000, taka drobna różnica.

Kolejne, kiła wrodzona jest też bardzo niebezpieczna, jej występowanie wzrosło w ostatnich latach o ponad 70%, ok…

Następne, nikt nie przestrzega ludzi, nikt nie uczula polskiego społeczeństwa, aby zachować ostrożność, aby rodziny z małymi dziećmi i kobietami w ciąży unikały korzystania na przykład ze wspólnej toalety, wanny, naczyń z obcymi.

Kiła i gruźlica to choroby roznoszone również drogą kropelkową.

Ok i ostatnie, które być może pierwszy raz co niektórzy o tym usłyszą, bo jak ktoś nie mieszka na wschodzie Polski, albo nie interesuje się historią, to w podstawówce tego typu rzeczy nie uczono. A chodzi o to, że Ukraina niestety, może nie tyle Ukraina, ale są ludzie w Ukrainie, na Ukrainie mieszkający, którzy nie lubią Polaków i są to sprawy historyczne.

Nie wiem czy wiesz, że jest coś takiego, a raczej było coś takiego jak UPA, był Pan Bandera i Ukraińska Powstańcza Armia, tak to się nazywało, współpracowała mocno z nazistami, z hitlerowcami, ale nie o to chodziło. Chodziło generalnie o to, żeby wybić do nogi Żydów, Polaków i wszystkich, którzy nie są Ukraińcami. Mówi się, że to było na Wołyniu, ale to nie był tylko Wołyń, bo jak popatrzysz teraz na granicę, to jest Podlasie, Lubelskie i Podkarpacie.

Ja akurat pochodzę z Podkarpacia i słyszałem od starszych osób jak to w praktyce wyglądało, a wyglądało to tak, że koniec wojny, znaczy może to jeszcze nie był koniec wojny, ale już było blisko końca wojny, niby UPA miało zrobić powstanie, żeby walczyć z najeźdźcą, ale tak naprawdę zajęli się tym, żeby wybić do nogi właśnie Żydów i Polaków. I wyglądało w praktyce, z tego co tam pradziadkowie opowiadali, w nocy przychodziła banda Ukraińców, banda tam kilkadziesiąt osób, wpadała do wsi, wyżynali wszystkich w pień.

Kobietom rozcinali brzuchy ciężarnym, wydzierali dzieci, po prostu masakra się działa, a potem ich palili. I przykre jest niestety to, po pierwsze, że zginęło, z tego co historycy szacują, około 100.000 Polaków wyrżnięto w pień.

I do dzisiaj UPA jest wybielana i nawet w tym roku ogłoszono w rejonie lwowskim rok UPA, rok Bandery, dzieci w szkole podstawowej na Ukrainie są uczone właśnie o Banderze, jaki to był dobry człowiek, pomocny i tak dalej, jak to wyzwolił Ukrainę…

Powiem Ci, że ok, żeby jeszcze nie było, UPA też mordowała Ukraińców, którzy nie pasowali do tego, czego oni chcieli. Niemniej, jest zakłamywana rzeczywistość, jest tam pokazywane to w różnych barwach, ja sobie teraz tak myślę, skończy się tam wojna, wrócą ci Ukraińcy do nas do pracy, część z nich miało dziadków czy tam pradziadków, którzy zachowywali się tak, jak się zachowywali, ale tak z drugiej strony patrzę, że w sumie Polacy też do Niemiec wyjeżdżają, gdzie Niemcy też byli wobec nas bardzo „sympatyczni”…

Niemniej, mówię Ci o tego typu rzeczach, żeby zdawać sobie sprawę, co z tego dla Ciebie może wynikać. Więc może być dobrze, a może być różnie. Jak masz na ten temat swoje przemyślenia, może coś pominąłem, może coś powiedziałem nie tak, jak trzeba, więc śmiało w komentarzu dopisz. I powtórzę, to co przyjmuję w komentarzach, to kultura.

Więc chamstwo, buractwo, obrażanie innych kończy się banem, więc jak cokolwiek będziesz pisać, zważaj na język.

Dziękuję!

{ 0 comments }

Czy Będzie WOJNA?

Hej, to będzie ta wojna czy nie będzie?

Co chwilę w komentarzach o tym piszecie, non-stop gdziekolwiek się pójdzie do ludzi, usłyszy w sklepie rozmowy to „Wojna, a może bombę puszczą nuklearną, nie wiadomo jaką!?” Więc posłuchaj co mam do powiedzenia w tym temacie i wyjaśnię Ci mam nadzieję trochę myślenia co do tego, czy będzie wojna, czy nie.

Pierwsza sprawa. Google, które jest w pierwszej piątce najbogatszych firm na świecie kupiło w centrum Warszawy budynek i miało to miejsce w tym tygodniu, zapłacili za niego prawie 3 miliardy. Więc jeśli kupuje największa firma na świecie, która ma dostęp do takich informacji, do jakich my nigdy w życiu mieć nie będziemy, jeśli mają swoją własną sztuczną inteligencję i przychodzą i w Warszawie kupują nowo wybudowany kompleks budynków, wydają na to grube pieniądze – oni wiedzą lepiej. To tyle w tym temacie.

Drugi temat związany też z finansami i ekonomią. Jeśli cokolwiek interesujesz się tym co się dzieje na giełdzie, w zasadzie już od tygodnia wskaźniki i indexy idą w górę, ropa spada, mówię o cenach giełdowych. Rynek już wziął pod uwagę wyliczył, skalkulował, że konflikt się kończy. Jeśli od strony finansowej niema interesu, ok, dalej zarabiają na tym określone firmy, które produkują broń, ale cała reszta idzie w górę – firmy które są na giełdzie, bo te, które sprzedają broń, oczywiście będą dalej na tym zarabiać i to teraz jeszcze więcej, bo Państwa będą się dozbrajać. Ale pod względem ekonomicznym świat już to odreagował.

Kolejna sprawa. Gdyby Rosjanie faktycznie mieli najechać na Polskę, to tak po prostu nie mają w tym interesu. Putin ma tam swoje zachcianki, chciałby odbudować prawdopodobnie Związek Radziecki, więc ma całą masę republik, na które może uderzać, ale niekoniecznie pchać się do Polski. Tym bardziej, że na Polskę już kiedyś Rosja najeżdżała niejednokrotnie, byliśmy pod zaborami i generalnie mieli z nami non-stop problemy. Więc po co im pchać się do Polski? Tak po prostu logicznie rozumując…

Kolejna sprawa. Mają rozbitą armię, dostali już tam lanie, Amerykanie, Anglicy, parę jeszcze innych krajów dało dużo broni do Ukraińców, bronią się ile się da, przetrzebili te wojska. Żeby oni się tak naprawdę odbudowali to to nie jest takie proste, żeby mając nic, skoro sobie nie potrafią tam poradzić, to po kiego licha mają się pchać do nas. Jedyne co mogłoby się ewentualnie stać, to jakaś zabłąkana rakieta mogłaby gdzieś tam spaść.

Ale w ubiegłym tygodniu byłem niedaleko Rzeszowa i widzę porozkładane systemy przeciwlotnicze, nie tylko systemy przeciwlotnicze, ale jakie rakiety z 5-6m, chyba rakiety Grad to się nazywa, do tego artyleria przeciwlotnicza, to wszystko sprzężone z całą masą sprzętu wojskowego, więc jest naprawdę mało prawdopodobne, nawet gdyby ta rakieta była w naszą stronę gdzieś tam wystrzelona, żeby ona doleciała do swojego celu, bo ta granica jest zabezpieczona, jak nie wierzysz – pojedź na wschód, przejedź się wśród dróg, popytaj ludzi, ale po prostu jechałem główną drogą od Rzeszowa na północ, Via Carpatia ładnie to teraz nazywają, stoi cała masa baterii zabezpieczających, więc coś tam chłopaki robią.

Ostatnia rzecz, która powinna Ci dać do myślenia to jest to, że Putin zdaje sobie sprawę z tego, że nie wygra z NATO, a skoro nie wygra z NATO, tym bardziej widzi jak się NATO zjednoczyło, jak wspomagają Ukrainę, jak wszyscy się zjednoczyli co do sankcji, to co się chłop będzie pchał z szabelką tam gdzie nie ma interesu, gdzie po prostu niema sensu.

Więc jeśli w mediach widzisz, że ktoś mówi i sieje panikę, że będzie jakaś wojna w Polsce… Słuchaj, ok jest jakiś tam 1% prawdopodobieństwa, że to się wydarzy, ale nie wierzę, żeby facet się pchał, a jeszcze bomba atomowa to już w ogóle… Powtarzam, są rakiety zabezpieczające przy granicy. Gdyby chciał puścić bombę atomową, nie ważne czy na Ukrainie czy w Polsce, to on też wie, że będzie z tego skażenie, wie też, jak to wkurzy generalnie ludzi na świecie.

I tak Ukraińcy robią niesamowitą robotę jeśli chodzi o propagandę. Tak, o propagandę, bo wojna na Ukrainie to nie jest to, co pokazują w telewizji, jakby wszędzie był ogień, rakiety spadały na całą Ukrainę… Słuchaj, Ukraina jest potężnym państwem, naprawdę to jest potężne obszarowo państwo, oni walczą na może 20% obszaru, ale to nie jest tak, że to wszystko stoi w ogniu, zapytaj prababci, dziadka, jak to było, jak w Polsce była wojna, jak Niemcy najechali na nas, zresztą jak Rosjanie na nas najechali wiele, wiele lat temu, to nie było tak, że wszędzie i wszystkich wystrzelali, były płomienie, nie wiadomo co.

Oni jeśli gdzieś atakują na Ukrainie, mają określone cele. Ok, cała sytuacja jest niezwykle przykra jeśli chodzi o samych mieszkańców, bo jakby nie patrzeć, to dużo mieszkańców ginie, cała masa przyjeżdża do Polski, ale z tego tytułu niestety robią się kolejne problemy…

Więc myślę, że temat tego, dlaczego wojny nie powinno być, jest małe prawdopodobieństwo, żeby było, to jest jedna sprawa. A co do problemów, jakie wynikną z tego, że Ukraińcy do nas najeżdżają, to zrobię za kilka dni nagranie, więc zajrzyj za parę dni, to usłyszysz w czym jest problem.

Do usłyszenia!

{ 0 comments }

Jacek Wiśniowski – sukces.pl

Dostaję mnóstwo pytań od was odnośnie tego, jak sobie radzić finansowo w obecnych czasach z wiadomą sytuacją i dużo pytań, które do mnie trafiły, były związane z kredytami.

Kredyty we frankach, mało tego, wzrost stóp procentowych, jak to wszystko ogarnąć?

Popytałem moich znajomych, popytałem prawników, popytałem doradców finansowych, jak to wygląda, co oni sugerują robić. I mam dla Ciebie kilka rozwiązań. Pierwsza sprawa jest związana z wysokością rat kredytowych. I mam takie zestawienie, gdzie we wrześniu jeśli brałeś kredyt na pół miliona, to rata była w granicach poniżej 2000zł miesięcznie, a na dzień dzisiejszy rata z pół miliona wynosi ponad 3060zł.

Więc 50% wzrost to jest dla wielu osób przerażające. Wiem, że ktoś kto powiedzmy, zarabia 4000zł, 2000zł spłacał kredytu, ale teraz ma 3000zł, no to zaczyna być niewesoło. Co w związku z tym możesz zrobić?

Jest kilka rozwiązań, które Ci zaproponuję. Pierwsza sprawa, powiem Ci na moim przykładzie, w tamtym roku sprzedałem jedna moją nieruchomość i sprzedałem ją dlatego, że zarobiłem na tym 50%. W przeciągu kilku lat, jak byłem jej posiadaczem, 50% to jest naprawdę dużo, a że mieszkanie w centrum Warszawy, wiec naprawdę była spora kwota, w związku z czym popatrz na to, jak wyglądają w tym momencie ceny nieruchomości i czy nie warto Ci zastanowić się nad tym, czy by ją sprzedać po to, żeby po prostu zarobić. Jak zarobisz, te pieniądze potem możesz obrócić.

Jeśli jesteś super zakochany w swoim mieszkaniu, nie musisz go sprzedawać, tylko możesz wynająć, albo częściowo, albo całościowo. Jeśli masz 5 pokoi, wynajmij 4 pokoje i zostań w 1. Jeśli to jest jednopokojowe mieszkanie, też możesz rozważyć to, żeby je wynająć i za pieniądze, powiedzmy, że wynajmiesz za 3000zł, a wiesz, że Ty możesz za 2000zł wynająć inne mieszkanie, podobne, albo odrobinkę mniejsze i zostanie Ci 1000zł zapasu. Więc wtedy usiądź sobie po prostu z kartką papieru, albo usiądź sobie przy Excelu i sobie wylicz, czy to nie będzie dla Ciebie lepsza opcja.

Jeśli wybierzesz opcję sprzedaży mieszkania, rozmawiałem akurat w tej sprawie z moim kolegą, znaczy z wieloma rozmawiałem, ale jeden mój kolega ma kancelarię prawną i powiedział mi, jakie korzyści jeszcze dodatkowe są z tego tytułu. Po pierwsze jest kwestia taka, że w 2012 roku weszła taka ustawa, dzięki której banki mają zwracać prowizję od udzielonego kredytu. Jeśli brałeś kredyt na pół miliona, to tej prowizji jest tam 2-3%, czyli 10-15 tysięcy złotych i banki same z siebie tego nie oddają, ale jeśli wystąpisz do banku, kancelaria prawna wystąpi za Ciebie, to dostaniesz spory zwrot z tej wpłaty.

Kancelaria mojego kolegi robi to na takiej zasadzie, że zgłaszasz się do nich, oni nie biorą na dzień dobry żadnych pieniędzy, dopiero jak wygrają to dla Ciebie, to wtedy dopiero biorą jakąś tam prowizję, więc zaraz Ci podam link do ich strony, wiec warto się do nich zgłosić. Jeśli chodzi jeszcze o kredyty frankowe. Widzisz, o tym mi opowiadał kolega, bo tu jest dużo osób, które mają z tym jeszcze problem. Frank na dzisiaj kosztuje 6zł. Co niektórzy brali kredyty, jak frank był po 3zł, więc to jest przepaść jeśli chodzi o ratę, jaka jest do zapłacenia. I widzisz, wiem, że jest dużo osób takich, które do tej pory nic z tym nie zrobiły, bo wydaje im się, że jest w porządku.

Widzisz, jest orzecznictwo, jest prawo, które pozwala Ci zmienić zapisy w umowie, generalnie odzyskać całą masę pieniędzy. I mój kolega mówił, że jego kancelaria właśnie zajmuje się tego typu sprawami i też wystarczy się od nich zgłosić:

kancelaria-alpha.pl

Tak się nazywają, gdzieś tu wyświetlę link, po prostu zadzwoń, możesz powiedzieć, że jesteś ode mnie, ale wiesz, ja to robię dla Ciebie, ja z tego nic nie mam, więc po prostu zadzwoń, oni nie biorą na dzień dobry żadnych pieniędzy od Ciebie, dopiero jak odzyskają i wygrają sprawę, to dopiero w tedy biorą jakąś tam prowizję. Więc niema na co czekać, tylko po prostu zrób to, bo po co palić pieniądze? Dosłownie tak.

Ja do banków mam, może nie będę mówił jakie podejście, skoro jest możliwość odzyskać pieniądze, to z tego korzystaj, prosta sprawa. Kolejna sprawa. Jeśli chcesz zachować to mieszkanie, niekoniecznie chcesz wynajmować, niekoniecznie chcesz sprzedawać, jest jeszcze jedna opcja, która polega na tym, żebyś zaczął zarabiać więcej.

Ok, może do tej pory nie wymyśliłeś, jak zarabiać więcej, więc dopomogę Ci na takiej zasadzie, że zacznij od tego, żeby 10-20% ze swoich dochodów odłożyć sobie na osobne konto, żeby ta kwota zaczęła tam rosnąć, bo to, co masz spłacić i tak Cię odpowiednio już dołuje psychicznie, ale jak odłożysz sobie to na takie konto, będziesz wiedzieć, że tam masz pieniądze na inwestycje, czy na nowy biznes, to będziesz wtedy szukał, będziesz pytał ludzi, co by tu zrobić, żeby te pieniądze pomnożyć.

I jak pojawi Ci się pomysł, albo ktoś Ci zaproponuje udział w jakiejś tam inwestycji, to będziesz mieć pieniądze na to, żeby zrobić jakiś biznes, zainwestować i nie tylko spłacać kredyt, ale zbudować coś nowego. Więc rozważ mocno tego typu rzecz. I teraz bardzo ważna sprawa.

Jak masz do spłacenia kredyt, to naprawdę też kombinuj co by tu zrobić, żeby poobcinać wszelkie swoje wydatki na wszelkie luksusy, posprawdzaj jakie masz abonamenty na siłownię, na telewizję internetową, na jakieś tam subskrypcje, alkohol, papierosy, wyjścia do restauracji, jakieś tam przyjemności, szpanerskie ciuchy. Wszystkie te rzeczy powinieneś zapomnieć o tego typu wydatkach, po prostu oszczędzaj ile się da, żeby sobie po pierwsze spłacać kredyt, a po drugie, żeby odkładać sobie pieniądze na to, że w momencie, kiedy się pojawi jakaś sytuacja, żeby zainwestować.

Jeśli masz samochód, teraz niesamowicie wysokie koszty paliwa, pomyśl, żeby nie wiem, dobra zimno jeszcze jest, to możesz korzystać z komunikacji miejskiej, możesz z koleżanką, kolegą się umówić, żeby gdzieś tam dojechać, jak jesteś wytrwały, siadaj na rower i jedź. Generalnie kombinuj ile się da, żeby zaoszczędzić pieniądze.

Jeśli to nie jest dla Ciebie materiał, ale wiesz o sowim koledze, czy koleżance, która ma tego typu problem, przekaż, niech skorzysta, no bo chodzi o to, żebyśmy sobie teraz pomagali w tej sytuacji.

Ostatnia rzecz, rozejrzyj się po swoim domu i te rzeczy, których nie używasz od przynajmniej pół roku – sprzedaj. Wystaw to na Olx, na Allegro – sprzedaj. Bo zdziwisz się, jak dużo masz gratów, które leżą, a które komuś się przydadzą. Być może wiesz, że ja siedzę w e-commerce od wielu lat, widzę co się dzieje w internecie, sprzedaż wzrosłą teraz niesamowicie, jest dokładnie taka sytuacja jak była 2 lata temu, jak pojawił się wirus, ludzie bali się wychodzić z domów, więc kupowali przez internet. Ja teraz widzę dokładnie co się dzieje na Allegro, na eBay’u, na Amazonie – sprzedaż po prostu eksploduje.

Ok, może nie eksploduje, ale sprzedaż jest bardzo wysoka. Więc co masz, czego nie potrzebujesz – wystaw i pozbądź się tego, być może rozwiąże to twoje problemy finansowe. Czasami nawet dokładnie tak jest, bo przejrzysz swój strych i jeszcze znajdziesz jakieś złote monety po dziadku i prababci i dopiero będzie radość w rodzinie.

Dziękuję, do usłyszenia.

{ 0 comments }

Hej, lepiej obejrzyj to szybko, bo nie wiem, czy YouTube tego nie zablokuje, bo są to treści, które przez władzę obecna są mocno zamiatane pod dywan po to, żeby przypadkiem ktoś tego nie zobaczył, bo może to spowodować niezadowolenie społeczne.

Moje niezadowolenie powodują 2-3 rzeczy, o których chcę dzisiaj powiedzieć i są one dość przerażające niestety. Zastanawiam się o co chodzi, bo jak przeczytam Ci zaraz kilka ustaw, które zostały uchwalone, albo które się planuje uchwalić i zaczynam się zastanawiać, czy po prostu Polacy nie są specjalnie gnębieni, nie wiem do końca czemu to ma służyć, mogę się tylko domyślać, możesz Ty w komentarzu swoje napisać. I popatrzmy po kolei.

Pierwsza rzecz, która jest przerażająca jak dla mnie, bo konsekwencje są straszne dla nas, jako dla narodu. Otóż ustawa, mam to z monitora polskiego opublikowane, Warszawa dnia 22 lutego 2022 r. pozycja 274 Postanowienie Prezydenta RP, w którym to prezydent daje przyzwolenie użycia ostrej broni dla wojsk, które… Jakich wojsk? Stanów Zjednoczonych Ameryki, Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii oraz Kanady.

Mogą używać ostrej broni bez stanu wojny na terenie Polski i mogą to robić poza poligonem.

Niby nic strasznego, ale jak się temu przyjrzysz to w Polsce jest zakaz posiadania broni, niema powszechnego dostępu, musisz mieć licencję, całą masę innych rzeczy, pozwoleń, badań, żeby mieć broń, ma to swój sens. Ja patrzę się na to, co wydarzyło się i co się wydarza w Syrii, gdzie tak naprawdę Rosjanie, zresztą sam rząd, który chce powiedzmy, rebeliantów pogromić, ma problem z tym, że normalni ludzie mają dostęp do broni i po prostu się bronią. To jest całkiem naturalne prawo do obrony tak? Ktoś mnie atakuje, to mam prawo się bronić.

Tymczasem w Polsce robi się wszystko żeby dostępu do broni nie było, ale jak przyjeżdża wojsko amerykańskie, to mogą sobie strzelać do nas, do kogokolwiek poza poligonem, no bo prezydent im pozwolił. Powiem Ci, że nie rozumiem tego, znaczy ja się mogę domyślać, o co chodzi, tak pod przykładem tego, co powiedziałem Ci odnośnie Syrii. I czy Polska jest dla Polaków, czy Polska nie jest dla Polaków w związku z tym?

Jeszcze popatrz, co się wydarzyło jeszcze niedawno, co być może zrobiło całą aferę z wojną na Ukrainie, być może chodziło o przykrycie sprawy w Kanadzie, gdzie to właśnie wojsko kanadyjskie, rebeliantów, którzy sprzeciwiali się obostrzeniom co do Covid’u, zaczęli po prostu ich tłamsić. I oni teraz przyjechali do nas jako wojsko kanadyjskie i mają prawo do strzelania…

Nie rozumiem tego. Może ktoś to rozumie i mi to wytłumaczy, może nie jestem zbyt rozgarnięty w tym temacie.

Ale popatrzmy dalej, podnieśli nam podatki. Tak, od stycznia podnieśli nam drastycznie podatki. Cokolwiek propaganda nam wciska, nie daj się ogłupić, bo jeśli do tej pory można było odliczyć, ja jako przedsiębiorca mogłem odliczyć ZUS od podatku, to w tym momencie nie mogę, tylko to po prostu płacę, płace horrendalne podatki, bo wystarczyło komuś tam po prostu podpisać ustawę. Na co te pieniądze idą, albo na co pójdą? No teraz dowiadujemy się, że rząd wyda miliardy… Ja nie mam nic przeciwko pomocy Ukraińcom, ale daje mi do myślenia, jeśli ta pomoc jest nad… To nie jest pomoc, tylko to jest zasypywanie tych ludzi pomocą.

Dosłownie tak.

Więc są rzeczy, których nie rozumiem. Też może ktoś mi to wytłumaczy. Daje mi do myślenia…

A jeszcze a propos ZUS’u. Gdzieś mam tę ustawę, o proszę bardzo, daje mi do myślenia to, że to już co prawda starsza sprawa, bo z 2016 roku, 22 listopada, została podpisana umowa przez niejaką Elżbietę Rafalską, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Jerozolimie, co do współpracy.

Tylko że ta współpraca ma między innymi polegać na tym, że firmy izraelskie, które będą w Polsce działać, będą płacić 3x mniejszy ZUS niż polskie firmy.

O co chodzi?!

Po tym, co pisaliście ostatnio w komentarzach pod poprzednim filmem, odnośnie planów Izraela, to tak daje do myślenia, o co może tak chodzić, jeśli chodzi o grubsze tematy. Ale nie chcę tych tematów poruszać, bo to zobaczymy, co pokaże przyszłość.

Ale ok, mamy jeszcze jedną ciekawostkę. Specustawa właśnie odnośnie uprawnień, odnośnie Ukraińców, odnośnie pomocy i tam omal nie przeszedł jeden punkt, który mógł sprawić, że sprawcy, którzy sprowadzili Pegasusa do Polski, jakoś temat ucichł przez ostatnie 2 tygodnie, to też ciekawe…

Więc ci, którzy kupili te systemy, którzy je nielegalnie instalowali w telefonach, że będą bezkarni. Chciano tam też przepchać to, żeby samorządy nie płaciły w żaden sposób za popełniane błędy podczas trwania epidemii. Możesz sobie poszukać w internecie, jest cała masa informacji na ten temat, więc ci, którzy wiedzą to wiedzą, a ci którzy nie wiedzą, to się właśnie dowiedzieli.

Ale jest też bardzo ciekawy artykuł, to jest jako projekt, więc nie wiem, czy to zostało klepnięte, czy nie, ale jeśli ktoś w ogóle myślał i zapisał sobie w projekcie coś takiego, no to naprawdę nieźle. Nie wiem, czy to do końca przeszło, czy nie, bo jak przeszło, to będzie wesoło. Jest w tej specustawie w art. 27, to są dane z 9 marca, czyli to są świeże rzeczy, bo to dzisiaj jest 9 marca, premier chce sobie zrobić super uprawnienia, które pozwolą mu, tu jest art.72 tej ustawy, Dz.U.2022 poz. 261, „Po art. 7 dodaje się art. 7a, 7c…” Nie będę czytał pierwszego, drugiego, trzeciego. Czwarte, z którego wynika, że premier może wydawać polecenia… Czekaj, żebym Ci dokładnie przeczytał…

„W sytuacji kryzysowej, Prezes Rady Ministrów może z własnej inicjatywy, albo na wniosek szefa KPRM, lub ministra kierującego działem administracji rządowej, wydawać polecenia obowiązujące osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, oraz przedsiębiorców.”

Oraz przedsiębiorców!!!

Czyli Pan Premier będzie mógł przyjść i powiedzieć do przedsiębiorcy:

„Ty masz zrobić to, albo tamto na mocy specustawy, którą sobie to uchwaliłem, koledzy mi podpisali, więc mogę robić, co mi się żywnie podoba.”

Jest to dla mnie przerażające. Bo jako przedsiębiorca jestem duszony wysokimi podatkami, parapodatkami, dodrukiem pieniędzy, który powoduje niesamowity rozrost inflacji, niegospodarnością rządu, który rozdaje pieniądze na prawo i lewo. Ja na tym cierpię. Jeśli ja na tym cierpię, cierpisz też Ty, jeśli jesteś przedsiębiorcą, dokładnie odczuwasz o co chodzi. Popatrz, ile firm upadło przez ostatnie 2 lata, ile firm teraz upada i upadnie.

Czy od to chodzi, żeby być obywatelem kraju, gdzie jesteś tłamszony i duszony?

Czy może chodzi o to, że kraj, państwo, rząd powinien Cię wspierać, żebyś Ty rozwijał, żebyś tworzył miejsca pracy, żebyś był innowacyjny?

O co tu chodzi?

Poproszę o komentarze i dziękuję bardzo!

{ 0 comments }

Hej, jak przetrwać kryzys?

Nie mówię jak przetrwać wojnę, bo u nas wojny niema i być może nie będzie, ale o tym w dalszym ciągu Ci powiem.

Ok, co do przetrwania kryzysu – kryzys ewidentnie jest, niezależnie od tego, czy go zauważasz, czy nie, wystarczy popatrzeć na ceny i nie tylko na stacjach paliw, ale w sklepach zwykłych spożywczych. Na razie chcę popatrzeć na to, co możesz zrobić, żeby kryzys Cię nie dotknął tak bardzo.

Bo mamy pierwszą sprawę związaną z tym, żeby możliwie zwiększyć twoją własną samowystarczalność. Ale może jeszcze zanim zacznę i powiem Ci o twojej samowystarczalności, powiem Ci, że troszkę martwi mnie sytuacja, jaka ma miejsce za czasów obecnego rządu, gdzie jedni są na drugich szczuci, gdzie jeden walczy z drugim…

Popatrz, jest nakręcana fala nienawiści, są robione podziały, są robione podziały na tych, którzy są zaszczepieni, tych którzy są niezaszczepieni, na tych którzy pomagają Ukrainie, tych którzy nie pomagają i non-stop jest tego typu walka, nie jesteśmy narodem jako naród, który idzie jako jeden zwarty, tylko robi się podziały mniejsze i większe.

Po co? Po to, żeby łatwiej było nami rządzić, bo skłóconym narodem łatwo jest kierować i pokazać, w którą stronę powinien pójść według miłościwie nam panujących. Więc miej świadomość tego, że nakręcanie takiej fali nienawiści i branie w tym udziału nikomu w niczym nie pomaga, szczególnie nam Polakom, jak mamy sąsiadów, którzy od wieków nam dawali łupnia. I tak jeszcze chcę popatrzeć na jedną rzecz.

Popatrz, cieszymy się, znaczy ja widzę w internecie, wiele osób się cieszy, widzę po komentarzach, które piszecie, że dołożono sankcje, że Putinowi dołożono sankcje. Wiesz co? Tak naprawdę sankcje Putina nie dotkną, a dotkną zwykłych, normalnych ludzi. I teraz popatrz, mamy sąsiada, mieszka ich tam około 250mln, ludzi, którzy będą coraz bardziej wkurzeni, bo będą mieć coraz większą biedę, popatrzą sobie i dobra, Chin nie zaatakują, no bo Chiny są za mocne, ale popatrzą sobie na wschód i pomyślą

„Hmm, Ukraina już jest, to teraz popatrzmy na Polskę, oni się cieszą z naszego nieszczęścia i im tam jest dobrze.”

Wiesz co? To nie Polska daje sankcje… Dobra, te sankcje, które Polska daje, to wychodzą z Unii Europejskiej, bo tam to, że ktoś nie może przelecieć nad Ukrainą, to mało kogo rusza. Sankcje wypływają od takiego jednego prezydenta zza wielkiej wody, który non-stop wsadza kij w mrowisko i on jest od tego kija bardzo daleko, ale wkurza naszych sąsiadów i normalny człowiek chciałby polecieć na wakacje, normalny Rosjanin, który niczemu nie jest winien i nie może.

Dlaczego? No bo są jakieś tam sankcje. Tylko tak, to nie jest tak, że ja jestem przeciwny sankcjom, ja jestem przeciwny temu, że jest taki Biden, który nie pójdzie do Putina i nie porozmawia z nim, „Słuchaj stary, trzeba problem rozwiązać.” Tylko on mówi: „Ja nie będę z tym wariatem rozmawiał.” I cały czas jątrzy i jątrzy. Gdyby poszedł i się dogadał, „Chłopie, zróbmy tak i tak.” To by się na pewno dogadali, ale nie chodzi o to, żeby się dogadali, tylko chodzi o to, żeby zrobić rozróbę, żeby USA jako takie zyskały na swojej pozycji lidera.

Bo na wojnie kto najwięcej zyskuje? Ten kto sprzedaje najwięcej broni chociażby. A kto najwięcej na świecie sprzedaje i produkuje broni? Sprawa jest oczywista. Ale ok, do rzeczy. Na razie mówię Ci o tych rzeczach, żebyś sobie uświadomił o co być może chodzi w tym całym konflikcie, kto na tym tak naprawdę zyskuje i czy my przypadkiem nie dostaniemy kopa w tyłek, dlatego że jesteśmy bardzo posłuszni temu, że Amerykanie coś nam karzą robić. Ale ok, co do przetrwania kryzysu.

Pierwsza sprawa, tak naprawdę chodzi o to, żebyś Ty miał spokój ducha. Więc co zrobić, żeby mieć spokój ducha? To co mówiłem odnośnie tego, żeby przestać czytać i oglądać propagandę, to jest podstawa. Ale nie chodzi nawet w tym momencie o to, żebyś sobie kupował sobie jakąś tam nieruchomość, w sensie dom za miastem, tylko bardziej chodzi o to, nawet jeśli mieszkasz w bloku, żebyś nawet…

Dobrze, nawet mieszkając w bloku jesteś w stanie kupić kawałek działki, nie mówię o nieruchomości, gdzie będziesz budował dom, tylko kawałek działki, gdzie możesz sobie posadzić po prostu warzywa i być odrobinę bardziej niezależnym. Jak mieszkasz w bloku, no to jesteś w stanie tylko posadzić sobie na balkonie, albo w doniczce, więc to żadna pociecha, niemniej dla tych osób, które mieszkają poza miastem, naprawdę lat temu 10-15 było normą, że się miało działkę, jechało się na działkę i się tam uprawiało warzywa.

Teraz jak to wszystko zaczęło być takie tanie w centrach handlowych, przestaliśmy to robić, tylko że jak teraz ceny wzrosły warzyw i owoców, to mam nadzieję, że szybko do tego wrócimy, bo to też poprawi twoje zdrowie w dłuższym okresie. Bo skąd wiesz, co tam ładują do tego, co Ci sprzedają? Jak kupisz sobie jabłko od rolnika, to zobacz jak to jabłko wygląda, jak je otworzysz, przetniesz, zobaczysz jak ono się psuje, a jak wygląda takie, które kupisz w jakimś tam markecie? Ale to jest jedna z prostszych rzeczy, która już da Ci jakiś tam spokój ducha.

Większym spokojem ducha będzie to, jak zrobisz sobie przynajmniej na siedem dni zapasy, żeby nie było takiej akcji, jak było dwa tygodnie temu, kiedy były kolejki po paliwo, kolejki po pieniądze, nawet teraz pójdzie się do sklepu i może niema kolejek w sklepach, ale już zaczyna się wykupywanie co niektórych produktów. Ale widzisz, na tydzień niema problemu, żebyś sobie zrobił zapasy.

W razie, gdyby tak wszystko pierdupnęło, wtedy niema problemu, bo Ty czujesz się bezpieczniej, czujesz się spokojniej, że przynajmniej na tydzień masz zapasy. To nie chodzi o to, żeby sobie robić zapasy, nie wiem, na dwuletnią ewentualnie jakąś tam rozróbę, ale po prostu chodzi o twój spokój ducha.

Kolejna sprawa z tym związana jest jeśli chodzi o twoje zdrowie. Jeśli masz takie sprawy nie załatwione, gdzie powiedzmy, że wybierasz się od dwóch lat do dentysty, pójdź, załatw sobie, żeby było wszystko dobrze. Coś masz nie tak ze wzrokiem, gdzieś Cię coś tam boli, po prostu idź do jednego, drugiego lekarza, pozałatwiaj te sprawy, żebyś wiedział, że w razie czego, nie będziesz się musiał przejmować tym, że będzie Ci potrzebny lekarz, to samo zrób ze swoimi dziećmi, porób badania, porób przeglądy, co tylko trzeba, żeby po prostu mieć właśnie ten spokój sumienia, spokój ducha.

Teraz kolejna sprawa jest troszkę grubsza, bo jest związana z tym, żeby mieć za co żyć, gdyby coś się tam podziało. Wątpię, żeby się podziało, ale kto wie. Więc tak, dobrze byłoby, gdybyś zarabiał w twardej walucie, czyli w dolarach, w euro.

Jak to zrobić?

O widzisz, dla mnie sprawa jest dość prosta, bo w e-commerce niema problemu, żeby zarabiać na zachodzie mieszkając w dowolnym miejscu na świecie, tylko jak do tej pory tego nie robiłeś, no to masz teraz mały problem, ale możesz zacząć kombinować, co by tu teraz zacząć robić, żeby zarabiać w euro, czy w dolarach. Przez ostatni tydzień w zasadzie prawie 20% wzrost dolar/euro/funt, przy okazji niezłe problemy mają teraz frankowicze, ale to może na temat frankowiczów zrobię jeszcze osobny filmik.

Więc pomyśl teraz, jak to możesz zrobić, żeby wykorzystać możliwość internetu i zacząć zarabiać w twardej walucie?

Jak byłeś na jakichkolwiek moich konferencjach, opowiadałem, jak się tego typu rzeczy robi. Być może zrobię, myślę, że dla moich klientów zrobię jeszcze konferencję, gdzie dokładnie powiem jak to się poda takie rzeczy przygotować.

Jest jeszcze jeden problem, który mało osób może jeszcze dostrzega, bo do tej pory był rynek pracownika, a wróci rynek pracodawcy. Bo mówią o milionie Ukraińców, którzy mają napłynąć, tak naprawdę teraz w sumie odpływają, bo słyszę, że 20-30% Ukraińców wróciło do siebie, ale ok, powiedzmy że ten milion będzie, więc będzie więcej osób do pracy. Więc to ewidentnie wpłynie na dostępność pracy, bo jeszcze 100-200 tysięcy polska gospodarka bez problemu wchłonie, ale milion to niekoniecznie.

Co w związku z tym?

W związku z tym, powinieneś się zastanowić, czy ta wiedza, czy te umiejętności, które masz w tym momencie, są wystarczające do tego, żeby konkurować, albo inaczej… Nie żeby konkurować z innymi, tylko żeby przejmować się o swoją pracę. Bo w momencie, kiedy Ty wiesz, że jesteś niezastąpiony, kiedy twoja wartość jest wysoka, to żaden pracodawca Cię nie zwolni. Jak masz swoją firmę, to oczywiście nie przejmujesz się wtedy pracodawcą, ale jesteś konkurencyjny, czyli potrafisz coś robić, czego nie robią inni, więc to też jest moment teraz, nie na to, żeby słuchać wiadomości i patrzeć jak tam jakiś czołg wybuchł, czy jakaś mina jakaś gdzieś tam jest i się dołować, tylko to jest czas, żeby pomyśleć nad swoimi umiejętnościami, jak by je podnieść.

I nawet jeśli sytuacja, powiedzmy, że jutro stanie się cud, dogadają się, wojska się wycofają, to i tak myśl i działanie w kierunku tego, żeby podnieść swoje umiejętności, powinna być twoją priorytetową myślą. Tak samo jak myśl taka, żeby się zabezpieczyć na ewentualny wypadek, bo kryzysy zawsze przychodzą, co 7 lat, jest sinusoida i zazwyczaj co 7 lat jest mniejszy albo większy kryzys.

Popatrz, był 2008 rok, myśmy może tak nie poczuli tak tego kryzysu finansowego, ale non-stop tego typu rzeczy się przytrafiają, więc to nie jest tak, że będziemy żyć wiecznie w kraju mlekiem i miodem płynącym, tylko trzeba się przygotowywać na to, że są lata grube i są lata chude.

Więc być może warto Ci przesłuchać od początku tego nagrania, żeby sobie uświadomić i przygotować się na następne, bo za 7 lat, czy to będzie 6 czy 8 lat, będzie dokładnie tego typu sytuacja.

Jeszcze jedna rzecz odnośnie tego co powiedziałem Ci, żeby kupić sobie działkę, bo ja nie mówię tutaj o tym, żeby kupić działkę budowlaną, tylko żeby kupić sobie działkę rolną. Działki rolne, dokładnie rok temu, przez rok na pewno poszły ceny, ale jak patrzyłem na stronie rządowej, to były, nawet mam gdzieś tutaj otwartą, w zależności od tego, jakie to województwo i czy to jest I czy VI klasa ziemi, oczywiście jest różnica, ale średnie ceny za II kwartał ubiegłego roku to było od 47000zł/ha i najniższe ceny były 34000zł średnio, powtarzam, bo na przykład na podkarpaciu 21000zł VI klasa i 32000zł, a nawet 40000zł I klasa, a najdroższe, które tu mamy: wielkopolskie, to ciekawe, 87000zł/ha I klasy i 48000zł/ha VI klasy.

Ale ok, jeśli masz dostęp do działki tego typu, możesz się czuć zabezpieczony, więc myśl w tym momencie o tym, co by tu zrobić, żeby zabezpieczyć siebie, zabezpieczyć swoją rodzinę, a nie myśl o tym, jak tu panikować, jak tu dołożyć Ruskom, jak tu komuś złorzeczyć, że on jest inny jak Ty.

Zawsze siła społeczeństwa, ale to zawsze tak było, dlatego że się było w grupie, a nie dlatego, że się robiło podziały. Pomyśl sobie, jak byśmy dzisiaj byli jaskiniowcami, żyło by nas powiedzmy 50 w jednej jaskini i połowa by na drugich szła z maczugami, bo „Wy nie macie opaski na głowie, a my mamy.” A w tym momencie mniej więcej tak to wygląda. Więc naprawdę pomyśl sobie i opanuj swoje myśli odnośnie tego, czy ktoś jest szczepiony, czy jest nieszczepiony, czy nadaje na ruskich, czy pomaga Ukrainie, czy nie. Słuchaj, ludzie są…

Jako Polacy, traktujmy się po prostu jako jedno plemię. Więc nam zależy na tym, żeby się rozwijać, tym bardziej, że mamy potężnych sąsiadów, którzy naprawdę mogą kichnąć i nas nie będzie. Więc miej tego świadomość.

Dziękuję!

{ 0 comments }

Hej, o co chodzi z wojną na Ukrainie?

Powiem dzisiaj parę rzeczy, odnośnie samej wojny, kto na tym tak naprawdę zyskuje według mnie i przeczytam Ci coś, co dostałem od jednej osoby, co do tego, co się w Polsce dzieje. Generalnie powinienem tego nie czytać, ale niektóre rzeczy czasem warto wiedzieć.

Więc tak, najpierw zacznijmy od tego, o co mnie pytacie, szczególnie po ostatnim filmie, gdzie powiedziałem na temat propagandy, zresztą warto sobie obejrzeć, jeśli do tej pory tego nie widziałeś.

O co chodzi?

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

Do tej pory wydawało mi się, że najeżdżanie na sąsiedni kraj jest totalnie bez sensu właśnie ze względu na ekonomię, bombardowanie tego, bo potem to trzeba jakoś odbudować… Ale popatrzyłem na liczby. Robiono wyceny, ile jest warta Ukraina, jeśli chodzi o ziemię, tak te czarnoziemy, jeśli chodzi o lasy, ale przede wszystkim o to, co tam jest pod ziemią, a pod ziemią jest wszystko. Nie dość, że cała tablica Mendelejewa, jest tam ropa, jest tam gaz, są tak zwane pierwiastki rzadkie, które teraz są niezwykle popularne i potrzebne na świecie do produkcji elektroniki i nie tylko.

Wartość tego jest wyceniania mniej więcej na 3-8 bilionów dolarów. I szacuje się, że gdyby był odpowiedni rząd, odpowiedni człowiek, który by zarządzał tym majątkiem, spokojnie jest w stanie mieć z tego 150-350 miliardów dolarów rocznie, więc straszne pieniądze. W tym momencie jak ktoś na tym zarabia, to zarabia wierchuszka, jest tam paru oligarchów, chłopaki się dogadali i pieniądze płyną do nich. Jest straszna afera w samej Rosji, bo ludzie potracili przeogromne pieniądze na giełdzie, w inwestycjach, sam spadek wartości rubla. Tylko jak to wszystko się podliczy, to wychodzi, że jest to jakieś 75mld dolarów strat.

Więc porównanie tego do 150-350 mld jakie można zyskiwać rocznie, no to brzmi interesująco, tylko nie wiem czy zarządca obecny Rosji byłby w stanie to robić, bo po prostu zamiast wierchuszka na Ukrainie brać te dobra, to będzie brać wierchuszka w Rosji, podejrzewam, że tak to będzie wyglądać. Więc o co chodzi? Chodzi o pieniądze. Tak, ja wiem, nie musisz pisać, że ludzie giną, że to jest przykre, tak.

Tylko jak popatrzysz na świat, to nie jest tylko tak, że ludzie giną na Ukrainie, bo w tym momencie konfliktów na świecie, wojen, gdzie się zarzynają, gdzie dzieciom przyczepiają bomby dosłownie i wysyłają dzieci jako bomby, jest ponad 20 takich dużych konfliktów, gdzie ginie rocznie ponad 1000 osób. Sam Afganistan – 41000, Jemen – ponad 20000, non-stop Izrael się tłucze z Palestyną. W Meksyku wyobraź sobie, że prawie 8000 ludzi rocznie ginie przez wojny rządu z kartelem i innymi łobuzami.

Więc to są przeogromne liczby, a to co się dzieje w Afryce… W Afryce prawie każdy kraj, Somalia, Sudan, Mozambik, non-stop się biją, nawet na Filipinach się biją. Tylko ok, jest to daleko, nas nie dotyczy, niema tak, że są Ukraińcy, z którymi miałeś na co dzień do czynienia i nagle teraz wyjechali do Ukrainy po to, żeby wojować, niema telewizji, która non-stop transmituje tego typu rzeczy. Więc tak, to nas dotyka, tak to jest nie w porządku, w 100% to jest nie w porządku, bo to jest tak jakbym ja sobie wymyślił, że pójdę sobie do mojego sąsiada i go pobiję, żeby sobie przywłaszczyć jego mienie, no po prostu tego typu rzeczy normalne były jak się wydarzały w średniowieczu, nienormalne było to co się 100 lat temu wydarzyło, ale widać, że świat jakoś wygląda tak jak wygląda.

Chodzi o władzę, chodzi o pieniądze, a przede wszystkim chodzi o pieniądze według mnie w tym wypadku, a kwestia jeszcze u Putina to kwestia pokazania jak on robi coś jak monarcha, to jego ludzie, podwładni, muszą widzieć, że rządzi silnie, więc jak ma ochotę na kogoś napaść, to napada i się nie musi nikomu z tego tłumaczyć.

Ale ok, teraz bardzo kontrowersyjna rzecz, którą Ci przeczytam, którą dostałem od jednego z moich czytelników, co się wydarzyło w Polsce w tym czasie, bo to jest powiem Ci, naprawdę bardzo interesujące, w ciągu 2 tygodni. Niecałe 2 tygodnie temu wróciłem z wyjazdu, nie było mnie prawie 2 miesiące i to, co się stało przez te 2 tygodnie, jest naprawdę szokujące.

Bo po pierwsze wirus już nie jest groźny, to się stało w ostatnich 2 tygodniach.

Po drugie, nie robi się już testów dla setek tysięcy obcokrajowców.

Po trzecie, niema nagle kwarantanny.

Po czwarte, słynni lekarze nic już nie mówią o kolejnych wariantach i falach.

Po piąte, przepełnione szpitale, gdzie umierali niezaszczepienie, nagle są puste i gotowe na przyjmowanie uchodźców.

Po szóste, lekarze już nie boją się przyjmować pacjentów.

Po siódme, biedna polska służba zdrowia nagle ma pieniądze na darmowe leczenie Ukraińców.

Po ósme, rząd nagle jest tak bogaty, że ma dla nich nawet na 500+. Tak, z moich podatków będzie płacone od tak!

Jakbym ja pojechał do Niemiec, żeby mi dali 500 euro… Słuchaj, ja patrzę na to jako podatnik, ja płacę bardzo duże podatki i to mi się nie podoba, że z moich pieniędzy sobie rząd od tak…

Dziewięć, agresywni islamscy uchodźcy z granicy na Białorusi nagle przeteleportowali się na Ukrainę i są studentami wpuszczanymi do Polski bez weryfikacji i oburzenia obywateli. To się stało w ostatnich 2 tygodniach.

Dziesiąte, ludzie zaakceptowali benzynę po 6-7zł za litr, nikt nie dyskutuje, nie słyszę i nie widzę protestów, po prostu tak jest.

Jedenaście, podwyżki gazu (ale tu jest tylko gazu, ale to jest jeszcze podwyżki prądu, które tu nie są ujęte) 500-700% w ogóle nikogo nie interesują, bo jesteśmy w mediach straszeni tym, że zaraz na nas najadą i nam zrobią krzywdę.

Dwanaście, rosnąca inflacja i podnoszenie stóp procentowych też stało się ok.

Popatrz, ile się wydarzyło przez 2 tygodnie…

Ja myślę, że rząd, a raczej prezes dziękuje Putinowi za to, co zrobił, bo jest wytłumaczenie wszystkiego co się w Polsce dzieje…

Słuchaj, zaglądasz na ten kanał i oczekujesz ode mnie treści na temat biznesu, na temat inwestowania, na temat rozwoju osobistego…

Trzeba na rzeczy, które się dzieją patrzeć logicznie.

Zawsze jest jakaś strona, która na tym zarabia, ktoś na tym zyskuje. Jak dalej nie zrozumiałeś o co chodzi, obejrzyj sobie to od początku, możesz napisać swój komentarz, tylko od razu mówię, hejty, chamstwo, propagandę, nie wiem, czy to jest propaganda niemiecka, amerykańska, ukraińska, czy rosyjska, wszelka propaganda będzie u mnie kasowana, więc na to nie licz. Niemniej sensowne komentarze zapraszam, co Ty o tym myślisz, jak myślisz, kiedy to się skończy, jak to się skończy. Ja jestem naprawdę w szoku, że trwa to tak długo, co mnie tym bardziej zastanawia, bo dzięki temu to zyskuje większy rozgłos, na pewno nie o to chodziło w tym konflikcie, nazwijmy to tak delikatnie.

Niemniej liczę, że szybko to się skończy i rząd się wytłumaczy, dlaczego inflacja będzie dwucyfrowa, skąd weźmie te 500+ dla Ukraińców, dlaczego 2 tygodnie temu musiałem wydawać kupę pieniędzy na robienie testów, teraz nagle wirus znikł. Cuda się dzieją! Ciekawe co nam przyniesie najbliższe 2 tygodnie.

Dziękuję, hej!

Jeszcze bonus do nagrania.

Przypomniałem sobie, że dzisiaj wpadła mi w ręce ulotka, w nawiązaniu do nagrania z ubiegłego tygodnia. Ulotka propagandowa pod tytułem „Polski Ład – Niższe podatki i więcej pieniędzy w portfelach Polaków!” Powiem Ci, że zabawne…

I są tutaj rozmaite wyliczenia, ile kto zyska i tak dalej. Powiem Ci, że jestem pełen podziwu, naprawdę jestem pełen podziwu, Ministerstwo Finansów się pod tym podpisuje i KPRM. Powiem Ci, że nie wiem, czy się śmiać, czy płakać. Nie widziałem żadnego eksperta, żadnego prawnika, żadnego księgowego, żadnego byłego ministra, kogokolwiek rozsądnego, kto by powiedział dobre słowo na temat ustawy na temat „Polskiego Ładu”.

Łatają tę ustawę od 2 miesięcy, dalej sami nie wiedzą do końca o co chodzi i potrafią w tak perfidny, nazywajmy rzeczy po imieniu, sposób wmawiać nam, że my na tym zyskamy…

Alleluja! To taki bonus do nagrania. Cześć!

{ 0 comments }

Hej, propaganda – czy uległeś propagandzie, czy uległeś panice, czy uległeś strachowi?

Jaka teraz sytuacja jest, myślę, że każdy wie, nawet te osoby, które nie oglądają telewizji, nie słuchają radia, to i tak wszyscy znajomi opowiadają, co się tam dzieje, kto zwariował, kto na kogo napadł.

Nie będę o tym opowiadać, będę opowiadać w temacie tego, jak Ty na to zareagowałeś i co z tego wynika dla nas i co z tego wyniknie dla nas na najbliższe dni, na najbliższe lata.

Popatrz – historia jest dość krótka, bo przed II Wojną Światową było dokładnie to samo, była rozsiewana propaganda, żeby wywołać strach. W momencie, kiedy ludzie się boją, idą za tym różne dziwne zachowania, idzie panika, ale generalnie chodzi o pogrążenie ludzi w niefajnych myślach, w angażowaniu się w myślenie, nie na temat tego, co zrobić, żeby twoje życie było lepsze, tylko to, czy ktoś tam na nas napadnie, czy nie.

Efektem tego jest to, że jadę sobie wczoraj samochodem przez Polskę i chcę zatankować… Znaczy jeszcze nie chcę zatankować, ale na razie patrzę sobie na stacje benzynowe, do godziny 13 niema problemu, wszędzie jest tak normalnie, a po godzinie 13, około 14 zaczyna się coś dziać, a zaczyna się dziać to, że dziesiątki, setki samochodów stoi przy stacjach paliw…

Dzisiaj nagle sytuacja znikła, bo ok, na podkarpaciu paliwa brakło w wielu miejscach, a w wielu miejscach paliwo jest i po prostu kolejek niema.

Niemniej, z czego wynikła wczorajsza panika?

Wynikła z propagandy.

Czyjej propagandy?

Oczywiście niedźwiedzia ze wschodu.

Dlaczego?

Dlatego, że cała akcja, którą właściciel Niedźwiogrodu szerzy, jest po to, żeby nas nastraszyć i robił to od zawsze, Zimna Wojna była, a po Zimnej Wojnie było dokładnie to samo. I nie jest to nic nowego, bo Goebbels, który zaczął akcję robić przed II Wojną Światową, robił dokładnie tak samo, on się tych technik nauczył, bo to są techniki po prostu siania propagandy, siania zamieszania, jest to normalna… Tak, na dzień dzisiejszy jest to normalna taktyka, jaką robią nie tyle wojska, co służby specjalne. I robi to każdy kraj, który chce napaść na inny kraj i…

Dobrze, ja nie będę wnikał w to, czy będziemy napadnięci czy nie, bo tak naprawdę to, co w głowie Putina siedzi, nikt nie wie i nie wiadomo, co mu może odbić, więc nie wiem jak będzie. Niemniej, to nie jest powód, żebym ja był przestraszony, żebym słuchał tego, co inni mówią, co się może stać.

I co się może stać?

Wiesz co, tak naprawdę może Ci na głowę dzisiaj coś spaść i problem będzie z głowy, ale jakoś nie siejesz paniki z tego, że przechodzisz codziennie pod jakimś tam budynkiem, czy pod czymś, co Ci może spać na głowę. Tylko jest kwestia tego, że ktoś Ci będzie wmawiał, że coś Ci się może stać, że jest cała grupa osób, bo wynajęcie propagandystów, a raczej firmy, które sieją propagandę, jest banalnie proste.

Być może oglądałeś film „Hejter”, a jeśli nie, to sobie obejrzyj, to jest podstawowa technika. Jeśli chce się wywołać określoną reakcje od ludzi, to wystarczy siać ferment, na dzień dzisiejszy w internecie i to wystarczy. Nawet nie trzeba telewizji, chociaż i tak propagandowa polska telewizja rządzi, radzi sobie z tym doskonale, bo cały czas jest masa ludzi, którzy głupoty powtarzają, bo się po prostu nasłuchali tego w telewizji i wydaje im się… I słuchaj, bo to jest właśnie kwestia propagandy: Tobie się wydaje, że to, że coś zobaczyłeś w telewizji, albo przeczytałeś w internecie, to że to jest prawda. Fake newsów jest tyle, ile ziarenek piachu na plaży i są automaty do robienia fake newsów i z tego wyszły takie sprawy jak brexit, gdzie ludziom się wydawało, że ktoś coś powiedział, no bo przecież było w internecie, no bo przecież powiedzieli to w telewizji, było na kanale jakimś na YouTube.

Fake newsy, robi to automat, jest podkładany z automatu głos lektora, tak się wpływa na twoją podświadomość, żeby w Tobie wywołać określoną reakcję, żeby wywołać strach. Walt Disney robił już tego typu rzeczy w swoich filmach, gdzie były przekazy podprogowe, gdzie do filmów daje się fragmenty obrazków, które mają wywołać określoną reakcję w twoim umyśle i określony sposób myślenia.

Dlatego ja od wielu lat opowiadam o tym, żeby wyrzucić po prostu telewizję, nie słuchać radia, bo Ty nie potrzebujesz czytać newsów, nie potrzebujesz oglądać wiadomości, żeby normalnie funkcjonować i to przede wszystkim funkcjonować bez stresu, bez strachu i potem efekt jest taki, że stoi cała masa ludzi w kolejce po paliwo… Słuchaj, w ogóle ja nie rozumiem tego, jak ktoś wymyślił, że paliwa może braknąć, albo że coś się szalonego stanie z cenami… A nawet gdyby, to co?

Gdyby tak naprawdę była wojna i gdyby to wszystko pierdupnęło, to przepraszam bardzo, gdzie uciekniesz?

No dobrze, powiedzmy, że wsiądziesz w ten samochód, nawet za to paliwo, które zatankowałeś, to nie wiem czy byś zdążył dojechać do granicy, powiedzmy z Niemcami, gdzie może Ci się wydawać, że będziesz bezpieczny. Tak naprawdę chodzi o zawładnięcie umysłu.

Więc ok, bardzo ważna sprawa dla Ciebie:

W niedzielę zrobię taką konferencję, bo jest cała masa osób, które niestety nie mają pojęcia na temat tego, jak rozróżniać fake news od prawdy, jak sprawdzić, kiedy nam się wciska ciemnotę, jak przede wszystkim zapanować nad strachem i jak kontrolować swoje własne emocje i przez to są właśnie takie akcje, gdzie setki ludzi stoi pod bankomatem i chce wypłacić pieniądze, bo też wydaje im się, że w ten sposób się w jakikolwiek sposób uchronią przed czymkolwiek, ale jakoś nie widziałem, ani przed wczoraj, ani dzisiaj, żeby ktokolwiek stał w kolejce do marketów, żeby kupić, nie wiem, powiedzmy ryż, czy makaron, albo rzeczy, które są tak naprawdę przydatne wtedy, gdyby coś się działo.

Może Ci się wydawać, że to nieprawda, to co mówię. Wpisz sobie w internet „Marketing szeptany”, albo „zlecę wykonanie marketingu szeptanego”. Są książki na temat reklam podprogowych, są szkolenia na temat marketingu właśnie podprogowego, to po prostu są rzeczy, z którymi spece mają na co dzień do czynienia. To nie są jakieś wymysły. I teraz popatrz, jeśli jest gigant typu Rosja, niema dla nich problemu wynająć speców, którzy będą Ci po prostu siać w głowie zamęt.

Jak ze 2 czy 3 tygodnie temu nagrałem film o tym, jak jest w Dubaju, opowiadałem jak to tam wygląda, że za hejt, za jakikolwiek hejt, jak ktoś hejtuje, czy to w komentarzach, czy to w internecie, wsadzają go do więzienia. W Polsce tego typu rzeczy niema, no bo jak się okazało, niektóre ministerstwa rządowe oficjalnie zlecają firmom hejterskim, żeby hejtowali tam poszczególne osoby albo organizacje. Więc skoro rząd hejtuje, no to nie będzie sam na siebie dawał ustawy o tym, żeby wsadzać do więzienia za hejt.

Tak, non-stop jesteś manipulowany. Popatrz na sprawy energii, jak teraz wyglądają. Kilka dni temu słyszałem, że PGE ogłosiło, że miało 4 mld przychodu. 4 miliardy złotych. A kilka miesięcy temu słyszałem, jak to jakaś tam agencja rządowa wydała kilkanaście milionów złotych na propagandę odnośnie tego, że podwyżki nie są spowodowane wewnętrznymi sprawami, tylko że to jest sprawa Unii Europejskiej, że to przez Unię Europejską mamy podniesione ceny prądu.

Więc lepiej wydać kilkanaście milionów na kampanię reklamową, żeby ludziom wcisnąć ciemnotę, niż faktycznie zrobić coś, żeby ceny prądu stały w miejscu, albo nawet się cofały, skoro tyle fotowoltaiki zostało poinstalowanej, a tu ceny rosną. Więc wracając do marketingu szeptanego, bo tak to się nazywa. Jeśli normalna firma chce zgnoić inną firmę, zdyskredytować, nazwijmy to ładnie. Jeśli jakaś firma chce zdyskredytować inną firmę, czy inny produkt, wynajmuje jakiegoś YouTuber’a, albo wynajmuje setki, albo wynajmuje tysiące YouTuber’ów, płaci im określoną kwotę, bo to są po prostu określone stawki, żeby hejtowali na jakiś tam temat. I można jakąś firmę załatwić dosłownie w przeciągu tygodnia przez hejterskie opinie, przez to, że ktoś to zleci.

W Polsce może to nie jest jeszcze tak bardzo popularne, chociaż jest bardzo mocne, w Stanach jak się naoglądałeś jakiś filmów typu Gordon Gekko, to była norma i jest norma, bo chodzi o grube pieniądze i korporacje bardzo często robią tego typu rzeczy, żeby dany produkt zniknąć z rynku, czy żeby dana firma, żeby jej akcje położyć, to wystarczy po prostu hejtować na jej produkty, czy hejtować na właściciela, czy hejtować na cokolwiek, co sobie wymyśleć, niema problemu z tym, żeby coś wymyśleć, żeby kogoś tam zgnoić.

Tak to wygląda…

A ludzie o wiele chętniej oglądają rzeczy, które wywołują w nich strach, które są sensacją, niż tak naprawdę zastanowią się, czy to ma w ogóle jakikolwiek sens, czy idzie za tym jakakolwiek prawda. Po prostu przyjmujemy bezkrytycznie zdjęcia jakie widzimy, obrazy jakie widzimy, bez zastanowienia, bo ktoś tak powiedział, bo tak było w telewizji, bo ktoś tak napisał w gazecie, to my przyjmujemy, że tak jest. Guzik prawda! To jest kwestia tego, kto za tym stoi i kto ile za to zapłacił.

Więc zrobiłem ten film po to, żeby Ci uświadomić, że coś takiego w ogóle istnieje. Tak jak Goebbels powiedział: „Kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą.”

„Kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą.”

Popatrz, w rozwoju osobistym jest coś takiego jak afirmacje, więc można sobie wmówić… Tak, oszukać swój umysł, robi się to świadomie, oszukuje się swój umysł, że jest troszkę inaczej, niż nam się wydaje, że świat, czy jakaś tam cecha, którą chcesz u siebie wymienić, albo wprowadzić coś innego, to wystarczy sobie to powtarzać setki razy i twój umysł w to uwierzy.

Tylko Ty robisz to sobie sam, a tutaj propaganda ma za zadanie to, żeby właśnie twoje otoczenie, media, prasa, wciskały Ci do głowy właśnie głupoty i Ty to chłoniesz jak gąbka.

Więc zapraszam w niedzielę na konferencję, pod spodem dam jakiś link, gdzie opowiem dokładnie, jak to wygląda i jak sobie z tym radzić, więc mam nadzieję, że paru osobom podpowiem, rozjaśnię troszkę w głowie, jak po prostu przestać się bać, jak przestać panikować i zacząć rozsądnie myśleć i żeby wyjść z tego po prostu psychicznie cało.

Póki co dziękuję bardzo.

Aha, link będzie na dole w opisie.

Dzięki!

Sztab kryzysowy: 1 Live: https://youtu.be/ErmoU7br3xk

{ 0 comments }

Hej, trik z e-commerce, który dał 7,5 mln złotych.

Dał go Patrykowi, który 3 lata temu zapisał się u mnie na kurs e-commerce i od tego się u niego zaczęło, bo zobaczył, że właśnie dzięki temu trikowi sprzedaje i to sprzedaje o wiele większe ilości, niż cała konkurencja. Zarobił pierwsze pieniądze, które doprowadziły go do tego, że stworzył swój sklep internetowy, gdzie stosował inne triki, które mu powiedziałem i doprowadziło to do tego, że w tamtym roku miał 7,5mln obrotu.

Co to takiego?

Jeszcze do niedawna można to było stosować na Allegro, dzisiaj trzeba skorzystać z troszkę innych trików, a to jest trik sprzed 3 lat, to dalej działa na eBay’u, na Amazonie to już nie zadziała, bo tam się robi jeszcze inne rzeczy, ale na eBay’u można w ten sposób zwiększyć bardzo mocno swoją sprzedaż.

Na czym to polega?

Jak szukasz czegoś do kupienia, są wypisane oferty, powiedzmy, że chcesz sobie kupić jakąś tam piłeczkę i jest ileś tam, trylion piłeczek do kupienia, więc jak to zrobić, żeby ktoś wszedł na twoją aukcję i żeby kupił u Ciebie?

Zaczyna się to od dobrego pierwszego wrażenia, czyli zaczyna się od miniaturki. I to jest powiedzmy taka miniaturka i teraz chodzi o to, żeby ktoś kliknął na tę twoją. Pierwsza sprawa, to jest to, żeby tak… Mamy tutaj, powiedzmy, tę piłkę, tu jest ta piłka. I na czym polega trik, skoro takich piłek jest cała masa? To jest to, co Patryk zastosował w praktyce, czyli…

Ja to sobie tu narysuję, ok, jak to ręcznie rysuję, to nie wygląda to tak ładnie jak to się robi na komputerze, ale chodzi o sens.

Kontrastowym kolorem, czy to zielonym, czy to czerwonym, czy to pomarańczowym, ale generalnie bardzo dobrze działa kolor czerwony, bo mocno przyciąga uwagę, pomarańczowy. Jak masz obrys, obrysowany ten swój obrazek, tę swoją miniaturkę, to klika na to o wiele więcej osób. I to jest wystarczające do tego, żeby twoja sprzedaż wzrosła i to w sposób drastyczny. Ten sam typ trików stosuje się na przykład na reklamach facebook’owych, ale nie tylko, bo to po prostu o wiele mocniej przyciąga wzrok.

Widzisz, to jest jeden z wielu trików, jest tego setki jeśli nie tysiące i to są rzeczy, które podaję na moich kursach e-commerce, wczoraj robiłem na zamkniętej platformie zapisy, w zasadzie to była przedsprzedaż kursu, który będzie sprzedawany dopiero na kwiecień, ale wiele osób mnie pytało o dostęp, więc pod spodem można się zapisać na rozmowę kwalifikacyjną. Jeśli wiesz w ogóle jakie kursy robię i o co chodzi, to zapisz się wtedy, jak nie masz w ogóle o niczym pojęcia, to sobie daruj, bo to jest dla osób, które są zdeterminowane, które chcą zarabiać pieniądze i potrzebują właśnie tego typu wiedzy.

Pod spodem jest link, zapisy tylko są na dzisiaj i na jutro, jak skończą się, to podam link, gdzie można się zapisać, żeby mieć informację o tym, że będzie kolejna konferencja, gdzie podaję fajne triki i gdzie być może zrobię kolejne zapisy, a póki co posłuchaj historii Patryka, gdzie Patryk sam opowie o tym, jak doszedł do tych 7,5mln obrotu za ubiegły rok sprzedaży.

Jacek: Cześć Patryk!

Patryk: Witam Cię Jacku!

J: Patryk, jesteś moim kursantem z kursu, na który zapisywałeś się kiedy?

P: Z 3 lata temu bodajże?

J: 3 lata temu, to robiłem jeszcze wtedy ostatki kursu „1 Milion” i może zaczniemy od tego miliona, bo minęły 3 lata. W tamtym roku, może Ty powiedz, ile miałeś obrotu.

P: Dokładnie 7,5mln złotych, także to był całoroczny obrót firmy po 3 latach budowania i to liczymy po prostu zeszły rok, nie wliczając jeszcze poprzednich lat.

J: Patryk, po pierwsze gratuluję!

P: Dziękuję!

J: A po drugie bardzo się cieszę z tego, że zarabiasz pieniądze, wyglądasz na spełnioną osobę. Patryk, jak to się stało? Bo przecież „To jest niemożliwe!”

P: W sumie to nie wiem jak to się stało, bo to się stało nagle, tak naprawdę 3 lata przeleciały jak jeden dzień. Budzisz się pierwszego dnia roku i patrzysz, że o kurczę, zarobiłem tyle kasy, gdzie tak naprawdę nikt nie myślał wtedy o tych pieniądzach, żeby jednak tyle ich zarobić. Może od początku, jeżeli chodzi o moją historię to od samego zakupu kursu tak naprawdę, stało się to przez desperację tak naprawdę, miałem ostatnie kilkaset funtów w kieszeni, pracowałem na 2 etaty, do tego studiowałem i powiedziałem sobie pewnego dnia, że trzeba coś w tym życiu zmienić, nie może tak być, innym ludziom się udaje, inni ludzie to robią, dlaczego mi się ma nie udać? Wydałem, nigdy wcześniej nie robiłem tego, nie handlowałem na eBay’u, kiedyś tam dawno temu może na Allegro, ale to też jakieś znikome transakcje, dodatkowo Amazon, totalna nowość dla mnie, także po kursie dało mi to niesamowitego kopa, mimo tego, że troszkę odszedłem od Amazonu i od eBay’a, tylko i wyłącznie dlatego, że miałem trochę inną wizję na swoją własną stronę internetową, co też pozwoliło mi się bardzo dużo nauczyć, jednak po prostu akt desperacji z mojej strony, który jak widać się opłacił na koniec dnia.

J: Ok, ale zajmujesz się e-commerce tak?

P: Tak, wszystko jest robione w e-commerce, także cały biznes jest oparty na stronie e-commerce.

J: Patryk to może takie pytanie: Co było dla Ciebie najtrudniejsze w tym wszystkim, jak wziąłeś się za e-commerce, czy pamiętasz 3 lata temu, jak się za to zabierałeś, co było dla Ciebie najtrudniejsze, czy wybór produktu, czy nie wiem, logistyka, czy jakieś konkretne sprawy związane z działalnością tego sklepu, czy sprawy podatkowe, czy firmowe?

P: Myślę, że po prostu zacząć! i wziąć się w garść. Myślę, że to było najtrudniejsze, żeby przysiąść, zrobić aukcję… Mogę też powiedzieć o pierwszym produkcie, który mi się udało sprzedać, myślę że sprzedało się na mega skalę, a były to shakery z USN 400ml. Uwaga sforsowane z Foundland’a, słynne „funciaki” w Wielkiej Brytanii, gdzie wszystko jest za funta. Moja obecna żona chodziła po wszystkich „funciakach” i skupowała te shakery, które sprzedawaliśmy chyba za 8 funtów. Więc była to mega przebitka, wiesz, odliczając tam wysyłkę i opłaty, to na każdym shakerze zarabiało się 4-5 funtów i tak naprawdę ten pierwszy produkt pokazał nam, że się da. I wiesz, nie trzeba mieć żadnej hurtowni, nie trzeba mieć znajomości, nie trzeba mieć nie wiadomo jakiego skill’a, jeżeli chodzi o wystawianie aukcji i tak na prawdę sprzedaż sama szła i to się sprzedawało w setkach. Więc to dało nam mega wielkiego kopa i to też pokazuje, że nie musisz podpisywać żadnych kontraktów, nie musisz produkować w chinach, są produkty, które są na miejscu, za które ludzie mogą zapłacić. Nie wiem, czy to było szczęście, może i nie, było to produkt, który według mnie był tyle warty i na który był popyt, przynajmniej tam 3 lata temu, nie wiem jak to teraz by wyglądało. W każdym razie to było zaczęcie od zera.

J: Patryk, a czy pamiętasz cos z kursu, co zastosowałeś i co spowodowało, że ta twoja sprzedaż rosła, albo coś Ci pomogło wybitnie, czy coś takiego pamiętasz?

P: Tak, na pewno zdjęcie… Pamiętam to jak dziś, na eBay’u, to była chyba jedna z pierwszych lekcji, jak wystawiać aukcję, jak zrobić zdjęcie, które będzie widoczne na eBay’u, to było, może teraz się wydaje głupie, ale dodanie czerwonej ramki na około, która wyróżniała tę aukcję, bo jak wiesz, tych shakerów było tam mega dużo wystawionych, a proste dodanie ramki na około zdjęcia plus dodanie szybkiej wysyłki, darmowej wysyłki i dodanie informacji, że jest na terenie UK i ktoś to dostanie następnego dnia roboczego, tak naprawdę spowodowało falę zamówień, mimo tego, że ten shaker był droższy od tych innych, które były dostępne. Więc to na pewno pamiętam z kursu, jeżeli nie pamiętam jakiejś rzeczy, to od razu przepraszam, bo było to mega dawno.

J: Patryk, to pytanie jeszcze odnośnie tego, że zapisałeś się na kurs. Bo zapisałeś się 3 lata temu w 2019 roku pewnie, od mniej więcej 2017 roku pewnie, było i do tej pory jest strasznie dużo hejtu na mój temat, nazywają mnie oszustem, nie wiadomo jakie rzeczy, więc jak to mogłeś, jak to zrobiłeś, że się zapisałeś? Podobno mój kurs w ogóle nie działa, tam w ogóle są totalnie beznadziejne rzeczy!

P: Znaczy tak, kurs na pewno nie działa dla ludzi, którzy nie robią i nie wykonują pracy, albo zadań, które są tam zadane. Jeżeli się wykonuje wszystko krok po kroku i próbuje się, to na pewno wyjdzie. To nie jest tak, że mi wszystko wychodziło po kolei, były tam gdzieś jakieś fuckup’y po drodze, gdzie inwestowaliśmy w towar, który się na koniec nie sprzedał i zostawaliśmy na przykład, nie wiem, z towarem wartości 20000 funtów, co z nim zrobić, sprzedać na promocji i tak dalej, więc to nie jest tak, że za pierwszym razem Ci wyjdzie, trzeba próbować i dążyć do swojego. Na marketplace’ach typu Amazon, eBay, tam jest mega wielka konkurencja, więc też trzeba się jakoś wyróżnić tam. Jeżeli ktoś myśli, że jest mądrzejszy, na przykład od Ciebie, czy od samego siebie i robi po swojemu, a później płacze, że mu nie wychodzi, no to po prostu robi to samo co wszyscy inni, nie próbuje nowych rzeczy, albo po prostu nie robi tego, co na przykład jest w kursie. Bo moim zdaniem, jeżeli robisz krok po kroku, to przynajmniej ten kurs powinien się zwrócić po kilku miesiącach.

J: Ok, to tak wiesz, żeby nie przedłużać, bo będzie nas pewnie parę osób oglądać, powiedz tak podsumowując, czy poleciłbyś mój kurs i moją wiedzę, czy raczej nie?

P: 100%! Jakby sam kurs myślę, że dla początkujących i nawet dla średniozaawansowanych, bo można się nauczyć, nawet jeżeli ktoś już jest na eBay’u, na Amazonie, czy Allegro i wyciągnie chociaż jedną rzecz, która da mu dodatkowe 10% sprzedaży… 100% wchodzę w to! Plus dodatkowo kontakt z Tobą, zawsze można się dopytać czegoś, zapytać o sugestię, zapytać dlaczego nie idzie. To nie jest tak, że kupując kurs, „Masz Panie kurs i radź sobie Pan sam.”, tu jest jakby pełny support z Twojej strony, jako eksperta, myślę że jako rynek polski, no to jesteś jedną z lepszych osób, o ile nie najlepszych z polskiego rynku, jeżeli chodzi o Amazon i eBay, więc mając jakby sam kurs plus dodatkowo kontakt bezpośredni do Ciebie, myślę, że to jest mega okazja, żeby po prostu skorzystać. Na pewno nikt na tym nie straci, nawet jeśli się komuś nie uda, nie będzie to dla niego, będzie miał mega dużą dawkę wiedzy, którą może wykorzystać w przyszłości, a może i nie, ale to już jest jakby kwestia tego, co chcemy osiągnąć i czego chcemy w życiu. To jest takie moje zdanie na ten temat.

J: Ok Patryk, bardzo Ci dziękuję za tę opinię, jeszcze raz gratuluję wyniku i liczę na to, że w przyszłym roku będzie o wiele, wiele większy.

P: No taki jest plan, tylko rosnąć do góry!

J: Super, dziękuję bardzo!

P: Trzymaj się Jacku!

Tutaj link o którym mówię w nagraniu; https://www.coterazdziala.pl/live

{ 0 comments }

W co INWESTOWAĆ w 2022

Hej, w co inwestować w tym roku?

Po kolei z tego, co zadajecie pytania, co was najbardziej interesuje. Jeśli chodzi o kruszce typu złoto, typu srebro. Czy warto? Słuchaj, wiele, wiele lat temu, jak nie było tylu możliwości inwestowania jak teraz, to na przykład Żydzi, którzy jak wiesz, do tej pory finansowo rządzą światem, kupowali zawsze złoto.

Dlaczego?

Dlatego, że nie traci na wartości, chociaż by nie wiem jak wielkie rozróby na świecie się działy, to złoto zawsze trzyma wartość i 100, 200, 300 lat temu i więcej, Żydzi kupowali sobie sztabki złota, chowali gdzieś tam pod łóżkiem i mieli to po prostu na emeryturę i co jakiś czas sprzedawali jakieś tam samorodki i mieli z tego za co żyć. Mało tego, mam kolegę, który bardzo intensywnie inwestuje w nieruchomości, ma tam 10-tki milionów i opowiadał jak jakieś 7 lat temu kupił jedną bardzo drogą nieruchomość i kupił za tę samą kwotę złoto.

I po 7 latach sprzedał tę nieruchomość z przeogromnym zyskiem, mówi, że nigdy jeszcze nie zarobił tyle na nieruchomości i stwierdził, że sprzeda też to złoto. I okazało się, że to złoto sprzedał tak samo dobrze jak tę nieruchomość, którą sprzedał najlepiej ze swoich inwestycji.

Więc widzisz, długoterminowo złoto będzie zyskiwać na wartości, bo porostu jest go ograniczona ilość, dokładnie tak samo jest ze srebrem i w srebro też warto inwestować. Jeśli chodzi o…

Aha, ja nie jestem żadnym doradcą inwestycyjnym, to, co Ci mówię, to są moje przemyślenia, w ogóle traktuj to jako moje myśli, ale to nie jest żaden wyznacznik dla Ciebie.

Ok, druga sprawa, bo zacząłem temat nieruchomości.

Czy w nieruchomości warto inwestować?

Wiem, że dla wielu osób to jest takie podejście, że no, nieruchomość jest droga, więc jak wyda się grubą kwotę, to nieruchomość zawsze będzie trzymać na wartości. Wiesz co, biorąc pod uwagę to, jak teraz jest wysoka inflacja, to jak wysokie są koszty pozyskania pieniądza, to miałbym troszkę wątpliwości co do tego, czy inwestować w Polsce. Ale na przykład tydzień temu, nie widać tutaj, ale mniej więcej 1,5km stąd pokazywałem Ci wieżowiec, 70 pięter, zaraz przy plaży w Dubaju, ponad 70 pięter, 5 miesięcy i wieżowiec już stoi, dają już okna, wykończeniówkę robią po 5 miesiącach.

Tylko najlepsze jest to, że oni ten wieżowiec, wszystkie mieszkania i wszystkie apartamenty sprzedali zanim została jeszcze wbita łopata. Bo po prostu najlepsza możliwa lokalizacja, dali głupie ceny, ale niema problemu, jeśli rynek jest rozgrzany, żeby znaleźć na to klienta.

Więc widzisz, jeśli chodzi o nieruchomości. Gdybym miał inwestować w nieruchomości, to bym inwestował nie tyle, żeby kupić i jakieś tam flipy robić, jeśli już to bym kupił po wynajem, ale krótkoterminowy. Bo to jest jeden z punktów o którym Ci jeszcze opowiem, czyli kwestia Covid’u, prawdopodobnie rządy się teraz połapią, że ludzie za bardzo się wkurzyli, więc nagle Covid przestanie być problemem, więc ludzie zaczną podróżować.

W momencie, kiedy ludzie zaczną podróżować, będzie to, co było 4 lata temu, czyli będzie boom na wynajem na 2-3 dni i jeśli w dużym mieście, na przykład w Polsce, gdzie przyjeżdża dużo turystów, będziesz mieć takie mieszkanie do wynajęcia, powiedzmy że z normalnego najmu na miesiąc, gdybyś to miał na najem długoterminowy, zarobiłbyś powiedzmy 3000zł z takiego mieszkania, które kupiłeś za jakieś 300-400 tysięcy.

No pewnie z 400 tysięcy, bo teraz te ceny troszkę poszalały.

A jeśli to mieszkanie dasz na przykład na Airbnb, albo na Booking.com, będziesz mieć z niego dziennie jakieś 300-350zł i wynajmiesz go spokojnie przez 20 dni, tylko miasto typu Kraków, typu Gdańsk, typu Warszawa. Więc takie coś jak najbardziej ma sens, bo długoterminowo wychodzi to o wiele lepiej, tylko że jest troszkę urwanie głowy, najlepiej by to było dać jakiejś agencji, która by się tym zajmowała, dasz im 10-15% prowizji za to, że oni to będą za Ciebie obsługiwać i tak wyjdziesz o wiele lepiej niż kupowanie nieruchomości, żeby mieć z niej 5% rocznie, to te 5% rocznie to jak dla mnie nie bardzo ma sens.

Więc to jeśli chodzi o nieruchomości.

Kolejna sprawa – Giełda.

Giełda teraz przez Putina spadła wszędzie, wszędzie indexy tak pospadały, że jak się dzisiaj wejdzie w giełdę, o ile nie będzie kolejnej rozróby jakiejś na świecie, bo widzisz, jak jest rozróba to wszystko spada, ale zakładając, że sytuacja się unormuje, to wszystko powinno pójść w górę, w tamtym roku, jak patrzeć na giełdę nowojorską, wzrosty rzędu 37% w tamtym roku na indexach w USA.

Nie mówię o giełdzie polskiej, która jest słaba, tylko mówię o giełdzie amerykańskiej.

Tylko jest też różnica czy inwestujesz w akcje, czy robisz trading. Jeśli inwestujesz w akcje, no i tak trzeba mieć kawał wiedz i z akcji najwięksi na świecie są w stanie zarobić powiedzmy 20%, jeśli ktoś zarabia 20% na akcjach, to jest po prostu przehipermanem. Jeśli chodzi o trading, ci którzy są dobrzy w tradingu, potrafią zarobić 10% dziennie, ale jest to obarczone przeogromnym ryzykiem, bankrutują te osoby wielokrotnie, zarabiają ogromne pieniądze, tracą ogromne pieniądze, więc trading jest fajny, tylko trzeba mieć naprawdę głowę na karku.

Dlatego ja Ci giełdy nie będę polecać, bo trzeba mieć naprawdę kawał wiedzy i kawał doświadczenia. Albo zróbmy tak, jeśli będziesz w stanie przez miesiąc handlować na koncie demo i nie stracisz pieniędzy, to możesz wtedy się bawić w trading. Tak do tego podejdź, bo w żadnym innym wypadku, jak będziesz tracić pieniądze, to po prostu nie jest dla Ciebie. Bo albo trzeba mieć niesamowicie mocną głowę, albo trzeba mieć niesamowicie mocne podstawy, co do tego, jak to wszystko działa.

A to zanim Ci powiem o kolejnej rzeczy, to konkurs sobie zrobimy.

Do wygrania tym razem dla 5 najciekawszych komentarzy będzie suplement Geniusz. To jest suplement, który zrobiłem sam dla siebie już chyba z 8 lat temu, po tym, jak wcześniej z tych składników, które tutaj są, czyli Ashwagandy, Żeń-szenia, korzenia Różeńca, kupowałem to osobno i osobno jak to kupowałem, to kosztowało ponad 200zł taka kuracja dla mnie, więc stwierdziłem, ze zrobię sobie wtedy tego Geniusza i to jest coś, co niesamowicie podkręca myślenie, nie tylko jeśli chodzi o inwestycje, ale to jest nawet kwestia odstresowania się, więc podejrzewam, że też moje sukcesy giełdowe i inne inwestycyjne w dużej mierze biorą się dzięki Geniuszowi, więc te 5 osób, które wygra Geniusza, to twój umysł naprawdę dozna szoku.

Ok, to widzisz, kolejny temat to są inwestycje w technologię.

Bo gdyby ktoś do Ciebie przyszedł i powiedział, że chce, żebyś mu zrobił suplement, to jest inwestycja w jakąś tam technologię. Więc nawet popatrz co teraz robi młody Kulczyk. Młody Kulczyk, sprzedaje Autostradę Wielkopolską, więc sprzedaje nieruchomość, sprzedaje inwestycję, która jest pewna, która przynosi pieniądze i zawsze będzie przynosić pieniądze, chyba że ludzie się przerzucą na latanie samolotami, co jak na razie się niekoniecznie zapowiada, w sensie, żebyśmy mieli transport publiczny, żebyś do pracy sobie latał swoim samolotem, a nie tym co…

Właśnie a propos technologii, wypadły mi z kieszeni, zaraz Ci pokażę co mi wypadło z kieszeni…

Więc inwestowanie w technologię. Pokażę Ci właśnie na przykładzie, bo nie widziałem tego w Polsce, popatrz, jest puszka, która otwiera się w taki sposób, że jak ją otworzę, to ona jest wielokrotnego użytku, ja ją mogę zamknąć i tutaj sobie otwieram, jest dziubek, zamykam i puszka, którą mogę użyć wielokrotnie. Dopiero potem zobaczyłem, że to jest wyprodukowane w Niemczech. Dobrze, ja nie piję napojów słodzonych, napojów gazowanych, to jest woda, więc w Polsce tego nie widziałem, ale jak zobaczyłem, że to w Niemczech jest produkowane, to „Wow!” Widzisz, to jest inwestycja w technologię, bo jest ktoś, kto zobaczył, wymyślił puszkę zamykaną, którą można wielokrotnie użyć nawet i zrobił z tego produkt.

Więc pomyśl sobie… Ok, jak już zaczniesz się interesować inwestycjami, jak już będziesz mówić o inwestycjach, ja jestem pewien, że po tym nagraniu do mnie się zgłosi też kilka osób, żebyśmy razem w coś tam wspólnego zainwestowali. Więc widzisz, jeśli zaczniesz się interesować tym, jakby to zrobić, żeby…

Przy okazji fajny jachcik sobie płynie.

Jakby to zrobić, żeby pomnożyć swoje pieniądze, to jest kwestia po prostu umiejętności znalezienia start-up’u, technologii, wynalazcy, który ma technologię, ale niema pieniędzy, żeby coś zrobić. Więc to jest na pewno rewelacja, żeby robić tego typu rzeczy i z tego będą największe zwroty podejrzewam w tym roku.

Kolejny temat, czyli własna firma.

Na tym tak naprawdę są właśnie największe zyski, bo jak pójdziesz do inwestora, musisz się podzielić z kilkoma osobami z tym pomysłem, z tą inwestycją. Ale jeśli masz swoją własną firmę, to ja Ci powiem na przykładzie e-commerce jak to u mnie wygląda. Te pieniądze, które mam zainwestowane w firmę, w przeciągu 3 miesięcy obracam towarem, bo jest kwestia sprowadzenia towaru, co zazwyczaj trwa miesiąc i potem jest mniej więcej 2 miesiące na to, żeby ten towar upłynnić i w moim przypadku jest to zazwyczaj w granicach 100% zwrotu, czyli co kwartał mam 100%, w przeciągu roku mam 400%.

Ci, którzy mają towary z hurtowni, którzy mają towary takie jakie mają wszyscy inni, mają zwroty rzędu 10% w przeciągu tych 3 miesięcy. Ale i tak 10% w przeciągu 3 miesięcy daje nam 40% w przeciągu roku, więc jeśli chodzi o e-commerce, jeśli chodzi o handel, no znajdź mi coś lepszego.

Jeszcze z tej perspektywy popatrzmy sobie jak ładnie wygląda Marina w Dubaju.

Więc tak, ewidentnie inwestowanie w swoją własną firmę potencjalnie może dać Ci o wiele wyższe dochody na pewno jak z kruszcu, bez takiego ryzyka jak giełda, też bez bawienia się w nieruchomości, bo jeśli się na czymś znasz, jeśli robisz to bardzo dobrze, to najlepiej właśnie to robić, więc w moim wypadku jest to e-commerce i jeśli chcesz się dowiedzieć, jak ja to robię, będę robić niedługo konferencję, gdzie opowiem i podam parę tricków, więc możesz się zainteresować, jak to się robi, możesz i powinieneś wejść na stronę: „coterazdziala.pl/start” i tam dowiesz się więcej, co ja takiego robię, więc od razu mogę Cię zaprosić.

Ostatnia rzecz, jeśli chodzi o inwestowanie, która moim zdaniem będzie rewelacją na ten rok, jest to rozrywka.

Jest to rozrywka związana z tym, co już powiedziałem dzisiaj, czyli że turyści będą po Covidzie podróżować, bo tak, jak zostaną granice uwolnione, w sensie nie będzie trzeba robić rozmaitych testów, ja wracam jutro do Polski i już muszę jakieś testy, jakieś głupoty robić, żeby w ogóle wsiąść do samolotu, a już słyszę, że od marca ma zniknąć, na Cypr będzie można lecieć bez niczego, więc Cypr zostanie zalany falą turystów.

Dlaczego?

Bo byli przez 3 lata praktycznie zamknięci, albo koszty podróży były tak duże, bo no sorry, ale w Polsce masz 400zł test, jak jedziesz rodziną 5-osobową, 2000zł musisz wydać na test…

No głupota, tak?!

A teraz się to mocno ukróci. Przy okazji to jako ciekawostkę powiem Ci, test w Dubaju ten PCR, ten duży, w Polsce kosztuje 400zł, a tu kosztuje 150zł, taka drobna różnica co do ceny…

Więc wracając do tematu, jeśli pomyślisz, w jaki sposób zainwestować w turystykę, tak jak Dubaj. Popatrz, cały Dubaj jest nastawiony na turystykę, im się ropa praktycznie skończyła, więc oni od wielu lat cisną, robią co tylko się da, żeby rozwinąć turystykę. Popatrz, nawet to, co tutaj widzisz, to jest przekopane, tutaj tej wody nie było.

Oni zrobili tutaj Marinę po to, żeby nawet te nieruchomości, które tutaj były można było wybudować, żeby one były w dobrej cenie i żeby turyści mieli mega atrakcję, bo to jest naprawdę coś pięknego tutaj przejść się po Marinie i mogę Ci jeszcze powiedzieć tak, każda atrakcja, która jest w Dubaju, została skopiowana gdzieś tam ze świata. Gdzieś tam dobrze się coś sprzedaje, od razu się to pojawia w Dubaju, bo oni wiedzą, że z tego będą żyć i będą żyć rewelacyjnie.

Jak usłyszałem na przykład jak Tajlandia straciła na wirusie… 40 milionów ludzi rocznie odwiedzało Tajlandię przed wirusem, a w tamtym roku odwiedziło ich tylko 150 tysięcy…

Więc będzie w przyszłym, w tym roku, będzie niesamowity boom na turystykę, na rozwój, bo już słyszę, że co raz to poszczególne kraje zauważają, że się troszkę pomyliły i że trzeba dać ludziom żyć. Więc możesz pomyśleć, możesz zacząć myśleć, co by takiego zrobić, żeby teraz zarobić na tym, że świat się uwalnia od wirusa.

Mam nadzieję, że troszkę Ci wyjaśniłem co do form inwestowania, co do tego, w co warto w tym roku zainwestować, tak naprawdę takich metod i sposobów inwestowania jest tak dużo, że podejrzewam, że gdybym przez 3 dni zrobił live’a i opowiadał, w co warto inwestować, to bym nie wyczerpał chyba nawet 10% tematu, bo jest tyle możliwości.

Tylko widzisz, jeśli jeszcze nie dotarłeś do takiego momentu w swoim życiu, kiedy masz wolne pieniądze, w ogóle nie zacząłeś odkładać pieniędzy na to, żeby mieć inwestycje, to zacznij się tym interesować, o inwestowanie jest po to, żeby pieniądze pracowały na Ciebie, a nie, żebyś Ty pracował na pieniądze.

Więc właśnie o tych inwestycjach, o których Ci powiedziałem, to są te rzeczy, które prowadzą do wolności finansowej, do niezależności, do tego, że nie siedzi się na etacie i nie pracuje na czyjeś szczęście.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia!

{ 0 comments }

Hej, 5 najbardziej inspirujących rzeczy dla mnie w Dubaju.

Pierwsza, może wydać się błaha i oczywista, ale jest to bogactwo, ale jest to bogactwo, które jest jak dla mnie inspirujące, bo przepych, tak, tu jest, można powiedzieć przepych, bo niektóre hotele, to w głowie się nie mieści, jak są wyposażone, jaka jest obsługa, ale też idąc sobie tu, gdzie w tym momencie jestem, przy Plaży Jumeirah, non-stop jeżdżą luksusowe samochody i to takie samochody, gdzie tego się w Polsce nie spotyka. Pierwszego dnia, a jestem 3 raz w Dubaju, a pierwszy raz byłem chyba z 8 lat temu i to bogactwo tu narasta, zaraz Ci wytłumaczę, z czego to się bierze, ale na przykład co do samochodów:

W Polsce jak zobaczy się Rolls’a w Warszawie, to jest wielkie „Wow!”, tutaj w przeciągu dnia, przy tej ulicy, gdzie teraz idę, zobaczę mniej więcej 40 Rolls’ów przechodząc się tam i z powrotem, co zajmuje… Powiedzmy, że zrobię sobie dłuższy spacer, jest Rolls na Rolls’ie i to nie jakieś byle jakie, tylko takie po 2,5 miliona.

Skąd to się wzięło, takie bogactwo tutaj?

Stąd, że nie mieli podatków, dopiero niedawno wprowadzili 5% VAT i teraz jeśli Ty mój drogi płacisz w Polsce ponad 50% rozmaitych podatków, a tak naprawdę pewnie płacisz w granicach 70%, jak się doliczy podatki w paliwie, ZUS-y, które są tak naprawdę podatkami, płacimy przeogromne podatki, a u nich podatek to jest 5%…

Więc tak, to co Ty wydajesz na podatki, na przestrzeni kilku lat, nawet pracując normlanie na etacie tutaj, byłbyś w stanie sobie kupić naprawdę mega samochód. A to jeszcze zaraz Ci pokażę jakie tutaj samochody jeżdżą, głowa po prostu pęka! Ale to wiesz, samochody to jest jedno.

Aha, jeszcze co do samochodów, to jest mit, że samochody z Dubaju są tanie, wcale nie są tanie. Jak gdzieś chłopaki pokazują, że z Dubaju importują jakieś tanie samochody, to dlatego, że jest tu cała masa wypożyczalni, gdzie na godziny wypożyczają samochody, które są po prostu zajeżdżone na maxa…

Więc jak kupisz sobie samochód z Dubaju – tani, to długo nim nie pojeździsz, bo to jest po prostu złom. A przeglądając, czy będąc w salonach, czy to z nowymi, czy to z używanymi samochodami – ceny są wysokie. Ceny są nawet w niektórych przypadkach, powiedziałbym, że są wyższe jak w Polsce, co było dla mnie nieco szokujące. Więc bogactwo, naprawdę i to jest jeszcze jedna rzecz. Bo to bogactwo, to nie jest kwestia ropy, tylko to jest kwestia ludzi, którzy tutaj przyjeżdżają z całego świata właśnie po to…

O tu jest jedna z takich wypożyczalni samochodów, to możesz zobaczyć – stoją sobie tak na parkingu na ulicy, stoją sobie furki, które możesz sobie pożyczyć, pojeździć za małe pieniądze.

Więc tak, ludzie z całego świata, którzy przyjeżdżają tu po prostu, żeby mieć rezydencję podatkową, żeby nie płacić u siebie podatków. Więc to jest dla mnie też niesamowicie inspirujące, że są tutaj tacy ludzie wokół, którzy zbudowali swoje majątki w innych krajach i jeśli w jednym kraju za pracowitość jesteś karany, bo Ci uwalą podatek 75%, no to w imię czego inteligentny człowiek ma siedzieć w kraju, gdzie rząd go dobija i mu podnosi podatki za jego kreatywność…

No przecież głupota straszna.

Ale rzesze się cieszą, bo bogatemu (czyli temu złemu w domyśle) dowalili podatki…

Cały kraj na tym traci, bo ludzie mądrzy i pracowici wyjeżdżają za granicę i mają gdzieś idiotów. Więc tak, pierwsza, najważniejsza rzecz, która mi się podoba w Dubaju, to jest inspirujące bogactwo.

Druga sprawa…

Zanim powiem o drugiej sprawie. Jeśli Cię interesują tematy pieniędzy, tematy tego, jak mieć ich więcej, napisałem książkę w tym temacie: „Jak mieć pieniądze”, jest link pod spodem, możesz zamówić tę książkę, a wręcz powinieneś, jeśli do tej pory tego nie zrobiłeś, a dla 5 osób, które napiszą komentarz, który najbardziej mi przypadnie do gustu – 5 osób dostanie w prezencie, za tydzień wybiorę, kto dostanie książkę.

Ok, kolejna sprawa, która mi się bardzo podoba w Dubaju, jest to… O pokażę Ci tutaj, zaczyna być widać, z tej strony jeszcze nie widziałeś. Tak, z tyłu jest największa na świecie karuzela, można powiedzieć, większa od tej w Londynie. Co mi się jeszcze podoba?

Podoba mi się ciepło, oczywiście to ciepło jest w zasadzie w czasie naszej zimy, bo od maja do września tu się nie da żyć. W czerwcu, lipcu, temperatury potrafią dochodzić do 50 stopni, więc po prostu niema życia. Teraz, wyjechałem tutaj na sylwestra, wydawało mi się, że wyjadę tylko na tydzień, ale mi się tak spodobało, że do tej pory jesteśmy… Temperatura – 22-24 stopnie, było kilka dni, gdzie było 27, jak widziałeś moje nagranie z Expo, gdzieś tam sprzed miesiąca, to wtedy deszcz spadł, tak i się wszyscy dziwili co się stało, jakie anomalie pogodowe, że deszcz spadł w Dubaju.

A jedyna rzecz, która może być tutaj niefajna, jeśli chodzi o klimat i może to jest kwestia tego, że jestem przy plaży, że wieje mocny wiatr od czasu do czasu. W tygodniu są ze 2 takie dni, gdzie mocno wieje wiatr, ale jeśli się pójdzie obok do Mairny, to jest po prostu o wiele lepiej.

Rzecz, która mi się bardzo podoba, to zero ograniczeń, naprawdę zero ograniczeń. Popatrz, nie wiem, na ile tutaj będzie widać, nie będzie wiele widać, ale o tutaj budują budynek, który ma ponad 70 pięter, ten ma też tutaj około 60. Jak sobie coś wymyślą, to niema problemu i po prostu to robimy.

Niema ograniczeń jeśli chodzi o budownictwo. Niektórzy tutaj narzekają, zresztą słusznie, że kupują na przykład budynek, który jest z widokiem na plażę z wyjściem na plażę, a potem okazuje się, że potrafią… O tak, super furki się tu odpalają, zaraz zobaczymy.

Potrafią zrobić tak, że kupujesz taki apartament, takie mieszkanie w takim mega drogim miejscu i okazuje się, że wysypią za rok, za dwa lata wysepkę prze dobą i postawią tam nowy budynek, po prostu nie mają ograniczeń co do tego typu spraw. Jak wyjeżdża się tutaj z Mariny, wyjeżdża się trochę głębiej w ląd, to można zobaczyć, jak wygląda budownictwo drogowe. Coś niesamowitego, standard to autostrada 6 pasów w jedną, 6 pasów w drugą. Znajdź w Polsce coś takiego…

I po prostu, widzą, że jest korek, niema problemu, żeby zbudować taką autostradę i robią to niezwykle szybko.

Dobra, jakim kosztem?

Ściągają na tysiące Filipińczyków, którzy pracują za głodowe pensje, tak jest tutaj coś takiego. Widzisz, ja z tym nie dyskutuję. Kiedyś była przysłowiowa Pani pracująca na kasie w Biedronce, teraz są Filipińczycy, którzy przyjeżdżają pracować do Dubaju. O, tu mamy takiego skromnego Rolls’ika, zaraz zobaczymy, tak mniej więcej 2,5 miliona. I co chwilę tutaj takie jeżdżą.

Kolejna sprawa, która mi się bardzo tutaj podoba, to kwestia tego, że niema hejtu. Tak, niema hejtu! To jest bardzo ciekawe. W Polsce, jak popatrzeć, co się dzieje na TikToku, nawet na YouTube, za większość tekstów, które są pisane, jak widzę gdzieś tam na portalach społecznościowych, połowa Polski by się pewnie znalazła w więzieniu. Bo tak, w Dubaju się w ogóle nie trzaskają. Jeśli jesteś hejterem, jeśli jesteś trollem, w ogóle niema dyskusji, pakują Cię do więzienia, po prostu traktują Cię jak zwykłe bydle, chama, no bo skoro jesteś chamem, to Cię ładują do więzienia, twoje miejsce nie jest wśród ludzi, tylko w więzieniu, jak nie potrafisz kulturalnie z ludźmi porozmawiać i napisać normalnego komentarza, tylko jesteś chamem. To nie o Tobie była mowa, ale pewnie znasz takich.

Za pokazanie środkowego palca w Dubaju idziesz do więzienia.

I widzisz, nie wiem czy to w związku z tym prawem, czy w związku z tym, że mieszka tu po prostu tyle bogatych ludzi, jest kolejna, piąta, ostatnia rzecz, która mi się niezwykle podoba, to to, że ludzie są tutaj niezwykle uprzejmi. Jak moja żona raz wychodziła z wózkiem na ulicę, chłopak potrafił…

Jechał hulajnogą elektryczną i potrafił wyjechać na środek drogi i zatrzymać ruch cały drogowy, żeby mogła swobodnie sobie przejechać, ale takich przykładów jest cała masa, w windzie, na ulicy, po prostu ludzie są dla siebie ludźmi, a nie chamami i świniami jak to wiadomo w jakim kraju jest. A w tym kraju, którym wiadomo jak to jest, być może jest to kwestia tego, że po prostu jest pijaństwo, jest alkohol, a tutaj tego alkoholu niema.

Więc człowiek się czuje naprawdę niezwykle bezpiecznie wychodząc gdziekolwiek, bo niema chamstwa, niema buractwa, niema ludzików, którzy dodają sobie odwagi alkoholem i potem robią wielkie nie wiadomo co, kim oni to nie są, dopóki alkohol nie wyparuje z głowy. Więc tak, niezwykle mi się podoba w Dubaju to, że ludzie są wobec siebie uprzejmi. Jeśli ten film Ci się spodobał, możesz nawet dać like’a, jeśli chcesz kogoś zainspirować, albo ktoś wybiera się do Dubaju…

O popatrz, jaki ładny tutaj sobie Urus’ik stoi w ładnym kolorku, może w kamerce nie będzie do końca widać.

Na koniec może Cię troszkę zmartwię, podsumowując to, na co my, jako Polacy ochoczo patrzymy – Dubaj niestety jest drogi. Jeśli chcesz być w takich ładnych miejscach, jak tu i mieszkać tutaj, to wynajęcie apartamentu jest horrendalnie drogie! O, właśnie trąbi na mnie samochodzik elektryczny…

Wszyscy nagrywają też jak jadą. Niemniej, do Dubaju moim zdaniem jak najbardziej warto się wybrać. Jak widziałem oferty, nie tutaj gdzie jestem, tylko jeszcze z 40km stąd, są hotele przy plaży i gdzieś widziałem ceny w granicach 3000zł z kawałkiem, 3600zł za tydzień, to wydaje mi się, że kombinują tak, żeby konkurować z Egiptem, może im się to uda, tym bardziej, że są linie lotnicze tanie z Polski, które latają za 1100zł teraz widziałem oferty.

Jako ciekawostkę mogę Ci powiedzieć, że może kiedyś nagram film o tanim podróżowaniu, bo ja tutaj przyleciałem biznes klasą i za bilet w obie strony zapłaciłem jakieś 300zł. Biznes klasą!

Jak to możliwe?!

Jak się chce, to się da, tylko trzeba mieć odpowiednią wiedzę, ale dla tych osób, które subskrybują ten kanał, to taką informację pewnie przekażę. A na razie jeszcze popatrzmy sobie…

Popatrz, to jest jedna z wypożyczalni tutaj i popatrz, stoją sobie tak po prostu na ulicy takie samochody, na godzinę je sobie można wynająć i właśnie potem jak będziesz chciał się pocieszyć, że kupujesz tani samochód z Dubaju, to prawdopodobnie kupisz taki, który no… Ja bym się bał.

Ok, dziękuję bardzo, do usłyszenia!

{ 0 comments }

Jak Zarabiać 10 tys. i Więcej?

Hej, 10.000zł miesięcznie.

Czy to jako praca stała, czy jako praca dorywcza – Jak to zrobić?

Zanim Ci podam konkretne przykłady jak możesz sobie dorobić, zaproszę Cię na Live’a, którego będę robił w przyszłym tygodniu, gdzie będę opowiadać o tym, jak zarabiać przez internet, a dzisiaj opowiem bardziej o tym, jak to robić poza internetem.

Ale najpierw dam Ci trochę do myślenia a propos zarabiania większych pieniędzy jak zarabiasz w tym momencie. Bo sam miałem kiedyś taki moment w życiu, kiedy zarabiałem określoną kwotę i chciałem zarabiać więcej. To było ponad 20 lat temu, prawie 30 lat temu, najpierw była dla mnie kwestia, żeby zarabiać 3000zł, potem było 10000zł i to rosło i rosło…

Jeśli w tym momencie zarabiasz 2500-3000zł, więc jak mówię 10000zł, to podejrzewam, że jest to dla Ciebie może duża abstrakcja, ale może być też spore marzenie. Jeśli zarabiasz 50-100 tysięcy, to wiadomo, że 10000zł Cię w ogóle nie interesuje, więc spójrz na to: Jeśli zarabiasz powiedzmy 100 tysięcy miesięcznie, jak by tu zrobić, żeby zarabiać 500 tysięcy miesięcznie?

Jak zarabiasz pół miliona, co zrobić, żeby zarabiać milion?

I widzisz, podstawa w tym wszystkim, to jest twoje nastawienie i twój sposób myślenia i to jest też kwestia twojej wiary, że jesteś w stanie to zrobić. Bo to ile w tym momencie zarabiasz, tak naprawdę zależy od tego, co jest w twojej głowie, zależy od twoich przekonań na swój własny temat, na temat tego, ile jesteś wart, żeby zarabiać. Bo jeśli skończyłeś szkołę średnią i przejechałeś to na ocenach 2 i 3, to twoje przekonanie jest, w większości przypadków, że nie zasługujesz na to, żeby zarabiać powiedzmy pół miliona czy milion miesięcznie.

A wręcz jak mówię „pół miliona” to dla wielu osób jest to kwota totalnie abstrakcyjna, bo niektórzy przez całe życie tyle nie zarobią. Ale dlaczego właśnie sposób myślenia tu jest tak ważny? Jeśli kupiłeś sobie kiedykolwiek nowy samochód, nawet jeśli to jest używany, ale w sensie, że jest to dla Ciebie nowy samochód, to czy zauważyłeś, że jak zaczynasz potem jechać ulicą, to co chwilę zauważasz właśnie nowe samochody, właśnie te samochody, które kupiłeś. Kupiłeś sobie powiedzmy Golfa i nagle widzisz wszędzie tylko Golfy.

W przypadku kobiet: Jeśli kupisz sobie jakąś torebkę, która dla Ciebie jest wyjątkowa, nikt jej niema, a przynajmniej tak Ci się wydaje, zaczynasz iść ulicą i patrzysz, ta ma, ta, ta też…

Więc w momencie, kiedy zaczynasz zwracać uwagę, zaczynasz się koncentrować, na tym, na czym Ci zależy, to pojawiają Ci się właśnie odpowiedzi, pojawiają Ci się sygnały, jak to znaleźć. W przypadku kwoty, którą chcesz zarabiać, powiedzmy te 10 tysięcy. Jeśli teraz wszedłeś na ten film, to już te trybiki w twojej głowie zaczynają pracować, że „Ojejku jejku, zarabiam 3 tysiące, tutaj Jacek być może powie jakąś tajemną formułę, co takiego zrobić, żeby zarabiać 10 tysięcy?!” Słuchaj, jeśli podam Ci tę tajemną formułę, to ten filmik zobaczy może 50 tysięcy osób, może 100 tysięcy osób, więc ta tajemna formuła nie sprawdzi się, bo wszyscy będą mieć do niej dostęp.

Spokojnie, zaraz podam Ci i tak, jak zarobić…

Moim celem jest to, żeby bardziej wpłynąć na twoją wyobraźnię, na twój sposób myślenia, żebyś zobaczył, że to jest dla Ciebie. Mało tego, w wielu krajach, zarabianie 10 tysięcy to jest kwota głodowa i ciężko by Ci było przeżyć zarabiając 10 tysięcy miesięcznie… To zacznij od tego, żeby sobie to uświadomić. Pojedziesz do Szwajcarii, żeby przeżyć w dużym mieście za 10 tysięcy złotych, będziesz klepać biedę, dosłownie tak to jest.

Ale są osoby, które potrafią dziennie zarobić milion – Tak! Jeśli mieszkasz w dużym mieście, masz mieszkanie, być może dzisiaj ono już jest warte ten milion, bo ceny nieruchomości wzrosły. Dobrze, wiem, że koniecznie chcesz usłyszeć: „Jacek, ale powiedz, jak zarobić te 10 tysięcy?!” Ok, teraz jestem w Dubaju i rozmawiam sobie tutaj z ludźmi, pytam co robią, ile zarabiają, z czystej ciekawości…

Okazuje się, że taksówkarze teraz, w momencie, kiedy jest Expo, czyli wystawa, wszystkie państwa świata wystawiają się na tym Expo i pokazują się, co mają najlepszego. I taksówkarz teraz zarabia od 10-12 tysięcy dirhamów, na Expo. Czyli w przeliczeniu na złotówki jest to 12-15 tysięcy złotych. Tak, tylko, że Expo kończy się za miesiąc, więc nawet gdybyś przyjechał teraz, to masz tylko miesiąc, żeby sobie tyle zarobić.

Niemniej jak byłem w San Francisco przez kilka zim, to jak pytałem tam na Uberze ile zarabiają, dla nich to jest też norma, że w przeliczeniu zarabiają około 12 tysięcy złotych miesięcznie. Tylko oczywiście do tego są też koszty życia, ale zarabiają 12 tysięcy. Jak pytałem tych taksówkarzy tutaj, ile normalnie zarabiają, to zarabiają około 3 tysięcy dirhamów, czyli jakieś tam 3500zł powiedzmy.

Więc widzisz, teraz to jest największy fenomen YouTube, powiedziałem jeden przykład, a jak robiłem w przeszłości tego typu filmiki, zaraz była cała masa hejtu, gdzie „Jacek, co Ty opowiadasz, przecież ja nie będę jeździł na taksówce, a już na pewno nie w Dubaju!” Słuchaj, pokazuję sposób myślenia. Jeśli byś chciał tyle zarabiać, niema problemu, przyjeżdżasz do Dubaju, jedziesz do San Francisco i zarabiasz sobie 12000, zostaje Ci 2-3 tysiące na życie i jesteś w stanie tyle zarabiać.

Tylko że ci w Dubaju pracują 12 godzin na dobę 7 dni w tygodniu, piątek, świątek, niedziela, niema znaczenia. I teraz mój drogi, moja droga, gdybyś naprawdę chciał zarabiać te 10000zł miesięcznie, jeśli teraz zarabiasz 3-5 tysięcy, to możesz zrobić prostą rzecz, jaką robią w Dubaju, pracować 12 godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu. Jeśli Ty w tym momencie pracujesz gdziekolwiek przez 8 godzin, przez 5 dni w tygodniu, przepracowujesz 45 godzin, a w momencie kiedy robisz to, co oni tutaj robią, pracujesz prawie 2x tyle. Policzmy sobie: 12×7=84h, prawie 2x więcej pracują. Więc bardzo prosta metoda dla Ciebie na pomnożenie dochodów od razu, to jest pracować 2x więcej jak teraz, może Ci się to nie podobać, ale taka jest prawda.

Lepszą metodą dla Ciebie jest to, żeby pracować tyle, ile teraz pracujesz, ale poświęć 4-6h dziennie na naukę. Naucz się jakiegokolwiek biznesu, jakiejkolwiek nowej umiejętności i nie musisz pracować na taksówce. Możesz się zacząć uczyć programowania, jako programista bez problemu zarobisz 10000zł, bez problemu zarobisz o wiele więcej.

Nauczenie się programowania jest to pół roku po 6 godzin dziennie, jesteś w stanie się nauczyć Javy na przykład, albo C++. Jesteś w stanie to zrobić przez pół roku. I przez kolejne lata będziesz zarabiać o wiele, wiele więcej. Pójście na studia na 5 lat, gdzie będą do głowy Ci wkładać rzeczy, których w życiu nie wykorzystasz, nie da Ci, w większości przypadków, zarobków rzędu 10000zł.

Ale ok, jeśli chcesz w ten sposób zarabiać pieniądze, możesz zostać sędzią. Sędzia w Polsce zarabia 10000zł albo i więcej. Żeby to zrobić potrzebujesz 5 lat studiów, potem przez 5 kolejnych lat musisz zrobić aplikację i inne rozmaite rzeczy i po 10 latach zarabiasz bezproblemowo 10000zł.

Możesz zostać pułkownikiem. Jako pułkownik w wojsku potrzebujesz ze 20-25 lat, żeby się dorobić pułkownika, zarabiasz powyżej 9 tysięcy i raczej 10 tysięcy dostaniesz. Jak pojedziesz na misję do Afganistanu, dostaniesz nawet 50000zł miesięcznie, a to, że Ci zryją psychikę, to już trudno, ale 50 tysięcy zarobisz jako pułkownik – 10000zł bez problemu. Więc widzisz – niema problemu tak naprawdę, żeby zarabiać o wiele więcej jak w tym momencie zarabiasz.

To, co ja promuję to to, żeby robić biznes przez internet, bo możesz sprzedawać książki, możesz zarabiać na domenach internetowych, możesz zarabiać na reklamach, ale akurat to jest moim zdaniem słabe. Ale możesz zarabiać bardzo dużo na programach partnerskich. Możesz zarabiać na e-commerce. I patrząc na moich podopiecznych, którzy są na przykład teraz na „Zakazanej wiedzy”, oni w przeciągu miesiąca dostają taką wiedzę, że są w stanie bez problemu zarobić sobie 3000zł.

Większość z nich po 3 miesiącach jest w stanie zarabiać 8-10 tysięcy, a ci, którzy zostają w e-commerce i zarabiają tak pieniądze, są w stanie zarabiać 40 tysięcy i więcej. Pod koniec filmiku wkleję Ci kilka opinii moich podopiecznych, żeby nie było, że Jacek opowiada jakieś głupoty. Mój drogi, moja droga, jeśli chcesz wiedzieć, jak ja to robię, jak robią moi podopieczni, wejdź na link, który jest pod spodem „coterazdziala.pl/live”, w przyszłym tygodniu, nie będzie to na YouTube, będzie to na zamkniętej platformie, tylko dla tych, którym naprawdę zależy, podam kilka metod, jak to robić przez internet. Niemniej wrócę do tego, o czym mówiłem na początku. Jeśli chcesz zarabiać więcej jak w tym momencie, to wszystko zaczyna się w twojej głowie.

I niema tu znaczenia, że rząd nam podniósł podatek, bo tak naprawdę wszyscy w tym momencie płacą o 5% większy podatek, czy Ci się to podoba czy nie. Ja płacę w tym momencie 10% większy podatek, bo nie dość, że mam podatek solidarnościowy, bo te osoby, które zarabiają powyżej milion w przeciągu roku, płacą podatek solidarnościowy. Do tego mam podniesiony ZUS, do tego mam pracowników, którym płacę, generalnie płacę o wiele większe podatki, ale widzisz, to też jest kwestia tego, żeby myśleć…

Tak, ja mogę się przeprowadzić na stałe do Dubaju i mieć rząd głęboko w poważaniu, a mogę pomyśleć, jak to zrobić, żeby po prostu zarabiać więcej. I to jest też dla Ciebie metoda, zacząć zarabiać więcej, myśleć, jak tu zacząć zarabiać więcej. I wszystko zaczyna się od twojego myślenia. I to jest jeszcze taka sprawa:

Większość z was, którzy mnie oglądacie, jesteście Polakami, część osób jest z za granicy, w Polsce mamy określony sposób wychowania, który pokazuje, że bycie przedsiębiorcą, czy bycie osobą bogatą, to za tym musi być jakaś nieuczciwość, bo czy to w filmach, czy to w gazetach, czy to w mediach, pokazują, że osoby bogate muszą być nieuczciwe, bo inaczej nie da się zarobić. Tak media nam pokazują i tak pokazywali Ci nauczyciele jak byłeś mały, bo jeśli nauczyciel zarabia w tym momencie 2300zł i widzi na przykład mnie, który zarabia miliony, to nauczyciel co może powiedzieć?

„No przecież musi być jakiś oszust, no bo przecież to jest niemożliwe, żeby on zarabiał miliony, jak ja zarabiam tylko 2300zł.” Więc widzisz, to jest kwestia dla Ciebie na początek, zrobienia sobie porządku w głowie, a propos swojego myślenia na temat pieniędzy.

I też na stronie sukces.pl/sklep, kiedyś nagrałem taki kurs a propos „Umysł Milionera”, tak to się nazywa. I tam dałem całą masę metod pracy ze swoim własnym umysłem, żeby powywalać z głowy te przekonania, które masz nawet w „Janku muzykancie” była mowa, że bogaty pan nie dał pieniędzy na leczenie Janka, więc chłopak umarł i że to była wina bogatego, że to on nie dał pieniędzy, a w ogóle niema tam niczyjej innej winy. I filmy też non-stop pokazują tego typu rzeczy, że pierwszy milion trzeba ukraść, pieniądze nie rosną na drzewach, cała masa przekonań, które mamy w głowie. Nawet było to, że jak szedłeś na zakupy do sklepu, chciałeś coś kupić, to mama Ci powiedziała:

„Nie, bo nas na to nie stać, nie mamy pieniędzy.”

I był cały czas ból, że pieniądz to jest coś takiego strasznego, że to jest takie coś niesamowitego i jak to trzeba się starać, żeby te pieniądze zdobyć. W momencie, kiedy robisz sobie porządek w głowie, że pieniądze to nie jest nic strasznego, że to nie jest zło, że pieniądze wręcz czynią dobro, bo za pieniądze buduje się biblioteki, buduje się szpitale, za pieniądze tworzy się wynalazki, za pieniądze ludzkość idzie do przodu. To jest kwestia zmiany przede wszystkim twojego myślenia.

Więc jak myślisz o tych 10 tysiącach miesięcznie, to w tym momencie super, niemniej troszkę się ograniczasz, bo pomyśl sobie inaczej:

Jak zarabiać 10 tysięcy albo i więcej?

Bo jak się nastawisz tak na te 10 tysięcy, dojdziesz do tych 10 tysięcy i potem nie będziesz w stanie tego przekroczyć, bo twój cały umysł nastawi się na to, żeby zarabiać 10 tysięcy, będziesz to miał, no i potem będzie pustka. Więc myśl sobie od teraz: Jak zarabiać 10 tysięcy i więcej? Jeśli zarabiasz już 10 tysięcy, pomyśl sobie: Jak zarabiać 100 tysięcy i więcej? I zaczną się pojawiać pomysły. Zaczną się pojawiać pomysły dokładnie na takiej zasadzie jak powiedziałem Ci odnośnie tego, że kupisz sobie nowy samochód i zaczniesz takie samochody zauważać. Jak zadasz sobie takie pytanie: Jak zacząć zarabiać 100 tysięcy i więcej?

Może za tydzień, może za dwa tygodnie, a może za miesiąc, pojawią się błyski w twojej głowie. Po prostu Wszechświat da Ci odpowiedź: Zrób to! Może napisz książkę, może pójdź na kurs taki, gdzie ktoś Ci podpowie, jak to zrobić, może pojedź do Dubaju, zobacz jakie tutaj są na przykład atrakcje turystyczne, których niema w Polsce i zacznij to robić w Polsce. Może pojedź nawet do Niemiec i zobacz, co oni tam mają, a czego niema u nas.

Popatrz na sytuację, jaka jest teraz. Za niecałe 2 tygodnie są walentynki, ludzie teraz kupują całą masę pierdół, nazywajmy rzeczy po imieniu, na walentynki. Ja na tym zarabiałem ciężkie pieniądze, moi kursanci zarabiają na tym ciężkie pieniądze. A Ty? Ty może zrobisz to, co robiłeś do tej pory kolejny rok, kupisz koleją różę, albo kupisz kolejnego misia, dasz swojej ukochanej, albo swojej sympatii i dasz zarobić komuś innemu, a może to będzie taki rok, gdzie pierwszy raz w życiu pomyślisz, jak tutaj zarobić na walentynkach, jak tutaj mieć pierwsze 10 tysięcy zarobione na walentynkach. Może zacznij działać w ten sposób.

Przemyśl to sobie…

Jak ten temat Ci się spodobał, zainspirowało Cię, podeślij ten film do sowich znajomych, udostępnij na Facebook’u, niech im też otworzy się trochę głowa na temat tego, jakie są możliwości, żebyśmy po prostu nie klepali biedy. Bo jest jedna, niesamowicie cenna rzecz, którą zobaczyłem tutaj w Dubaju: Ludzie są dla Ciebie niezwykle przyjaźni, są pomocni, są uśmiechnięci.

Dlaczego?

Dlatego, że mają pieniądze i nie muszą hejtować, nie muszą opowiadać głupot na temat innych ludzi, bo jest im po prostu dobrze. Nie potrzebują wiercić komuś w brzuchu, że on ma pieniądze, to jest złodziej czy oszust, cieszą się, wymieniają się pomysłami, rozwijają się wspólnie, więc Ty też możesz zacząć robić tego typu rzeczy ze swoimi znajomymi.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia!

———————————————————————————————————————————–

-Lekko ponad 2 miesiące i od dwóch dni już się dostałem do 1% najlepszych sprzedawców, a przed kursem to było 96% i nie szło w ogóle do dołu.

-Mogę szczerze powiedzieć, że kurs mi się wrócił i to kilkukrotnie!

-Na tę ilość czasu, którą teraz poświęcam na to, czyli jakieś 2-3h dziennie, no to w zeszył miesiącu zarobiłem około 6000zł.

-Potrajam, albo robię x4 sumy, które inwestuję, jak zainwestuję te 10000zł, to około 40000zł wyciągam już na czysto, po odliczeniu podatków.

-W dochodzie to jest jakieś 10000zł miesięcznie.

-Efekty były takie, że po tygodniu musiałem założyć firmę, zrobiłem to przez internet w 10 minut, uzupełniłem -formularz i po maturze w pierwszym miesiącu zaczęły pojawiać się 5 cyfrowe kwoty.

-Trafił się kurs „Kreator Milionerów”, mówię: „Nie no, w końcu trzeba zacząć działać nie?” No i wiesz, to był może impuls, że może jednak wiesz, trzeba to odświeżyć wszystko i dopiero zacząłem działać jak zakupiłem kurs „Kreator Milionerów”. I naprawdę, to co tam zobaczyłem, to ojejciu…

-Na etacie zarabiałem mniej niż 2000zł na rękę, no a teraz kwoty praktycznie co miesiąc są kilkanaście tysięcy.

-Kurs się zwrócił już kilkanaście razy, a moje zarobki to jest między 2 a 4 tysiące miesięcznie.

-Bardzo dużo rzeczy się nauczyłem i mówię, jest tyle materiału, że ciągle jeszcze gdzieś tam nowe rzeczy odkrywam.

-Dochody to jest jakieś 10 tysięcy miesięcznie.

-Kurs jest fenomenalny, już kiedyś tak, owszem, byłam już na paru kursach, ale nigdy nie było tego efektu, wyników 2 dni, 3 dni po kursie było ok, a potem nic człowiek nie robił, a tutaj mimo, że to jest online, ja mam pieniądze na koncie.

-Zdecydowanie mogę polecić, na pewno świetna przygoda, pieniądze, myślę że nieograniczone.

-Mówię, samo wdrożenie takich wskazówek, no nie uczyłam się tego od początku, pozwoliło mi wygenerować 6 cyfrowe obroty na jednym produkcie.

-Nieważne czy ktoś jest fryzjerem, czy mechanikiem, czy sprzedaje na Allegro, ten kurs na pewno mu się przyda. Przerosło to moje oczekiwania, myślałem, że będę sprzedawał koło 3 miesięcy, a towar poszedł w przeciągu 3 tygodni, zarobiłem takie pieniądze, że na autobusie musiałbym pół roku jeździć, żeby to zarobić.

{ 0 comments }

JAK ZACHOWAĆ BALANS ŻYCIOWY

Hej!

Ciekaw jestem czy to już jest temat dla Ciebie.

Balans życiowy, albo tak, jak ładnie mówią po angielsku, Work-Life-Balance, o co chodzi?

To zanim powiem Ci dokładnie o co chodzi, czy Ciebie temat dotyczy, powiem Ci jak ja odkryłem, że coś takiego istnieje. Miałem wtedy 20 parę lat i dało mi do myślenia, jak przeczytałem, że był taki Pan, Onassis chyba się nazywał. Grek, który nawet ożenił się z byłą żoną Kennedy’ego, jak Kennedy’ego zabili.

Facet był miliarderem i dla niego niezwykle ważny był właśnie ten Work-Balance, balans życiowy, więc po 17:00 zawsze miał wyłączony telefon, nie robił żadnych biznesów, nie można było w ogóle skontaktować się z nim, żeby cokolwiek załatwić, po prostu nie ma i on to tłumaczył bardzo prosto:

„Moje życie jest dla mnie, a nie dla innych.”

i tyle i dał mi do myślenia, że ludzie, którzy osiągają duże sukcesy, mają właśnie czas na pracę i mają czas dla siebie, mają czas na odpoczynek. Takich przykładów oczywiście znajdowałem o wiele więcej i teraz chcę, żebyś sobie przeanalizował, czy robisz, albo masz u siebie jedną z tych rzeczy i wtedy będziemy wiedzieć co z tym można zrobić.

Czy masz tak, że non stop czujesz presję, że coś musisz zrobić, że coś musisz osiągnąć, że jest jakiś rekord do pobicia, jakiś wynik do zrobienia, non stop ktoś na ciebie ciśnie?

Czy może jesteś wypalony, że czujesz depresję, może masz ochotę sobie nawet krzywdę zrobić, po prostu nic Ci się nie chce?

Może to jest kwestia tematów związanych z dietą, może kwestia pogody, ale jesteś wypalony, masz serdecznie dość wszystkiego.

Może też masz coś takiego, że czujesz strach, że coś Cię ominie i musisz non stop zaglądać na Facebooka, na Instagrama, na YouTube’a, śledzić gazety, rozglądać się:

„Ojejku jejku, co tam jeszcze jest, co? Jak nie sprawdzę tego, to mnie coś ominie.”

Czy masz coś takiego?

Jeśli masz coś takiego, to ewidentnie potrzebujesz popracować nad swoim balansem w życiu. Jak to zrobić? To też sięgnę najpierw do tego, o czym mówiłem w ubiegłym tygodniu, o ile nas tutaj mewy nie rozdziobią, w tamtym tygodniu mówiłem o genialnym facecie, obejrzyj sobie z resztą film i Nikola Tesla sam u siebie wprowadził właśnie balans życiowy, miał swoje hobby, miał swoje pasje życiowe, miał sporty, które uprawiał i jak ktoś go gdzieś zapytał a propos Edisona, to mówił, że dziwi się, że Edison prowadzi tak niechlujny tryb życia i że gdyby nie żona Edisona, to Edison by, no bardzo szybko by zmarł, po prostu.

Dlaczego?

Dlatego że nie uprawiał żadnego sportu, nie miał żadnego hobby, po prostu żył niechlujnie, jadł niechlujnie, żył niechlujnie i tak, jesteśmy na deptaku, więc trochę tutaj hałasy są, bo ludzie zachowują Life-Balance.

Jesteśmy w Marinie w Dubaju, obok są knajpki, więc ludzie teraz przyjemnie spędzają czas, tak, przyjemnie spędzają czas i to jest to, co Ty powinieneś sobie właśnie zaplanować, bo powinieneś mieć czas na pracę i powinieneś mieć czas na życie. Praca, jeśli pracujesz w tym momencie tak, żeby zarobić pieniądze na utrzymanie, nie masz jeszcze rozwiniętego, czy to biznesu, czy innego pomysłu na to, żeby pieniądze pracowały na ciebie, to jakąkolwiek masz pracę, to rób to tak intensywnie w momencie, kiedy pracujesz, żebyś miał więcej czasu na życie.

Jak ja miałem okres w moim życiu, kiedy zdarzało mi się pracować po kilkanaście godzin na dobę, ale wiedziałem, że dojdę do takiego momentu w życiu jak, na przykład ten, gdzie z całą rodziną jestem w stanie pojechać sobie na wakacje i zimę spędzić sobie tam, gdzie jest ciepło. To było kiedyś moje marzenie i teraz nie muszę tyle pracować, wystarczy mi, że siądę sobie pół godziny w przeciągu dnia i jestem w stanie i to już jest moja praca, jestem w stanie przez te pół godziny zarządzać wszystkim, co mam do zrobienia.

Co do ciebie, większość osób i tak teraz pracuje zdalnie, więc tę pracę, którą masz zaplanowaną, jeśli pracujesz gdzieś na etacie, jesteś, podejrzewam, w stanie zrobić w ciągu godziny, dwóch godzin, a mieć całą resztę czasu na to, żeby właśnie poszukać sobie swojego hobby, poszukać sobie swojego sportu i nawet jak tam, nie wiem jakie masz tam systemy, na których pracujesz, jesteś w stanie to na tyle robić, będąc blisko komputera, że nie będzie Ci to w niczym przeszkadzać, że formalnie dalej jesteś w pracy, ale ja na pewno to, co robię, robię maksymalnie intensywnie, z maksymalnym skupieniem, po to, żeby mieć potem czas na życie.

Ok, wrócę kiedyś do Polski i moje obowiązki, nie będzie to pół godziny pracy, tylko będzie to więcej pracy, ale też będę to robić bardzo intensywnie, ale też ja mam zaplanowany czas na przyjemności, jak jestem w Polsce mam zaplanowany czas, żeby pójść na jacuzzi, ja mam zaplanowany po prostu w kalendarzu czas na rozrywkę, czas na relaks, więc dla mnie czy to jest kwestia jacuzzi, czy to jest kwestia pójścia na siłownię, pójścia na basen, pojechania na tor wyścigowy, to jest zaplanowane. To nie jest tak, że przychodzi sobota:

„Ojejku jejku, co ja dzisiaj będę robić?”

Ja wiem co ja będę dzisiaj robić i jeśli do tej pory tego nie robiłeś, to zacznij planować swój relaks, zacznij planować właśnie, nie tylko mieć zadania poplanowane, obowiązki, które masz zrobić, ale jak masz gdzieś rozpisany plan swojego dnia, czy plan swojego tygodnia, to zaplanuj tam też te rzeczy, które dają Ci szczęście, te rzeczy, które dają Ci radość. Mało tego, możesz i powinieneś sobie utworzyć wręcz książkę Twojego szczęścia, książkę rzeczy, które dają Ci szczęście, na przykład dzisiaj rano pojechaliśmy na skutery wodne i powiem Ci, taka frajda, no rewelacja, jeśli nigdy w życiu jeszcze tego nie próbowałeś, spróbuj.

Przez 40 minut ja po prostu tak, taki uśmiech, taka radość i wszyscy, którzy byli ze mną, dokładnie taka sama reakcja i już wiem, że w przyszłym tygodniu pojadę znowu i w kolejnym tygodniu znowu, zaplanowałem już sobie w mojej książce rzeczy, które sprawiają mi radość, że będę regularnie korzystać właśnie z takiej rozrywki, bo nie dość, że jestem na powietrzu, jestem na wodzie, mam przepiękne widoki i o to tutaj właśnie chodzi, więc Ty poszukaj, co Tobie daje radość, a żeby poszukać takich rzeczy, to musisz doświadczać, musisz robić właśnie te rzeczy, które Ci się podobają i powtórzę to, co powiedziałem na początku, zastanów się czy nie masz właśnie czegoś takiego, że non stop siedzisz przy Instagramie i przeglądasz życie innych ludzi, to chodzi o to, żebyś Ty zaczął kreować swoje własne życie.

Popatrz, ja mam Instagrama, możesz wejść do mnie na Instagrama, od czasu do czasu tam jest jakieś zdjęcie dodawane, są jakieś dodawane sentencje, ale to nie jest to, przy czym ja chcę spędzać czas, mój telefon jest po to, a! Po co mi jest mój telefon? Mój telefon, to jest mój wybór. Ja nie odbieram, będąc w Dubaju nie odbieram żadnych numerów telefonu, jeśli jest to ktoś z moich znajomych, to i tak mam zawsze wyłączony telefon.

Nawet, jeśli ktoś do mnie zadzwoni, ja nawet o tym nie wiem, ja dopiero wieczorem sprawdzę sobie, co się tam działo i to jest mój wybór, że ja mogę do kogoś zadzwonić, a nie, że ktoś do mnie dzwoni, więc ja rzucam wszystko i muszę odbierać telefon, nie ma nic z tych rzeczy. Jeśli chodzi o kolejną rzecz, która blokuje wiele osób, to jest to, że non stop sprawdzają maile, bo coś ominie, bo coś się stanie.

Czy e-mail ma rządzić Twoim życiem?

Ja maile sprawdzam raz dziennie i na pewno nie robię tego rano, albo sobie sprawdzę w południe, albo sobie wieczorem przejrzę maile, ale jeśli nie sprawdzę maili raz na tydzień, ja się nie łamię tym, że będzie tam coś takiego, przez co moje życie się skończy.

Jak ktoś pisze, zazwyczaj to jest tak, to, że ktoś ma teraz pilną sprawę, to zazwyczaj po 2-4 godzinach ta sprawa już w ogóle nie jest pilna, po 4 dniach, to ta osoba, która mi wysłała maila w jakiejś pilnej sprawie już dawno w ogóle zapomina o tej sprawie, więc mój Drogi, moja Droga, naprawdę trzeba zacząć mieć wiele rzeczy głęboko gdzieś i przestać się przejmować głupotami, bo zaprzątamy sobie głowę rzeczami, są ludzie też z zewnątrz, są instytucje, jest cała propaganda, która wciska w nas określone myśli, określone zachowania, czegoś od nas wymagają i przez to ludzie są zestresowani, w depresji, a po co?

Czy masz umrzeć, będąc osobą biedną, zaharowaną, z rachunkami na głowie, czy lepiej usiąść chwilę, zastanowić się nad swoim życiem, zastanowić się, co będziesz robić dzisiaj, jak przyjemnie spędzisz jutro czas.

Ok, miej czas na pracę, miej czas na pomyślenie jak sprawić, żeby Twoje życie było szczęśliwe, co zrobić, co wpisać do swojej książki szczęścia, co do rzeczy, które sprawiają Ci, coś co w przeszłości sprawiło Ci przyjemność, a może usłyszałeś od kogoś, tak jak dzisiaj usłyszałeś, że rewelacyjną sprawą jest pójść popływać skuterami wodnymi, sprawdź to i może wtedy też wpiszesz to do swojej książki szczęścia i za każdym razem od dzisiaj, jak pojedziesz gdziekolwiek na wakacje, będziesz myśleć, co by tu zrobić, żeby pójść na skutery wodne, może przepłyniesz się jachtem i odkryjesz, że:

„Wow! pływanie jachtem to jest to.”

i może od tej pory zaczniesz myśleć:

„Jejku, to co robię w moim życiu nie doprowadzi mnie do tego, żeby mnie było stać na kupno jachtu i na to, żeby podróżować tym jachtem.” Popatrz, tu płynie piękny jacht.

To jest w Twoim zasięgu, żeby popływać sobie takim jachtem, jeśli odkryjesz, że to jest Twoja pasja życiowa i może rzucisz wszystko w diabły, zarobisz tak, żeby stać Cię było na kupno takiego jachtu i z takiego jachtu też możesz sobie przecież pracować i pływać sobie po morzach i oceanach.

To wszystko mój Drogi, moja Droga jest w Twojej głowie, to wszystko zaczyna się od Twojej myśli, od Twojego pragnienia, od Twojego zwizualizowania sobie, że chcesz tego typu rzeczy i to Ty musisz zrobić. Ja tego nie zrobię za Ciebie. Przemyśl to sobie.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia!

{ 0 comments }

Hej!

Tesla, ale nie ta Tesla, jeśli chodzi o samochody, tylko Nikola Tesla, jak dla mnie najbardziej genialny człowiek, jaki chodził po tej ziemi, jak dla mnie bardziej genialny od Einsteina, tylko że zapomniany przez ludzi, przez naukę z pewnych powodów, ale nie o tym chcę mówić.

Chcę Ci pokazać siedem rzeczy, które wypisałem sobie odnośnie tego, co takiego Tesla robił, że naprawdę zmienił ten świat, bo najważniejsze rzeczy, jakie Tesla zrobił to, na przykład radio, to Tesla wymyślił radio, a nie Marconi. Tesla to, co wymyślił, rozesłał do naukowców na całym świecie, żeby jeszcze nad tym popracowali, żeby to dopracowali.

Był taki pan Marconi, który te rzeczy skopiował i pomimo tego, że Tesla zrobił swój patent, ten zrobił patent w Europie i dopiero po wojnie przywrócono patent na stworzenie radia, takiego radia do słuchania muzyki i nie tylko, właśnie stworzył to Tesla.

Promienie, mówi się promienie Rentgena, promienie X, dokładnie w tym samym czasie, kiedy Rentgen tworzył to w Europie, Tesla robił swoje badania i zrobił to wcześniej od Rentgena, tylko że Tesla nie był nastawiony na pieniądze, na to, żeby wyciskać z tego ile się da, tylko chciał dać ludziom jak najwięcej.

Wymyślił jeszcze prąd przemienny, transformator rezonansowy, bezprzewodowy transfer energii elektrycznej, to są w ogóle rzeczy, które totalnie, ale to totalnie zmieniły świat, wymyślił jak działa cała radiotechnika, jak działa zdalne sterowanie i na przykład to, że dzisiaj latają drony, to że nawet masz smartfon, który działa to wszystko wymyślił, kiedyś jak to działa Tesla.

Wymyślił jeszcze turbinę talerzową, jest jeszcze cała masa jego wynalazków, które nie są ludzkości pokazane, nawet nie wiedzą naukowcy obecni jeszcze, jak wycisnąć ile się da z tego, co on stworzył, bo nie są w stanie rozpracować jego genialnych rozwiązań, ale czego Ty możesz się nauczyć od Tesli?

Pierwsza sprawa, znaczy zanim opowiem Ci o tych siedmiu rzeczach, powiem Ci z czego to się wzięło, że Tesla zaczął tak nad sobą pracować.

Podejrzewam, że chodziło o to, że jak miał 5 lat zginął jego brat, on mieszkał w Chorwacji, chociaż był Serbem i w jego rodzinie jego najstarszy brat miał być tym najlepszym, najmądrzejszym, który miał sprawić, że rodzina będzie rosła, będzie im dobrze, ale prawdopodobnie no, okoliczności śmierci jego brata są nie do końca jasne, ale podejrzewa się, że Tesla widział to i jak miał 5 lat powziął sobie postanowienie, że będzie najlepszy jak się da, bo skoro zginął jego brat, który miał być najlepszy, to teraz on powinien to przejąć i zaczął wtedy pracować nad sobą,

jako pięciolatek powziął takie postanowienie i zaczęło się to od tego, że codziennie robił sobie takie rutyny związane z dosłownie podkręcaniem swojego umysłu, bo uczył się na pamięć czy to wierszy, czy to poezji, czy to dosłownie książek, robił sobie ćwiczenia też na swoją wyobraźnię, ja nie wiem do końca, nie ustalimy tego zapewne na ile to było świadome, na ile to było nieświadome, niemniej, od piątego roku życia zaczął pracować nad tym, żeby jego umysł był jak najbardziej bystry, więc to jest po prostu absolutna rewelacja.

Pomyśl co by się działo u Ciebie, gdybyś codziennie poświęcił 15 minut na ćwiczenie Twojego umysłu, nie na pakowanie bicepsów, nie na rozbudowanie klatki, czy sześciopaka, tylko na to, żebyś był mądrzejszy i żebyś to robił od 5 roku życia.

Czy myślisz, że miało by to wpływ na Twoje życie?

Mogę Ci jeszcze powiedzieć, zanim powiem pozostałe 6 punktów, że napisałem kiedyś książkę pod tytułem „Lepszy”, właśnie o tym jak stać się lepszy na podstawie takich genialnych ludzi jak Tesla, jak sportowcy, jak milionerzy i są tutaj opisane właśnie nawyki, są tu opisane rutyny co oni takiego robili, że ludzie patrzyli na nich, że są lepsi, bo to są konkretne rzeczy, konkretne techniki do zrobienia, więc zachęcam Cię do tego, żeby przeczytać sobie tę książkę, bo to odmieni Twoje życie na lepsze.

Kolejna sprawa, którą Tesla robił to była kwestia jego nauki jak już poszedł do szkoły, jak poszedł do szkoły podstawowej był niezwykle dociekliwy, nauczyciele go za to specjalnie nie lubili, bo zadawał niewygodne pytania, jak czegoś nie wiedział to naprawdę pytał tych nauczycieli jak to działa, z czego to wynika, wręcz nauczyciele mieli taki problem, że jak pisali jakieś zadanie na tablicy, to on stawał i od razu pisał rozwiązanie, zanim jeszcze potrafili wydusić problem z siebie, co tak naprawdę chcą przedstawić, w czym tu jest problem, on to od razu rozpisywał, więc był niezwykle zaangażowany w to, żeby uczyć się jak najwięcej, ale jeszcze to będzie w kolejnym podpunkcie,

bo w 3 punkcie jest kolejna jego rzecz, która dla mnie jest absolutnie fantastyczna, chłopak nauczył się czterech języków, biegle nauczył się czterech języków, bo chciał, bo wiedział, że jego umysł będzie sprawniejszy, że będzie mógł się komunikować z ludźmi, jak będzie znał obce języki, coś fantastycznego.

Jego chęć wiedzy była przeogromna, on chciał zostać inżynierem, chciał zostać konstruktorem, ale jego ojciec się temu sprzeciwiał, bo ojciec uważał, że on powinien być duchownym, tak jak mnóstwo osób właśnie w jego rodzinie, ale Tesla… Ok, zachorował i to bardzo poważnie i wtedy powiedział do swojego ojca, w ogóle 9 miesięcy chorował:

„Tato, jeśli wyzdrowieje, to czy wtedy pozwolisz mi pójść na studia inżynierskie?”

No to ojciec wtedy zrezygnowany widział i tak, że ten w zasadzie w każdej chwili może umrzeć:

„Dobrze synu.”

I wyzdrowiał i dostał się na te studia inżynierskie, gdzie oczywiście był prymusem, jak już chodził na te studia, to jest kolejna rzecz, która dla mnie jest absolutnie fenomenalna.

Wyobraź sobie, że Tesla wstawał o 3:00 rano i od 3:00 rano do 23:00 uczył się, czytał książki, uczył się. Każdy z nas chodził do rozmaitych szkół, niektórzy chodzili na studia, czy w ogóle jesteś w stanie wyobrazić sobie to, że śpisz tylko 4 godziny, a przez całą dobę uczysz się?

I on to robił przez całe swoje studia, z resztą studiów nie ukończył, bo brakło mu po prostu pieniędzy, potem jeździł, na przykład do Pragi, jeździł do Budapesztu, gdzie były uczelnie, gdzie była najnowsza wiedza, jaka była dostępna wtedy w Europie i chodził tam nie będąc studentem, chodził na zajęcia i przede wszystkim chodził do biblioteki, gdzie siedział cały czas, kiedy ta biblioteka była otwarta,

bo to jest kolejna właśnie jego niesamowita, nie wiem, żądza, której potrzebował, jego nawyk, jego rutyna, potrzebował mieć dostęp do możliwie najbardziej aktualnej wiedzy, a ta wiedza właśnie wtedy była w Pradze, była w Budapeszcie, była w Paryżu i on tam jeździł po to, żeby spotykać się właśnie z najmądrzejszymi ludźmi, jacy wtedy byli właśnie czy to fizykami, czy to inżynierami, żeby z nimi sobie podyskutować na tematy, które go interesowały i żeby pójść do bibliotek, gdzie była najnowsza dostępna wiedza z zakresu chociażby fizyki. Pomyśl o ile stałoby się lepsze Twoje życie, gdybyś miał chociaż 5% takiego nastawienia, jak miał Tesla, żeby mieć najlepszy dostęp do obecnej wiedzy w dziedzinie, w której działasz. Kolejna sprawa, którą wymienię jako osobny punkt, to jest samo czytanie książek.

Przez całe jego życie książki były niezwykle istotne i właśnie to, co Ci powiedziałem, że chodził do biblioteki, czy to w Pradze, czy w Budapeszcie, czy w Paryżu, gdziekolwiek był non-stop były książki, non-stop było czytanie i było wyobrażanie sobie jak te rzeczy, które czyta może zastosować w tym, co sobie wyobrażał, bo to też taka jego cecha, wtedy kiedy miał 5 lat i zaczął ćwiczyć swoją wyobraźnię, wszystkie rzeczy, które konstruował, konstruował w głowie, czyli tak jakbyś dzisiaj konstruował nie na szkicach, na rysunkach, tylko w komputerze, ale ten komputer masz w swojej głowie i on to sobie dokładnie, zanim zaczął cokolwiek konstruować, wszystko miał stworzone w swojej głowie, jak zabierał się do konstruowania, to po prostu z głowy wkładał w tę maszynę, odpalał maszynę i maszyna działa. No coś niesamowitego, jak potrafił wyćwiczyć swoją pamięć!

On miał pamięć, gdzie dosłownie właśnie czytał książkę i tę książkę pamiętał, z resztą to mu poniekąd uratowało trochę tyłek, bo w momencie, kiedy wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych, to nie jest tak, że on pojechał do Stanów Zjednoczonych za pracą, bo on miał pracę w Europie i to pracował w Europie dla firmy Edisona i okazało się, że rozwiązywał takie problemy, gdzie ludzie Edisona nie mieli pojęcia w ogóle jak to zrobić i dostał w końcu list polecający od jednego ze swoich przełożonych w Europie, żeby pojechał do Stanów, bo tam jest, tak naprawdę miejsce dla jego geniuszu i tam ma, tak naprawdę możliwości na to, żeby się rozwinąć, ale przed wejściem na statek ukradli mu większość jego dobytku, w tym bilet, ale dostał się na statek, dlatego że pamiętał numer biletu.

Ja sobie sam pomyślałem, widzisz, tutaj samoloty nade mną latają, nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby nawet popatrzeć na bilet, żeby poszukać gdzie jest jego numer, żeby zapamiętać, WOW!

Kolejny punkt to jest dostęp do najlepszej wiedzy. Tak, dostęp do najlepszej wiedzy. Czy możesz sobie wyobrazić, o ile lepiej wyglądałoby Twoje życie, gdybyś chociaż 5% swojego czasu poświęcił na to, żeby szukać najlepszą wiedzę, jaka jest dostępna w tym temacie, którym Ty się zajmujesz, a co dopiero wiedzieć chociażby 50%?

To są rzeczy, które sprawiają, że są ludzie genialni, są ludzie, którzy odnoszą ogromne sukcesy, są ludzie, o których mówią, że ktoś jest tam lepszy, bo stosuje określoną wiedzę. Szuka określonych sposobów działania, rozwiązań. Popatrz, nawet jeśli byłbyś ogrodnikiem.

Powiedzmy, że jesteś ogrodnikiem.

Nauczyłeś się w szkole, czy od kogoś jakiegoś tam, jak pielęgnować, nie wiem, powiedzmy palmę, ale jeśli Ty tą wiedzę dostaniesz, nie od jednej osoby, tylko dostaniesz od 100 najlepszych specjalistów na świecie, o tym jak pielęgnować palmy, to jak myślisz, czy Twoje palmy będą rosnąć lepiej, czy gorzej?

Jeśli zajmujesz się e-commerce’em, jeśli masz wiedzę od jednej osoby, a dostaniesz wiedzę od 100 największych sprzedawców na całym świecie, na temat tego, jak sprawić, żeby Twój sklep, żeby Twój handel najlepiej funkcjonował, no to jak myślisz, czy będziesz lepiej sprzedawać, czy gorzej?

To są proste i oczywiste rzeczy. Ostatnią rzecz, jaką teraz wymienię jest dla mnie absolutnie niesamowita, bo chodzi o złe nawyki. Tesla miał zły nawyk, bo palił papierosy i pił kawę i przestał to robić, bo zauważył, że ma to zły wpływ na jego umysł, na jego samopoczucie, że nie jest w stanie się tak dobrze koncentrować, że jego myśli są rozproszone, że jest właśnie od czegoś uzależniony, więc sam z siebie postanowił:

„Nie, te odstawiam. Nie będę ani palić, ani nie będę pić kawy, bo wpływa to na mnie niekorzystnie.”

Po prostu samo z siebie takie postanowienie. Ile jest osób, które ma problem właśnie z paleniem papierosów, oczywiście większość ludzi nie zauważa, że picie kawy jest też swego rodzaju problemem. Tesla powiedział „basta i dziękuję”. Dla mnie człowiek absolutnie genialny, to jest jeden film na jego temat, niedługo nagram kolejny film, także zapraszam w przyszłości.

Dla 5 osób, które napisze moim zdaniem najciekawszy komentarz, dokładnie za tydzień zajrzyj tutaj, wybiorę 5 osób, dostaniecie ode mnie książkę „Lepszy”.

Dla tych, dla których braknie w opisie jest link do mojego sklepu, gdzie można zamówić tę książkę i inne moje książki, które jak najbardziej polecam przeczytać, jeśli chcesz osiągać rzeczy, które są niezwykłe, jeśli chcesz podróżować, jeśli chcesz zimę spędzać w pięknym Dubaju, a nie marznąć w Polsce.

Do zobaczenia!

{ 0 comments }

Czy e-commerce w 2022 roku nadal się opłaca?

Pokażę Ci to na przykładzie, to jest Suk, to jest stary targ w Dubaju i tutaj wszyscy handlują praktycznie tymi samymi rzeczami, w tym momencie jestem w miejscu, gdzie jest targ złota i całej masy innej biżuterii, tam dalej, jak pójdę, pokażę Ci jeszcze jak wyglądają inne towary, ale jest tutaj kilka tysięcy sklepów i w zasadzie handlują tym samym i teraz tak, największa obawa osób, które chcą wejść w e-commerce jest związana z tym, że wszystko już jest, więc dostaję pytania:

„Jacek, ale no to co ja będę sprzedawać, skoro wszyscy to mają, to przecież ja nic na to nie zarobię.”

Jak widzisz jak tutaj to wygląda, jakoś pomimo tego, że jest tysiące sklepów, które sprzedają te same rzeczy, jakoś to funkcjonuje. Ok, to nie jest akurat moja metoda na sprzedawanie, bo sprzedawanie tego, co sprzedają wszyscy to nie jest najlepszy interes, ale widzisz, w momencie kiedy zaczynasz robić tego typu rzeczy, to zaczynasz wyszukiwać właśnie, zaczynasz kombinować, co by tu zrobić, żeby sprzedawać to czego nikt inny nie sprzedaje i wtedy dochodzisz do tego, żeby zakładać swoją własną markę, żeby robić swoje własne produkty, żeby zlecać czy to rzemieślnikom, czy do fabryk wykonanie produktów według Twojego pomysłu i widzisz, dzięki temu też w zasadzie można powiedzieć, że się cywilizacja, tak dokładnie cywilizacja dzięki temu się rozwija, ale popatrz, kolejna obawa jaką ma wiele osób w Polsce co do e-commerce’u, na przykład to, że to jest takie trudne, wiesz co, biorąc pod uwagę rozmaite metody zarabiania, to akurat nauczenie się sprzedaży zawsze Ci się przyda w życiu, bo Ty jako człowiek musisz też się sprzedać po prostu, bo jesteś, żyjemy w społeczeństwie, więc żeby Cię ludzie lubili, żeby chcieli z Tobą spędzać czas i tak musisz być sprzedawcą.

Czekaj może pójdę z tej strony, bo tutaj są ładniejsze widoki.

Nauczenie się e-commerce’u, to tak naprawdę, jak patrzę po tych osobach, które tego uczę, to potrzebują mniej więcej miesiąc czasu, żeby załapać o co chodzi i zaczynają zarabiać swoje pierwsze pieniądze, a potem jest to tylko kwestia praktyki i jeśli ktoś mi powie, że to jest trudne, wiesz, to jest kwestia nauczenia się tak samo, jak kiedyś uczyłeś się jeździć na rowerze, uczyłeś się jeździć samochodem, więc na początku było to dla Ciebie trudne, ale żeby Ciebie powstrzymywało od tego, żeby zacząć cokolwiek robić to, że to jest trudne, bo Ty tego w tym momencie nie umiesz, to nie jest powód. Powodem może być to, że możesz się obawiać o podatki, o ZUS-y, o inne tego typu rzeczy.

W tym momencie, od 2022 roku w Polsce mamy 1505zł kwoty, którą możesz zarobić w przeciągu miesiąca, możesz mieć przychód, możesz tę kwotę zarobić i nie musisz mieć firmy, nie musisz się rejestrować do ZUS-u, więc widzisz, na początek to jest idealna sprawa, bo te 1505, to jest właśnie po to, żeby się nauczyć i porobić tak miesiąc, dwa, trzy, potem zakładasz firmę, nie musisz zakładać w naszym kraju, możesz założyć w innym i zaczynasz robić biznes. Od takich rzeczy się zaczyna i też większość moich podopiecznych, jak zaczynają się uczyć czy to na Allegro, czy na Amazonie, robią to w ten sposób, że po prostu robią to po pracy, po pracy poświęcają godzinę, dwie godziny dziennie i po prostu, popatrz w ogóle jakie tu rzeczy mają.

Jedna, dwie godziny dziennie, przez miesiąc czasu jest po to, żeby się nauczyć podstaw, jak to działa. Co do obaw, że tyle osób sprzedaje, pojawił się wirus, który sprawił, że ludzie siedzą w domach, może nie tutaj, ale w Polsce siedzą w domach, w Europie siedzą w domach, w Stanach pozamykani, a potrzebują robić zakupy, taką mamy naturę, że potrzebujemy robić zakupy, w związku z czym gdzie kupują?

Kupują przez internet.

Jak siedziałem w San Francisco z 4-5 lat temu, wtedy zobaczyłem w praktyce jeszcze jak to wygląda, w Polsce jeszcze tak nie było, ludzie szli do sklepu, do sklepu fizycznego, żeby zobaczyć, przymierzyć jakieś tam ubrania, jakieś tam produkty, potem robili zdjęcie metki, robili zdjęcie kodu kreskowego i kupowali to potem przez internet, a teraz to się po prostu dzieje wszędzie na świecie, więc jak porównasz e-commerce do jakiejkolwiek formy zarabiania, w tamtym miesiącu pokazałem, jak na tradingu na przykład zarabiam, na giełdzie, słuchaj, to jest mega ryzykowna rzecz i wymaga ogromnej wiedzy, jeśli chodzi o e-commerce, nie wymaga to dużej wiedzy, ale przede wszystkim ryzyko jest minimalne, bo możesz zacząć handlować nie posiadając nic poza internetem i komputerem, czy telefonem, a masz to, bo…

Wow, popatrz jak to wygląda.

A masz to, mnie oglądasz. W tym całym tłumie, popatrz, otwiera się kolejny sklep. Popatrz, jest tysiące sklepów, kwestia jest, gdzie Ty kupisz. Nas tutaj zaprosili do sklepu, po prostu zgarnęli nas z ulicy, ale tutaj raczej weszliśmy, bo jest po prostu ładnie kolorowo i nie musisz nic kupować, ale mówią:

„Chodź, damy Ci herbatę.” „Chodź, dostaniesz próbkę perfum.” „Chodź, coś tam dostaniesz.” i masz wszystko, co tylko chcesz, wszystko co byś chciał kupić na tego typu targu, dostaniesz w tym sklepie, ale tak jak powiedziałem, takich sklepów jest tutaj kilkaset i teraz to, jak oni się sprawią, żebym ja się tutaj poczuł dobrze, decyduje o tym, czy ja tu kupię, czy nie i dokładnie tak samo to wygląda na Twojej aukcji, czy na Allegro, czy na Amazonie, w Twoim sklepie internetowym, tak działa e-commerce, po prostu musisz sprawić, żeby Twój klient chciał u Ciebie kupić.

Nie, że Ty chcesz mu sprzedać, tylko żeby on chciał u Ciebie kupić.

Do usłyszenia!

{ 0 comments }

Hej!

Postanowiłem nagrać dla Ciebie 10 takich najważniejszych punktów, które decydują o tym, że ktoś zarabia fajne pieniądze i odnosi sukcesy, bo non stop mnie o te rzeczy pytacie, a ponieważ jestem w Dubaju na Expo, tak, w Dubaju zaczął padać deszcz, ostatni raz padał 17 miesięcy temu, więc naprawdę, to nagranie będzie niezwykłe, pokażę Ci najlepsze miejsca jakie są na Expo, nie musisz tu przyjeżdżać, a do tego dowiesz się co zrobić, żeby ten rok był dla Ciebie najlepszy pod względem finansowym.

Zaczniemy od końca, od 10. zasady, zanim dojdziemy do 1., to nie jest tak, że 10. jest ważniejsza od 5. czy od 4., a pierwsza jest najważniejsza, wszystko są równie ważne, ale ta 10., myślę, że nie tylko ta, każda Ci się nie spodoba, obawiam się, że każda Ci się nie spodoba, bo jak chcesz osiągnąć sukces, niestety mój Drogi, moja Droga, musisz ruszyć dupę, ale ostatnia zasada dotyczy tego, żeby poświęcać tyle samo czasu na pracę i tyle samo czasu na naukę, to nie jest tak, że jak skończyłeś szkołę, zrobiłeś jakieś szkolenia, masz magistra, masz doktorat, to, że Ty się uczyłeś w przeszłości to nie ma w ogóle znaczenia, chodzi o to ile się dzisiaj uczysz, więc jeśli chcesz odnosić sukcesy, jeśli chcesz zarabiać dużo, chcesz osiągać bardzo wiele, część dnia, pracuj te 8 godzin, ale 8 godzin poświęć na naukę.

Oczywiście nie musisz mnie w ogóle słuchać, ale nie miej potem pretensji o to, że nie masz pieniędzy na fajne życie, że nie stać Cię na podróżowanie, że nie stać Cię na to, żeby żyć takim życiem na jakie, wydaje Ci się, że zasługujesz. Idziemy dalej.

Dziewiąte, skup się na jednym, co to znaczy?

Jeśli na przykład, chcesz być, nie wiem, genialną krawcową albo genialnym piłkarzem, to rób tylko i wyłącznie to, a nie kombinuj, żeby być najlepszym piłkarzem, ale jednocześnie być najlepszym kucharzem, nie wiem, biegaczem świata, to nie zadziała. Jak skupisz się na jednej rzeczy, osiągniesz w tym poziom mistrzowski, dopiero bierz się za inną rzecz.

Dlaczego?

Dlatego że Twój umysł po prostu nie wydoli, jak Ty będziesz myślał o 5-10 rzeczach, w których chcesz być super ekstra prostu nie da rady, bo Twoja podświadomość jest w stanie, tak naprawdę, efektywnie pracować nad 1, więc jak zadasz sobie pytanie:

„Jak być najlepszym biznesmenem?”, „Jak być najlepszym kucharzem?”, „Jak być najlepszym fryzjerem?”, „Jak być w czymś genialnym?”, biegaczem, cokolwiek, to myśl tylko i wyłącznie o tym, może Ci to zajmie 2 lata, może 5 lat, może aż 10 lat będziesz musiał poświęcić na to, żeby być w tym mistrzem, jak to osiągniesz dopiero bierz się za coś innego.

Oczywiście nie musisz mnie słuchać, możesz robić tak, jak uważasz za stosowne, tylko nie zdziw się, jak potem zostaniesz, no na pewno nie trafisz na czerwony dywan. Idziemy dalej.

8 – zarabiaj więcej.

„Ha, łatwo powiedzieć.” Ok, więc powiem Ci o co tak naprawdę chodzi. Chodzi o to, że… Sam kiedyś miałem tak, że naczytałem się rozmaitych książek, szkolenia i tam mnóstwo było powtarzane: „Oszczędzaj!” „Najważniejszy, to procent składany!” „Najważniejsze, to żebyś nie wydawał pieniędzy!”

Powiem Ci, że głowa jest przez to niesamowicie zryta, bo naprawdę człowiek szuka tego oszczędzania, ale to nie o to chodzi, żebyś Ty oszczędzał więcej, przykro mi, chodzi o to, żebyś Ty zaczął zarabiać więcej. Zdałem sobie sprawę, jak musiałem sprzedać mój samochód, który, nie będę już opowiadał całej historii, ale po prostu zaczął więcej palić, a to się nie zgadzało z tym co ci wszyscy guru mówili i stwierdziłem, że to tak nie będzie, że to tak nie będzie, że życie jest po to, żeby mieć z tego jednak jakąś przyjemność, ja powinienem zarabiać więcej, a nie kombinować jak tutaj zaoszczędzić troszkę na podatkach, jak tutaj zrobić, żeby samochód mniej spalał, nie!

Zacznij myśleć i zastanawiać się, jak tutaj i co robić, żeby zacząć zarabiać więcej i wtedy rzeczy faktycznie się zaczną dziać. 7 – jak przekuć problem na rozwiązanie? Powtarzam, jak przekuć problem na rozwiązanie. To jest to nad czym powinieneś teraz zacząć się głowić.

Dlaczego?

Dlatego że na tym zarabia się największe pieniądze. Czy to w Twojej rodzinie, czy to w Twoimi otoczeniu, czy to w Twoim biznesie, zawsze są jakieś problemy i osoby, które znajdują takie problemy i rozwiązania na te problemy, zarabiają na tym nie tyle setki, ale miliony. Popatrzysz na dowolny produkt, dowolną usługę na świecie, ona została stworzona po to, żeby rozwiązać jakiś problem, tutaj widzisz, dookoła jest zrobiony wodospad, ok, jest to Expo, jest to zrobione dla rozrywki, ale w normalnych warunkach jest tutaj upał, więc chodzi o to, żeby zrobić coś takiego, żeby zrobić odpowiedni mikroklimat, więc na przykład zrobili wodospad.

Dobrze, czy oni na tym zarabiają? Niekoniecznie, bo to jest cała infrastruktura, która tu jest zbudowana, ale jak popatrzysz na dowolną osobę, jej życie, każda osoba ma jakieś mniejsze, albo większe problemy życiowe i w tym momencie możesz wykorzystać, to z czego Polacy są słynni, czyli niesamowite narzekanie, więc posłuchaj na co narzeka Twoje otoczenie i pomyśl jak znaleźć rozwiązanie na to, na co oni narzekają.

6 – zrób coś fizycznego, co jest w tym momencie dla Ciebie zupełnie niemożliwe. Ja kiedyś przebiegłem maraton, potem jeden ultramaraton, drugi ultramaraton, bo wiedziałem, że jak zrobię coś, co jest dla mnie totalnie niemożliwe fizycznie, to wszystko w życiu będzie mi się układać po prostu lepiej i dokładnie tak się stało, jeśli nigdy nie przebiegłeś maratonu, uważasz, że się w ogóle do tego nie nadajesz, może masz nadwagę, może ktoś Ci mówi, że się nie nadajesz, właśnie dlatego powinieneś to zrobić, bo wtedy Twoja głowa dosłownie się odblokuje na to, co jest możliwe, a co nie, a jeśli robisz rzeczy właśnie fizyczne, przekraczasz swoje możliwości, to Twoje ciało po prostu się do tego przystosowuje w miarę jak się trenujesz.

Może to być przejechanie rowerem jakiegoś dystansu, możesz pójść do Portugalii na ten, jak to się nazywa, jest taki na tysiąc kilometrów pielgrzymi idą, napisz w komentarzu, bo nie pamiętam jak to się nazywa, możesz przepłynąć wpław jakiś długi dystans, to jest właśnie robienie, znaczy przekraczanie swoich możliwości, więc zaplanuj na ten rok zrobienie czegoś takiego, bo jak takie coś zrobisz, to wszystko inne w Twoim życiu pójdzie Ci o wiele łatwiej.

Kolejny punkt.

Nie patrz na to co robią inni, nie powinno Cię to w ogóle obchodzić, nie powinieneś konkurować z innymi, powinieneś konkurować sam ze sobą, żebyś dzisiaj był lepszy od tego jaki byłeś wczoraj. To co jest jeszcze ważne w tym, to to, żeby być tu i teraz, nie patrzeć na przeszłość, nie analizować, co się wydarzyło kiedyś tam w przeszłości, co z tego wynikło, powinieneś być tu i teraz i myśleć o tym, co teraz możesz zrobić, żeby to było najlepsze jak się da, ewentualnie myśleć o tym, co zrobić jutro, albo myśleć o tym, co zrobić za tydzień, za 5 lat, wyobrażać sobie, jak powinno wyglądać Twoje życie, bo na te rzeczy masz jeszcze wpływ, masz wpływ czy konkurujesz z innymi czy konkurujesz ze sobą, masz wpływ czy analizujesz rzeczy w przeszłości, na które już nie ma żadnego wpływu, czy też myślisz o tym, co zrobić teraz jak najlepiej, co zrobić najlepiej za minutę od tego filmu, za godzinę, jutro, za 5 lat, to powinno się pojawiać w Twojej głowie, w Twojej wyobraźni, a nie to, co zostało za Tobą.

Szkolenia tematyczne.

Nie jestem tu od tego, żeby Cię do jakichkolwiek szkoleń namawiać, żeby Ci jakieś pokazywać, albo Ci odradzać, niemniej u siebie zauważam jak dużą różnicę zrobiło to, jak poszedłem na pierwsze szkolenie w życiu, jak poszedłem na drugie szkolenie, gdzie jedno to jest wiedza ze szkoleń, a drugie, według mnie ważniejsze, to są ludzie, których tam się spotyka, jeśli jesteś na szkoleniu internetowym, ok, będziesz mieć super wiedzę, ale nie będziesz mieć takich kontaktów, jak masz na szkoleniu na żywo, więc za tym punktem powiedziałbym jeszcze jedną rzecz, która jest dla Ciebie bardzo ważna, czyli to, żeby nauczyć się komunikować z ludźmi, jak zobaczysz obcą osobę, nie żeby się bać, żeby uciekać, tylko żeby po prostu podejść i porozmawiać, przedstawić się, zapytać co kto robi, bo z tego wynikają najważniejsze i najcenniejsze rzeczy w Twoim życiu, więc powtórzę jeszcze raz, szkolenia, ale nie jak leci, tylko szkolenia tematyczne.

Jeśli chcesz być bardzo dobry w sprzedaży, idź do jednego, drugiego, trzeciego, czwartego, piątego, dziesiątego speca i się po prostu ucz. Jeśli chcesz jeździć doskonale na koniu, zrób dokładnie tak samo, idź do najlepszych specjalistów jakich znajdziesz i po prostu chłoń tyle wiedzy, ile się da. Porażka jest w porządku, naprawdę. Przestań się bać i zacznij działać, bo są tacy, którzy boją się wyjść z domu, bo „Ojejku, jejku, samochód mnie przejedzie.” „Ojejku, jejku, piorun we mnie trafi.” Jeśli chcesz spróbować biznesu, to nie zastanawiaj się czy zbankrutujesz czy nie, po prostu sprawdź, sprawdź co się stanie, jeśli nie sprawdzisz, to nigdy nie będziesz wiedzieć.

Widzisz atrakcyjną dla Ciebie kobietę, podejdź, zagadaj do niej, ale dobra, w drugą stronę to tak nie działa, żeby kobiety do mężczyzn podchodziły, niemniej banie się tego, co się wydarzy pewnie 99% tych rzeczy, które wydaje Ci się, że się wydarzą, nigdy się nie zdarza w życiu, a przez to tracisz całą masę okazji, całą masę sytuacji, które sprawiłyby, że byłoby Ci w życiu lepiej, nawet jeśli upadniesz, nawet jeśli poniesiesz porażkę, potraktuj to po prostu jako kolejne doświadczenie, cokolwiek by się nie wydarzyło, jak zrobiłeś te punkty, które do tej pory powiedziałem, to będziesz wiedzieć, że jest to po prostu nauczka, żeby na przyszłość robić coś inaczej i wtedy Ci wyjdzie, więc powtarzam, porażka jest w porządku.

Ostatnia, moim zdaniem najważniejsza rzecz.

Szukaj ludzi, którzy odnieśli sukces w tym, na czym Tobie zależy i sprawdź jak oni to zrobili, bo oni przeszli już tę drogę, oni wiedzą już jak to zrobić i bardzo często ktoś napisał książkę, ktoś pisze bloga, ktoś może robi szkolenie, może jest jakaś możliwość, żeby się spotkać z tą osobą, po prostu poszukaj wiedzy ludzi, którzy przeszli tę drogę, która jest dopiero przed Tobą i ułatwisz sobie życie.

Jak znajdziesz jedną osobę, poszukaj wszystkiego, co ona napisała, powiedziała w tym temacie, który Ciebie interesuje, szukaj kolejnej, kolejnej, kolejnej, ściągaj tyle wiedzy, ile się da. To są te rzeczy, te 10 punktów, które Ci podałem, oczywiście mógłbym wymieniać Ci do rana jeszcze inne drobne rzeczy, moim zdaniem te są najważniejsze, jeśli chodzi o Twój sukces, o to, żebyś w tym roku zrobił tyle pieniędzy ile nie zrobiłeś przez całe swoje życie.

Do zobaczenia!

{ 0 comments }

Hej!

Pytanie, które powinieneś sobie zadawać codziennie, jeśli chcesz mieć takie wyniki, jak pokazałem Ci w tamtym tygodniu. W tamtym tygodniu pokazałem Ci jedno z moich źródeł dochodów i dla niektórych to było wielkie „wow”, dostałem całą masę pytań: „Jacek, jak Ty to robisz? Pokaż na żywo. Pokaż jakie techniki, jakie strategie używasz.”

Słuchaj, to wszystko, w jaki ja sposób zarabiam, to w jaki ja sposób poprawiam moje życie, to wszystko wzięło się od zadawania sobie codziennie jednego pytania, czyli:

„Jak podnieść swoją wartość?”

Jeśli codziennie będziesz pytał sam siebie jak podnieść swoją wartość, to znajdziesz rozwiązanie, a propos tego jak mnie pytacie jakie książki trzeba przeczytać, jakie szkolenia trzeba przejść, bo trading akurat, tak jak powiedziałem ostatnim razem, to nie jest dla wszystkich, ale powtórzę to, co powiedziałem na filmie tydzień temu, to wszystko bierze się od tego co jest w Twojej głowie, to wszystko bierze się od podnoszenia swojej wartości.

Codziennie zadaje sobie właśnie takie pytanie: „Jak podnieść swoją wartość?” Jeśli wydaje Ci się to bez sensu, ok, Twoja sprawa, ale popatrzmy sobie, gdzie my, jako Polacy, jesteśmy w stosunku do świata, w stosunku do Europy.

Czy wiesz kiedy powstał Rzym?

Rzym powstał, o ile pamiętam w 753 roku przed naszą erą, 753 rok przed naszą erą, a Chrzest Polski był w 966, więc mamy 1700 lat różnicy zanim u nas się zaczęło cokolwiek dziać, a Rzym już zbudował swoją cywilizację, już miał akwedukty, już miał budowlę, a u nas nie było nic i jak teraz wyjeżdżasz na zachód i powiesz, że jesteś Polakiem i się z Ciebie śmieją, bo niestety tak jest, traktują nas jak obywateli drugiej kategorii, bo jesteśmy 1700 lat, nie powiem, że za murzynami, ale niestety za Europą Zachodnią,

ale jak pojedziesz gdziekolwiek do cywilizowanego kraju, nieważne czy to będą Stany Zjednoczone, czy pojedziesz do Chin, czy pojedziesz do Niemiec, czy pojedziesz do Włoch, to zobaczysz różnicę między Polską i to nie mówię tylko o cywilizacji jako takiej, bo to jest i kultura polityczna, widać jaka u nas jest, to jest kultura międzyludzka, to są budynki, to jest historia, to jest filozofia, to jest sztuka, jak to u nas wygląda? Niestety, jeśli siedzisz tylko w Polsce, to nie jesteś w stanie tego zobaczyć, ale jak wyjedziesz gdziekolwiek za granicę, to jesteś w stanie bardzo szybko określić, gdzie my jesteśmy.

Popatrz, jestem teraz w Dubaju. Dubaj 15-20 lat temu w zasadzie nie istniał, jeśli popatrzymy na czasy, kiedy powstawał jako państwo, lata 60, to tutaj nie było nic, był piach i jedyne z czego żyli Arabowie, to wyławiali czasami perły, to był ich zarobek. Znaleźli ropę i zaczęli budować wartość kraju i zadawali sobie właśnie pytanie, jak ropa zaczęła im się kończyć: „Jak podnieść wartość turystyczną?”, bo zdecydowali się na turystykę, „Jak podnieść naszą wartość turystyczną, żeby ludzie z całego świata w ogóle się dowiedzieli o tym, że istnieje taki kraj, żeby chcieli tu przyjeżdżać?”

Więc jeśli kiedykolwiek byłeś w Dubaju i przyjechałeś rok, dwa, trzy lata później, to zobaczyłeś jaka jest różnica, jak byłem tutaj, nie pamiętam 3 czy 4 lata temu, gdzieś tam są z przeszłości moje filmiki stąd, to już jest przepaść w stosunku do tego, co było wtedy, a co jest teraz. Może pamiętasz jak 10 lat temu jeszcze były filmiki, gdzie pokazywano jak to w Dubaju jeżdżą Lamborghini jako policyjne samochody.

Tylko widzisz, oni to, że kupili te Lambo, to nie po to, żeby tak naprawdę te Lambo jeździły, tylko po to, żeby w cały świat poszła informacja, że jest sobie takie państewko, które stać na to, żeby policja jeździła takimi samochodami, więc ekwiwalent reklamowy, bo tak się ładnie to nazywa, wyszedł tutaj miliardy dolarów, bo poszła ta informacja na cały świat, tak samo najwyższe budynki, tak samo rozmaite cuda, które tutaj są, które dla innych krajów są totalnie nierealne do zrobienia. Zadają sobie podstawowe pytanie: „Jak zwiększyć naszą wartość, jeśli chodzi o kraj turystyczny, żebyśmy byli numerem 1?”

I teraz popatrz na siebie, możesz żyć tak, jak każdy Polak, pójść sobie do szkoły podstawowej, średniej, możesz nawet na studia, potem pójść na etat, spłodzić kilkoro dzieci i na tym skończyć życie, tak jesteśmy zaprogramowani jako Polacy, bo tak pokazują seriale, tak pokazują Twoi rodzice, Twoi dziadkowie, no bo skoro tak wszyscy robili, to znaczy, że Ty też masz tak robić. Otóż mój Drogi, to, że tak robi Twoje otoczenie, to nie znaczy, że Ty masz żyć ich życiem, że Ty masz robić to, co oni Ci powiedzieli, powtórzę, zadaj sobie pytanie: „Jak podnieść swoją wartość?” i codziennie rano jak się obudzisz zadaj sobie to pytanie: „Jak podnieść swoją wartość?”, a ponieważ wchodzimy teraz w Nowy Rok, zastanów się jeszcze i przemyśl sobie ile przeczytałeś książek w mijającym 2021 roku.

Czy przeczytałeś chociaż jedną książkę, 2, 3, może 50, a może 100, no takich, którzy by przeczytali więcej jak 50, możesz napisać w komentarzu ile przeczytałeś, jestem bardzo ciekaw. Popatrz jeszcze a propos pytania: „Jak podnieść swoją wartość?” jak to było nawet w przypadku wydobywania złota, jak była gorączka złota, pojechała cała masa ludzi, powiedzmy, do Stanów Zjednoczonych, kupowali łopaty i kopali gdzieś tam góry, przekopywali rzeki, żeby znaleźć trochę złota, łopata, sito, to było ich podstawowe narzędzie.

Dzisiaj teoretycznie też możesz tak szukać złota, ale było parę osób, które zadało sobie pytanie: „Jak podnieść jakość naszej pracy, jak podnieść wartość tego, co my robimy?” i zaprzęgli do tego całą masę umysłów, które wymyśliły rozmaite urządzenia, rozmaite maszyny do wydobywania złota i dzisiaj z łopatą to chyba, nie wiem, może najstarsi górale wydobywają złoto, ale tak naprawdę są używane do tego satelity, są do tego używani inżynierowie, którzy mają też maszynki, które po prostu patrzą na to, co jest pod gruntem, jesteśmy w stanie dosłownie prześwietlać to co jest pod ziemią.

Jaka jest teraz różnica w podnoszeniu swojej wartości takiego górnika, który wydobywał to złoto 200 lat temu, a jaka jest różnica teraz, kiedy jest za tym cała inżynieria?

Więc jeśli wydaje Ci się, że nie robiąc nic będziesz zarabiać duże pieniądze, będziesz osobą wartościową, będziesz jeździć w piękne miejsca, mój Drogi, moja Droga, nie ma na to szans. Jeśli chcesz podnieść jakość swojego życia, musisz podnieść swoją wartość, jak? Nie wiem, w Twoim wypadku, jak.

Kombinuj, naprawdę, jak koń pod górkę, możesz sobie obejrzeć moich kilka filmów wstecz, możesz obejrzeć wszystkie moje filmy wstecz, dostaniesz tam całą masę informacji na temat właśnie tego, jak podnieść swoją wartość i zastanów się na rok 2022, właśnie jakie przeczytać książki, na jakieś szkolenia pójść.

Czy byłeś kiedykolwiek na jakimkolwiek szkoleniu, które powiedziało Ci jak poprawić to, co robisz na co dzień? Jak poprawić jakość swojego umysłu? Jak poprawić pewność siebie? Jak poprawić cokolwiek co robisz w swoim życiu?

Bo na każdą rzecz, na której Ci zależy w życiu jest jakieś szkolenie, jest jakaś książka, jest jakiś blog, jest jakiś podcast, jest jakiś kanał na YouTubie, tylko trzeba zadać sobie pytanie i Twoja podświadomość zacznie szukać odpowiedzi, więc życzę Ci, żeby 2022 był Twoim najlepszym rokiem w życiu właśnie przez to, że będziesz codziennie sobie zadawać pytanie:

„Jak podnieść swoją wartość?”

Dziękuję!

{ 0 comments }

Hej!

Dzisiaj mamy Wigilię, mamy święta potem będzie Nowy Rok i pytanie teraz, czy chcesz, żeby ten rok był taki, jak do tej pory, czy żeby to był rok wybitny, więc chce Cię troszkę zainspirować, nie, to nie będzie inspiracja, myślę, że nie będziesz spać potem w nocy.

Pokażę Ci jedno z moich źródeł dochodu i do tej pory tego nie pokazywałem z różnych powodów, ale stwierdziłem, że potrzebny Ci naprawdę porządny kop w tyłek, żebyś po prostu ruszył dupę do działania i zastanowił się nad swoim życiem.

Mówiłem wcześniej na filmikach, które robiłem do tej pory, że warto mieć kilka źródeł dochodów, ale zaraz o tym opowiem, na razie popatrz jak wygląda u mnie to, o czym nie mówiłem, to są zarobki z gry giełdowej i to co pokazuję, to są zarobki w tym miesiącu od 1 grudnia do 16, bo po 16 dałem sobie po prostu spokój, żeby się skupić na innych tematach.

Być może wiesz, że zajmuję się głównie e-commerce’em i moje główne dochody są z e-commerce’u, napisałem kilka książek, które dają mi stały dochód i będą mi ten dochód dawać do końca życia, moje dzieci, wnuki też będą mieć z tego pieniądze, więc to są moje podstawowe dwa źródła dochodu.

Mam też nieruchomości, z nieruchomości też mam stały przychód, ale mam też giełdę, mam też giełdę, z której mam przychody, to wszystko jest po to, gdyby jedna rzecz się wysypała, a nawet dwie jakieś rzeczy się stały, jak na przykład, pojawił się wirus i nagle dla niektórych skończyły się biznesy, skończyły się hotele, skończyły się restauracje. Gdyby nagle internet przestał działać, to ja specjalnie się tym nie przejmuję, ok, utratę część moich dochodów, ale to nie jest tak, że przestanę funkcjonować, bo nagle stracę źródła dochodów.

Wszystko też co robiłem w moim życiu od zawsze dążyło do tego, żeby uzyskać wolność finansową, żeby to pieniądze pracowały na mnie i to wszystko jest właśnie tak skonstruowane i zauważ, mamy teraz grudzień. Grudzień, jeśli cokolwiek wiesz na temat e-commerce’u, jest to czas, kiedy są największe dochody, więc ja mam dużo spraw związanych z e-commerce’em, niemniej w tym zajętym czasie pokażę Ci moje dochody z giełdy właśnie w grudniu, tylko od 1 do 16 grudnia, czyli za połowę po prostu, tak naprawdę, miesiąca grudnia.

Ok, to jest moje konto na jednym serwisie i tutaj są, popatrz tutaj, to są zaznaczone pozycje od 1 do 16 grudnia, 154 jakieś tam akcje były przeze mnie zrobione i to jest zysk 26969zł, oczywiście to podlega opodatkowaniu 19%, niemniej jest to 26000zł i są tutaj rozmaite operacje, są na plus, to co jest na czerwono jest na minus, jak widać no tych na plus jest o wiele więcej, ale giełda ma takie uroki, że są wzloty i upadki i od razu powiem Ci, nie graj na giełdzie, zwłaszcza to, co tutaj robię, bo żeby robić tego typu rzeczy, trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę.

Trzeba mieć przede wszystkim przemocną psychikę, bo wiele osób to wykańcza i 3/4 ludzi, którzy w ten sposób zarabia na giełdzie traci pieniądze, więc to, że ja mam takie wyniki, a nie jestem wcale rewelacyjny, to jest dla mnie jedno, tak jak powiedziałem, ze źródeł dochodów i gdybym się na tym skupiał w stu procentach byłoby to zupełnie inne, dla mnie podstawa to jest e-commerce.

Niemniej, popatrz jak to wygląda, gram głównie, tutaj jest dużo pozycji na oleju, na ropie naftowej, na niemieckim DAX’ie i na NASDAQ’u, to jest podstawa tego co ja robię i widzisz, potrafią być pozycję na 3zł, ale i na 1000zł, są i straty tutaj na 600zł i to jest dwa tygodnie. O, tu widzisz nawet 4000zł straty na ropie naftowej, ale suma summarum z tego mam 26000zł, ale to jest dopiero początek, bo to konto traktuje tak na luzie.

To konto na którym naprawdę coś robię, to jest konto na mForex’ie i tutaj też sobie zaznaczyłem przedział od 1 grudnia, o tu widzę są nawet jakieś wcześniejsze pozycje, ale dobrze, od 1 grudnia do 16 grudnia i tutaj są, na tym koncie mam włożone 0,5 miliona i z 0,5 miliona po prostu robię obrót i zaraz zobaczymy co z dwóch tygodni zrobiłem z 0,5 miliona.

Więc popatrz, mam też pozycję „Niemcy”, czyli to samo co na tym drugim serwisie, „Niemcy i Stany Zjednoczone”, gram głównie na indeksach, na mForex’ie raczej na ropie nie gram, bo niekoniecznie się tutaj to opłaca i pozycje są o wiele wiele większe i straty potrafią być, nawet tutaj widzisz, minus 26000zł z 2 grudnia, ale są pozycje na plus, na minus, popatrzmy czy są tu jakieś większe plusowe, tu jest 3000zł tu jest 15000zł na plus, też z DAX’u niemieckiego.

O tu jest ciekawa pozycja, a nie, to jest balans to nie, mamy tutaj 32000zł na DAX’ie na plus, ale przewinę to, przewinę, przewinę, bo widzisz, jest tego dużo, ja sobie na to patrzę robiąc mój e-commerce, mam gdzieś tam w rogu ekranu pogląd na to, co się dzieje na giełdzie i wtedy reaguje, to nie jest tak, że ja na to patrzę non-stop, po prostu patrzę sobie na to od czasu do czasu i podejmuje w związku z tym jakieś tam akcje.

Proszę bardzo, zysk od 1 grudnia do 16 grudnia, czyli mamy połowę miesiąca tak naprawdę, zysk to jest 181875zł. Dodajmy do tego i to jest jedno z czterech moich źródeł dochodu, czyli mamy 181875zł dodać, na drugim serwisie mamy 26969zł, czyli 208844zł z giełdy za dwa tygodnie. Czy dałoby się żyć w ten sposób?

Dwa tygodnie, żeby zarobić 208 tysięcy, czy brzmi to dla Ciebie interesująco?

Tylko z giełdy zrobiłem sobie wypłatę na święta 304 tysiące, to była moja wypłata na święta i to nie jest tak, że ja te pieniądze wydam, bo większość z nich zainwestuję ponownie i teraz tak, co Ty możesz z tego się dowiedzieć? To, że człowiek mając odpowiednią wiedzę, pracując w odpowiedni sposób nad swoim umysłem, szkoląc się, pytając ludzi, doświadczając, jest w stanie zarabiać bardzo fajne pieniądze i nie potrzebuję do tego jakichś nadzwyczajnych umiejętności, nadzwyczajnej inteligencji, jak to niektórym się może wydawać, że trzeba mieć, nie wiem, profesurę, żeby zacząć zarabiać pieniądze, niektórym się wydaje, że trzeba mieć koneksje w polityce, że trzeba mieć nie wiadomo jakie układy, żeby zacząć zarabiać pieniądze.

To jest jedno z kilku moich źródeł dochodu i pokazuje Ci jak to wygląda, co Ty z tym zrobisz to jest Twoja wola, ale robiłem w ubiegłym tygodniu konferencję, gdzie mówiłem między innymi o tym, że Ty jesteś generatorem rzeczy, które się wydarzają w Twoim życiu i to mój Drogi, moja Droga, jaką Ty wartość otrzymujesz od życia, to jest właśnie wartość jaką Ty najpierw dasz innym, jak Ty sam potrafisz się rozwinąć i dla tych osób, które wyśmiewają rozwój osobisty, może się ze mnie co niektórzy śmieją, to widzisz, pokazuje Ci przykład, Ty się możesz ze mnie śmiać, ale ja mam to głęboko tam, gdzie wzrok nie sięga, ponieważ ja sobie na tyle zarabiam i robię to totalnie lajtowo, że mnie w ogóle nie obchodzi, czy mnie lubisz, czy mnie nie lubisz.

Ja Ci daję kawał cennej wiedzy, to czy Ty z niej korzystasz, czy nie to jest Twoja wola. Niemniej to wszystko, co ja osiągnąłem w życiu, to wszystko, co ja robię, gdzie ja zaszedłem, to są efekty, to są wyniki tego, że non stop myślałem i myślę co zrobić, żeby być tym lepszym i to moje hasło „Codziennie 1% lepszy”, to właśnie o to chodzi.

To nie chodzi o to, że ja tam zarabiam jakieś pieniądze, pieniądze to jest rzecz wtórna, ja od przynajmniej 15 lat mogę leżeć do góry brzuchem, nie robić nic, ale robię, bo człowiek jest stworzony do tego, żeby się rozwijać, a nie żeby leżeć na dupie i nic nie robić i mój Drogi, moja Droga, jesteś wyjątkową osobą, ponieważ to, że w ogóle pojawiłeś się na tym świecie musiałeś wygrać jako plemnik ze 100 milionami innych plemników, więc skoro zacząłeś od takiej wygranej, że w ogóle pojawiłeś się na tym świecie, gdzie prawdopodobieństwo jest praktycznie zerowe, żebyś to Ty wygrał, ale wygrałeś,

więc decyduj o swoim życiu i naprawdę rusz dupę, bo od Twojego ruszenia dupy zależy to, jak wygląda Twoje życie, zależy to, gdzie Ty mieszkasz, zależy to, czy czekasz dwa lata łaskawie na dostanie się do lekarza czy idziesz sobie do najlepszego specjalisty w kraju i Cię w ogóle to nie boli, czy mu zapłacisz 5 tysięcy, czy 50, czy nawet 0,5 miliona, bo Cię na to stać mój Drogi i to, że ludzie umierają, to bardzo często jest, dlatego że nie potrafią o siebie zadbać, nie potrafią pójść do lekarza, nie potrafią sobie zrobić wcześniej badań, nie potrafią nawet pomyśleć o tak podstawowych rzeczach, żeby w momencie kiedy jest zima wziąć witaminę C, wziąć witaminę D i po prostu siebie zadbać.

To są tak proste rzeczy, żeby pójść do biblioteki, pożyczyć sobie książkę w temacie, która sprawi, że będziesz odrobinę mądrzejszy i pójść co tydzień i wziąć nową książkę, Ty nie musisz kupować tych książek. To, że wydałem kupę pieniędzy na to, żeby przeczytać masę książek, żeby pójść na szkolenia to, dlatego że mi zależało na tym, żeby codziennie być przynajmniej 1% lepszy i to nie jest tak, jak może Ci ktoś włożył do głowy, że Ty jesteś stworzony do tego, żeby kopać rowy, albo czyścić kible, albo pracować u kogoś, bo Twoja mama tak robiła, Twój tata tak robił, pracowali u kogoś na etacie, nie było innej opcji, Ty jesteś kreatorem swojego życia i to jak bardzo dobrze będzie wyglądać Twoje życie zależy tylko i wyłącznie mój Drogi, moja Droga od Ciebie.

Więc jeśli chcesz zarabiać, pokazałem Ci jedno ze źródeł moich dochodów, jeśli chciałbyś zarabiać tyle, ile ja naprawdę zarabiam, to jest tylko i wyłącznie kwestia Twojej nauki, Twojej pracy nad sobą, pracy też nad tym, jakie masz kontakty z innymi ludźmi, pracy nad tym, żeby też nauczyć się zarabiać pieniądze, a nie tak, jak słyszę, czasami się pojawia jakiś inteligent, który na komentarzu napiszę:

„Jacek, ale przecież ja nie płacę żadnych podatków mieszkając w Polsce.”

Tak, taki skrajny debilizm niestety funkcjonuje i ja bardzo ubolewam nad tym, w którą stronę idzie nasz kraj, czyli totalnego socjalizmu, rozdawnictwa, kiedy ludziom nie chce się ruszyć dupy, bo państwo im da.

Słuchaj, Ty możesz żyć w ten sposób, możesz sobie oglądać seriale, możesz sobie grać w gierki komputerowe, ale będziesz klepać biedę i będziesz oglądać ludzi na Instagramie, na Facebooku, na YouTubie, którzy mają luksusowe życie i może sobie będziesz myśleć, że to są złodzieje oszuści, tymczasem ok, pewnie jest duża część tych osób, która żyje na pokaz, być może pożycza rozmaite rzeczy po to, żeby zaimponować innym.

Ci, którzy naprawdę zarabiają pieniądze, ci, którzy mają naprawdę pełne spełnione życie, którzy są zdrowi, którzy są szczęśliwi, to się wzięło z ich pracy nad sobą. Powtarzam to, że ja cokolwiek osiągnąłem w życiu to nie, dlatego że mi ktokolwiek cokolwiek dał, ja musiałem sobie to wyszarpać, musiałem sobie to wybiegać, musiałem spędzić mnóstwo czasu, mnóstwo godzin wstając niekiedy o 4:30 rano i pracując do północy po to, żeby się nauczyć, jak robić pewne rzeczy, nauczyć się też, jak nie robić pewnych rzeczy i to, że dostajesz ode mnie wartość, słuchaj, ja Ci daję najlepsze co mam, jak korzystasz z tej wiedzy wiesz, że to działa.

Widzisz też, żeby nie było, YouTube absolutnie nie jest moim źródłem dochodu, jak widzisz chyba jako jeden z nielicznych na YouTubie nie mam w ogóle podpiętych reklam.

Ja nie potrzebuję tych pieniędzy.

Ja chcę Ci dać wartość, żebyś po prostu nie był takim gnojem, jak większość niestety społeczeństwa.

Chcę, żebyś realizował się jako człowiek, żebyś zarabiał dobre pieniądze, żebyś wiedział jak zarządzać sobą, jak popracować nad swoją głową, żebyś żył pięknym spełnionym życiem, a to, czy będziesz gnojem i leniem, to zależy od Ciebie, czy może jednak podejmiesz to wyzwanie i zaczniesz robić te po kolei proste kroki, żeby nauczyć się jak zarządzać sobą, jak zarządzać swoją psychiką, jak zarządzać swoim ciałem, to jest Twoja decyzja z czym wejdziesz w Nowy Rok.

Dziękuję bardzo, hej!

{ 0 comments }

JAK BYĆ LUBIANYM BEZ STARANIA SIĘ

Hej! 5 metod, dzięki którym ludzie na „Dzień dobry” będę Cię bardziej lubić i to jest bez jakiegoś specjalnego starania z Twojej strony.

Więc jeśli temat Cię interesuje to posłuchaj dalej, to są metody, które… Ja tego nie wymyśliłem, tego uczono dosłownie szpiegów, jak była jeszcze zimna wojna, żeby taki szpieg przedostał się do obcego kraju, żeby zdobył tam zaufanie, ale potem te nauki wdrażano do sprzedawców, dla menedżerów, dla dyrekcji firm, która to po prostu chciała być skuteczna w oddziaływaniu czy to na pracowników, czy to na swoich akcjonariuszy, nawet na bankierów, żeby pozyskiwać fundusze na rozwój firmy.

Te rzeczy są proste jak je usłyszysz, w praktyce wymaga to trochę praktyki, żeby na pewno weszło Ci to w krew i żeby to stosować. Pierwsza sprawa to jest po prostu nastawienie na to, żeby być pozytywną osobą. Mieszkając w Polsce, zwłaszcza teraz, jak jest zimno, jest sytuacja polityczna, gospodarcza, różna, może dla wielu osób być to trudne, ale to wszystko, to wszystko zależy od Ciebie, bo trzeba się po prostu zmuszać do tego, żeby mieć to pozytywne nastawienie, tak na siłę codziennie musisz się zmusić do myślenia, że jest fajnie, że Twoje życie Ci się podoba, trzeba poszukać elementów, które mówiłem na poprzednich filmikach, jak wpiszesz sobie „sukces.pl szczęście” na przykład, to jest kilka filmików, gdzie mówiłem właśnie jak to pozytywne nastawienie w sobie wykreować.

Kolejna sprawa wymaga troszkę więcej pracy, tak, bo to już są takie techniki, które w sumie najlepiej byłoby, jakbym zrobił jakieś szkolenie na sali, wtedy bym pokazał jak się tego typu rzeczy robi, bo chodzi o rzeczy związane z dotykiem, tak, przez dotyk buduje się największe zaufanie do obcej osoby, ale popatrz, jak Ty masz partnera czy partnerkę życiową, zanim doszliście do jakiegoś tam etapu większej zażyłości, najpierw dzielił was dystans pewnie z dwóch metrów, potem było to półtora metra, potem było to pół metra, aż był kontakt bezpośredni.

Popatrz, my pozwalamy się dotykać tym osobom, które znamy zazwyczaj są to najbliżsi, zazwyczaj jest to rodzina, osoby obce generalnie trzymamy na dystans i to na całkiem spory dystans, ale są metody, są techniki na to, żeby tę barierę obejść. Dzisiaj może nie będę o tym mówić, może zrobię po Nowym Roku jakąś konferencję, jakiegoś live’a, gdzie pokażę kilka tego typu technik. Przy okazji przypominam, że w poniedziałek, wtorek, środę będą live’y, gdzie będę mówić na temat rozwoju osobistego, fajne tematy, więc jeszcze pod spodem daje link, gdzie można się zapisać na te live’y.

A co do dotyku, zwróć uwagę, na przykład, jak witają się osoby, które rządzą państwami, albo dyrektorzy właśnie dużych firm. Zauważ, że to nie jest zwykłe przywitanie ręki, tylko jest, na przykład, jedna ręka podaje rękę, a druga ręka jest wyciągnięta, żeby nie wiem, poklepać tam po ramieniu, albo żeby uścisnąć rękę na dwie ręce, żeby było właśnie jak najwięcej dotyku, bo właśnie to jak najwięcej dotyku wywołuje uczucie jakby się kogoś znało od bardzo dawna, tylko że trzeba to robić w taki sposób, żeby to nie było nachalne, żeby to nie było odpychające, bo wtedy będzie dokładnie odwrotny efekt, niemniej na razie Ci daje do myślenia, że jest coś takiego,

a Ty sobie przemyśl i na pewno znasz jakąś osobę, którą lubisz, poznałeś na żywo i z jakiegoś powodu od razu tą osobę lubiłeś, nie wiesz do końca o co chodziło, więc ja Ci mogę powiedzieć, ta osoba stosowała którąś z tych technik, bardzo prawdopodobne, że robiła to nieświadomie, a co do dotyku, to jest właśnie kwestia tego, na przykład, ktoś uścisnął Twoją dłoń jedną ręką a drugą, na przykład, poklepał Cię po ramieniu, to są drobne rzeczy, które robią dużą różnicę, a tego typu trików, jeśli chodzi o dotyk, jest cała masa, to daję Ci na razie tak ogólnie do myślenia.

Kolejna sprawa jest związana z tym, żeby nauczyć się robić tak, żeby osoby w Twoim otoczeniu czuły się dobrze, tak. Tego się trzeba nauczyć, jak to zrobić? Na początek możesz się nauczyć mówić komplementy, pewnie z początku będą wychodzić dość kwadratowo, bo jeśli tego do tej pory nie robiłeś, to no raczej jest to dla Ciebie coś nowego, niemniej, każda osoba, jaką zobaczysz na ulicy, w autobusie, gdziekolwiek, pomyśl sobie jaki komplement powiedziałbyś tej osobie, tylko staraj się myśleć, żeby te komplementy nie były takie oklepane: „O, ładne masz oczy, albo ładne masz włosy. O, jak ładnie jesteś dzisiaj ubrany.”

Słuchaj, to też są rzeczy, które sprawiają ludziom przyjemność, ale są to rzeczy oklepane, ale jeśli powiesz, na przykład kobiecie, że ma bardzo dobry gust, bo pięknie dobrała sobie kolor do sukienki to już widzisz, to nie jest banalny komplement, ale widzisz, to nie tylko chodzi o to, żeby komplementować kobiety, ale żeby też komplementować mężczyzn, mało tego, zobaczysz Panią w sklepie, która tam uwija się jak w ukropie, to pomyśl właśnie jaki komplement można by jej powiedzieć, właśnie możesz jej powiedzieć: „Jak to Pani robi, że ma pani tylu klientów i mimo to ma Pani dalej tak wspaniałą energię?”

Ona będzie Cię pamiętać, jak Ty pójdziesz tam następnym razem i sprawi, tak, jak Ty dasz jej dzisiaj ten komplement, to ona sprawi, że Ty jutro poczujesz się lepiej, bo ona będzie chciała Ci to w jakiś sposób wynagrodzić, tak to działa, jak komuś dajesz to potem Ci będą to oddawać, więc jest to sztuka, tak, jest to sztuka mówienia komplementów. Kolejna sprawa jest związana z naszymi myślami i z energią jaką wysyłamy i to jest powiązane z tym pierwszym punktem, o którym mówiłem, czyli kwestia nastawienia na to, żeby być osobą pozytywną, ale tutaj chodzi o to, żeby do obcych osób, ale i do osób, które znasz, zacząć w myślach mówić sobie…

Widzisz kogoś tam na ulicy, pomyśl sobie „Lubię Cię”, wchodzisz na… „Lubię Cię”, „Lubię Cię”, „Lubię Cię”. Wchodzisz na imprezę, wchodzisz w nowe miejsce, gdzie są obcy dla Ciebie ludzie, pomyśl sobie „Lubię Cię” albo „Lubię was”, wysyłasz w ten sposób określoną wibrację, mało tego, jak mówisz „Lubię Cię”, to dosłownie zachodzą zmiany biochemiczne w Twoim ciele,

bo Twój umysł zaczyna wysyłać zupełnie inne informacje i jak robisz coś takiego, to w jakiś sposób faktycznie tak jest, że ludzie to odczuwają, nawet jak przez telefon powiesz, znaczy odbierasz telefon, czy do kogoś dzwonisz, na „Dzień dobry” pomyśl sobie właśnie o tym, że lubisz tę osobę, z którą rozmawiasz, więc nawet Twój dźwięk będzie, Twój głos będzie brzmiał inaczej, po prostu dla obcej osoby będziesz brzmiał przyjaźniej, do tego jak będziesz mieć to nastawienie na bycie pozytywnym, to ludzie lubią osoby pozytywne, ludzie lubią osoby serdeczne, ludzie lubią osoby uśmiechnięte, więc jak Ty będziesz to dawać, to w większości przypadków to do Ciebie wróci.

Ostatni punkt jest związany z tym, żeby pokazać swoje słabości. Ok, to jest w przypadku jakichś dłuższych zażyłości, no może nie dłuższych, ale jak już ludzie Cię znają to jest różnica, jeśli ciągle zadzierasz nosa i mówisz o tym jaki to jesteś cudowny, wspaniały, albo to co Ty robisz, albo rzeczy, które masz są takie wspaniałe, nie.

To właśnie chodzi o to, żeby pokazać jakąś swoją niedoskonałość, czyli jeśli na przykład w towarzystwie wszyscy Cię mają za, powiedzmy, pedanta, że Ty wszystko za co się zabierasz jest takie cudowne, wspaniałe, może nawet tak wspaniale cudownie prowadzisz biznesy, nie ma sprawy, ale powiedz, że: „Nie, tak naprawdę to wcale tak nie jest, gdybyście zobaczyli chlew jaki mam w domu, to byście się mogli zdziwić.”

No może trochę przesadziłem z tym chlewem, ale na pewno chodzi o to, żeby jeśli to robisz, przestać zadzierać nosa i pokazać po prostu swoją ludzką twarz, pokazać, że masz słabości. Dosłownie tak wręcz ćwiczy się polityków, żeby nawet w kampanii wyborczej, gdzie są pokazywani jako tam cudowni, wspaniali, nie wiadomo co, pokazuje się jakiś tam drobny element, że on, na przykład, nie potrafi zrobić jajecznicy.

Dobra, słuchaj, to są rzeczy, nad którymi trzeba tak naprawdę usiąść, pomyśleć, przeanalizować co u Ciebie, w Twoim wypadku byłoby najlepsze, co by najlepiej zadziałało i jeśli ostatni punkt, nie, musisz też ostatni robić, słuchaj, tych punktów generalnie jest o wiele wiele więcej, ja pokazuje Ci tu jakieś podstawy szpiegostwa, podstawy tego, żeby ludzie Cię lubili, bo od czegoś trzeba zacząć i jak zaczniesz od tych rzeczy i zobaczysz, że faktycznie ludzie zaczynają inaczej na Ciebie reagować, to wtedy pojawi się takie:

„Aha, a co jeszcze, co jeszcze można odkryć?”

I jak będziesz szukać, to być może za miesiąc, za dwa dogram kolejny filmik, gdzie powiem o kolejnych tego typu rzeczach.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia!

{ 0 comments }

Hej!

„Byłem kim byłem, jestem kim jestem, będę kim zechcę.”

Tego typu sentencje umieściłem 4 dni temu na Facebooku i obejrzało to do dzisiaj 226 tysięcy osób, masa komentarzy, masa pytań, masa swoich inspiracji, przemyśleń co do tych słów, więc jeszcze raz.

„Byłem kim byłem, jestem kim jestem, będę kim zechce.”

Dokładnie na ten temat opowiem Ci w przyszłym tygodniu, gdzie będę robić serię 3 live’ów, gdzie będę opowiadać w szczegółach jak sobie rozpisać schematy na temat tego, kim masz zostać w przyszłości i co zrobić, żeby to się faktycznie spełniło, żeby to nie była mrzonka, tylko żeby to stało się Twoim jutrem i na wstępie, zanim Ci opowiem jeszcze dokładnie jak to działa, zapraszam Cię właśnie na te live’y, możesz się teraz zapisać na stronie „www.coterazdziala.pl/inspiracja” i tam dostaniesz w drugim, czy w trzecim mailu ode mnie dostęp do ankiety i te osoby, które wypełnioną tę ankietę dostaną bardzo cenną nagrodę.

Każda osoba, która wypełni tę ankietę dostanie ode mnie mojego nowego ebook’a, o tematyce Ci jeszcze nie powiem, zobaczysz, 10 najbardziej szczegółowych, rozpisanych odpowiedzi, te osoby dostaną ode mnie dostęp do kodu atrakcyjności, a jedna osoba dostanie na miesiąc dostęp do „Rusz dupę! Premium”.

A teraz wracając do tematu. Słuchaj, tak naprawdę wszystko się rozchodzi o to, co właśnie wydarzy się jutro, pojutrze, za rok, za 10 lat.

W tym momencie, być może jest to dla Ciebie mrzonką, być może, chyba że oglądałeś mój film ostatni z piątku, gdzie dałem Ci zarys tego, jak wpływać na swoją przyszłość, bo nie masz absolutnie żadnego wpływu dzisiaj na to, co wydarzyło się w przeszłości, to już minęło, nawet te słowa, które teraz mówię, one są już przeszłością, to co się wydarzyło w Twoim dzieciństwie, to co powiedziała Ci mama, tata, ktoś bliski, albo obcy, bardzo często rezonuje w głowach ludzi i być może w Twojej głowie, gdzieś tam został jakiś ślad może po jakimś wypadku, może właśnie po tym, że ktoś Ci coś powiedział, cos się wydarzyło i to ciągnie się za Tobą przez całe życie, przeciąga się dosłownie przez lata.

Ja znam takich mężczyzn, którym w podstawówce dziewczyna powiedziała coś przykrego i on przez całe życie uważa, że kobiety go nie lubią, że jest nieatrakcyjny, że się do niczego nie nadaję, więc widzisz, jest to umiejętność, to jest technika, są na to sposoby, co by tu zrobić, żeby się odciąć totalnie od przeszłości, wyciągnąć tylko wnioski, ale mało tego, bo można to co się wydarzyło w Twoim życiu, można to zmienić w Twojej głowie,

bo to jest jakieś tam wspomnienie i każde wspomnienie w Twojej głowie mogę zmienić na dowolne inne, które sprawi, że dzisiaj będziesz się czuć inaczej, ale nie ma też do końca znaczenia, to co dzieje się w tym momencie, bo ta chwila jest bardzo ulotna, ale to co dzieje się w tym momencie, to jest to o czym Ty sobie możesz pomyśleć, to jest to co Ty możesz zaplanować, jak będzie wyglądać Twoja przyszłość i w historii mamy całą masę osób, przykładów właśnie takich osób, które miały totalnie beznadziejne życie, totalnie beznadziejne wydarzenia, ludzie mówili im o wiele gorsze rzeczy, niż Tobie się zdarzały, przytrafiały im się bankructwa, przytrafiały im się, jedni tracili zdrowie, inni tracili kończyny, inni tracili cały swój dobytek, niekiedy dosłownie od tak, ale widzisz, to są rzeczy z przeszłości.

Dla Ciebie nie jest ważne to co się już wydarzyło, bo nie masz na to wpływu.

To jest tak jak historia, która gdzieś tam została spisana w książkach, część została przeinaczona, część jest prawdziwa, my tego do końca nie wiemy, więc tak samo można i trzeba porobić porządki.

Jeśli są rzeczy, które Cię osłabiają, jeśli chodzi o wspomnienia, to jest kwestia tego, żeby te wspomnienia sobie pozmieniać i te live’y, które będę robić w przyszłym tygodniu, 20, 21, 22 grudnia, tam będę właśnie mówić jak tego typu zmiany robić, więc jeśli zależy Ci na tym, żeby Twoje życie wyglądało lepiej, żeby wyjść z bagna, które ktoś Ci zgotował w przeszłości, albo sam je sobie zrobiłeś i po prostu zmienić swój sposób myślenia, to zapraszam Cię na te live’y, zapisz się, tam pod spodem jest link „www.coterazdziala.pl/inspiracja” bez polskich znaków.

Przypominam, że jest tam ankieta do wypełnienia, gdzie są cenne nagrody, ale dzisiaj, tak specjalnie nagrałem to dzisiaj, żebyś z okazji niedzieli, kiedy masz więcej czasu, żeby usiąść, żeby pomyśleć, żeby zastanowić się, może warto, żebyś jeszcze obejrzał ten film z piątku, też dam szybko link pod spodem, obejrzyj sobie, żebyś wiedział o co chodzi, żeby zacząć planować swoją przyszłość, bo Ty dzisiaj masz wpływ na to, co się wydarzy za 5 minut, za 10, za godzinę, jeśli się nie zgadzasz z tym co mówię, to napisz mi w komentarzu, bardzo jestem ciekaw Twojej opinii, bo naprawdę jedyne rzeczy, które mogą się nie przytrafić w Twoim życiu, są te rzeczy, które przeczą prawom fizyki, powiedzmy.

Raczej, nie da się zrobić z dzisiejszą technologię czegoś takiego, że podskoczysz sobie i wylądujesz na Marsie, raczej jeśli masz dzisiaj 60 lat nie zostaniesz mistrzem świata Formuły 1, tak jak to dzisiaj Verstappen, przy pomocy sędziów z resztą, został, prawdopodobnie. Więc to są rzeczy, które zależą od Ciebie i takie abstrakcje, jak co niektórych, czy to bycie super zdrową osobą.

Ok, jeśli w tym momencie masz duże problemy zdrowotne, to od Ciebie mój Drogi to zależy, jak to będzie wyglądać za rok, czy 2 lata.

Tak, od Twojego sposobu myślenia, od tego, jeśli w tym momencie nie masz powiedzmy funduszy na to, żeby się leczyć, żeby dotrzeć do odpowiednich lekarzy, to dzięki odpowiedniemu myśleniu, dzięki nastawieniu, że jesteś w stanie pokonać, powiedzmy chorobę, tak naprawdę jesteś w stanie to zrobić, bo jest na to cała masa przykładów w historii ludzkości, jeśli w tym momencie żyjesz od pierwszego do pierwszego i masz problem z płaceniem rachunków, to też jest kwestia Twojego sposobu myślenia,

bo Ty do tej pory, mamy linię do tej pory, to co było do tej pory, a to jest Twoja przyszłość, do tej pory miałeś takie nastawienie, że masz problem z rachunkami, tak sobie myślałeś do tej pory, więc teraz chodzi o to, żeby tak przekodować Twoją głowę, Twoje myślenie, bo od tego się zaczyna, przekodowania swojego myślenia na to, że przestajesz mieć problemy, albo że zaczynasz zarabiać więcej, zaczynasz być każdego dnia, zaczynasz być coraz bardziej zdrowy, każdego dnia zarabiasz coraz więcej, każdego dnia masz coraz to lepsze pomysły, każdego dnia masz coraz lepsze kontakty z ludźmi,

więc to, tu mamy punkt zero, teraz jest ten punkt zero i to od Ciebie, nie od Twojej mamy, nie od Twojego taty, nie o Twoich nauczycieli sprzed 20 lat, czy sprzed 10, czy sprzed 2, to od Ciebie, od tego co Ty teraz w punkcie 0 zrobisz, jak zadecydujesz, zależy co wydarzy się w przyszłości. To co było do tej pory, nawet to co jest teraz, to już zniknęło, tego już nie ma.

To jest tylko kwestia wyciągnięcia odpowiednich rzeczy, wniosków, które zostaną w głowie, albo takiego pozmieniania tego, co było w przeszłości, żeby nie wpływało to negatywnie na to, co teraz się wydarzy.

W przyszłym tygodniu dokładnie Ci wytłumaczę na live’ach jak to robić, więc jeśli naprawdę chcesz zmian w swoim życiu i chcesz, żeby ta przyszłość była kolorowa, żeby była różowa, dobra różowa to może się wydawać jakaś tam mrzonka, nie, to są konkretne psychologiczne metody na to, jak to zrobić, żeby to działało i do tej pory tak poważnych treści nie poruszałem, ale ponieważ widzę, że jest na to zapotrzebowanie, dlatego stwierdziłem, że zrobię te live’y i pokażę Ci jak pracować naprawdę ze swoją głową, ze swoim umysłem, żeby Twoja przyszłość była maksymalnie dobra.

Dzięki!

{ 0 comments }

10x WIĘKSZE ZAROBKI I LEPSZE ŻYCIE

Hej!

Dzisiaj kolejna potężna technika z rozwoju osobistego i mam na początek dla Ciebie pytanie. Jak to u Ciebie w życiu wygląda?

Czy masz zaplanowane działanie, czy myślisz sobie: „Jakoś to będzie.”, a potem się okazuje, że wszystko się sypie?

Czy masz może taką myśl: „Jakoś to będzie, może się uda.”, a potem wybuchają bomby, cuda się dzieją?

Powiem Ci dzisiaj dokładnie, jakie są techniki na to, żeby nie tyle ustalać swoje cele, ale żeby te cele faktycznie realizować, bo jedno to jest mieć mrzonki, a drugie to jest to, żeby faktycznie rozpisać sobie cele według tego jak Ci powiem i faktycznie zacząć te cele realizować.

Za mniej więcej 10 dni od teraz opowiem dokładnie, bo dzisiaj powiem Ci jakie robić, a za 10 dni powiem Ci jak to robić, żeby sprawdzać czy te cele faktycznie się realizuje, jak to kontrolować i to są naprawdę niezwykle mocne techniki, o których do tej pory nie mówiłem.

Jeśli chcesz usłyszeć te techniki, pod spodem jest link do strony „www.coterazdziala.pl/inspiracja” albo „inspiracje”, wejdź w link to zobaczysz dokładnie i dostaniesz przez kilka dni najbliższych ode mnie bardzo cenne materiały na tego maila, którego zostawisz i zaproszę Cię na serię 3-4 live’ów, gdzie podam Ci właśnie bardzo mocne techniki, ale wracając do dzisiejszego tematu. Jeśli chodzi o ustalenie celów, kiedyś podawałem wam technikę, którą usłyszałem jak byłem na szkoleniu chyba z 15 lat temu u Briana Tracy’ego i Brian Tracy wtedy powiedział o tym, żebyśmy wzięli sobie notes i wypisali w tym notesie 120 celów.

Te osoby, które słuchały, jak mówiłem w przeszłości o tym, to przypomnij sobie o tym, przypomnij sobie czy to zrobiłeś i przypomnij sobie to, co teraz jest ważne, te cele, które tam były zapisane czy rozpisałeś je sobie tak, jak za chwilkę powiem i czy jak zrealizowałeś jakiś cel, to czy go potem skreślasz z listy, bo to jest właśnie bardzo ważne, ale po kolei Ci to opowiem.

Przygotuj się, weź sobie słuchawki, posłuchaj sobie, bo to pewnie z 15-20 minut potrwa zanim Ci wytłumaczę dokładnie o co chodzi.

O co chodzi z wyznaczaniem celów?

Jeśli budzisz się danego dnia, na przykład dzisiaj rano się obudziłeś, nie miałeś konkretnego celu, konkretnego zadania na dzisiaj do zrobienia, to generalnie dzień Ci tak przechodzi między palcami, bo do końca nie wiesz co masz robić, troszkę tego, troszkę tego, jest to po prostu bardzo nieefektywne. Zauważ, że jesteś na kanale „sukces.pl”, więc opowiadam tutaj o takich rzeczach, które mają sprawić, że Twoja efektywność, Twoja produktywność będzie na maksymalnym poziomie bez specjalnego wysiłku, tylko dzięki stosowaniu odpowiednich technik, więc tak.

Weź sobie kartkę papieru i lepiej to zrobić na kartce papieru, bo po prostu jakoś lepiej to działa, bo w komputerze gdzieś te rzeczy giną, jak sobie rozpiszesz te 120 celów, zaraz Ci powiem dokładnie jak, to jak wrócisz do tego, nawet zapomnisz o tym totalnie, ale wrócisz do tego za kilka lat, to będziesz zdumiony, że część z nich się zrealizowała.

To jeszcze powiem Ci o jednej rzeczy, bo kiedyś czytałem, w ogóle badanie było na ten temat robione na jednej uczelni w Stanach i to było badanie zrobione jeszcze gdzieś w latach 70, gdzie wzięto grupę studentów i tę grupę podzielili na 3 podgrupy i dali im zadanie. Pierwsza grupa po prostu miała nie robić nic, druga grupa miała właśnie tylko spisać, miała raz spisać cele, a trzecia grupa nie dość, że miałaś spisać cele, to miała do tych celi, byli zobowiązani do tego, żeby powtórzyć sobie to, co tam jest napisane i wrócili do nich po 30 latach.

Ci badacze przedzwonili do nich po 30 latach i okazało się, że te osoby, które sobie nic nie zaplanowały, miały takie życie jak większość ludzi, przeciętny normalny zjadacz chleba, druga grupa, która w ogóle użyła troszkę wyobraźni, żeby sobie zaplanować życie to już była kadra zarządzająca, to już byli ludzie na kierowniczych stanowiskach, często nawet prezesi firm, ale ta trzecia grupa, która miała wracać do tych celów i sobie je od czasu do czasu przeglądać, okazało się, że to byli liderzy, to byli topowi ludzie w swoich branżach, że to byli najbogatsi ludzie, najbardziej efektywni spośród tych wszystkich studentów, więc niech Ci to da myślenia, czy warto tego typu rzeczy robić czy nie. Więc co do techniki.

Technika jest banalnie prosta, choć skomplikowana. Bierzesz zeszyt, wypisujesz 120 celów. 120 celów, które chcesz w życiu osiągnąć, co chcesz takiego zrobić. Bardzo prawdopodobne, że pierwsze 15-20 będą to cele materialne typu samochód, typu podróże, typu drugi samochód, żona, mąż, dzieci, nie wiadomo co będziesz sobie wymyślał, tego typu rzeczy, zdrowie itd., i gdzieś po 20, może 30 skończy Ci się to wymyślanie i wtedy pojawiają się naprawdę fajne rzeczy, które zaczną zmienić Twoje życie, bo zaczniesz wtedy myśleć:

„Hm, a może by otworzyć firmę, a może by zacząć podróżować, a może by napisać książkę, a może by…”

itd. sobie rozpiszesz tego typu rzeczy, jak dopiszesz do 120, być może zajmie Ci to 2 dni, być może zajmie Ci to 3 dni, może nawet tydzień, ale zrób to.

W momencie kiedy zaczynasz robić tego typu rzecz, robisz coś, czego nie robi większość ludzi przez całe życie, bo większość ludzi myśli w zasadzie kilka dni do przodu, mało kto analizuje grubo do przodu, a Ty jak zaczniesz myśleć o tego typu rzeczach, to w Twoim umyśle pojawią się nowe połączenia neuronowe i umysł zacznie w tym momencie kombinować, co by tu zrobić, Twoja podświadomość dokładnie, zacznie kombinować co by tu zrobić, żeby Ci dostarczyć to, o czym Ty sobie tam kombinujesz.

Więc widzisz, to że teraz mieszkasz tu gdzie mieszkasz, to że się spotykasz z tymi ludźmi, z którymi się spotykasz, masz takie wykształcenie, a nie inne, zarabiasz taką określoną kwotę pieniędzy, to wszystko wzięło się z tego, że kiedyś tam o czymś sobie tam pomyślałeś, ale jeśli sobie o tym czymś nie pomyślałeś, to Twoje życie obecne może być efektem tego, co zaplanowało sobie Twoje otoczenie typu rodzice, znajomi, partnerzy życiowi.

Tak to mój Drogi, moja Droga wygląda w praktyce, więc siądź, wypisz sobie te cele, ale teraz jest ciąg dalszy, jak wypiszesz to, będziesz mieć te 120 celów, to wybierz sobie 2, maksymalnie 3 takie, które na ten moment, na dzisiaj są dla Ciebie najistotniejsze, ale maksymalnie 3, a najlepiej jakbyś się skupił po prostu na jednym.

Weź sobie ten 1 i weź osobną kartkę papieru, czystą białą kartkę papieru i zrób sobie swoją własną burze mózgów, zacznij sobie kombinować, sam wymyślać, co by tu zrobić, najbardziej szalone głupie pomysły, wypisz sobie listę, przynajmniej 21 punktów:

„Co by tu zrobić, żeby to zrealizować?”

I zanim dokończę to teraz tak, zależy mi na tym, żeby ten film dotarł do jak największej ilości osób, jeśli to, co do tej pory powiedziałem w jakikolwiek sposób Ci pomogło, albo dało Ci myśl, że może Ci pomóc – daj like’a. Tak, domagam się like’ów z tego względu, że potem ten film jest promowany przez YouTube’a.

Jeśli ciężko Ci jest przycisnąć tego like’a po tym co Ci w tym momencie powiedziałem, to po prostu nie wracaj na ten kanał, bo po co się mamy tutaj męczyć, skoro poświęcam czas, żeby Ci pomóc, żeby pomóc Twoim bliskim, bo daje Ci fajne treści to, to jest bardzo prosta sprawa.

Ok, bierzesz sobie te 21 celów rozpisujesz i teraz tak, powieś sobie te cele, możesz sobie nawet je zeskanować, wydrukować, żebyś miał ze 2-3 egzemplarze, jeden egzemplarz włóż sobie do kieszeni tak, żeby po pierwsze, czyli gruby tytuł, Twój cel do osiągnięcia, potem 21 punktów, dzięki którym jesteś w stanie to osiągnąć. Jedną karteczkę włóż sobie do kieszeni, drugą karteczkę powieś sobie na lustrze i to jest najważniejsze teraz, żebyś przede wszystkim popatrzył na to dwa razy dziennie, rano zaraz jak wstaniesz, idziesz do łazienki, popatrz sobie na tę listę i sobie przeczytaj ten cel i przeczytaj sobie co tam masz zrealizować.

Z rana umysł jeszcze jest nie do końca wybudzony, jest w stanie alfa i wtedy Twoje myślenie, Twoja kreatywność jest na zupełnie innym poziomie i po prostu o wiele łatwiej Ci to wchodzi do głowy, po prostu jesteś bardziej otwarty na to, co wszechświat Ci może po prostu podpowiedzieć, na uruchomienie tego, co gdzieś tam w Twojej głowie jest, albo spotkanie ludzi, którzy Ci pomogą zrealizować ten cel.

Więc obowiązkowo popatrz sobie na to rano, a druga sprawa popatrz sobie na to przed pójściem spać wieczorem, a dlaczego warto przed pójściem spać to zrobić, to o tym dokładnie opowiem na konferencji, którą zrobię za mniej więcej 10 dni, więc jeszcze raz powtarzam, „www.coterazdziala.pl/inspiracja”, tam pod spodem jest link, to sobie kliknij, zostaw tam maila, tego maila, którego odbierasz na co dzień, dostaniesz ode mnie jeszcze całą masę fajnych materiałów i bardzo ważne, na pierwszej konferencji, którą zrobię powiem jak te potem cele egzekwować, jak to robić, żeby faktycznie te rzeczy, które tam sobie zaplanowałeś, żeby się działy.

Dziękuję bardzo i do usłyszenia, hej!

{ 0 comments }

Hej!

Bardzo mocna technika z rozwoju osobistego, którą szczególnie Ci zalecam, jeśli uważasz, że coś w Twoim życiu jest nie tak, jeśli masz problemy z porannym wstawaniem, jeśli wydaje Ci się, że świat jest przeciwko Tobie, może non stop na coś chorujesz, może non stop przydarzają Ci jakieś dziwne wydarzenia i wydaje Ci się, że nie jesteś wart, że Cię ludzie nie lubią, że coś tu jest nie tak.

Ale zanim powiem Ci o tej technice chcę Ci podziękować, chcę podziękować tym wszystkim osobom, które wzięły udział w ubiegłym tygodniu w live’ach, które robiłem na temat e-commerce’u, na temat zarabiania online, na temat pieniędzy, było kilkadziesiąt tysięcy osób, bardzo mnie to cieszy, dostaliście bardzo fajną wiedzę, ale też na tych konferencjach powtarzało się pytanie od was, czy właśnie uczestnicy będą mieć odpowiednią inspiracje, odpowiednią motywację, odpowiednie nakręcenie się do tego, żeby na co dzień robić te rzeczy związane właśnie z zarabianiem pieniędzy przez internet, więc postanowiłem, że za jakieś dwa, trzy tygodnie zrobię znowu serię live’ów, ale tym razem na temat właśnie rozwoju osobistego, na temat tego jak się inspirować, jak się motywować, jak naturalnie się nakręcać do tego, żeby robić określone rzeczy, żebyś nie musiał słuchać moich filmików, czytać książek, tylko po prostu podam Ci takie techniki, które sprawią, że będziesz chodził nakręcony jak zegarek.

Jak chcesz wziąć udział w tych live’ach, w linku w opisie podaję Ci link do strony, gdzie zostaw swojego maila, to będę Ci wysyłał najpierw serię fajnych artykułów na temat właśnie rozwoju, a potem zaproszę Cię na udział w tych live’ach. Wracając do tematu, ta technika jest związana, pewnie, jeśli mnie oglądasz od dawna, to pewnie słyszałeś o czymś takim, jak afirmacje, może słyszałeś to od kogoś innego i wydaje Ci się, może nawet to testowałeś i nie do końca to się u Ciebie sprawdziło. Jest cała masa trików związanych z tym, żeby afirmacje działały, ale nie będę w to wnikał, nie będę Ci tego rozdmuchiwał, powiem Ci konkretną rzecz, jaką masz zrobić i tyle, nie kombinuj, żeby tu dodać, coś odjąć, nie.

Weź sobie kartkę papieru, kartkę papieru, długopis i wstaniesz rano, zanim zjesz, zanim się umyjesz, zanim cokolwiek zjesz, weź sobie tę kartkę papieru i wypisz sobie, powtórz dokładnie to zdanie:

„Ja, (tutaj wpisz swoje imię, ja – Marek, ja – Zosia, ja – Kasia), wierzę, że wszystko mi sprzyja w dzień i w nocy.”

Nie kombinuj, żeby dodać coś tam, ująć coś tam, dokładnie tak powiedziałem.

„Ja, Jacek, wierzę, że wszystko mi sprzyja w dzień i w nocy.”

„Ja, Kasia, wierzę, że wszystko mi sprzyja w dzień i w nocy.”

Napisz sobie to 5 razy, potem napisz sobie kolejne 5 razy, ale wyobraź sobie, że patrzy na Ciebie… Ktoś na Ciebie patrzy i Ty widzisz siebie tutaj stojącego, ktoś na Ciebie patrzy i mówi:

„Kasia, wierzę, że wszystko Ci sprzyja w dzień i w nocy.”

„Jacek, wierzę, że wszystko Ci sprzyja w dzień i w nocy.”

I patrz po prostu swoimi oczami, zobacz tę sytuację po prostu z zewnątrz, że ktoś patrzy na Ciebie i mówi Ci po imieniu:

„Wierzę, że wszystko Ci sprzyja w dzień i w nocy.”

Musisz sobie to wyobrazić, napisz to 5 razy i teraz wyobraź sobie grupę osób ze swojej szkoły podstawowej, średniej, jakichkolwiek znajomych, wyobraź sobie, że stoją i patrzą, pokazują palcem na Ciebie i mówią:

„Ty, Kasia, wierzymy, że wszystko Ci sprzyja w dzień i w nocy.”

„Ty, Jacek, wierzymy, że wszystko Ci sprzyja w dzień i w nocy.”

Napisz to 5 razy właśnie z tym wyobrażeniem. Czyli jeszcze raz, 5 razy jako Ty sam do siebie piszesz, 5 razy patrzysz, że ktoś na Ciebie pokazuje i kolejne 5 razy, że jest jakaś grupka osób, która pokazuje:

„On, Jacek, wierzymy, że jemu wszystko sprzyja w dzień i w nocy.”

Może Ci się wydać to banalne, może nawet nie zechcesz tego zrobić. Ujmę to tak, potrzebujesz 10 dni pisania tego typu rzeczy i Twoja głowa nagle zacznie myśleć w zupełnie inny sposób, zacznie postrzegać świat w zupełnie inny sposób, zaczniesz spotykać zupełnie innych ludzi, którzy będą zupełnie inaczej na Ciebie reagować, więc potraktuj to, mój Drogi, moja Droga, po prostu jako eksperyment, może sobie przypomnij o tym filmie za kilka dni, wróć, napisz w komentarzu, czy to działa, czy to nie działa, ale ja wiem, że to działa, bo tę technikę stosuje, to nie jest tak, że tysiące, to są setki milionów osób, które prawidłowo stosują tę technikę, a stosuje się to właśnie tak.

Oczywiście, jeśli chodzi o afirmacje możemy stosować miliony afirmacji, ale to w ogóle nie ma w tym momencie znaczenia, najważniejsza, najbardziej podstawowa jest ta, którą Ci właśnie w tym momencie podałem, jak się będziesz do tego stosować, a skoro poświęciłeś czas, oglądasz to co mam Ci do powiedzenia, sprawdziły się inne techniki, które Ci podaje, to po prostu zobacz co się stanie.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia!

{ 0 comments }

JAK ZARABIAĆ 10x WIĘCEJ?

Hej!

To jak to zrobić, żeby zarabiać 10 razy więcej?

Powiem Ci na przykładzie Patryka, z którym rozmawiałem dzisiaj, nagrałem go, zaraz pokażę wywiad z nim, Patryk zaczął sprzedawać na Amazonie i po trzech latach handlu, tak dobrze się tego nauczył, że w tym roku, jeszcze się rok nie skończył, a już ma 1000000 obrotu na Amazonie, a sprzedaje jeszcze na eBayu i to jest chłopak, który ma dwadzieścia kilka lat, czyli młody chłopak, który normalnie poszedłby na studia, ale tak, przyznam, że zamieszałem mu trochę w głowie i zaraz sobie posłuchasz jego nagrania, ale na razie chcę, żebyś zastanowił się jakie są, tak naprawdę, różnice między pójściem na etat, czyli to co mamy wszyscy od małego, szczególnie w Polsce, w Europie, wkładane do głowy:

„Idź na etat. Ucz się, bardzo dobrze się ucz, bo wtedy masz szansę dostać się na studia, jak się dostaniesz na dobre studia, to Ty masz szansę na dobry etat.”

Ja nie winie oto, ani moich rodziców, ani Twoich rodziców, bo dorastali w czasach PRL-u i po prostu tak było, przedsiębiorców praktycznie w Polsce nie było, normą było to, że po studiach, po ukończeniu szkoły, dostawało się z przydziału niejako jakąś tam pracę i nie było wtedy w ogóle bezrobocia, po prostu tak to istniało.

Ponieważ żyjemy teraz teoretycznie w wolnym kraju, po 89 roku, mamy możliwość wyboru, więc jeśli w Twojej rodzinie nie było do tej pory nikogo, kto by był przedsiębiorcą, kto by się zajmował biznesem, więc jest to normalne, że nie miał Ci kto powiedzieć, jakie są różnice między etatem, a między firmą.

Ponieważ sam nigdy nie byłem zatrudniony na etacie, to nie jestem w stanie Ci powiedzieć, jakie są plusy pracy na etacie, a nie znajduje żadnych, ale mogę Ci powiedzieć, jakie są plusy prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Podstawowa sprawa jaką zyskujesz, to jest wolność, to jest to, że robisz to co Ty chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz, a Twoja efektywność, to ile będziesz zarabiać, no tak naprawdę zależy od Ciebie, zależy od tego jak bardzo chce Ci się rozwijać,

więc jeśli jesteś osobą totalnie leniwą i nie zależy Ci na tym, żeby Twoje życie jakkolwiek było lepsze, to etat no ewidentnie będzie dla Ciebie lepszym rozwiązaniem, jeśli jesteś przedsiębiorcą, to musisz wtedy zacząć kombinować, co by tu zrobić, żeby mieć większe umiejętności, czy to społeczne, czy to umiejętności sprzedaży, czy to jakaś specyficzna wiedza, czy praca nad sobą i Patryk, którego za chwilkę pokażę Ci, Patryk zaczynał właśnie 3 lata temu, nie miał jakiś tam nadzwyczajnych umiejętności, ale miał duże chęci i to właśnie te duże chęci doprowadziły go do takich zarobków i powiem Ci, że jak ja na niego patrzę to serce mi rośnie, bo mnie to po prostu cieszy, bo tego typu przykłady pokazują, że się da, a Patryk w tym nagraniu mówi właśnie o tym, że podstawą dla niego, to była właśnie non-stop praca nad sobą, to była praca z materiałami, które otrzymał i stałe praktykowanie tego, jeśli pracujesz na…

Ok, gdybyś chciał, powiedzmy, na etacie zarabiać duże pieniądze, pewnie się da, ale pamiętaj o tym, że w jakiejkolwiek pracy będziesz na danym etacie, to nigdy nie zarobisz więcej od swojego szefa chociaż byś nie wiem jak się okombinował, jak starał, to zawsze będzie ktoś nad Tobą, kto będzie Ci mówić, co masz robić, a czego Ci nie wolno i kiedy Ci wolno pójść na urlop, dostajesz jakiś tam przydział zadań, jeśli pracujesz gdzieś w biurze, to mało tego, dostaniesz jeszcze jakieś miejsce, gdzie masz tam siedzieć i się produkować.

Kiedy pracujesz dla siebie, kiedy zakładasz firmę, być może jedna z ważniejszych rzeczy jaką zyskujesz, a o której się mało mówi, to jest po prostu duma. To jest duma z tego, że Ty coś tworzysz, że Ty w jakiś sposób, czy to za pomocą produktów, czy za pomocą usług, pomagasz innym ludziom i wtedy po prostu jesteś z siebie dumny, ale nie chcę przedłużać.

Obejrzyj sobie, co ma na ten temat do powiedzenia Patryk i jeśli jesteś osobą młodą, to zastanów się dokładnie jakie są plusy a minusy pójścia na etat, a pracowania dla siebie. Ja jeszcze pod filmem dam linki do nagrania takiego, które kiedyś robiłem: „Jak łatwo przejść z etatu do własnej działalności.”

Więc też sobie tego posłuchaj, bo Cię to co nieco zainspiruje. Wiem, że część z was chce się jeszcze zapisać na „zakazaną wiedzę”, do 4 grudnia będą zapisy, więc do 3 grudnia można zrobić jeszcze ostatnią wpłatę, obejrzyj sobie te live’y, które robiłem wczoraj, wczoraj nie, zaraz, poniedziałek, wtorek, środa, a propos właśnie e-commerce’u, może to będzie dla Ciebie droga, może drogą dla Ciebie będzie, nie wiem, budowanie domów, może drogą dla Ciebie będzie trading, może drogą dla Ciebie będzie, nie wiem, pisanie, udzielanie się w Social mediach i w związku z tym zarabianie na siebie, na razie posłuchaj Patryka, jak on to robi, popatrz jak on jest z siebie zadowolony, bo widać od niego dumę z tego, że osiągnął coś tak wielkiego, a jak sobie teraz pomyślę, co dopiero będzie za 10, za 20 lat, jak on będzie się w tym jeszcze bardziej rozwijał i będzie mieć jeszcze więcej wiedzy. Dzięki!

Jacek: Witaj, Patryku!

Patryk: Cześć, Jacek!

J: Patryk, spotkaliśmy się…

J: Właśnie spotkaliśmy się po to, żeby chwilkę porozmawiać na temat tego, jak sobie radzisz biznesowo, jak sobie radzisz w e-commerce’ie. To może zanim o tym, a może na „Dzień dobry” powiemy, bo pokazałeś mi zrzut ekranu, tutaj pokażemy też dla innych pogląd, zrzut ekranu z Amazonu, gdzie zrobiłeś 1000000 obrotu w tym roku, a rok się jeszcze nie skończył.

P: Myślę, że to bardzo dobry pomysł, żeby tak zacząć.

J: Dobrze to zanim dojdziemy do tego, jak się generuje miliony na Amazonie, powiedz najpierw jak mnie poznałeś, bo mi się wydaje, że się kiedyś na sali gdzieś spotkaliśmy na jakieś konferencji.

P: Tak, myślę, że to jest bardzo interesująca historia, najpierw zainspirował mnie twój kontent w internecie, w szczególności na YouTubie, potem nie mogłem dosłownie, przejść obojętnie obok takiej okazji, spotkania Cię na żywo i bycia częścią wykładów na żywo, gdzie jeździłeś po największych miastach Polski. Wydało mi się to od razu wielką okazją, na to, żeby po pierwsze, nawiązać relacje z wartościowymi ludźmi jak i z Tobą i mieć okazję porozmawiać z Tobą osobiście, no i okazało się to bardzo wartościowym doświadczeniem.

J: Jak to się stało, że stwierdziłeś, że się zapiszesz na kurs i będziesz się uczyć sprzedawać na świat, bo ile masz lat? Wyglądasz dość młodo.

P: W tym momencie 23.

J: Ok.

P: Jak to się zaczęło? Chyba w tym momencie zaczęło się to od konceptu, sposobu zarabiania, o którym mówiłeś w pewnym, w jednym albo nawet w kilku z filmów, jak i także, które zauważyłem w książkach u niektórych autorów, jest to sposób taki, w którym zarabia się 24h na dobę, czy się śpi, czy się jest w podróży, czy się jest w biurze, niezależnie od tego co Ty w życiu w tym momencie wykonujesz, to cały czas ta wartość się generuje na tym rynku, ona tam jest.

J: Tak.

P: Niezależnie od tego czy ktoś jest, czy ktoś pracuje, czy nie pracuje, wiadomo, że ktoś na etacie jak nie pracuje, to nie zarabia, zaletą e-commerce i oferowania wartości przez internet jest to, że ona jest aktywna i pracuje na Ciebie 24h na dobę, więc to jest koncept zarabiania pieniędzy i prowadzenia działalności, do którego ja dążyłem, więc udostępnienie przez Ciebie kursu Amazon, Allegro, było dla mnie po prostu nieodpartą potrzebą skorzystania i zdobycia wiedzy specjalistycznej z Twojego doświadczenia, oszczędziło to lat, lat, pracy samemu i skorzystanie z Twojej wiedzy oszczędziło mi wiele błędów popełnianych samemu.

J: To powiedz, właśnie, większość moich kursantów handluje na Allegro, a Ty robisz to skutecznie na Amazonie, więc gdyby ktoś teraz chciał Ciebie zapytać: „Patryk, powiedz, jak to zrobić, żeby zacząć zarabiać na Amazonie, czy się w ogóle da, czy mieszkając w Polsce da się sprzedawać na Amazon, czy to jest takie trudne?”, to co byś powiedział takiej osobie?

P: Pierwsze co bym poradził takiej osobie, to jest znalezienie odpowiedniego, nazwę to trenera, osobę, która już ma doświadczenie w takim temacie i podpytanie takiej osoby, czyli no, Ty byłeś dla mnie świetnym nauczycielem, Jacek i przesłuchałem Twoje kursy kilkukrotnie, dosłownie, także jeździłem do pracy i na słuchawkach miałem te kursy po prostu zapętlone tak, żeby się nasycać tą wiedzą. Bardzo polecam także, jeśli założenie własnej firmy i rozpoczęcie własnej sprzedaży, od razu duże inwestycje na start, to nie jest jedyna droga, kolejną możliwością wejścia w świat e-commerce i sprawdzenia się jako specjalista od Amazon i eBay, od rynków Zagranicznych i od umiędzynarodowienia polskiej sprzedaży, aby się w tym wykazać jako po prostu rzetelny, zaufany specjalista z szeroką wiedzą, po Jacka kursach, może też być współpraca z kimś, kto już prowadzi taki biznes, w moim przypadku to był kuzyn, który miał sklep internetowy w Polsce, sam nie poradził sobie z umiędzynarodowieniem swojej sprzedaży i w tym momencie bardzo pomocna okazała się wiedza z Twoich kursów, ponieważ w momencie, w którym on się do mnie zgłosił, jako do specjalisty od umiędzynarodowienia jego sprzedaży, to w tym momencie, dzięki Twoim lekcjom moje konto Amazon i eBay były już gotowe, więc kwestia była tylko znalezienia produktów i wystawienia ich, to był sposób na wygenerowanie wartości na rynkach zagranicznych.

J: Czyli na dzień dzisiejszy, to co? Można powiedzieć, że świadczysz taką usługę, że można przyjść do Ciebie i wprowadzisz jakąś firmę na Amazon i eBay’a?

P: Tak, tak, w tym momencie moja firma zajmuje się prowadzeniem Amazonu i eBay’a dla polskich przedsiębiorstw.

J: Super.

P: Powiedzmy, że ten trend umiędzynarodowienia i internacjonalizacji polskich przedsiębiorstw, eksportu, jest rosnący. Polskie przedsiębiorstwa czasami nie myślą o internacjonalizacji, o rozszerzeniu swojej działalności o rynki międzynarodowe, no i tutaj wielką wartością może się okazać dla takiej firmy osoba, która posiada wiedzę z Twoich kursów, opanowanie wiedzy z Twoich kursów można powiedzieć, że gwarantuje dobrą pozycję na rynku pracy.

J: Patryk, poczekaj, poczekaj, bo jeszcze tak sobie myślę, powiedzmy, że mam, nie wiem, 60 lat, mam dużą firmę, mam ileś tam, czy to dziesiątki, czy setki produktów i jest taki Patryk, który jest młodym chłopakiem i przecież to jest niemożliwe, żeby on takie obroty generował, powiedz jak długo się tego uczyłeś?

P: No, powiem Ci, że to też jest dobry temat do rozmowy, ponieważ bardzo dużo czerpałem z Twoich filmów, a opanowanie tej wiedzy, jak i takiej biznesowej rzetelności, czyli po prostu, żeby robić swoje i mieć zaufanie wśród współpracowników i członków zespołu, zajęło mi około 3 lat, codziennego czytania książek, codziennej pracy nad swoim charakterem, zdobywania przekonań na temat tego, jak prowadzić dobry biznes i jak mieć pozytywny wpływ na życie innych, to wszystko zaczęło się w 2018 roku, wtedy też zacząłem oglądać Twoje filmy, zacząłem czytać książki, które polecałeś, świetną książką była książka Joe Girarda, to jest sprzedawca, który osiągnął mistrzostwo, to jest świetna pozycja do zainteresowania się, to jest Joe Girard to jest rekordzista świata w sprzedaży z rekordem Guinnessa na swoim koncie w wynikach sprzedaży, no i świetnych rzeczy się można było od niego nauczyć, efektem zdobywania takiej wiedzy i od Jacka, i od autorów książek i kursów było to, że mój partner, gdy do niego dołączyłem, osiągał obroty na poziomie około 100 tysięcy złotych rocznie, to był przychód jego firmy, podczas gdy połączyliśmy swoje firmy we wspólnym działaniu, obroty wzrosły o 500%, czyli ze 100 tysięcy wzrosły do 500 tysięcy w pierwszym roku prowadzenia działalności.

J: No to super.

P: W drugim roku prowadzenia wspólnej działalności obroty wzrosły do miliona, czyli względem początku naszej współpracy obroty wzrosły 10-krotnie.

J: Rewelacja.

P: Dowodem na to jest zrzut ekranu, który zrobiłem z programu BaseLinker, programu do zarządzania sprzedażą i tam można to śledzić.

J: Patryk, to jeszcze zapytam z innej strony, jak na to, co Ty robisz reaguje Twoja rodzina, Twoi bliscy, bo to wiesz, wszyscy mówią: „Idź na studia.” pewnie, a Ty nie poszedłeś na studia, tylko robisz coś nienormalnego.

P: Tak, mój styl pracy i styl tego co ja robię zmienił się właśnie z takiego utartego szlaku myślowego rodziców, czyli: „Po technikum, czy po liceum idź na studia, zdobądź pracę.” do tego, że po prostu to było bardzo nie typowe na opinie publiczną, co taka osoba robiła, ponieważ ja zamiast iść na studia to wystawiałem 20 aukcji dziennie, więc najpierw rodzice, jak to wiadomo, trudności, także nie wierzyli, że coś z tego może być, ale w momencie, w którym cała moja osoba promieniała ze szczęścia i z dumy z sukcesów, które były po drodze, rodzice także się do tego przekonali.

J: Patryk, bardzo mnie to cieszy. Powiedz na koniec w skrócie. Czy możesz powiedzieć, czy polecasz moje kursy, czy polecasz Jacka Wiśniowskiego, czy się można czegoś nauczyć, czy nie można?

P: Tak, właśnie nigdy nie rozumiałem osób, które twierdziły, że nie można się od Ciebie nic nauczyć, nigdy nie rozumiałem takich osób, osobiście od razu złapałem zaufanie do Ciebie, ponieważ zauważyłem, że rzeczy, które mówisz po wdrożeniu rzeczywiście przynoszą prawdziwe rezultaty, o których mówisz. Tak jak powiedziałeś, że efekt… Tak jak opowiedziałeś o efektach kursu, który oferujesz, tak te efekty, które obiecywałeś, o których mówiłeś – sprawdziły się. Obecnie prowadzę 2 Amazony i 2 eBay’e i życie, o którym marzyłem kilka lat temu, dzisiaj jest rzeczywistością, narzędziem była do tego Twoja wiedza i Twoje kursy, więc tutaj jak najbardziej, drodzy kursanci, Jacek Wiśniowski jest bardzo rzetelnym nauczycielem, zależy mu i ja bardzo doceniam, że jest taka osoba na polskim YouTubie i w Polsce, której zależy, aby wzrastał dobrobyt wśród Polaków.

J: Patryk, bardzo Ci dziękuję.

P: Ja również Ci dziękuję, za gościnę, za możliwość przekazania wartości kursantom i pozdrawiam, lajkujcie, subskrybujcie Jacka, oglądajcie jego kontent, ponieważ możecie oszczędzić sobie dużo czasu korzystając z doświadczenia innych, którzy już są tam, gdzie wy byście chcieli. Pozdrawiam serdecznie!

{ 0 comments }

Hej, Jacek Wiśniowski, „sukces.pl”.

Zrobię szybką analizę odnośnie tego, co czeka nas w przyszłym roku, w najbliższych tygodniach, jeśli chodzi o e-commerce, w którą stronę się uda, gdzie zobaczysz swoje szanse, swoje zagrożenia na przyszły rok odnośnie tego jak powinieneś rozwijać czy swój sklep, czy swoją sprzedaż na platformach typu Allegro, Amazon.

Przez ostatnie 2 lata cały rynek był mocno determinowany przez rzeczy związane z reklamowanym wirusem i widzisz, jeszcze w tamtym roku nagłówki „1/3 barów, restauracji nie przetrwa lockdown’u”. Tymczasem okazało się, że część firm nie tyle przetrwała, co odniosła ogromny sukces, bo przeniosła się do internetu, są firmy, które padły, są firmy, które na tym mocno zyskały.

Popatrz na to co jest przewidywane w najbliższych latach, jeśli chodzi o e-commerce, to są badania UBS-u robione, z których to wynika, że 80000 sklepów zostanie zamkniętych w Stanach Zjednoczonych do 2026r, sklepów wielkopowierzchniowych, w tym momencie mają 115000, to co się dzieje w Stanach Zjednoczonych rozlewa się bardzo szybko na cały świat, więc to nie jest tylko tak, że w Stanach będą się zamykać, a u nas będą dobrze funkcjonować, więc jeśli ze 115 tys., 80 tys. zostanie zlikwidowanych i przeniosą się do internetu i w związku z tym jest przewidywany wzrost o 27%, w ogóle 18% wzrost branży w przeciągu roku, to jest, popatrz jakie są lokaty bankowe, które dobra, po ostatnich podwyżkach może troszkę tam zarobisz 0,5%, ale tutaj mamy 18% wzrost sprzedaży rok do roku i jest przewidywane, że w związku z zamykaniem centrów handlowych będzie to 27%.

Dlaczego?

Dlatego że mnóstwo osób, właśnie przez ostatnie lata, nauczyło się robić zakupy przez internet i osoby, które do tej pory omijały internet, osoby starsze, które nie miały do tego zaufania, po prostu zaczęły korzystać. Do tego dochodzi nam coraz większy zasięg, coraz większy dostęp do internetu związany chociażby z rozbudową sieci satelitarnych i naziemnych i to wszystko przekłada się na to, że biznes będzie rósł, więc pod tym względem wygląda to rewelacyjnie. Kolejna sprawa, o której chcę Ci powiedzieć to są… Która bardzo wpłynie na rynek, jeśli nie najbardziej, już wpływa, to są odroczone płatności.

O co chodzi z odroczonym płatnościami? Dlaczego one są takie wielkie?

Może pokażę Ci najpierw 2 takie największe serwisy w tym momencie, jest serwis Klarna i jest serwis PayPo, które, szczególnie Klarna jest warta, już na kilkanaście miliardów dolarów jest wyceniana. Z czego to się bierze i o co w ogóle chodzi? Chodzi o to, że coraz, powiedzmy, że jest problem z dostępem do kart kredytowych dla młodych osób i jako ciekawostkę powiem Ci, że znam, znam, jest to jeden z moich podopiecznych, który w ciągu roku zarabia nieco ponad 1000000zł, ale ma tylko 23 lata i bank nie da mu karty kredytowej, bank nie da mu karty kredytowej, bo dla banku jest niewiarygodny, bo nie ma skończonych 25 lat.

Głupota totalna, ale banki przez to tracą miliardy, a zyskują właśnie tego typu firmy. I teraz tak, dlaczego to tak dobrze działa? Po pierwsze, dlatego że najwięcej zakupów robią właśnie młode osoby, niekoniecznie kwotowo ale są po prostu do tego przyzwyczajone, jest to dla nich norma, jest dla nich standard i jeśli nie mogą założyć karty kredytowej, a tutaj jest kwestia zapisania się na stronę internetową, zarejestrowania i do 30 dni jest za darmo, bo nie pobierane są za to, dobra tutaj mam rozpiskę, więc zaraz sobie przeanalizujemy, ale generalnie przez 30 dni jest właśnie bezpłatny okres, więc na czym te firmy zarabiają.

Te firmy zarabiają dokładnie na tym na czym banki zarabiają, czyli jak nie spłacisz karty kredytowej, zazwyczaj do 52 dni, to wtedy masz naliczane prowizje, opłaty i wtedy te firmy na tym zarabiają i w praktyce to jest tak, że zarabiają na tym ogromne pieniądze. Więc widzisz, tu jest taka lista, Allegro uruchomiło swoje „Allegro Pay”, widzisz, 30 dni. Blue Media, czyli to są firmy, które są już od dawna na rynku, jest Klarna, jest PayPo i tych firm będzie coraz to więcej przybywać, bo tutaj są po prostu ogromne pieniądze.

Co z tego wynika dla Ciebie?

Czy to prowadzisz sklep internetowy, czy to sprzedajesz na Allegro, czy na dowolnej innej platformie to powinieneś mieć uruchomione tego typu serwisy, za tydzień będziemy mieć czarny piątek, jest koniec miesiąca, więc w zasadzie dużo osób już, dużo potencjalnych klientów już swoje wypłaty wydało, ale w momencie kiedy ma 30 dni na płatność, to wiele osób właśnie tak sobie myśli: „O, to jeszcze mam czas, bo za 30 dni to pieniądze się znajdą.”

Jeśli interesują cię tego typu materiały, zapraszam do oglądania mojego kanału, gdzie są materiały i z rozwoju osobistego i biznesu, z e-commerce’u, więc warto sobie to poprzeglądać, zapraszam na Instagrama, gdzie szczególnie w Stories są regularnie inspirujące historie, cytaty, więc to na pewno pomoże Ci w rozwoju. Zapraszam również do sklepu sukcesu, gdzie znajdziesz moje książki, gdzie znajdziesz suplementy, gdzie znajdziesz też kursy na temat e-commerce’u, z tych rzeczy, które sam robię od ponad ćwierćwiecza.

Przyjrzyjmy się jeszcze serwisom. Klarna, wydaje mi się, że współzałożycielem jest Polak, gdzieś mi się taki artykuł obił, nie o uszy, tylko gdzieś go zauważyłem, mamy polski PayPo, tak naprawdę myślę, że te serwisy będą, niedługo zobaczymy całą masę reklam w telewizji, bo będą po prostu walczyć, skoro maleje… Nigdy nie było wydawanych tak mało kart kredytowych, jak teraz i też nigdy tak wiele osób nie nie zapisywało się na tego typu serwisy.

Popatrz, w przypadku Allegro, Allegro mocno rośnie właśnie dzięki odroczonej płatności, jeśli Ty w tym momencie jesteś sprzedawcą, to jest dla Ciebie absolutna podstawa, żeby po prostu aktywować sobie płatności odroczone na Allegro, w przypadku swojego sklepu, własnego, internetowego, jest to kwestia zapisania się do któregokolwiek z tych serwisów, które pokazywałem.

Tak jak mówię, to będzie cały czas rosło, będą zachęcać też sprzedawców na rozmaite sposoby, żeby jak najwięcej osób z tego korzystało. Jedną też z dużych zmian, która nas czeka w przyszłości, powoli to następuje, są to kwestie związane z wykorzystaniem kryptowalut do płatności i coraz więcej banków, coraz więcej krajów pozwala na to, żeby płacić, nie mówię tutaj tylko o bitcoin’ie, bo jest więcej walut i nawet duże serwisy, nawet ostatnio Facebook, albo Meta, jak wolisz, odpala swoje własne kryptopłatności, bo wiedzą, że za tym idą ogromne pieniądze, ale idą też ułatwienia dla kupujących i ułatwienia też w wydawaniu pieniędzy, więc warto też pomyśleć o tym, żeby pod swoje sklepy podpinać możliwość płatności kryptowalutami.

Kolejna bardzo ważna zmiana, która no, w zasadzie już się zapoczątkowała i będzie coraz bardziej rosła, jest związana z logistyką, jest związana z fulflilmentem. Jeszcze 2 lata temu było ciężko znaleźć firmę zewnętrzną, która będzie wysyłać za Ciebie towary, będzie magazynować, mówię o Polsce, albo były to rzeczy bardzo kosztowne, kwestia opłat za magazynowanie, kwestia opłat za obsługę, w tym momencie najwięksi gracze na rynku weszli w ten temat, w zasadzie InPost chyba w lutym tego roku zaczął świadczyć usługę fulfillmentu, czyli oni, dajesz do ich magazynu towar, oni to pakują, wysyłają za Ciebie.

W przypadku InPostu jest to o tyle dobra oferta, że Twój klient, który zamawia dzisiaj to bardzo prawdopodobne, że jeszcze dzisiaj dostanie ten towar, więc pod kątem zadowolenia klienta jest to absolutna rewelacja, bo no klienci kochają, jak Ty zamawiasz to chcesz mieć to od razu i to, że Amazon w Stanach zbudował taką potęgę, to między innymi, dlatego że dał możliwość praktyczną, żeby towary, które się zamawia były w ciągu jednego dnia, nawet tego samego dnia, dostarczane, gdzie wcześniej to zajmowało kilka dni.

Fulfillment, który wprowadza też samo Allegro, Allegro poodpalało swoje magazyny i widzisz, świadczy kompleksową „One Fulfillment”, kompleksowa usługa logistyczna. Dla Ciebie to, co ważne, to jest kwestia sprawdzić sobie, bo widzisz, na razie jest tak: „Zgłoś się do nas jeśli chcesz dowiedzieć się szczegółów i dołączyć do usługi po okresie pilotażu, czyli w pierwszym kwartale 2022 roku”.

InPost działa już teraz, więc przez InPost można już teraz zlecić obsługę wysyłek, a Allegro jak widzisz testuje to i w pierwszym kwartale przyszłego roku: „Magazynujemy, obsługujemy zamówienia, oferujemy szeroką ofertę metod dostawy, bez umów, negocjacji z przewoźnikami”. Z resztą Allegro teraz wprowadziło, teraz, z miesiąc temu wprowadziło, bardzo mocno rozwinięty system dostarczania i w Polsce praktycznie z każdym przewoźnikiem mają podpisaną umowę, więc wiadomo, jeśli mają setki tysięcy wysyłek, to jest zupełnie inna sprawa, jeśli Ty masz nawet 1000 wysyłek w miesiącu, nie dostaniesz takiej ceny jak Allegro.

Więc warto się przyjrzeć temu, co Allegro oferuje i bardzo dobrą ofertę też zrobili na wysyłki kurierskie za granicę, więc warto sobie też popodpinać takie rzeczy. Tak, oczywiście zawsze możesz sam zrobić sobie tego typu magazyn, tylko za tym idzie cała masa pracy, ludzi, wysiłku, więc trzeba sobie przeliczyć, skalkulować te produkty na ile Ci dają zysku i czy warto utrzymywać swój własny magazyn, czy zlecić to na zewnątrz.

Kolejne zmiany to są zmiany związane z prawem, które są związane z nowym ładem, które są związane ze zmianami prawnymi, które wchodzą od przyszłego roku. Ja nie chcę na ten temat wiele czasu poświęcać, po prostu albo zrobię osobne nagranie na ten temat, albo poszukaj w Google, bo sprawy związane z przedłużeniem, na przykład, rękojmi do dwóch lat, kwestie reklamacji, w jaki sposób będą załatwiane, więc sprawy takie problematyczne, ale warto sobie to przeanalizować. Kolejna rzecz, która czeka nas niedługo i to, co pokazuje jest związane z Amazonem, jest to Spark, Amazon, to jest tym momencie dostępne w Stanach Zjednoczonych, jak w usłudze Prime.

Spark, co to jest?

To jest usługa, to są social media, Amazon odpala swoją platformę social media, która w zasadzie działa troszkę jak Instagram i jaką robi nam różnice i dlaczego ma Ciebie to obchodzić, skoro to jest w Stanach Zjednoczonych?

Jeśli zajmujesz się e-commercem i sprzedajesz w Stanach Zjednoczonych to popracuj nad tym, jeśli chodzi o Polskę jakie to ma znaczenie? Jeśli teraz Amazon to testuję w Stanach, zdziwiłbym się w przyszłym roku, gdyby Allegro tego nie wprowadziło, niemniej, jak sprzedajesz na Amazonie, czy planujesz sprzedawać, musisz sobie zdawać sprawę z tego, że handel się troszkę zmienił i handel to nie jest tylko w tym momencie posiadanie fajnego produktu i uruchomienie jakiejś tam reklamy, albo tylko czekanie na to, że klient sam przyjdzie, bo konkurencja wzrosła, bo po prostu rynek niesamowicie rośnie, te 18% po prostu zachęca coraz więcej osób do tego, żeby korzystały z usług.

Jak jeszcze 2 lata temu chciałem współpracować z jakąś firmą i rozmawialiśmy e-commerce’ie, to nie do końca wiedzieli o co chodzi, jak to działa, no bo przecież my mamy swoich klientów, mamy sieci, które od nas obierają, a internet nie do końca ich interesował, minęły 2 lata, ci którzy przeżyli zamknięcie rynku, lockdown, to pootwierali teraz dosłownie całe działy w swoich firmach, które zajmują się tylko i wyłącznie e-commercem i jak teraz dzwonisz do takiej firmy, to nie ma problemu, żeby porozmawiać, oferują Ci sami magazynowanie, rozłożone płatności i całą masę udogodnień dla Ciebie jako sprzedawcy.

Więc widzisz, rynek się zmienił, rynek się niesamowicie zmienił i jeśli w przyszłości będziesz chciał sprzedawać cokolwiek, to Twoja obecność w social mediach takich jak Spark, jak YouTube, w zasadzie każde social media, tam po prostu musisz być, bo zmienią się też mocno zasady reklamowe, ale o tym za chwilę.

Popatrz jeszcze odnośnie tego co Amazon robi, na Amazonie jest dostępna, trudno powiedzieć, żeby to była usługa, nowa funkcjonalność w postaci AmazonLive i tutaj możesz sobie odpalić live’a i pokazywać, na przykład swoje produkty, albo pokazywać to co ma konkurencja. Zrobili sobie swojego własnego YouTube’a, ale widzisz, do pokazywania swoich własnych ofert, do pokazywania swoich własnych produktów. Czy to napędza sprzedaż? Oczywiście, że tak, bo klienci się bardzo często nudzą, albo szukają inspiracji, teraz właśnie na czarny piątek, potem na święta będą szukać, a co by tu kupić i skoro oglądają filmiki na YouTubie, na TikToku, na Instagramie, to tak samo działa to w przypadku Amazonu.

Dlaczego to ma dla Ciebie znaczenie?

Popatrz, jeśli Amazon, największa firma na świecie, jeśli chodzi o e-commerce, wprowadza tego typu usługę, to inni pójdą ich śladem, ale to jest też tak, że Amazon doskonale sobie zdaję sprawę i analitycy Amazonu doskonale sobie zdają sprawę, że ludzie szukają tego typu wiedzy i niekoniecznie chcą, żeby szukali tego na YouTubie, czyli na konkurencyjnej platformie, no może nie konkurencyjnej, ale no konkurencyjna firma, chcą po prostu, żeby osoby, które chcą kupować, przychodziły tutaj i oglądały sobie filmiki.

Jaki z tego jest dla Ciebie wniosek?

Dla Ciebie wniosek jest taki, że to czas na to, żeby przestawić całkowicie swoje myślenie, jeśli chodzi o sprzedaż. Sprzedaż to nie jest tylko to: „Panie, kup Pan cegłę.”, tylko sprzedaż w tym momencie to jest pokazanie jak ten produkt działa, robienia social mediów na Instagramie, na Facebooku, na YouTubie, kręcenia filmiku, jak tego typu usługa dojdzie do Allegro, jak się nauczysz w tym momencie, jak robić filmiki, jak na przykład, widzisz, tak jak teraz Ci opowiadam o tego typu rzeczach, to nie są skomplikowane rzeczy, może na początku są skomplikowane, ale docelowo, ja w tym momencie mam odpalony mój telefon komórkowy, nagrywam to na telefonie, jeśli chodzi o ekran, widzisz, też używam prostego programu do tego, żeby to nagrać, to nie są skomplikowane rzeczy i dokładnie na takiej samej zasadzie używa się…

Bierzesz i pokazujesz po prostu produkt, to jest, dobrze, to może pokażę o tutaj, produkty typu suplementy, masz taki produkt i opowiadasz, Multiviti, do czego to jest, dlaczego warto to u Ciebie kupić, jak ktoś na tym skorzysta, proste sprawy, widzisz, co innego jest jak pokażesz zdjęcie w serwisie, a co innego jest jak powiesz: „Moi drodzy”, albo jak to na Instagramie mówią dziewczyny „Kochani, mam dla was coś pięknego”, sorry, śmieję się. Jest jesień, zaraz będzie zima, ja tu widzisz, nagrywam o godzinie, gdzie normalnie w lecie był by środek dnia, a już się robi ciemno i co z tego?

Coraz więcej ludzi choruje na rozmaite choroby jak wiesz, a nie wiedzą o tym, że mało mają witaminy D3, 95% Polaków, więc prawdopodobnie Ty też, masz poważne niedobory witaminy D, co wpływa ewidentnie nie tylko na Twoje samopoczucie, ale wpływa na Twoją odporność, więc to jest po prostu obowiązek, albo pojechać sobie gdzieś do Afryki, albo suplementować się witaminą D3 i najlepiej połączenie D3-K2 i to w sporych dawkach, bo jestem pewien na 100%, że większość z osób, które mnie teraz oglądają, mają poważne niedobory witaminy D3.

Widzisz, jest teraz różnica, jeśli ja zrobię zdjęcie i dam to na aukcje, a jest różnica, jeśli ja opowiem, co to jest, co tam jest w środku i dlaczego tak dobrze działa, to jest po prostu zupełnie inne działanie, więc platformy typu Amazon, Allegro, nie pozwolą wyjść klientowi na zewnętrzne serwisy typu YouTube, typu Instagram i będą tworzyć, z resztą widzisz po Amazonie, będą tworzyć swoje własne serwisy, żeby tam publikować tego typu treści. Dlaczego tak jest zrobione? Dlatego po prostu, żeby nie tracić klienta, bo jak internauta wchodzi tu, to ma tu zostać i ma wydać tutaj jak najwięcej pieniędzy, tak to działa, a nie żeby pójść gdzieś indziej, ci którzy…

Jeśli Ty od dłuższego czasu handlujesz, na przykład, na Allegro, to wiesz, że jeszcze z 3 lata temu można było bez problemu dodać, może więcej jak 3 lata, 4 lata temu można było bez problemu dodać linki do YouTube, teraz nawet jeśli dasz link, który jest nieaktywny to Ci mogą zablokować aukcje, bo jest to niezgodne z regulaminem Allegro. Także widzisz, czasy się troszkę pozmieniały.

Kolejna sprawa, która też dużo zamiesza w kolejnych miesiącach, są to sprawy związane z reklamą. Do tej pory, jak sprzedawałeś cokolwiek, pewnie w ogóle nie musiałeś się reklamować, a w tym momencie zauważasz, że coś z tą sprzedażą jest nie tak, bo kiedyś sprzedawało się więcej rzeczy przy mniejszym wysiłku. Jest to związane z tym, że rynek urósł, 18% rocznie, czyli coraz więcej sprzedawców się pojawiło, w związku z czym pojawia się konkurencja. Jest też kwestia tego, że platformy specjalnie ograniczają w rozmaity sposób dostępność Twojej oferty, po to właśnie, żebyś wybrał u nich reklamę i jest to robione z premedytacją.

Więc kilka zmian, które dla ciebie, które powinieneś rozważyć. Pierwsza sprawa, to jest założenie swojego własnego sklepu internetowego i w tym sklepie sprzedawanie swoich własnych ofert i przekierowanie ruchu z Allegro, z Amazon do swojego sklepu, tych klientów, którzy już kupili, to jest też kwestia zrobienia sobie testów, na zasadzie: „Skoro na Allegro płacę tyle prowizji, tyle płacę za reklamę, to może mi się bardziej opłaca zrobić swój własny sklep i płacić tam reklamę i reklamować cały sklep, albo reklamować poszczególne produkty.”

I suma summarum może się okazać dla Ciebie to o wiele bardziej opłacalne, a jak dla mnie, to jest kwestia bycia w każdy możliwy sposób i Amazon, i Allegro, i eBay, i swój własny sklep, bo są ludzie, którzy korzystają tylko i wyłącznie z Allegro, a są tacy, którzy korzystają tylko i wyłącznie na przykład z OLX, albo są tacy, którzy nie kupują nigdy na żadnej platformie, ale kupią w sklepie internetowym.

Więc gdzie reklamować się w internecie?

Tak, dochodzi nam teraz reklama na Instagramie, na YouTubie, na TikToku, Linkedin, Linkedin został wykupiony przez Microsoft, więc to jest też firma, ktróa teraz jest niezwykle dynamiczna i będzie zwiększać jeszcze swoje zasięgi i to też trzeba popatrzeć na to, że jest tam szczególna grupa docelowa, bo są to po prostu, skoro ktoś tam podaje pełne swoje dane, ktoś tam podaje gdzie pracuje, co robi, to nie jest to osoba z Tindera, bo tutaj na 5 miejscu na tej platformie, na tej stronie gdzie jestem, jest podawany Tinder, jest to zupełnie inny odbiorca jak z Tindera, więc czy warto się reklamować na Tinderze?

Słuchaj, to zależy jaki masz produkt, jeśli sprzedajesz porady związane z tematami damsko-męskimi, no to oczywiście, że będziesz to sprzedawać na Tinderze, a niekoniecznie na Linkedinie, no bo to są zupełnie inni odbiorcy. Tu jest podany TwitterAds, tak, jest zapomniany w Polsce, no bo to po prostu słabo działa, ale poza tym trzeba samemu szukać, samemu śledzić, bo jest różnica czy Ty za lead zapłacisz 2zł, czy zapłacisz za ten lead 10zł, a to jest kwestia nie tylko tego, jak Ty dobrze zrobisz tę reklamę, ale kwestia tego, do jakiego serwisu trafisz i no, tu wiadomo też jakie będziesz ilości wydawać na tę reklamę, żeby to wszystko Ci się wróciło.

Ostatni temat na dzisiaj jest związany z Chinami, bo też jak importujesz z Chin zauważyłeś, od kilku miesięcy jest z tym problem. Po pierwsze jest problem z tym, że dolar jest niezwykle, chyba nigdy w historii dolar nie był tak drogi, nie chyba, ale na pewno, nigdy w historii dolar nie był tak drogi jak teraz, więc niekoniecznie się opłaca kupowanie w Chinach, jeśli mieszkasz w Polsce i jeśli importujesz do Polski, bo po prostu te ceny są o wiele, wiele wyższe, ale z drugiej strony Twoja konkurencja ma dokładnie ten sam problem,

to nie jest tak, że ceny dolara dla Twojego konkurenta są niższe, ale w Chinach jest większy problem związany z opłatami za transport, który mocno wzrósł na przestrzeni ostatnich mniej więcej 6 miesięcy i jest poważniejszy problem jeszcze związany z tym, że w Chinach jest kryzys energetyczny i w zasadzie mniej więcej połowa prowincji jest wyłączona, mają ograniczenia w dostawie prądu i wiele rzeczy po prostu nie działa i jak robiłem w tamtym tygodniu zamówienie, to normalnie z przesyłką kurierską to zamówienie dochodziło do mnie w przeciągu pięciu dni, było u mnie w Polsce oprawione, a w tym momencie to jest około trzech tygodni, więc jeśli teraz zamierzasz sprzedawać coś na Black Week, na czarny piątek, to w zasadzie już za późno, bo nie zdąży nic do Ciebie przyjść, na święta jeszcze się wyrobisz, ale na Mikołaja to już tak nie bardzo.

Niemniej, pojawiają się nowe opcje, bo jest Turcja i nie ma problemu przejechać się do Turcji, bo to nie jest tak daleko, żeby tam dotrzeć i popatrzeć co oni mają. Turcja jest bardzo fajna, jeśli chodzi o odzieżowe rzeczy, ale nie tylko, z Turcją jest fajne to, że ich waluta non-stop traci na wartości i ten lir turecki, po prostu produkty tureckie są co raz to tańsze, są co raz to tańsze, więc warto się rozejrzeć, nie tylko za Chinami, ale masz też Bangladesz, masz tak Tajlandia też, Tajlandia, Wietnam, także nie patrz tylko na Chiny, tylko patrz sobie na Azję, możesz się też zainteresować Ameryką Południową, jest Peru, które dużo rzeczy produkuje na Stany Zjednoczone i tam jest bardzo duży eksport, także nie tylko Chiny, to miej tego świadomość.

Widzisz, to co prasa przewiduje: „Kryzys energetyczny potrwa całą zimę, całą zimę, Chiny i Unia już odczuwają tego skutki.”, więc skoro masz tego świadomość, zacznij się rozglądać za innymi metodami dostawy, jeśli ten film Cię zainteresował, zapraszam do subskrypcji, jak będę dawać kolejne nagranie, to po prostu cię nie ominie.

Dziękuję bardzo i do usłyszenia!

{ 0 comments }

https://www.youtube.com/watch?v=qnQB7cjgGdw

Hej! Powiem Ci dzisiaj jak sprzedać wszystko każdemu, dosłownie i to nieważne czy to będzie za tydzień, za rok, za 10 lat, bo te zasady są niezmienne.

„Sprzedaj mi to pióro.” Może pamiętasz słynną scenę z filmu „Wilk z Wall Street”.

To żeby sprzedać to pióro, to z jednej strony jest proste, ale z jednej strony jest bardzo trudne i o tym Ci dzisiaj, dam Ci 3 takie tipy najważniejsze, co zrobić, żeby zacząć sprzedawać i to niekoniecznie chodzi tylko i wyłącznie o to, że Ty masz jakąś tam firmę, coś sprzedajesz, produkty czy usługi.

Chodzi tak naprawdę o całe Twoje życie, bo Ty w każdym momencie swojego życia sprzedajesz siebie, sprzedajesz siebie i jeśli szukasz partnera, czy partnerki życiowej – sprzedajesz siebie, jeśli pokazujesz się na YouTubie – sprzedajesz siebie, to nie tylko YouTube, Instagram, wychodzisz między ludzi – sprzedajesz siebie, bo jesteś w jakiś sposób oceniany, więc te rzeczy, o których będę Ci zaraz opowiadać, mają wpływ na całe Twoje życie.

Po pierwsze, sprzedając to pióro zastanów się jaki problem, jaki ból rozwiązuje ten długopis. Dlaczego ktoś potrzebuje w ogóle tego długopisu. Jeśli znajdziesz odpowiedni ból, odpowiednio duże „dlaczego?”, to nie będziesz mieć problemu z tym, żeby sprzedać ten długopis, gdzie powtarzam, długopis jest przenośnią, bo możesz sprzedawać w ten sposób siebie, dlaczego ktoś miałby Ciebie słuchać, dlaczego Ty słuchasz mnie, dlaczego oglądasz inne kanały, dlaczego oglądasz jakieś tam seriale? Są rzeczy, które cię w jakiś sposób kupiły, dlatego Ty się tym po prostu interesujesz.

Zanim powiem Ci o dwóch kolejnych punktach, chciałbym Ci powiedzieć o sprzedaży online w dwóch słowach, bo w poniedziałek będę robić dużą konferencję, na której będę opowiadać o technikach, o których do tej pory nie mówiłem, jeśli chodzi o e-commerce, jeśli chodzi o sprzedaż online, więc zapraszam cię, pod spodem w opisie jest link do zapisu, więc zapisz się, jeśli chcesz wziąć udział w tej konferencji.

Oczywiście, jeśli cię w ogóle nie interesują temat sprzedawania czy to siebie, czy swoich produktów, czy usług, czy zarabiania więcej, nie przychodź na tę konferencję i nie zapisuj się. Ok, druga sprawa, która być może będzie nawet ważniejsza od pierwszej, chociaż tak naprawdę według mnie wszystkie są równorzędne, chodzi o emocje. Chodzi o emocje i chodzi o opowiadanie historii, bo zupełnie inną wartość wtedy pokazuje swoim klientom i zupełnie w inny sposób oni do tego podchodzą.

Ja Ci powiem na przykładzie, na moim przykładzie a propos tego jak kiedyś kupiłem jedną kurtkę, poszedłem do, znaczy poszedłem, byłem w San Francisco i widziałem ogromny brand, bardzo znany, wszyscy go znają, firma odzieżowa, wiem jak ich sklepy wyglądają w Europie, wiem jak wyglądają w Polsce, więc chciałem zobaczyć po prostu jak to tam wygląda, wszedłem do środka, absolutnie nie miałem zamiaru nic kupować i sprzedawca mówi do mnie, bo widział, że tam oglądam różne rzeczy i zatrzymałem się przy jednej kurtce skórzanej i zacząłem ją tam dotykać, oglądać, a on mówi: „Bardzo proszę przymierzyć”.

No w sumie czemu nie?

Pomógł mi ubrać tę kurtkę i ujmę to tak, to nie była tania kurtka, mało tego, to była bardzo droga kurtka, taką kurtkę gdzieś w Polsce w sklepie można sobie kupić za 200-400zł, a tam kosztowała o wiele wiele więcej, ale ja się w niej czułem po prostu doskonale, leżała po prostu jakby była na mnie uszyta, była super delikatna, mięciutka skórka, ona jeszcze tak przyjemnie pachniała, no po prostu idealnie na mnie skrojona kurtka. Jak oglądałeś moje filmy w przeszłości, jak samochodem gdzieś tam jadę, to mam bardzo często właśnie tę kurtkę, bo tę kurtkę bardzo lubię, więc jak pytacie skąd ona jest to zza wody, chociaż tak naprawdę z Włoch.

Więc widzisz, to że ja kupiłem tę kurtkę to były tak naprawdę emocje, bo ja to zobaczyłem, to mi się spodobało, jest brand, który jest znany z wysokiej jakości, do tego ten sprzedawca jeszcze powiedział coś odnośnie tego, że w jakimś tam zespole muzycznym ktoś to tam nosi, ja się specjalnie nie interesuję, ale wzbudził właśnie we mnie emocje. On nie opowiadał o tym jaki to jest cudowny materiał, jaka to jest wspaniała marka, jakie to jest szycie, jaki to jest krój, w ogóle się na tym, w ogóle nie był temat poruszany.

Była tylko kwestia: „Czy ja się w tym dobrze czuję?” Tyle.

Więc widzisz, to historia sprzedaje produkt. W przypadku długopisu, ok ja tu mam z jakiejś firmy od nieruchomości długopis, ale dobrze, ja może nie mam bzika na punkcie kupowania jakichś tam luksusowych gadżetów, to jest długopis, który jest pewnie wart złotówkę, tak mniej więcej złotówkę powinien być wart taki długopis, ale jak wiesz są długopisy warte z 3000zł i więcej i jaka jest różnica między jednym długopisem, a drugim?

Tak naprawdę nie ma żadnej różnicy, bo i jeden pisze, i drugi pisze, tylko że na jednym jest jakaś tam marka i jest dopowiedziana historia. Jak są zegarki Patek Philippe, ok w Polsce mało kto te zegarki kupuje, bo najtańszy gdzieś tam od 80000zł się zaczyna cena, ale żeby było ciekawiej jednym z twórców był Polak, ale właśnie za tymi zegarkami jest zrobiona cała historia i to, że ludzie kupują ten zegarek, to nie tyle kupują zegarek dla zegarka, tylko dla historii, która za nim idzie.

Jak ktoś kupuje, na przykład, samochód Porsche, to nie kupuje samochodu Porsche, on kupuje całą historię marki od początku jej istnienia, z wyścigami, z rajdami, z całą otoczką, która jest zbudowana wokół tej marki, czy Porsche Turbo S jest warte 1.100.000zł? Szczerze wątpię. Podejrzewam, że tak naprawdę, jeśli jest warte, jeśli się to poskłada w całość, może jest warte z pół miliona, tylko przez to, że jest zbudowana cała historia marki, to ktoś kupuje Porsche Turbo S za 1.100.000zł i jest przeszczęśliwy, że ma tego typu produkt.

To jeszcze powiem Ci na moim przykładzie, kiedyś zamówiłem sobie buty u szewca i to konkretnego szewca, gdzie powiedziano mi, gdzie pewna bardzo znana osoba, która osiąga ogromne sukcesy, osiągała, bo to już było wiele wiele lat temu, że tam właśnie u tego szewca szyła sobie buty, więc poszedłem tam, te buty były bardzo drogie, ale jak mam teraz te buty, to ja nie patrzyłem wtedy, dobra, troszkę mnie to ruszyło, że one aż tyle kosztują, ale jak ja te buty ubieram, jak ja je widzę, to ja wiem, że one zostały wykonane przez naprawdę artystę, przez fachowca, ja wiem, że w tych butach mogę chodzić spokojnie do końca życia. Poza tym one są naprawdę przewygodne.

Widzisz, ja nie kupiłem tych butów, dlatego że je zobaczyłem na wystawie. Ja zapłaciłem za nie mniej więcej 40 razy więcej jak kosztują normalne buty, ale jestem przeszczęśliwy z powodu ich posiadania. Widzisz, za tym idzie cała historia, jak teraz opowiedziałem Ci o tych butach, to może nie tobie, ale na pewno parę osób, możesz napisać w komentarzu czy Ty tak miałeś, pojawiła się myśl:

„Ciekawe co za buty, no bo może bym sobie też takie sprawił.”

Widzisz, to historia sprzedaje, a zwłaszcza sprzedaje te rzeczy, które są bardziej wyjątkowe, bardziej luksusowe, bo sprzedanie takiego długopisu to nie jest problem, ale sprzedanie takiego długopisu, który będzie kosztować powiedzmy 100.000zł, no to już trzeba się troszkę wysilić, ale to nie będzie na zasadzie: „Panie, kup Pan długopis, no bo pisze, jest z metalu, będzie długo pisał, biały jest taki ładny.” Nie, to nie zadziała.

Trzecia sprawa, o której jeszcze chciałbym Ci powiedzieć to jest kwestia, tu akurat będzie kwestia pracy nad Tobą samym, jeśli chcesz być sprzedawcą czy to siebie, czy to produktów, czy to usług, bo pytanie jest: „Dlaczego ktoś miałby to kupić u Ciebie?” Jaka jest Twoja wiedza, mówię tu nie tylko o technikach sprzedażowych, ale mówię tu o tym jaki Ty jesteś, jakie są Twoje przekonania na swój własny temat, jakie są Twoje przekonania na temat produktu, który sprzedajesz.

Żeby ktokolwiek cokolwiek od Ciebie kupił musisz właśnie wzbudzić emocje, na przykład zaufanie, więc czy w momencie jak ktoś patrzy na Ciebie, jak słyszy Twój głos, to czy Ty wzbudzasz zaufanie, czy Ty wzbudzasz zaufanie na tyle, że ktoś od Ciebie coś kupi i nie mówię tu tylko o długopisie, ale mówię nawet o tym, żeby załatwić sprawę w urzędzie, dogadać się w cudzysłowie z policjantem itd.

Jaka jest Twoja pewność siebie jako człowieka, jaki jest Twój entuzjazm, jakie jest Twoje zaangażowanie, jaka jest Twoja chęć, nie chodzi tutaj w tym momencie o zarobek, jaka jest Twoja chęć zmiany swojego życia i wyobrażenia sobie w głowie tego, gdzie Ty będziesz za rok, za 5, za 10 lat, bo to czy Ty mi sprzedasz dzisiaj ten długopis, to zależy od tego jak bardzo Ci się chce, jak bardzo Ci na tym zależy, ale nie jak bardzo zależy Ci na tym, żeby zarobić pieniądze, tylko jak bardzo Ci zależy na tym, żeby za 5, za 10 lat być w tym miejscu, gdzie chcesz być, czy w ogóle masz wyobrażenie, czy masz pojęcie kim będziesz za 10 lat, co będziesz robić.

Więc jak nie masz, to najpierw zastanów się nad tym jaką właśnie będziesz osobą, jak będzie wyglądać Twoje otoczenie, jak Ty będziesz się czuć sam ze sobą, jak ludzie z Twojego otoczenia będą się czuć z Tobą. Wyobraź sobie tego typu rzeczy, bo żeby to się spełniło to muszą nastąpić jakieś zmiany w Twoim życiu takie, jakie ono jest teraz. Żebyś Ty podchodząc do, powiedzmy potencjalnego klienta widział gdzieś tam z tyłu głowy to, że to jak Ty teraz dokonasz, powiedzmy tej sprzedaży siebie, to wpłynie na to, że zrealizuje się ten Twój cel za 5, 10 lat.

To nie są łatwe rzeczy, dlatego genialnych rewelacyjnych sprzedawców na tym świecie jest stosunkowo niewielka ilość.

Jeśli ten temat Ci się spodobał, daj like’a, jeśli Ci się nie spodobał możesz dać unlike’a, nie ma problemu, szybciutko jeszcze zapowiem, jutro zrobię taką szybką koło południa konferencję, także jak subskrybujesz ten kanał, to dostaniesz powiadomienie, że jest live, bo nie będę go zapowiadał, tylko w tematach e-commerce’owych zrobię taką pogadankę, zobaczymy z pół godziny, może dłużej i tam też tylko dla subskrybentów będzie można pisać komentarze i jeśli ten film Cię zainspirował do czegokolwiek, dał do myślenia, wyślij do osoby, jest taki przycisk tam pod spodem „Udostępnij”, taka strzałka, kliknij, żeby to wysłać do osoby, która sobie to obejrzy i po prostu poprawisz trochę jej życie, mam nadzieję, tym oto wykładem.

Dziękuję bardzo, hej!

{ 0 comments }

Jacek: Witam, chcę Ci przedstawić księgowego, rewelacyjnego księgowego, to jest Sebastian Stępień.

Sebastian: Dzień dobry!

J: Który jest właścicielem krajowego centrum rachunkowego, jest tam prezesem i kto jak kto, ale on na podatkach zna się rewelacyjnie i to, co najważniejsze, przychodzi na 99% zmiana od nowego roku, tak zwany wielki ład.

S: Nowy Ład.

J: Czy Nowy Ład, dobrze, niech będzie i za tym idą zmiany szczególnie dla osób, które się rozliczały liniowo, są zmiany związane z płaceniem ZUS-u, gdzie tak naprawdę jest to, nazywajmy rzeczy po imieniu, nowy podatek tylko nazwany troszkę inaczej. Więc Sebastian poodpowiada na pytania, które od was dostawałem właśnie w tym temacie, jak sobie poradzić z tym Nowym Ładem. Sebastian, dostałem bardzo dużo pytań odnośnie, w ogóle dziękuję, że zgodziłeś się na rozmowę.

S: Nie ma kłopotu, ja również bardzo dziękuję, Jacku.

J: Pierwsza sprawa, jak to jest z tym nowym podatkiem 4,9%?

S: To znaczy tak…

J: Czy można to ominąć, czy nie można ominąć, czy wszyscy teraz będą płacić 5% więcej?

S: Chciałbym podkreślić, że na moment nagrywania naszej rozmowy jeszcze prezydent nie podpisał ostatecznego dokumentu i aktualnie wszystko odbywa się na domysłach i takim domysłem właśnie, jedną z propozycji jakie mamy jest podatek ukryty w składce zdrowotnej, na chwilę obecną ten podatek, ta składka zdrowotna pomniejsza nam sam podatek, w nieco mniejszej części niż ją płacimy, niemniej jednak skutecznie obniża samą wartość podatku. Po wprowadzeniu Nowego Ładu ta możliwość już nie będzie funkcjonowała, wtedy składki naliczane będą od pełnej wartości dla pracowników wynagrodzenia, ale wtedy w stawce 9%, a dla płatników stawki liniowej 4,9% dochodu dla każdego miesiąca.

J: Czyli krótko mówiąc, jak ktoś zarabiał do tej pory 10 tysięcy powiedzmy, żeby tak było łatwiej liczyć, to będzie płacić automatycznie 490zł albo 900zł więcej miesięcznie, tak?

S: Tak, niestety, znaczy tak, dokładnie tak to się zamknie, w związku z tym w kształcie najbardziej prawdopodobnym w jakim zostanie przyjęta ustawa, najbardziej dotknięci zostaną mali i średni przedsiębiorcy, to tak naprawdę oni złożą się na plany rządu.

J: Dobrze, kolejna sprawa, gdzie jest bardzo dużo pytań związanych z leasingiem, bo leasing ma się przestać opłacać od nowego roku.

S: To znaczy, czy przestać opłacać to jest kwestia dyskusyjna. Musimy pamiętać, że wszelkie okoliczności i dyskusje na temat warunków optymalizacji są bardzo mocno indywidualne i każda firma, każde przedsiębiorstwo, czy organizacja ma własne otoczenie i to z tego wynikają te okoliczności, niemniej jednak zasady się zmieniają i w kontekście tych zmian, zmianie radykalnej ulega okoliczność wykupu środka będącego przedmiotem leasingu, a mianowicie tutaj ustawodawca przewidział konieczność zapłaty podatku VAT w momencie wykupywania auta od wartości rynkowej pojazdu, a nie od wartości wskazanej na dokumencie, w związku z tym te finansowania, dla których 1% wykupu jest przewidziany, będą najbardziej dotknięte tą zmianą, gdyż w momencie wykupu będą musiały zapłacić pełny VAT.

J: Ale to się dotyczy umów, które będą od przyszłego roku, nie te, które zostały zawarte w tym roku, tak?

S: Tego nie jesteśmy jeszcze pewni, chciałbym aby tak to się wydarzyło, niemniej jednak na ten moment, dopiero po podpisie prezydenta będziemy mieli pewność.

J: Ok, to tak w wielkim skrócie, czyli jak do tej pory wykup ktoś miał 1000zł, to płacił z tego 23% podatku.

S: 230zł, tak.

J: I po pół roku sprzedawał bez płacenia podatku.

S: 6 miesięcy, oczywiście nie możemy księgować faktury wykupowej, aby móc sprzedać pojazd bez VAT-u i to dotyczy tylko JDG i spółki cywilnej.

J: No i teraz tego nie będzie.

S: Tak.

J: Dobrze, kolejny temat, gdzie non stop ktoś pyta: „Jak to ryczałt? Jaki ryczałt? Ile ryczałtu? Czy wchodzić w ten ryczałt i zakładać spółkę do tego? A może się wynieść za granicę?” To może najpierw ryczałt, spółka, o tym porozmawiajmy.

S: No wszystko wskazuje na okoliczność, że te dwie konstrukcje mogą być, znaczy jedna konstrukcja składająca się z tych dwóch elementów, może okazać się najbardziej produktywną konstrukcją na kolejny rok.

J: To popatrzmy na podatki, mamy tak, podatek liniowy mamy 19% chyba.

S: To jest liniowy dla osoby fizycznej, dla osób prawnych, tak jak tutaj spółek z o.o. lub innych, mamy CIT i to jest to 9% dla małych podatników, dla dużych również 19%.

J: Ok, więc powiedzmy, przechodzę z liniowego na ryczałt, jeśli mam sprzedaż, to mam 3%, tak?

S: Wtedy tak, stawka podatku dochodowego przy ryczałcie dla handlu wynosi 3%, natomiast ryczałty są… Różne stawki mamy.

J: Ale to może wytłumacz, bo różne osoby nas oglądają, czym jest ryczałt, czy można sobie odliczyć koszty?

S: Nie, nie można, to znaczy tak, ryczał ewidencjonowany jest formą opodatkowania, w której sam przychód jest wyznacznikiem wysokości podatku. Koszty mają znaczenie jedynie w rejestrach VAT dla liczenia podatku, różnicy pomiędzy podatkiem należnym a naliczonym, w związku z tym koszty jakie ponosimy poza podatkiem VAT, tak naprawdę z punktu widzenia przedsiębiorcy i optymalizacji pozostają bez znaczenia, natomiast tutaj tą marchewką ze strony rządzących jest stawka, która dla handlu wynosi 3%, dla produkcji 5,5% i usług 8,5%, są też stawki 17% i inne, 20% nawet, ale to dla różnych dziedzin, tutaj temat jest szerszy.

J: Czyli tak naprawdę to, jeśli ktoś do końca nie wie, ma 50% usług i 50% sprzedaży, to co wtedy ma zrobić?

S: To są bardzo trudne pytania, dlatego że jeśli wyłączymy wszystkie inne okoliczności i te dwie spółki tylko weźmiemy pod uwagę i te dwie spółki w połowie funkcjonują tak, jak funkcjonują, to tak naprawdę dla optymalizacji, wszystko zależy od obrotów, bo jeśli będą to małe obroty, to będą inne rozwiązania, jeśli duże obroty, to też inne rozwiązania, być może będzie potrzebna szersza organizacja, żeby objąć to optymalizacyjnie, w sposób najbardziej skuteczny.

J: Dobrze, a też co słyszę bardzo często, pytają mnie też osoby, które nas oglądają: „Jacek, to co? Może za granicą założyć, może w Anglii założyć firmę? Ale jak to jest, jak oni nie są w Unii? A może Czechy, a może jeszcze coś innego?”

S: To znaczy, ja bym chciał zwrócić uwagę wszystkim na podejście do biznesu. Czy my chcemy funkcjonować w kraju albo w warunkach, w których wszystko jest problemem? Bo tak naprawdę podatki musimy wpisać w rzeczywistość przedsiębiorcy, niestety i ktoś kto zaczyna pracować, musi po prostu zwyczajnie wkalkulować te podatki w swoją działalność, obliczyć zyskowność, rentowność, podjąć wszelkie możliwe działania zgodne ze swoją wiedzą, jeśli tej wiedzy brakuje, to chętnie zapraszam do konsultacji, będziemy służyć radą najmocniej, najlepiej jak potrafimy.

J: Ok, to bardziej jest kwestia w tym momencie czy założyć tę spółkę i płacić tam w granicach 20% podatku, 17-20% czy zostać tak jak jest i mieć tego podatku, na liniowym wyjdzie teraz 24% chyba, tak?

S: Nie ma uniwersalnego sposobu i złotego środka.

J: Czyli do każdego trzeba coś dobrać?

S: Tak, wszystkie okoliczności mają znaczenie, jest ich bardzo dużo i tutaj nie chciałbym też zaczynać rozkładać tego na czynniki pierwsze, dlatego że no, nie mamy tyle czasu.

J: Wiesz co, zostawimy w opisie kontakt do Twojej firmy.

S: Jak najbardziej.

J: To powiedz może z czym do Ciebie przychodzą Twoi klienci i o co jeszcze pytają.

S: Tak naprawdę pytań jest bardzo dużo, natomiast dialog, do momentu zamknięcia kwestii legislacyjnej, jest niemożliwy. Ja odciągam, przepraszam, ale odciągam te rozmowy, dlatego że lubię konkretne dialogi, „będzie tak i tak”, a teraz…

J: Załóżmy, że będzie przyjęte tak jak jest, bo prezydent jest wiadomo z jakiej opcji i byłoby dziwne jakby się coś wydarzyło.

S: Każdy powinien rozważyć każdą możliwość dla własnych warunków, każdy powinien sprawdzić, wystarczy zwykły XLS, taki arkusz w Excel’u, w którym po prostu spiszemy te procenty, które nas obowiązują, te które będą, warunki i każdy, zapewniam was, przy tej prostej okoliczność będzie, nie chciałbym takiej prostej metody zdradzać na uniwersalne dobranie formy, natomiast to da pogląd na temat kierunku.

J: Bo tak naprawdę…

S: Bo Jacek pyta mnie o rozwiązanie.

J: Bo ja patrzę w ten sposób, przez ostatnie mniej więcej 15 lat nie trzeba było w zasadzie nic zmieniać, bo było…

S: Tak, wszystko się, tak, ale przepraszam Jacku, że przerywam, natomiast wiem o co chodzi. Wszystko się zmieniło w ubiegłym roku tak naprawdę, kiedy został zlikwidowany załącznik nr 2 do ustawy o VAT, a ten załącznik mówił o wyłączeniach z ryczałtu, tak naprawdę ryczałt się otworzył na bardzo szerokie spektrum wykonywania działalności i wiele osób w tej formie upatruje właśnie swojego raju podatkowego i poniekąd w kontekście ryczałtu i 3% można mówić o warunkach jak w raju.

J: Dobrze, to pytanie, które też dostaje od słuchaczy a propos, znaczy ja wiem, ale to chcę żebyś Ty powiedział jako ekspert: Czy można handlować na Allegro nie posiadając firmy?

S: Każdy może prowadzić działalność nierejestrowaną, to nie ma z tym…

J: To może wytłumaczmy co to jest ta działalność?

S: Działalność nierejestrowana jest dostępna dla każdej osoby powyżej, którego roku życia Jacku, bo ja tego nie wiem?

J: Chyba 18 lat trzeba mieć.

S: 18, a wcześniej nie można u nas w kraju, przepraszam ale to…

J: Wiesz, znaczy to wcześniej można było jak rodzice podpisali odpowiedni papierek, ale wiesz, nie jestem prawnikiem.

S: Aha ok, ale to mało istotne, tak jak mówimy, działalność nierejestrowana to jest 50% minimum socjalnego wynagrodzenia obrotu miesięcznie, która pozwala na sprzedaż dowolnych artykułów i produktów oczywiście dozwolonych prawem, do obrotu dopuszczonych, bez konieczności zakładania działalności i konieczności płacenia podatków.

J: Dobrze, to co na koniec jeszcze mógłbyś doradzić osobom, które się zastanawiają czy coś robić, tak kamera mi właśnie padła, co byś doradzał jeszcze na koniec osobom, które zastanawiają się co zrobić z podatkami, czy czekać na ten podpis, czy już teraz coś myśleć?

S: Ja zachęcam do powściągliwości, do spokojnego jakby podejścia, dokument sam jest dosyć obszerny, bo z tego co wiem on liczy ponad 680 stron i jak tylko Pan Prezydent Andrzej Duda podpisze to wtedy będziemy tutaj zbiorowo na pewno studiować, bardzo intensywnie, całą treść, dlatego pod kątem perspektyw i okoliczności, w skutek których tak, jak na ten moment o tym myślimy, to każdy powinien na pewno ryczałt w zestawieniu z JDG, w zestawieniu ze spółką przeanalizować pod kątem podatku zdrowotnego.

J: Dobrze, dziękuję Ci bardzo.

S: Dziękuję również.

{ 0 comments }

BOGACI vs BIEDNI

Hej, bardzo ważny temat dla wielu osób.

Co sprawia różnicę, że ktoś zarabia 2500zł, ktoś zarabia 25000zł, a ktoś zarabia milion złotych miesięcznie.

I przygotowałem 7 takich punktów, które moim zdaniem odpowiadają w zarysie i dadzą Ci do myślenia odnośnie tego, co by tu zrobić, żeby się znaleźć w odpowiednim miejscu. Ostatnie 2, o których Ci powiem, do tej pory o nich nie mówiłem, więc warto posłuchać do końca, to Ci troszkę to pozmienia światopogląd.

Ok, pierwsza sprawa. Ja to podzieliłem tak: 2500zł, 25000zł, powyżej 25000zł do miliona. I pierwsza sprawa – nazwiemy to: wiedza. 2500zł jest to dla wielu osób standard w Polsce i myślę, że jesteś w stanie sobie wyobrazić takie osoby, nie wiem, czy Ty jesteś taką osobą, mam nadzieję, że nie, ale znasz na pewno takie osoby, które żyją za tyle. Być może znasz osoby, które zarabiają miedzy tym a tym.

Zazwyczaj to są osoby, które pracują gdzieś tam w lepszych firmach, pracują w korporacji, w korporacji 25000zł w Warszawie dostaniesz. Są to też firmy, które nazwę firmami rozwijającymi się. I mamy milion złotych, tak, są osoby które zarabiają milion złotych, tylko żeby zarabiać milion złotych, jest to kwestia… No właśnie, dojdziemy do tego, co jest potrzebne. Teraz na wstępie możesz mi powiedzieć tak: „No Jacek, Jacek, ale z tego co mi wiadomo, to o wszystkim decydują geny, o wszystkim decyduje pochodzenie…”

I masz tam jakieś wyobrażenie tego, co powoduje, że ktoś tyle zarabia. A może jak popatrzysz, w ogóle, jak kwota milion złotych, jak sobie myślisz, że ktoś może zarabiać miesięcznie, to może myślisz, że „No nie, to trzeba ukraść, albo oszukać, bo inaczej się nie da!” Więc sobie to dokładnie prześledzimy, myślę, że twoja głowa troszkę poszerzy horyzonty, jak wysłuchasz do końca co mam do powiedzenia.

Wiedza. Osoby, które zarabiają 2500zł miesięcznie, czy to są osoby, które posiadają jakąś głęboką dobitną wiedzę? Być może na tysiąc osób znajdzie się jedna taka osoba, która stwierdza, że woli spać na ulicy i jej to wystarcza, może tak jest, ale w większości, te osoby, które zarabiają mało, po prostu nie mają odpowiedniej wiedzy. Nie uczą się, nie rozwijają się w żaden sposób, być może oglądają YouTube, ale na pewno nie kanały tego typu – rozwojowe, no bo po co, jak lepiej pooglądać sobie jakąś tam rozrywkę, jak biją się na jakiejś tam gali w rozmaity dziwny sposób, no bo to jest przecież ciekawsze, tak odmieniające życie…

Więc te osoby, które zarabiają 2500zł, no mają taką, a nie inną wiedzę. To przejdziemy teraz do skrajnego przypadku, jaką wiedzę ma osoba, która zarabia milion złotych miesięcznie i więcej? Tak naprawdę, w momencie, kiedy zarabiasz takie pieniądze, to niekoniecznie wiedza, którą masz, przekłada się na ten zarobek, to bardziej przekłada się na twoje myślenie o tym, jak pobrać wiedzę od innych osób, jak zaprząc umysły, niekiedy mądrzejszych od siebie, zdolniejszych od siebie do tego, żeby wygenerować te dochody. I w tym wypadku mamy tak… Jeśli Ty tylko jesteś super hiper mądrzy, super hiper inteligentny, to możesz co najwyżej zostać profesorem na uczelni. Jeśli będziesz to robić sam, nie mówię, że się nie da zarobić milion złotych bez udziału wiedzy innych osób, ale nawet te osoby, które…

Bo kojarzy mi się ze 2 osoby, które zarabiają powiedzmy na giełdzie duże pieniądze, tylko że to nie jest też tak, że te osoby nie mają wiedzy, bo one mają same przeogromną wiedzę i przeogromne doświadczenie, ale to nie są rzeczy, które się robi w rok czy dwa lata, tylko niekiedy potrzeba na to 5, 8, 10 lat, żeby mieć taką wiedzę, żeby tyle zarabiać. Jeśli masz firmę i masz przekonanie takie, że jeśli Ty nie zrobisz, to nikt inny tego nie zrobi, to nie dojdziesz do tego miliona. To jest kwestia taka, żeby wykorzystać w tym momencie… Słowo wykorzystać, nie jest tutaj najlepsze, ale zaprząc po prostu umysły innych ludzi do tego, żeby doprowadzili Cię tam, gdzie chcesz być.

To nawet nie jest kwestia samych pieniędzy, bo pieniądze są po prostu konsekwencją zdarzeń. Jak robisz firmę, to po prostu powinieneś ją robić najlepiej jak się da. A to, że przy okazji zarabiasz milion, dziesięć, sto milionów, to są po prostu konsekwencje. Te osoby, które pracują na etacie i się cieszą, że zarabiają 25000zł, pracują w korporacji od rana do wieczora, są w tej pogoni szczurów, ale one ponad to nie wyjdą. Niemniej znam takie osoby, które porzuciły korporację i wzięły się za swój biznes i tyle zarabiają. One zdobyły wiedzę w innej firmie, dowiedziały się, jak tam wyglądają pewne procesy, ale przeskoczyły na coś większego. Dobra, mamy wiedzę.

Dwa, nazwiemy to – relacje, albo jak wolisz „plecy”, bo niektórzy tak to nazywają. O co chodzi? Jeśli Ty nie masz dojścia do pewnych osób, to jest kwestia taka, żeby umieć znaleźć dojście do osób, które chcesz poznać, z którymi chcesz coś działać. Więc tak, kogo znają osoby, które zarabiają 2500zł miesięcznie? Znają sąsiada, znają hydraulika, wiedzą jak do sklepu dojechać, ale generalnie nie zajmują się tym, co by tu zrobić, żeby mieć jako swojego kolegę np. Ministra Edukacji, albo transportu, albo innego.

Nie myślą o tym, jak by tu zrobić, żeby poznać i w ogóle taka idea się nie pojawia, żeby pomyśleć: „Jakby tu zrobić, żeby poznać najbogatszego Polaka, żeby zrobić z nim jakiś interes?” W ogóle nie ma takiej myśli. Nie jest myślę trudno Ci wyobrazić sobie, jakie osoby i jakie jest otoczenie osoby, która zarabia 2500zł. Osoby, które zarabiają 25000zł, tutaj możesz się domyśleć, że mają o wiele większe znajomości, o wiele większe dojścia, o wiele większe możliwości, więc automatycznie zarabiają o wiele więcej.

Ale dochodzimy do tego, co najbardziej nas interesuje, czyli do miliona. Czyli co zrobić, żeby zarabiać milion? Kiedyś opowiadałem o tym, że żeby dotrzeć do dowolnej osoby na świecie, to od tej osoby dzieli Cię 3 osoby. I jak sobie to przeanalizowałem, popytałem moich znajomych, okazało się, jak jeszcze był poprzedni prezydent, były 2 osoby, które mnie dzieliły od poprzedniego prezydenta Stanów Zjednoczonych, do prezydenta Polski dzieli mnie 1 osoba, a nawet znam 2 osoby, które mają kontakt do polskiego Prezydenta.

Więc gdybym chciał się z nim skontaktować, to jest tylko kwestia jednej osoby. Ale widzisz, dla mnie jest to kwestia uświadomienia sobie i poszukania, że mam taki dostęp. I jeśli chcesz być wśród najbogatszych, jest to kwestia tego, żebyś znał regułę 3 osób, które Cię dzielą od dowolnej osoby na świecie i żebyś ją faktycznie stosował. Znam takie osoby, które żyją tylko i wyłącznie z relacji.

W sensie podtrzymują kontakty z wieloma osobami, poznają całą masę nowych osób, bo wiedzą, że jak jedna osoba coś potrzebuje, to są niejako łącznikami i po prostu na tym przy okazji zarabiają i to nie są osoby, które zarabiają 2500zł miesięcznie. Dobrze jedźmy dalej. Popatrzmy sobie, ok, to według mnie nie ma większego znaczenia, ale to nie ma znaczenia, jeśli chodzi o dojście do miliona, ma to znaczenie w tym przedziale 2500-25000zł. Dlaczego? Osoba, która zarabia 2500zł, jest to osoba… No generalnie po studiach dzisiaj dostaniesz przynajmniej 3000zł, chyba że to był WF, to niekoniecznie…

Ale mając wyższe wykształcenie, albo nawet nie musisz mieć wyższego wykształcenia, bo może jesteś murarzem, może nawet masz po prostu prawo jazdy na samochody ciężarowe, to wtedy będziesz zarabiać o wiele więcej, więc jeśli nie masz jakiegokolwiek wykształcenia, to zarabiasz 2500zł. Im masz lepsze wykształcenie, dla osób, które zarabiają 25000zł pracując na etacie, pracując w korporacji, im masz większe wykształcenie, wiadomo, że wtedy kwalifikujesz się na to, żeby być powiedzmy średnią klasą, to możemy nazwać średnia klasa. I teraz tak, jak popatrzymy na wykształcenie w przypadku osób, które zarabiają milion złotych miesięcznie, to to w ogólnie nie ma znaczenia.

Popatrz sobie na listę najbogatszych ludzi na świecie, popatrz sobie na listę najbogatszych Polaków, to nie ma znaczenia, jakie Ty masz formalne wykształcenie, bo liczą się inne rzeczy. Jakie? Już Ci piszę kolejne. Kolejną sprawę nazwałbym „Chęci”. Dlaczego? Jeśli wiesz, że nie Musisz pracować, a państwo łaskawie „da” Ci te 2500zł, bo nie wiem, narobiłeś dzieci, może masz inne jakieś zapomogi, ci którzy potrafią lawirować, kombinować, potrafią wyciągnąć o wiele więcej od państwa jak 2500zł.

Nie potrzebujesz super hiper wielkich chęci, do tego, żeby zarabiać te swoje 2500zł. Wystarczy Ci telewizor, wystarczy Ci, że masz gdzie spać, zjesz sobie jakiekolwiek jedzenie, po prostu sobie wegetujesz, 2500zł jest ok. Jak pojawiają się chęci… Ale widzisz, żeby te 25000zł zarabiać, to muszą być chęci, żebyś zdobył wykształcenie, żebyś miał jakąś tam wiedzę, żebyś miał jakieś relacje z ludźmi i wtedy jak to wszystko zbierzesz razem, te 25000zł miesięcznie będziesz w stanie zarabiać. To samo się tyczy prowadzenia własnej działalności.

Bo nie wyobrażam sobie prowadzenia własnej działalności i zarabiania na niej te 25000zł, jeśli Ci się nie chce. W przypadku zarabiania milion i więcej, no to jest sprawa jak najbardziej oczywista. Co tu jeszcze może być ważne. O damy sobie „Szczęście”. Bo często powtarzam, że ktoś nie zarabia tylu pieniędzy, bo on nie miał szczęścia, nie dostał się do jakiejś tam pracy, coś tam się nie udało – nie miał szczęścia. Kiedyś opowiadałem o takim Panu, który się nazywa Mark Cuban, chyba jest właścicielem Dallas Mavericks, takiego zespołu koszykarskiego NBA.

Pan zaczynał od zera, miał serwis broadcast.com, sprzedał go razem ze wspólnikiem, potem rozwijali co raz to nowe firmy, Pan dzisiaj jest miliarderem i on opowiada w jednym z wywiadów, właśnie a propos tego, co prowadzi do tego, że ktoś jest bogaty. On opowiada o tym, że według niego to jest właśnie na przykład kwestia szczęścia i wszelkie szczęście tego świata, on uważa, że przypada właśnie jemu.

Że cokolwiek szczęśliwego ma się przytrafić, to przytrafia się jemu. Więc widzisz, jeśli zarabiasz 2500zł, ciężko mi sobie wyobrazić, że uważasz się za szczęściarza. Może mam słabą wyobraźnię, ale tak sobie to wyobrażam. Jeśli zarabiasz 25000zł, to na pewno twoi znajomi uważają, że masz szczęście, jak oni zarabiają mniej. Jeśli twoi znajomi zarabiają więcej, no to wtedy twoje poczucie szczęścia jest troszkę inne.

Ale widzisz, patrząc na tego Marka Cubana, o którym powiedziałem, jest to kwestia tego, jak on sobie to sam w głowie przedstawia. Całe szczęście tego świata należy do mnie! Tydzień temu pokazywałem w pięknym miejscu, na odcinku odnośnie sposobu myślenia, mówiłem o tym, o czym myślimy jak wstajemy rano. Większość ludzi z rana ma negatywne myśli, ma myśli na temat problemów, na temat niezałatwionych spraw i rano odpala im się tego typu myślenie. Ja tu mówię o miliarderze, który rano wstaje, zakłada i jest pewien, że całe szczęście tego świata należy do niego.

Więc teraz Ty przypomnij sobie o czym… Dobra nie przypomnisz sobie teraz raczej, o czy myślałeś rano, ale wspomnisz sobie jak jutro rano wstaniesz, wspomnij sobie jak obejrzałeś nagranie ze mną i zobaczyłeś, jak mówiłem odnośnie myśli, jakie mamy o poranku. Wszelkie szczęście należy do mnie. Tak czy nie? W przypadku osób, które zarabiają jeszcze większe pieniądze, jest to też naturalne w większości przypadków. Po prostu ja to mam szczęście.

Szósty punkt oraz siódmy, to są punkty, o których do tej pory chyba jeszcze tak nie mówiłem. Dobrze, to najpierw powiem Ci odnośnie „Czasu”, a potem Ci powiem odnośnie „Kasy”. Tak, kasa. Tu tajemnicze znaki…

W literaturze angielskiej jeśli chodzi o czas, określa się to jako „Other People’s Time”, czyli „Czas Innych Ludzi”.

To jest powiązane w sumie z tym, o czym mówiłem tutaj. Bo żeby zarabiać duże pieniądze nie zrobisz tego sam, w przypadku miliona. Żeby zarabiać takie pieniądze potrzebujesz czasu innych ludzi. Płacisz za czas innych ludzi. Ok, powiedzmy, że idą teraz święta, będziesz produkować gwiazdki na choinki i masz zamówienie na milion sztuk. Masz zamówienie na milion sztuk, na jednej sztuce zarabiasz 1zł i teraz tak, możesz to sam robić teoretycznie. Czy jesteś w stanie zrobić ten milion sztuk do świąt, żeby zdążyć i się z tym wyrobić?

Wątpię.

Ale jeśli Ty weźmiesz 10 osób, zapłacisz im po 2500zł, a tam, zapłać im nawet 5000zł, chociaż 5000zł w przypadku tego typu pracy, to byłaby raczej przesada. Wykorzystasz czas innych ludzi, których czas jest mniej wartościowy jak twój. I w ten sposób budujesz coś wielkiego. Popatrz z kolei na czas osób, które są biedne. Biedne, tak biedne, 2500zł to są osoby biedne, powiedzmy sobie szczerze.

Dla tych osób czas ma zupełnie inne znaczenie, to jest właśnie kwestia gier komputerowych, to jest kwestia siedzenia przed telewizorem, siedzenia na YouTube, a życie sobie mija. W przypadku osób, które zarabiają te 25000zł no to już jest z 10-11h pracy dziennie, własnej pracy zazwyczaj. W przypadku osób, które zarabiają, które są bardzo bogate, które zarabiają bardzo dużo, one zatrudniają inne osoby i po prostu w ten sposób mogą o wiele, wiele więcej.

Ale dochodzimy teraz do czegoś największego w tym wszystkim, do pieniędzy, a dokładniej, po angielsku mówi się o tym „Other People’s Money” – „Pieniądze Innych Ludzi”. Osoby, które zarabiają największe pieniądze, osoby, które są najbogatsze, one tego nie robią za własne pieniądze. Nazwijmy ich „Królowie życia”, w koronie…

Nie zarabiają w większości przypadków ogromnych kwot za swoje własne pieniądze. Ok, na przykładach. Powiedzmy, że chcesz szybko zarobić milion złotych. „No to Jacek powiedz jak zarobić szybko milion złotych!” Bierzesz pieniądze innych ludzi. Inwestorzy, banki, aniołowie biznesu, chociaż to też w sumie inwestorzy.

Jak to wygląda? W przypadku budowy jakiegokolwiek budynku, na dzień dzisiejszy wszystkie budynki w zasadzie sprzedają się na pniu. Bierzesz działkę, która nie musi być twoja, bo możesz się dogadać z właścicielem nieruchomości, że dostanie, powiedzmy 10-20% za to, że działkę włoży do spółki.

Potem bierzesz i idziesz, mówiłem kiedyś o tym jak to w praktyce zrobić, a zrobić to tak: Idziesz do 5 najbogatszych ludzi w okolicy i mówisz: „Panie mam działkę w super lokalizacji, potrzebne jest 5mln złotych na to, żeby wybudować budynek, a to co tam wybudujemy w przeciągu roku, jesteśmy w stanie sprzedać za 10mln. Jeśli Pan wpłaci dzisiaj milion, dostanie Pan zwrot…” 30% możesz mu zaproponować po roku.

I pójdziesz tak do 5 osób i zbierasz 5 milionów. Po roku sprzedajecie ten budynek za 10 milionów, 30% z zysku, czyli z 5 milionów, dajesz tym inwestorom, zostaje dla Ciebie 20% z 10 milionów, to nawet widzisz, okłamałem Cię, bo nawet 2 miliony zarobisz a nie milion. To jest jeden z wielu przykładów na to, jak wykorzystać OPM. Dobrze, nazwijmy to po polsku. Pieniądze Innych Ludzi – PIL.

Ok, jak teraz popatrzysz na kasę osób, które te 2500zł zarabiają, to w ogóle nie powstanie im taka myśl, żeby można było wziąć pieniądze od kogoś i je w jakikolwiek sposób pomnożyć, bo chociażby nie mają w tym temacie wiedzy, nie mają relacji i nie potrafią nawet pójść do takiej osoby, żeby z taką osobą porozmawiać w tym temacie. Nie mają nawet chęci, żeby coś takiego zrobić, no bo przecież wystarcza im życie, jakie mają w tym momencie. Uważają, że i tak mają pecha w życiu, więc na pewno to się nie uda.

To czas może nie jest do tego najważniejszy, ale mam nadzieję, że jak teraz zobaczyłeś te przykłady, to widzisz dokładnie i mam nadzieję, że zobaczyłeś siebie w którymś tym miejscu i widzisz dokładnie dlaczego jesteś na przykład tu, a nie jesteś tu, albo tutaj. Ja nie mówię, że to są łatwe rzeczy, podałem to w zarysie i podałem to po to, żeby dać Ci do myślenia, po to, żeby Ci głowę otworzyć, żebyś przestał też słuchać ludzi, którzy wmawiają, że się nie da, zabijają w Tobie chęci, bo nie trzeba… Dobra to popatrzymy jeszcze na to wykształcenie w przypadku najbogatszych ludzi.

Jeszcze tylko dwa słowa i już kończę. Z takich światowych znanych, najbogatszych postaci mamy: Marka Zuckerberga, mamy Billa Gatesa. Ok, obie persony nie są lubiane, niemniej mają to głęboko gdzieś, bo są miliarderami i wnuki ich wnuków nie będą musiały robić nic do końca życia. I Gates i Zuckerberg zaczęli się kształcić, ale w momencie, kiedy znaleźli pomysł na biznes, kiedy ich biznes zaczął już funkcjonować kiedy studiowali, to stwierdzili, że nie ma sensu dalej studiować po jakiś świstek, tylko wzięli się za swój biznes.

Tylko że oni to zrobili wtedy, kiedy ten biznes naprawdę miał wtedy potencjał na coś wielkiego. I popatrz i jeden i drugi wykorzystują po kolei wszystkie te rzeczy, które powiedziałem. To tutaj, co jest z tego wszystkiego najcenniejsze? OPT, OPM + Relacje, czyli umiejętność dotarcia do odpowiednich ludzi, umiejętność komunikowania się. Jak nauczysz się z tych 7 tych 3, niema dla Ciebie żadnych ograniczeń. Jeśli to nagranie Ci się spodobało, podziel się z kimś znajomym, niech z tego skorzysta. To może jeszcze jakiś konkurs zrobimy.

Nie mam pod ręką, żeby Ci pokazać, ale pewnie wiesz… O jest tam! To wyjdę za kadr, ale będę opowiadał. Napisałem kiedyś książkę pod tytułem „Jak mieć pieniądze” i ta książka zostanie sprezentowana dla 5 osób, które… Ah, nawet nie będę ich wyciągał, bo jest w starej okładce.

Ta książka zostanie sprezentowana dla 5 osób, które napiszą najciekawszy komentarz i ten komentarz zostanie przeze mnie za tydzień wybrany. I te osoby dowiedzą się ponad to, co tutaj zostało napisane na tej tablicy.

Dziękuję bardzo, do zobaczenia!

{ 0 comments }

Jak Rozpalić w Sobie Ogień

Hej! Ostatnio dostałem od pewnej osoby, która prowadzi duży kanał na YouTubie, pytanie:

„Jacek, jak Ty to robisz, jak to robią osoby sławne, osoby, które osiągają dużo rzeczy, że im się chce, że mają ogień w sobie i cały czas coś robią dużego?”

Więc tak, zastanowiłem się nad tym i zamiast jemu odpowiedzieć bezpośrednio, to powiem Tobie, takie cztery rzeczy, które wydają mi się kluczowe, jeśli chodzi o to, co robić, żeby dużo osiągać, co robić na to, żeby mieć właśnie energię, nie tylko życiową, ale żeby się chciało, bo są ludzie, którzy po prostu przeżywają życie, chodzą sobie gdzieś tam do pracy, zarabiają sobie te 2-3 tysiące, przeżywają to życie, umierają, następny proszę. A są ludzie, o których czytasz w gazetach, są ludzie, których widzisz gdzieś tam na ekranach telewizorów, więc co takiego sprawia, że są osoby, które osiągają więcej.

Ok, zacznijmy od pierwszej sprawy, która jest związana tak naprawdę z Twoim myśleniem i tutaj chcę przywołać to, co mówiłem wiele lat temu odnośnie zrobienia sobie takich szalonych celów, mówiłem o tym, żeby sobie przygotować taką listę 120 szalonych celów, które chcesz zrobić w życiu, bo jeśli Ty żyjesz sobie przeciętnym życiem w tym momencie, to po prostu nie ma powodu, dla którego miałbyś się bardziej wysilić, więc chodzi o to, żeby znaleźć te powody dlaczego warto się bardziej wysilić.

Jeśli Ty sobie rozpiszesz te 120 najbardziej zwariowanych, najbardziej od czapy celów, to zaczniesz się im przyglądać, popatrzysz na swoje obecne życie, popatrzysz sobie na te cele i: „Hm, co by tu zrobić, żeby jednak się stało?” W ogóle samo to, że w Twojej głowie się pojawi wyobrażenie czegoś takiego szalonego, co byś chciał spełnić, typu, nie wiem, podróż dookoła świata, typu kupno jakiegoś totalnie zwariowanego samochodu, gdzie Twoi znajomi powiedzą: „Nie no, przecież Ciebie na to nie stać, przecież to jest niemożliwe.”

A Ty robisz wszystko, żeby to się jednak stało, więc po pierwsze zrób sobie taką listę szalonych, zwariowanych celów, żeby było coś co Cię będzie napędzać. Druga sprawa jest to kwestia zrobienia porządku ze swoimi własnymi myślami i obudzisz się jutro rano i zwróć uwagę jakie pierwsze myśli pojawiają się w Twojej głowie, bo zazwyczaj są to myśli o problemach jakie masz, o nieszczęściach jakie Cię spotkały i człowiek, większość ludzi budzi się rano i sobie myśli: „O, znowu muszę iść do roboty, której tak nie znoszę.” „O, dzisiaj pewnie znowu dostanę wycisk od dzieciaków, albo nie wiem, od partnera życiowego.”

To robisz sobie z rana, przeanalizuj sobie jakie masz myśli, jak sobie to przeanalizujesz potem zastanów się, to jeszcze dzisiaj wieczorem możesz się zastanowić, o czym Ty myślisz dzisiaj wieczorem przed pójściem spać. Czy to są Twoje problemy życiowe i non-stop jest nakręcanie się na te problemy, czy to są myśli właśnie o tych szalonych celach, które chcesz zrealizować i myśl o tym jakby to zrobić, żeby to się dało zrobić.

Wiesz, jest zasadnicza różnica, jeśli Ty myślisz o tym, że Cię sąsiadka nienawidzi, albo myślisz o tym, że masz zepsuty samochód, albo myślisz o tym, że Cię nie stać na spłacenie kredytu, a jest różnica jeśli Ty wstajesz rano i masz jakiś tam cel, który Cię napędza do tego, żeby wstać z tego łóżka, żeby pójść poćwiczyć, żeby zrobić coś innego, jak robiłeś do tej pory.

I tym samym dojdziemy do trzeciej sprawy, która jest związana z tym jak Ty funkcjonujesz przez swoje obecne życie, a funkcjonujesz w ten sposób, że są to Twoje nawyki, są to Twoje rutyny, są to rzeczy, które robisz codziennie, o których w ogóle nie myślisz, a tak naprawdę to są czynności, które robisz na automacie i to jest 95% Twojego życia, bo wstajesz rano, robisz określone czynności, idziesz powiedzmy do toalety, myjesz zęby, golisz się, kobiety powiedzmy robią sobie jakiś tam makeup, robisz to codziennie, po prostu robisz to z automatu, idziesz potem do pracy, jedziesz do pracy, czy samochodem, czy autobusem, ale dzień w dzień robisz te same rzeczy, powtarzasz to non stop,

wracasz do domu, siedzisz przed telewizorem, albo siedzisz na telefonie, albo włączasz telewizje i też spędzasz na tym 3, 4, 5 godzin, w ogóle nie analizując tego, że po prostu siedzisz przed tym telewizorem, ale po prostu siedzisz i fakt faktem jest, że jak popatrzysz się na statystyki, ile Polacy, nie tylko Polacy, bo tak jest na całym świecie, gdziekolwiek jest telewizja, to są godziny dziennie, które idą na oglądanie telewizji, na oglądanie internetu, a życie gdzieś Ci tam przez palce przechodzi. I widzisz, jest różnica między osobami, które są właśnie gdzieś tam na świeczniku, bo one takich rzeczy nie robią, one mają rutyny, ale inne od tych rutyn, które Ty masz.

I przy okazji, zanim powiem jeszcze o 2-3 rzeczach, to zrobimy sobie konkurs, bo dokładnie a propos tego, co robić rano, a czego nie robić, popełniłem kiedyś taką książkę „Lepszy” o nawykach milionerów i ludzi sukcesu, więc pięć osób, które napisze jak najciekawszy komentarz w tej sprawie, o której dzisiaj mówię, to  co mi się spodoba pięć osób dostanie książkę „Lepszy”. To jeszcze zanim, a z resztą w sumie mogę już powiedzieć kolejną rzecz, która jest związana z tym jakby się tutaj zainspirować.

Ok, możesz oglądać moje filmiki, możesz oglądać inne filmy, które Cię w jakikolwiek sposób inspirują, motywują, ale wierz mi, że nic tak bardzo Cię nie zainspiruje, jak życie ludzi, którzy już osiągnęli właśnie sukcesy, więc po pierwsze to, co jest w mojej książce „Lepszy”, ale czytanie biografii typu autobiografię, bo to jest autobiografia Benjamina Franklina, tego, który jest na stu dolarowym banknocie, to jest człowiek, który tworzył historię Stanów Zjednoczonych. Widzisz, na przykład polecam Ci przeczytanie tego typu książek, tego typu ludzi, ale to nie jest tylko kwestia Franklina, na poprzednich filmikach jeśli sobie przejrzysz, to widziałeś tego o wiele, o wiele więcej.

Widzisz, jest tu kwestia dążenia, w ogóle wyobrażenia sobie, że można coś takiego osiągnąć i te osoby w tych książkach, w autobiografiach opisują co one zrobiły i to byli całkiem normalni ludzie, którzy robili pewne rzeczy, a pewnych rzeczy nie robili, bo widzisz, to jest też nawet kwestia tak prostych rzeczy jak Twoja reakcja emocjonalna na rozmaite rzeczy, które Cię spotykają, jeśli ktoś Ci powie jak jesteś cudowny, wspaniały, no uśmiechasz się, to jest Twoja reakcja emocjonalna, bo Ty się potem cieszysz, że: „O, ktoś mnie tam skomplementował.”

A jak Ci ktoś powie, że jesteś głupi, coś tam itd., to też masz wyuczoną na to reakcję emocjonalną i tu też chodzi o to, żeby mieć wiedzę na temat tego, jak zmieniać swoje emocje, to nie jest nagranie na dzisiaj, o tym też mówiłem w przeszłości, ale po pierwsze jest kwestia uświadomienia sobie, że Ty masz na to wpływ. Większość ludzi w ogóle sobie nie zdaje z tego sprawy, a te sprawy decydują o tym, co Ty potem w życiu osiągasz. To w tym się też zawierają Twoje myśli na Twój własny temat, co Ty myślisz o sobie, co myślisz o sobie, jaki Ty jesteś, czy uważasz się za osobę spełnioną, czy uważasz się za osobę pewną siebie, czy uważasz się za osobę towarzyską, czy uważasz się za osobę, która jest inteligentna, czy mądra, która jest pracowita, która jest towarzyska, wykształcona itd., itd., czy może dokładnie odwrotnie.

Co Ty sam o sobie myślisz, to wpływa właśnie na Twoje osiągnięcia życiowe, ale Ty w każdym momencie, życia możesz wpływać na myślenie na swój temat, jeśli w tym momencie źle myślisz sobie jeśli chodzi o Twoją pewność siebie, są ćwiczenia, są nagrania hipnotyczne, też takie robiłem, są na tym kanale, gdzie można to zmienić, nie tylko można, ale trzeba, jeśli faktycznie chcesz być inną osobą. Jest coś, co niesamowicie ludzi paraliżuje, jest to kwestia też zmiany swojego życia z tego co jest w tym momencie, bo się boimy, jest kwestia strachu.

„A co się stanie jeśli zrobię to, co Jacek mówi? Może wtedy ludzie przestaną mnie lubić, może stracę pieniądze przez to, że rano zamiast myśleć o swoich problemach będę myśleć o tym jak zrealizować jakieś tam duże marzenie?” Różne osoby mają różne fantazje.

Widzisz, może najważniejsze punkt, który Ci powiem w tym momencie, to jest kwestia czegoś, co wydaje Ci się niemożliwe, a jak najbardziej jest możliwe, bo jest to kwestia przewidywania przyszłości i ja w tym momencie jestem wróż Jacek, przewidzę Twoją przyszłość, więc mój Drogi, moja Droga, jeśli w tym momencie Twoje życie wygląda tak, że wstajesz rano, masz negatywne myśli, pierwsze co robisz, to narzekasz w swoim myśleniu jak to jest beznadziejnie, wyglądasz na zewnątrz, albo patrzysz na swoje mieszkanie czy dom i myślisz sobie: „Co za chlew.”, nie wiem może tak masz, ja nie wiem do końca jakie masz myśli, ale przeanalizuj sobie dokładnie jak to z rana wygląda.

Czy czujesz się osobą szczęśliwą, czy czujesz się osobą spełnioną, o czym Ty myślisz rano, więc jeśli masz negatywne myśli, to ja wiem jak wygląda Twoje życie, ja wiem ile Ty zarabiasz, ja wiem jakie jest Twoje otoczenie, jacy są Twoi koledzy, jakie są Twoje koleżanki, ja wiem nawet co Ty robisz po południu, ale też co do mojego przewidywania przyszłości, gdzie będziesz za 5, za 10 lat,

jeśli dzisiaj spędzasz 4 godziny dziennie oglądając seriale telewizyjne, jestem pewien, że za 4 lata nie będziesz ani choreografem, ani scenarzystą, ani reżyserem filmowym, tylko będziesz w czarnej dupie tak, jak jesteś teraz być może, bo jest to marnotrawienie Twojego potencjału, przyszedłeś na ten świat po to, żeby coś zmienić, po to, żeby coś osiągnąć, a Ty siedzisz jak ciołek, na przykład przed telewizorem, albo siedzisz jak ostatni idiota przed Internetem i oglądasz jeden filmik po drugim na YouTubie. Po co?

Oczywiście nie musisz oglądać moich filmików, słuchaj, ja jak widzisz nawet nie mam reklam, ja na tych filmikach nie zarabiam, przekazuje to, co mam do powiedzenia. Więc przewiduje Twoją przyszłość, jeśli siedzisz dwie godziny dziennie, oglądasz YouTube’a, nawet obejrzysz moje filmiki, ale obejrzysz i bierzesz następny i nic z tym nie robisz, to po prostu tracisz swój potencjał i jestem pewien, że za 5 lat nic się w Twoim życiu nie zmieni, będziesz dalej myślał, że jest beznadziejnie, że nic się w życiu nie da zmienić, że świat jest fatalny, że Cię ludzie nie lubią itd., itd., więc przeanalizuj to sobie, przemyśl to sobie.

Na sam koniec jeszcze jedna sprawa, bo od czasu do czasu słyszę od wielu osób narzekanie na temat ich funduszy, że nie zarabiają tyle, ile by chcieli zarabiać, że nie żyją właśnie, że bieda jest. Powiem Ci, że jest to dla mnie naprawdę bardzo zastanawiające biorąc pod uwagę to, w jak naprawdę fantastycznych czasach żyjemy, nigdy wcześniej ludzkości nie powodziło się tak dobrze jak teraz, nigdy wcześniej nie było tak wielu możliwości jak teraz.

Popatrz w ogóle jak pięknie to wszystko wygląda. O ile dotrwałeś do tego momentu, to dla tych najbardziej wytrwałych, jutro wieczorem będę robić konferencję na żywo odnośnie tego, jak ja zarabiam na życie przez internet, przez e-commerce, więc jeśli jeszcze nie jesteś zapisany na stronie „sukces.pl”, wejdź na stronę „sukces.pl”, zostaw tam swojego maila, wyślę Ci powiadomienie, informację, gdzie dokładnie będzie konferencja i dowiesz się jak chociażby zmienić życie przez poprawę swoich finansów.

Akurat pod jednym z ostatnich filmów czytałem dzisiaj komentarz, gdzie jeden chłopak usilnie starał się wytłumaczyć, że pieniądze szczęścia nie dają, jak mówiłem o Musk’u, film z wtorku. Oj, że pieniądze szczęścia nie dają i coś tam na Musk’a nadaje. Ok, to mogę teraz powiedzieć kolejny punkt, gdzie mnóstwo osób robi coś takiego jak narzekanie, na co tylko się da mają wymówkę dlaczego tego nie zrobić i narzekają.

Narzekają nawet na to, żeby posiadać pieniądze, że pieniądze szczęścia nie dają, albo w żaden sposób nie usprawnią życia, więc mój Drogi, moja Droga, jeśli wydaje Ci się, że bycie bogatą, majętną osobą, znaczy po pierwsze to jest kwestia, że niełatwo jest zostać taką osobą, bo trzeba być osobą wytrwałą, trzeba być osobą pracowitą i musi się człowiekowi chcieć, ale jak będziesz mieć nawet milion złotych na koncie, które są luźne takie, że masz do wydania, słuchaj, możesz sobie sprawić dowolne szczęście tego świata, to nie chodzi tylko o to, że stać Cię na najlepszych lekarzy, na najlepsze jedzenie, na podróżowanie dookoła świata, ale czujesz się osobą wolną, bo Ty nie musisz się starać o to, żeby pracować na pieniądze, tylko dochodzisz do takiego momentu w życiu, kiedy to pieniądze zaczynają pracować dla Ciebie.

Ja wiem, że w tym momencie jak Ci to mówię jest to dla Ciebie, być może, totalna abstrakcja, chyba że oglądałeś wcześniejsze moje filmy, jeśli jest to taka abstrakcja, przyjdź jutro na konferencję, pokażę Ci jak nie posiadając kapitału, albo posiadając niewielki kapitał, ale posiadając swojego rodzaju wiedzę, jesteś w stanie zarabiać bardzo fajne pieniądze i nie mieć problemów w tym, że masz, czy nie masz pieniędzy, posłuchasz jutro.

Jeśli Cię ten film w jakikolwiek sposób zainspirował warto nawet dać like’a i podesłać komuś ze znajomych, może go to do czegoś nie tyle zmusić, co da do myślenia.

Dziękuję bardzo, hej!

{ 0 comments }

Hej! Najbogatszy człowiek na świecie, czyli Elon Musk, na dzień dzisiejszy jest wart 255 miliardów dolarów.

Powiem Ci o jego 6 zasadach życiowych, które dadzą Ci trochę do myślenia a propos tego, jak zostać taką osobą jak on, ale zanim Ci o tym opowiem, w wielkim skrócie skąd się biorą właśnie ogólnie takie najbogatsze osoby, gdybyś chciał tam być i być tam legalnie, bo mówimy o tych osobach, które są tam legalnie, oficjalnie, wśród tych najbogatszych, którzy to są pokazywani na przykład na, jest lista Bloomberg’a, albo lista Forbes’a

i tam są z każdego państwa wypisywane najbogatsze osoby plus te, które są najbogatsze na całym świecie. Popatrz, Elon Musk, jego firma, jedna z nich – Tesla, na dzień dzisiejszy jest warta 1 billion dollarów, wczoraj Tesla na giełdzie podskoczyła 12%, okazało się, że jedna z wypożyczalni samochodów zamówiła 100000 samochodów właśnie w Tesli, w ogóle Tesla jako firma, tak naprawdę to jest stosunkowo mała firma, bo oni mieli przychodu rocznego raptem 3,5 miliarda, a są wyceniani na bilion.

To są totalnie abstrakcyjne kwoty, 1000 miliardów dolarów, w ogóle wyobrażasz sobie, to jest po prostu abstrakcja, to jest w tym momencie 6 największa, najbogatsza firma na świecie, największa pod względem właśnie wyceny przez rynek, bo ludzie kochają, dobra jedni kochają inni nie, ale generalnie ludzie, samo pojęcie Tesla, Elon Musk, to jest takie uosobienie właśnie wielkiego sukcesu.

Zresztą 255 miliard, to jest coś niesamowitego, ale widzisz, to nie jest tak, że on ma w kieszeni te pieniądze, on ma kilka firm i te firmy są na tyle wyceniane, jeśli on ma w Tesli, powiedzmy 150 miliardów są warte jego akcje, jeśli jutro spadną, albo dzisiaj nawet spadną o 10%, to automatycznie, to nie jest tak, że mu ktoś z kieszeni wyciągnie te pieniądze, tak naprawdę on tych pieniędzy fizycznie nie ma, gdyby chciał sprzedać te akcje swojej firmy, to w kieszeni by mu zostało może 20, może 30, bo po prostu jakby on sprzedawał tak duże ilości akcji, to by po prostu zaczęło spadać,

więc pojęcie tego miliardera jest troszkę inne, jak sobie możesz wyobrażać, bo wiem sam jak zaczynałem biznes i patrzyłem, że wtedy był Kulczyk najbogatszy w Polsce, ile on to miał miliardów, to mi się w głowie nie mieściło jak to jest możliwe, więc może Ty jesteś teraz w tym momencie, gdzie ja byłem kiedyś to Ci teraz uświadamiam jak to dokładnie wygląda, więc dla Ciebie też najprostsza droga, żeby mieć dostęp jakby do tego typu kwot, to jest kwestia zrobienia spółki, wypuszczenia jej na giełdę i jak giełda ją wyceni na 300 razy więcej, jak Ty masz przychodów, no to wtedy możesz się znaleźć w tym gronie, ale ok.

Jak omówię Ci te zasady, pokażę Ci potem filmik, jest kilka minut nagrań z rozmaitych wywiadów Elona, gdzie on dokładnie na te rzeczy odpowiada, ale teraz Ci krótko chcę to wytłumaczyć o co chodzi. 6 wydaje mi się, że najgłówniejszych zasad, o których on wielokrotnie opowiada. Pierwsza sprawa jest to robienie rzeczy niemożliwych, w jednym wywiadzie został zapytany odnośnie niemożliwych rzeczy, jego odpowiedź była prosta: „My już to zrobiliśmy.”

Popatrz, mamy jego, narysuję, tak właśnie rysuję samochody, mamy jego rakiety, mamy jego jeszcze hyperloop’a i tam inne biznesy, ale popatrz, jeśli chodzi o samochody elektryczne. Jeszcze 100 lat temu wydawało się, że generalnie samochody elektryczne zawładną światem, bo wtedy je produkowano, nie było jeszcze samochodów spalinowych i jak zaczęły się pojawiać samochody na ropę, to wtedy najbogatszy wtedy człowiek na świecie, czyli Rockefeller, robił wszystko co w jego mocy, żeby zlikwidować samochody elektryczne, żeby zlikwidować całą branżę związaną z silnikami elektrycznymi, żeby po prostu ludzie wykorzystywali jego produkt, czyli ropę.

I tak przez lata się utrzymywało, są różne teorie spiskowe w latach 60, 70, jak były rozmaite kryzysy paliwowe starano się powołać, wrócić do samochodów elektrycznych, ale różne teorie mówiły, że były osoby, które ukręcały temu głowę, bo za duży jest biznes w ropie i to też tak szybko, dlaczego wczoraj ta Tesla tak mocno podrożała. Po pierwsze sprzedali 100000 samochodów do wypożyczalni, po drugie ropa jest teraz niesamowicie droga, od dwóch lat nie było tak drogiej ropy, 85 dolarów za baryłkę, nawet więcej jak dwa lata, półtora roku temu ropa zeszła poniżej 40 dolarów, to wpływa, nakręca ceny Tesli.

Przy okazji, żebyś zaraz nie biegł na giełdę, bo jak teraz tak do góry wyleciało, to prawdopodobnie na dniach spadnie. Więc widzisz, zrobił coś niemożliwego, wszyscy mówili, że się nie da zrobić elektryków, nie da się do tego przekonać ludzi, ale bardziej był opór wśród magnatów jakby, którzy by pozwolili na to, żeby tego typu samochody były produkowane, okazało się, że są, firma sprzedaje, zarabia. Rakiety, firma SpaceX, jego druga firma, też okazało się, że jest to możliwe, czyli prywatna firma zaczęła, po pierwsze zbudowała technologie, zbudowała rakiety kosmiczne i wysyła rakiety w kosmos, nie do pomyślenia i robią to taniej niż NASA.

Kolejna niemożliwa rzecz, hyperloop, mniej więcej to było chyba z 6 lat temu, pamiętam, że było wtedy, było to podane jako idea i był ogłoszony konkurs na to, kto wymyśli jak to dokładnie zrobić, bo na razie to była idea, żeby zrobić właśnie w próżniowym jakby naczyniu, w próżniowej rurze, żeby puścić pociąg, który będzie szybszy, albo będzie miał tę samą prędkością co samolot, żeby po prostu poprawić komunikację, czyli rozwiązać duży problem ludzki, no taki jak ten czy ten i tutaj, wiem, że była jakaś firma, nawet może to nie była firma, ale uczelnia z Polski, możesz napisać w komentarzu, bo nie pamiętam do dzisiaj, która była chyba nawet na drugim miejscu.

Wiem, że się dostali do finałowej dziesiątki, o ile to była 10, miało być wybranych kilka właśnie projektów i z tych projektów zrobiono dokładnie prototyp w Los Angeles, który okazało się, że działa i teraz wiem, że sprzedali do Dubaju tę technologie i hyperloop już jest nawet budowany w Dubaju, a za parę lat nie wiadomo co się jeszcze wydarzy. Więc widzisz, nastawienie Musk’a na to, że nie ma rzeczy, które są niemożliwe, a teraz Ty popatrz na siebie, na swoje życie. Jak mówię w innych moich filmikach, żeby zakładać firmę, żeby się rozwijać, nawet kiedyś opowiadałem o przebiegnięciu maratonu, non stop słyszę „Niemożliwe, Jacek, nie da się, podatki, ZUS-y, sąsiedzi, rodzice, nie da się tego zrobić.”

To co jest niemożliwe, to zależy od Ciebie, to co Ty sobie uznasz, że jest możliwe albo niemożliwe.

Druga sprawa, oj tu już jest tak, poważny problem, czyli ciężka praca. Jak komukolwiek się mówi o ciężkiej pracy, „Nie no, Jacek co Ty, ja to bym sobie poleżał, najlepiej tak, żeby mi manna sama z nieba spadła, tak, żebym nie pracował.” To jest standard większości ludzi, nie oszukujmy się, tak jest. Jeśli chodzi o Musk’a, też w kolejnym wywiadzie, z resztą nie tylko w jednym, bo on to wielokrotnie powtarza, kwestia jego 100 godzin pracy tygodniowo.

No, być może przez to jego kilka małżeństw się rozpadło, bo nie ma czasu, a raczej ma czas na to, żeby pracować i opowiadał o tym jak z bratem kiedyś pracowali, gdzie mieli jedno biuro, gdzie spali w tym biurze i było normą to, że pracowali przez 7 dni w tygodniu po 16-18 godzin, to był standard i do tej pory w zasadzie robi to samo, ja sam nie wiem jak on jest w stanie kilka firm naraz prowadzić, do tego udzielać się w mediach, no to jest niezwykły człowiek, więc ciężka praca. Czy jesteś w stanie 100 godzin tygodniowo pracować?

Musk to tłumaczy tak, jeśli normalny człowiek pracuje 40 godzin tygodniowo, normalny przedsiębiorca, to jeśli on pracuje 2 razy więcej, albo ponad 2 razy więcej, no to wiadomo, że robi sobie przewagę konkurencyjną w ten sposób. 3 – genialna ekipa i to nie jest tylko rzecz, którą Musk powtarza, tylko w zasadzie każdy biznesmen dużego formatu powie Ci dokładnie to samo. Musk opowiada o tym, że dla niego to jest podstawa właśnie szukania ludzi, którzy będą dla niego pracować, którzy będą zarażeni takim entuzjazmem jak on, żeby to wszystko nabierało takiego kształtu, żeby niemożliwe rzeczy przekładać na możliwe. Niedawno słuchałem wywiadu jaki robił Zuckerberg, jak był na jednej uczelni, to był 2003, 2004 rok, początki jeszcze Facebook’a i Zuckerberg opowiadał właśnie jak ta firma wygląda, w jakimś takim dresiku sobie stał i mówił właśnie na jedno z pytań odnośnie pracowników.

Mówił, że dla niego to jest właśnie podstawa, żeby wyszukiwać osoby, które są możliwie najlepsze w tym co robią, bo to są te osoby, które budują jego firmę. I teraz popatrz na siebie. Ok, jak nie masz firmy, to w ogóle to nie jest temat dla Ciebie, ale jeśli masz firmę, to właśnie kwestia tego jakich Ty zatrudniasz ludzi. Jak popatrzysz, z resztą była taka bardzo fajna książka, którą napisał założyciel Facebook’a, nie Facebook’a tylko Netflix’a i on tam też opowiada odnośnie tego, że podstawa dla niego, to są ludzie i dosłownie przepłaca, płaci najlepiej w branży, żeby mieć najlepszych ludzi jakich tylko się da, bo on wychodzi też z założenia takiego, że zamiast zatrudniać 30 osób, woli zatrudnić jedną, zapłacić jej o wiele więcej i mieć osobę najlepszą i jeszcze opowiada o tym, że te najlepsze osoby nakręcają się nawzajem, więc efekt jest jeszcze lepszy.

Musk robi dokładnie tak samo, to co mówiłem o Zuckerberg’u w tym wywiadzie też mówił właśnie o tego typu rzeczach, szukania jak najlepszych ludzi, szukania jak najlepszych fachowców, którzy zarażają entuzjazmem, są pozytywni, bo to jest kwestia tego jak też wszyscy na siebie wpływają w tej grupie i to jest kwestia płacenia im jak najlepszych pieniędzy, żeby nie było niejasności, bo mi zaraz co niektórzy będą opowiadać o wykorzystywaniu ludzi. Rób to co najważniejsze. Ok, tutaj Musk w wywiadach podkreśla to, że on w ogóle, jego firma nie wydaje, Tesla nie wydaje ani grosza na reklamę, bo dla nich najważniejszy jest ich produkt, czyli jest to kwestia skupienia się na tym, żeby te samochody były najlepsze, jak to tylko możliwe, żeby serwis był jak najlepszy, obsługa klienta, a reklama…

Niemniej, wszyscy wiedzą o tym, że istnieje taka firma, wszyscy wiedzą, no dobra, może nie wszyscy, ale dużo osób wie o tym, że rok czy 2 lata temu SpaceX wysłał Teslę jako samochód w przestrzeń kosmiczną, że gdzieś sobie tam lata Tesla w kosmosie, Musk non stop się udziela w rozmaitych, daje wywiadów, jest aktywny w social mediach, więc po prostu wiemy o istnieniu jego, a zatem jego firm, dziennikarze bardzo lubią ten temat. Widzisz, ja nawet mówię o tym temacie, bo to jest naprawdę niesamowity, fascynujący człowiek.

Więc rób to, co najważniejsze i jeśli firma, ok, przełożenie u Ciebie, masz firmę, która powiedzmy, że oferuje rozmaite usługi, albo rozmaite produkty, więc jeśli Ty wiesz, że jest jakaś tam część rzeczy, które robisz, które są nieefektywne, wymagają dużo pracy, to po prostu przestań to robić i skup się tylko na tym, co Ci daje najlepsze efekty, tyle. Rób to, co jest najważniejsze, to, co jest najpilniejsze, to, co Ci daje największe efekty. 5 – rób swoje, to jest na zasadzie bardziej niekopiowania innych, tylko robienia tego, co…

To się tyczy Musk’a, robienia tego, co on uważa, że powinno być zrobione. W przypadku początkujących firm, czy małych firm, zazwyczaj to jest tak, że się kopiuje innych, albo sprzedaje się innych produkty, dopiero jak ma się pieniądze, to wtedy można to przekuwać na coś większego. Niemniej, możesz już teraz zacząć myśleć o tym, jak to samemu kreować trendy, jak samemu kreować to, żeby ludzie coś kupowali chcieli jakąś usługę, a nie korzystać z tego, co wszyscy mówią, że to jest dla Ciebie najlepsze, to powinieneś kupić, widzisz to na Instagramie, Facebooku, w telewizji i non stop ktoś o tym opowiada.

Wymyślaj swoje rzeczy, rób swoje rzeczy, pomimo tego, że ktoś Ci powie, że to jest niemożliwe, ciężko pracuj, dobierz do tego genialną ekipę, rób to co jest najważniejsze i od tego trzeba zacząć, czyli od ryzyka. Jeśli oglądasz mnie od jakiegoś czasu, gdzie opowiadam non stop na temat firm, na temat ich zakładania, na temat rozwoju i uważasz dalej, że to nie jest dla Ciebie, że tego się nie da zrobić, że to jest ciężkie i boisz się podjąć takiego ryzyka, to Ty się w życiu nie przekonasz, czy to jest tak naprawdę dla Ciebie, czy nie.

Jeśli nie podejmiesz ryzyka, nie przekonasz się co się w związku z tym stanie, to po prostu nic w życiu nie osiągniesz. Będę musiał na ten temat osobny filmik nakręcić. Ok, za chwilkę obejrzyj sobie jeszcze dokładnie co sam Elon Musk mówi na ten temat, bo to, co ja opowiadam to jest jedno, a to, co taki człowiek mówi to jest drugie. Jestem pewien, że Musk jeszcze nie jedną rzecz wymyśli, która nas mocno zaskoczy, albo jego inżynierowie.

Póki co dziękuję bardzo, jak ten film Ci się spodobał możesz przekazać, nawet przesłać komuś ze swoich znajomych, niech mają do myślenia.

{ 0 comments }

Autohipnoza na sen

Jacek Wiśniowski, sukces.pl, nagranie „autohipnoza na sen”.

To nagranie jest po to, abyś mógł jak najszybciej, jak najwygodniej zasnąć i wtedy, kiedy słuchasz tego nagrania powinieneś leżeć już w łóżku lub być w tym miejscu, gdzie lubisz zasypiać. Chciałbym, żebyś skupił się teraz tylko i wyłącznie na swoim ciele, na swoim oddechu, bo to co w tym momencie jest dla Ciebie najważniejsze to Twój relaks.

Twój relaks i Twoje odprężenie, doprowadzić się najszybciej do snu. Dlatego zacznij świadomie od czubka głowy sprawdzać mięśnie swojego ciała i sprawdzać czy wszystkie są zrelaksowane i odprężone i sprawdź dokładnie mięśnie na swoim czole, czy są zrelaksowane, zamknij oczy, oddychaj sobie głęboko i swobodnie i sprawdź czy mięśnie na Twoim czole są zrelaksowane. Czy mięśnie wokół Twoich oczu są odprężone, czy Twoje policzki są odprężone, Twoje usta, Twoja broda, cała żuchwa. Czy Twój kark jest zrelaksowany i kiedy sprawdzasz te mięśnie skup też uwagę na swoim oddechu.

Oddychaj sobie maksymalnie swobodnie, maksymalnie głęboko, możesz nawet sobie liczyć 4 sekundy na wdech, zatrzymaj oddech na 4 sekundy i długi wydech też sobie możesz policzyć 4 sekundy. Zatrzymaj na 4 sekundy i znowu długi, głęboki wdech. I kiedy sobie oddychasz w ten sposób sprawdź teraz co dzieje się z mięśniami Twojego karku, czy mięśnie Twojego karku są zrelaksowane i odprężone. Sprawdzaj to oddychając głęboko i swobodnie.

Sprawdź teraz mięśnie swojej klatki piersiowej, sprawdź lewe ramię, bark, lewą rękę, przedramię, dłoń i to samo z prawą, czy wszystkie mięśnie w prawej ręce są zrelaksowane. Wróć do karku, sprawdź teraz swoje plecy, jeśli jest jakiś mięsień na plecach, który jest napięty to świadomie wyślij mu polecenie, świadomie mu powiedz, żeby się rozluźnił i poczuj faktycznie to rozluźnienie, jednocześnie cały czas głęboko i swobodnie oddychaj.

Zaraz będziemy sprawdzać po kolei pozostałe mięśnie, ale w momencie, kiedy analizujesz czy jesteś rozluźniony, chcę żebyś zapomniał o wszelkich rzeczach, które się dzisiaj wydarzyły, czy przedwczoraj, czy kilka dni temu, kiedykolwiek w przeszłości. Chcę, żebyś też zostawił myśli na temat tego, co się jutro może wydarzyć, albo za jakiś czas. Bądź tu i teraz i skoncentruj się tylko i wyłącznie na tym, co teraz się dzieje.

Słuchaj mojego głosu, możesz pomyśleć o tym jak wygodne, bądź niewygodne jest Twoje łóżko, ale skup się tylko i wyłącznie na tym. Jeśli pojawi się jakikolwiek obraz z przeszłości, czy z przyszłości postaraj się zrobić sobie przed oczami mgłę. Jeśli pojawi Ci się jakikolwiek obraz jakiegokolwiek wydarzenia, ktoś Ci coś chce powiedzieć, jakiekolwiek wspomnienie, ma to zastąpić mgła.

To jest Twój umysł, to jest Twoja wyobraźnia i to tylko i wyłącznie od Ciebie zależy to, co pojawia się w Twojej głowie, więc masz widzieć gęstą mgłę, żadnych kolorów, żadnych obrazów, żadnych wspomnień, żadnych twarzy, żadnych dźwięków, czysta mgła. I kiedy widzisz tę mgłę oddychaj sobie nadal głęboko, swobodnie i sprawdzaj po kolei mięśnie swojego ciała. Jeśli te, które do tej pory odprężałeś coś się tam stało, przypomnij sobie czy Twoje czoło jest rozluźnione, oczy, żuchwa, kark, klatka piersiowa, plecy, lewa ręka, prawa ręka, mięśnie brzucha, mięśnie wokół talii, sprawdź swoje biodra.

Czy Twoje biodra są rozluźnione, jeśli nie, świadomie rozluźnij mięśnie wokół swoich bioder, rozluźnij swoje pośladki i chcę żebyś dodał sobie teraz jeszcze jedno ćwiczenie. Chcę, żeby w tej mgle, którą widzisz, jedyna rzecz jaka się pojawiła, to liczenie od 400 w dół i chcę, żebyś myślał tylko i wyłącznie o liczeniu w dół, czyli zacznij sobie liczyć teraz 400, 399, 398, 397, jednocześnie cały czas oddychaj sobie głęboko, cały czas sprawdzaj czy Twoje mięśnie są rozluźnione.

Zostało nam jeszcze sprawdzenie mięśni w lewej nodze, więc sprawdź lewą nogę, jednocześnie odliczając cały czas w dół. Sprawdź lewe udo, sprawdź lewą łydkę, sprawdź lewą stopę, czy wszystkie mięśnie są rozluźnione. To samo zrób teraz z prawą nogą. Prawe udo, prawa łydka, prawa stopa, aż po ten najmniejszy zapomniany palec, czy wszystkie mięśnie są rozluźnione i cały czas licząc sobie w dół, w momencie, kiedy będziesz oddychał, sprawdzaj od czubka swojej głowy po stopy czy mięśnie Twojego ciała są rozluźnione.

I możesz nawet wyobrazić sobie, że kiedy tak leżysz, kiedy słuchasz mojego głosu, kiedy rozluźniasz się coraz bardziej, za każdym razem, kiedy bierzesz ten głęboki wdech, wpływa on przez całe Twoje ciało i rozluźnia, każdy oddech rozluźnia coraz bardziej Twoje ciało. Nawet możesz sobie wyobrazić, że powietrze, którym oddychasz ma specjalną właściwość.

Właśnie tu i teraz to powietrze nabrało specjalnej właściwości i w momencie, kiedy bierzesz wdech, wdychasz z tego powietrza relaksującą odprężającą substancję, bo ta substancja jest w tym powietrzu i za każdym razem, kiedy bierzesz głęboki, relaksujący oddech, wdychasz odprężenie, wdychasz relaks i ta magiczna odprężająca substancja wraz z powietrzem dociera do każdej komórki Twojego ciała i każda komórka w Twoim ciele jest coraz bardziej odprężona i zrelaksowana.

I z każdym wdechem czujesz, jak zapadasz się coraz głębiej i głębiej i czujesz jak mięśnie Twojego ciała stają się coraz cięższe, a Ty zaczynasz ulatywać w ten przyjemny odprężający stan. Wdychasz odprężenie i możesz sobie też wyobrazić, że z każdym wydechem, wydychasz wszelkie złe rzeczy, wszelkie naprężenia, napięcia, złości, to wszystko z Ciebie ulatuje, a Ty zapadasz się coraz głębiej i coraz głębiej.

Oddychaj sobie głęboko, swobodnie, relaksująco. Długi wdech, długi wydech. Sprawdź jeszcze raz, czy wszystkie mięśnie w Twoim ciele są zrelaksowane i odprężone i poczuj jak zapadasz się coraz głębiej i głębiej.

Nawet możesz sobie teraz wyobrazić, że masz taką możliwość jakby na czubku Twojej głowy była taka zapadnia, jakby drzwiczki, które możesz otworzyć i jak popatrzysz w górę, to zobaczysz niebo nad sobą, prawdopodobnie będą to gwiazdy, więc wyobraź sobie, że masz taką możliwość otwarcia tych drzwi i popatrzenia na Ciebie i zobaczenia jak tam przewijają się czy to chmury, czy gwiazdy i poczuj jak zapadasz się coraz głębiej i głębiej.

Nawet możesz sobie przypomnieć ostatni raz, kiedy spałeś najlepiej swoim życiu i poczuj się właśnie teraz w ten sposób, kiedy byłeś tak głęboko zapadnięty, kiedy Twoje ciało było tak przyjemnie ciężkie i kiedy zacząłeś zasypiać, właśnie tak, jak teraz w ten przyjemny, cudowny stan, bo wiesz, że ten sen jest dla Ciebie właśnie teraz najważniejszą rzeczą. Zaśnij i śpij najlepiej jak to do tej pory było w Twoim życiu.

Właśnie teraz, zaśnij głęboko.

{ 0 comments }

6 Kroków do Miliona

Hej! Bardzo często powtarzającym się pytaniem jakie dostaję od was jest to, jak zarobić pierwszy milion?

Powiem Ci, znaczy rozpisze Ci, rozpisałem już w zasadzie jak to zrobić, ale powiem Ci to w zarysie, bo sam cel osiągnięcia miliona to nie jest tutaj tak naprawdę najważniejsza rzecz, chociaż może Ci się wydawać, że to jest najważniejsze, bo jest parę innych rzeczy, które tak naprawdę wpływa na to czy ten milion zarobisz, czy nie.

I tak naprawdę pierwsza rzecz to zaczyna się w Twojej głowie, bo jeśli nie ma w Twoim najbliższym otoczeniu nikogo, kto ten milion zarobił, to ciężko Ci będzie przeskoczyć do tego, żeby to zrobić. Więc naszym celem jest zarobić milion złotych. Ok, nie musi być osoby w Twoim otoczeniu, która ten milion zarobiła, ale może czytałeś książkę o takiej osobie i jest tam proces pokazany jak ta osoba to zrobiła. Od razu mogę Ci powiedzieć tak, że jeśli dzisiaj zarabiasz 2-3 tysiące złotych, to nie przeskoczysz w przeciągu 3-4 miesięcy, tak naprawdę mentalnie, do tego, żeby zacząć zarabiać miliony. Jeśli teraz zarabiasz 3000, za pół roku możesz zacząć zarabiać 50-70 tysięcy i to i tak będzie dla Ciebie duży skok.

Ok, może się zderzają przypadki inne, ale tak naprawdę nie życzę Ci tego, żeby zacząć od razu zarabiać, od małych kwot, żeby od razu przeskoczyć na tak duże kwoty, bo czasami może Ci się trafić jakiś złoty interes, tylko że wtedy ludzie dosłownie zaczynają wariować, bo jak mają nadmiar takich pieniędzy, to po prostu nie wiedzą potem, nie wiedzą co się dzieje i potem idą w rozmaite używki, w rozmaite uciechy też życia. A widzisz, to co Ci zaraz jeszcze dokładnie opowiem, to miej świadomość tego, że tak naprawdę, zrobić milion złotych, wbrew pozorom nie jest tak trudno.

O wiele trudniej jest sprawić to, żeby ten milion utrzymać, tak o wiele trudniej jest sprawić to, żeby ten milion, który zarobisz, żeby potem utrzymać i żeby go jeszcze pomnożyć. I jak patrzeć na historię ludzkości, to niestety w większości przypadków jest tak, że zarobisz milion i się go po prostu dość szybko wydaje, więc to jest sztuka, to jest kwestia tego, co tu mamy na koniec napisane, wiedzy „co zrobić, żeby te pieniądze zatrzymać”, ale możesz i powinieneś zacząć od tego, co teraz zarabiasz, jeśli zarabiasz teraz 3 tysiące, 5 tysięcy, 10 tysięcy to myśl co by tu zrobić, żeby jak najwięcej z tej kwoty odłożyć, po to, żeby mieć na inwestycje, dosłownie tak to wygląda.

Wypisałem tutaj właśnie sześć takich najważniejszych punktów, ich kolejność nie jest tutaj najważniejsza, tak naprawdę każdy z nich jest cenny, nie jestem Ci w stanie na dzień dzisiejszy powiedzieć, który u mnie zadecydował o tym, że zacząłem zarabiać duże pieniądze, tak naprawdę myślę, że każdy z nich miał na to wpływ, więc możemy powiedzieć, że każdy z nich to jest, powiedzmy 15% sukcesu i każdy z nich trzeba stosować, żeby dojść do odpowiednich zarobków.

W zasadzie to, co tutaj jest możesz stosować nie tylko do zarabiania pieniędzy, bo może jest jakiś inny cel, na którym Ci zależy, żeby go osiągnąć w swoim życiu, nie wiem, wybudować dom, nawet napisać książkę, zdobyć biegun, jakikolwiek duży cel, wszystko co tutaj jest napisane, jest do tego potrzebne, więc tak naprawdę jest to plan na realizację, na osiąganie celów. Ok, tutaj celem mamy zarobienie miliona, żeby to było strawne dla Ciebie, pomyśl sobie w ten sposób, trzeba sobie to przeliczyć na mniejsze, bo milion złotych w tym momencie może być dla wielu osób przerażające.

Jeśli w tym momencie zarabiasz milion, to postaw sobie cel 100 milionów, to w tym momencie 100 milionów w momencie jak zarabiasz milion, jak ja Ci powiem, żebyś zaczął zarabiać 100 milionów o to zaczynają się schody, więc jest dokładnie ta sama procedura. 365 dni w roku masz, więc jak podzielisz milion na 365 dni, dziennie wystarczy, że będziesz zarabiać 2739zł, jak sobie pomyślisz 2739, a w tym momencie mnóstwo ludzi w przeciągu miesiąca tyle zarabia, to może Ci się wydawać, że jest to trudne. Słuchaj nikt nie powiedział, że każdy będzie milionerem.

Ale jak sobie policzysz teraz, że te 2739 podzielisz na 24 godziny, więc chodzi o to, żeby w przeciągu godziny zarobić 114zł. I teraz odpowiedz sobie sam na pytanie, czy jesteś w stanie, dobra, może w tym momencie nie jesteś w stanie zarobić 114zł, ale jeśli słuchałeś moich poprzednich nagrań, opowiadałem tam o handlu, opowiadałem tam o tradingu też, o zarabianiu właśnie na giełdzie na temat, niektórzy robią flipy, więc sposobów zarabiania jest cała masa.

Tak naprawdę, nawet gdybyś po prostu tylko mył samochody sąsiadom, dobra to już jest grube uproszczenie, ale 114 zł na godzinę, czy to jest tak naprawdę trudno zrobić 114 zł na godzinę? Gdybyś handlował, dobrze idzie teraz jesień, ludzie potrzebują na przykład czapek, potrzebują kurtek, jest przykład jednego mojego kursanta, który z Chin kiedyś ściągał kurtki takie puchowe, one był wtedy bardzo modne i tam kupował je za koło 50-60zł, a u nas sprzedawał je za 600 zł i sprzedawał koło 3-4 dziennie takich kurtek i to jest tylko jeden przedmiot, a takich przedmiotów może być o wiele, wiele więcej, jeśli mowa jest o handlu.

Więc widzisz, jest w tym momencie Twoja kwestia myślenia, co by tu zrobić, żeby zarobić 114zł, bo jak Ty będziesz myśleć o tym, jak zarobić milion, to może to być dla Ciebie, może być ograniczające, więc zacznij od tego. Podziel sobie to na mniejsze, jeśli to jest budowa domu, dokładnie tak samo to sobie robisz, jeśli to jest napisane książki, robisz to dokładnie tak samo, jeśli to jest zdobycie bieguna, jest to tak samo podzielenie sobie tego na etapy i wtedy dla Twojej głowy jest to łatwiejsze do przejścia.

Druga sprawa jest to kwestia rozpisania dokładnie planu, przeanalizowania co to może być. Ja tutaj mam w zarysie właśnie ten plan zrobiony, ale musiałbym sobie dopisać, co ja dokładnie będę robić, ale to jest też kwestia na ile ja się więcej postaram, bo jeśli Ty robisz coś do tej pory teraz i to Ci nie daje takich dochodów, to za pomocą magii nie stanie się tak, że to się stanie, więc musisz podejmować większe wysiłki jak podejmowałeś do tej pory, robić coś innego jak robiłeś do tej pory, żeby ten plan się ziścił, więc pomyśl sobie czy to będzie kwestia tego, że będziesz pracować dziennie 16 godzin, 16 godzin pracy na przykład, że zaczniesz…

Dobrze, będziesz szukał jak najwięcej wiedzy, żeby wiedzieć jak to zrobić, po prostu zaplanuj sobie co Ty masz zrobić, jeśli to będzie handel, to ile czasu poświęcisz na to, jakich produktów będziesz szukać, gdzie je będziesz sprzedawać tak, żeby dojść do tych 114zł na godzinę. W przypadku e-commerce’u możesz sprzedawać, mamy cały świat, więc nie ma problemu, żeby sprzedawać w Stanach Zjednoczonych, w Australii, w Japonii, w Europie i wtedy co godzinę jesteś w stanie robić sprzedaż, bo w e-commerce możesz zarabiać wtedy, kiedy śpisz.

Dalej, potrzebne jest teraz wspierające otoczenie. Jeśli powiesz swojej rodzinie, że Twoim planem jest to, żeby zarobić milion w ciągu roku, najprawdopodobniej Cię wyśmieją, bo nikt w rodzinie tego nie zrobił, w ogóle po co Ci ten milion, siedź na tyłku jak Ci dobrze, po co wymyślasz.

Bardzo prawdopodobne, że tak będzie, być może Twoi koledzy by się z Ciebie śmiali, być może Twoja żona czy Twoja dziewczyna by miała coś do tego, więc jest to kwestia Twojego otoczenia, które Cię będzie wspierać, jeśli takiego nie masz, to najlepiej po prostu nie dzielić się tymi planami, tylko robić swoje.

Jeśli masz ludzi, którzy mogą Cię wspierać i którzy Cię wspierają, możesz w komentarzu napisać, że potrzebujesz osoby do mastermind’u, do tego żeby sobie porozmawiać, spotkać się w tematach biznesowych, to widzisz, jeśli będziesz mieć 2-3 takie osoby, które się będą wzajemnie nakręcać, szukać sposobów jak zrobić to lepiej, to masz o wiele większe szansę prawdopodobieństwa, że Ty to zrobisz i jeśli Twoim celem na przykład na flipach jest zarobienie tego miliona, to jeśli mieszkasz w Koziej Wólce, gdzie są cztery domy na krzyż, to wiadomo, że nie ma na to szans, więc musisz wtedy zmienić swoje otoczenie i wyjechać po prostu do większego miasta.

W przypadku e-commerce po prostu potrzebujesz kawałek magazynu, żeby móc przetrzymać ten towar, komputer, internet i tyle. Kolejna sprawa i jest to kwestia wytrwałości, jest to kwestia skupienia. O co chodzi z wytrwałością? Przez tydzień będziesz nakręcony: „Tak, realizuje mój cel zrobienia miliona złotych, od zawsze o tym marzyłem, Jacek o tym opowiadał, będę milionerem.” Po tygodniu okaże się, że zarobiłeś tylko 30zł i sobie myślisz:

„O rany! No mój cały plan się sypie, przez cały tydzień zrobiłem tylko 30zł.”

Popatrz na to w ten sposób, za mniej więcej miesiąc zaczyna się najlepszy okres w roku jeśli chodzi o e-commerce, każda osoba, która weźmie się teraz za e-commerce, ma od biedy jakiekolwiek pojęcie, zarobi grube pieniądze, bo po prostu tak działa ta pora roku. Jeśli zaczynasz handel w lipcu, no zarobisz grosze, jeśli zaczynasz handel teraz, zarobisz naprawdę grube pieniądze, a jeszcze jak masz wiedzę, jak to zrobić, to będzie to o wiele, wiele więcej.

Przy okazji, warto się zapisać na stronie sukces.pl, zostawić swojego maila, bo prawdopodobnie za tydzień, albo za dwa zrobię jakąś konferencję na temat e-commerce’u, gdzie powiem parę trików a propos tego, jak sobie zarabiać, więc wejdź sobie na sukces.pl i zostaw tam maila, jeśli do tej pory go tam nie zostawiałeś. Więc wytrwałość jest Ci niezbędna, jeśli Twoim celem jest przebiegnięcie maratonu, to jest 42 km, wychodzisz pierwszego dnia na trening, przebiegniesz kilometr, nie żyjesz i potem przez 2 dni nie możesz dojść do siebie.

Słuchaj to jest dopiero początek, ten trening zajmie Ci 3-4 miesiące, żeby się przygotować do tego, żeby przebiec maraton, więc dokładnie tak samo jest z zarabianiem większej kwoty, Ty potrzebujesz na to czasu i potrzebujesz na to wytrwałości. Jeśli Ty przy pierwszym potknięciu, przy pierwszej przeszkodzie się podasz, no to sorry Winnetou, nic z tego nie będzie. Jest to też kwestia skupienia, jest wiele metod zarabiania i teraz tak, jeśli Ty będziesz robić i flipy i będziesz robić e-commerce i będziesz grać na giełdzie i będziesz, nie wiem, kopać dołki, żeby nie wiem, posadzić tam jakieś rośliny, które dadzą Ci zarobek, to tak nie zadziała.

Skup się na jednym, po to, żeby do tego jednego szukać wiedzy, żeby właśnie też koncentrować na to energię, potrzebujesz skupić się na jednej konkretnej rzeczy. Jak będziesz latać z płatka na płatek, przykro mi, nic z tego nie będzie. Energia, to jest niezwykle istotna sprawa, jeśli nie masz energii, takiej po prostu energii życiowej, to ciężko Ci będzie osiągać duże cele i popatrz, ta energia jaką masz teraz jest na jakimś poziomie, więc Ty musisz podnieść tę energię, bo musisz się zmienić jako człowiek, żeby dojrzeć niejako do wyższych celów.

Co zrobić, żeby zwiększyć swoją energię? Też zapraszam na stronę sukces.pl, dostaniesz tam ode mnie nagrania, z resztą są inne filmy na YouTube, gdzie opowiadam na temat energii, ale w wielkim skrócie, kwestia Twoich ćwiczeń fizycznych, kwestia picia wody, kwestia właśnie otoczenia, które może Cię ograniczać, kwestia nawet miejsca, gdzie mieszkasz, jak właśnie ono na Ciebie wpływa, bo może Cię dołować, kwestia jest tego co Ty jesz, a czego Ty nie jesz, jest to kwestia nawet słownictwa jakiego używasz.

Ostatnio byłem, taka impreza, gdzie musiałem być i masa ludzi też obcych i słyszę dookoła non-stop narzekanie: „A, bo jest tak”, „A, bo tutaj jakiś tam Nowy Ład, podatki nam podnoszą”, „A, beznadziejna pogoda”, „A, coś tam nie działa”. Non stop narzekanie, powiem Ci, że ja tam więcej się nie pojawię, bo po prostu to są rzeczy dołujące i osłabiające energię, więc wszystko co Ty robisz, to wszystko jest spójne.

Energia jest w tym, to nie jest tak, że jest najważniejsza, to tak jak Ci powiedziałem, wszystko to jest mniej więcej 15%, potrzebujesz mieć więcej energii. Jeśli do tej pory jadłeś tylko schabowe i zagryzałeś bułką to, to Ci nie da energii życiowej, to nie podniesie Twojego poziomu energii. Trzeba dodać do tego jeszcze troszkę warzyw, troszkę owoców i nie tylko, więc to jest dla Ciebie podstawa w tym momencie, jest kwestia ostatnia, która też 15%, nie powiem, że to jest najważniejsza, że jest mniej ważna.

Wiedza, dostałeś wiedzę o tym wszystkim, teraz jest kwestia taka, żeby w ciągu dnia poświęcić ze 2-3 godziny czasu poza pracą, na nauczenie się, jak to robić lepiej. Jak sprzedawać, jak rozmawiać z klientami, jak nawet kwestie związane z rozwojem osobistym, jak zadbać o swoje otoczenie, jak zadbać o swój poziom energii, to jest kwestia Twojej wiedzy, książek w tym temacie jest od groma, jest cała masa też książek na temat tego, jak podkręcić swój umysł, jak znajdę o, to przy okazji zrobimy.

Popatrz, u mnie na biurku non-stop leży Geniusz, bo Geniusz to jest taki suplement, który podkręca umysł, po prostu składniki są takie, że jak, nie to, że się o wiele lepiej koncentrujesz, podnosi to Twoje skupienie, podnosi to poziom energii i wpływa to na poziom wiedzy, więc dla mnie to jest podstawa i Geniusza biorę chyba ze 4 lata, 4 kapsułki dziennie i to robi genialną robotę, przy okazji, to będzie, te osoby, które napiszą dzisiaj komentarz, za tydzień wybiorę 5 osób i 5 osób dostanie Geniusza, więc warto napisać komentarz.

Podsumowując, ja tu dałem jako cel „zarobienie milion złotych” powiedzmy w ciągu roku, postaw sobie dowolny cel, może chcesz się ożenić, albo wyjść za mąż w przeciągu roku, może chcesz mieć jakiś tam konkretny samochód, może chcesz wybudować dom, może chcesz jakąś książkę, dowolny cel, ale duży cel, wręcz taki cel, który w tym momencie jest dla Ciebie niemożliwy.

Żeby to osiągnąć, trzeba mieć odpowiedni plan, rozpisać sobie to na mniejsze, zadbać o swoje otoczenie, być wytrwałym, skupić się na tym, co masz zrobić, jak będą jakiekolwiek trudności, to jest kwestia Twojej silnej woli, żeby wytrzymać w tym postanowieniu.

To nie może być tak, jak przychodzi nowy rok, masz postanowienie, jak to schudniesz, jaki będziesz cudowny, wspaniały, to jest kwestia rozpisania, a po tygodniu nic z tych planów. To jest kwestia rozpisania sobie planu codziennie co będziesz robić i faktycznie to robić.

I już dzisiaj wieczorem, jak zobaczysz ten film, usiądź sobie i zaplanuj sobie, co jutro dokładnie zrobisz, żeby zrealizować ten swój duży cel. Potem jest kwestia podtrzymywania wysokiego poziomu energii i szukania non-stop wiedzy. Jak Ci się to spodobało możesz nawet komuś przekazać ten film, żeby komuś pomóc w tym, żeby osiągać swój cel.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia!

{ 0 comments }

Schematy, Które Tobą Rządzą

Hej, opowiem Ci pewną historię, która mam nadzieję da Ci mocno do myślenia a propos Twojego życia i tego, co z nim robisz, a co może warto żebyś zaczął innego robić.

Wszystko zaczyna się od tego, jak tresuje się słonie.

Nie wiem czy wiesz jak tresuje się słonie, słonie w Indiach służą jako siła pociągowa, tak jak u nas na przykład konie, gdzieniegdzie jeszcze konie służą jako siła pociągowa. Słonia przywiązuje się do pala linką i ten słoń wie, że w danym obszarze może się poruszać, jak wyjdzie poza ten obszar, to linka go po prostu ciągnie za nogę i go po prostu boli.

Jak słoń jest coraz większy, to wcale nie zwiększają grubość i linki, ani nie powiększają palika, bo po prostu słoń jest przyzwyczajony do tego, że jak wyjdzie poza pewien obszar, to go zaboli i po prostu przystaje na tą rzeczywistość jaką ma. I wyobraź sobie, że po wojnie była bardzo przykra sytuacja, która się wydarzyła w cyrku w Londynie, bo po prostu cyrk się zapalił, były tam zwierzęta, były tam słonie i niestety wszystkie słonie spłonęły.

Jest to tak, dość drastyczne, ale możesz powiedzieć: „Dlaczego słonie nie uciekły?”, bo słonie były przywiązane linką do cieniutkich palików, cienkimi linkami i słoniom wydawało się, że jeśli będą uciekać, to będzie je to bardziej boleć, niż to, że spłoną żywcem i spłonęły żywcem. I to nie jest jedyna historia, bo słyszałem o tego typu historiach, że częściej się zdarzały.

I popatrz, z jednej strony dramatyczna historia, ale z drugiej strony, my jako ludzie jesteśmy o wiele bardziej przywiązani do tych palików i do tych linek, tak. Są rzeczy, które powiedziano nam jak byliśmy mali i potem jak dorastaliśmy te rzeczy się utrwalało i zostało nam tak do dzisiaj. I opowiadam Ci tą historię a propos tego, że wczoraj czy przedwczoraj byłem u notariusza i spotkałem tam…

Znaczy poszedłem do notariusza po prostu załatwić sprawy i jeden Pan do mnie: „O, dzień dobry Panie Jacku!”, no to nie wiem jak wyglądacie, więc… Ty wiesz jak ja wyglądam, ale nie znam moich osób, które mnie oglądają, więc zaczął opowiadać, że…

Znaczy przede wszystkim mi podziękował, Mateusz pozdrawiam przy okazji, zaczął opowiadać jak to wiele lat temu, jeszcze z cztery, pięć lat temu zaczął oglądać moje filmiki, jak one wpłynęły na jego życie, gdzie rzucił etat i zaczął robić swoją własną działalność, zajął się flipami akurat i mówi, że zarabia wielokrotnie więcej, jak pracował na etacie. Widzisz, odkąd prowadzę ten kanał, opowiadam o tym, żeby brać rzeczy w swoje ręce i pokazuje Ci ten przykład Mateusza akurat, który widzisz, nie bał się takiej linki, jakie tutaj są na wsi.

Dobra, to nie chodzi o to, czy jest wieś, czy miasto, bo my po prostu jesteśmy przyzwyczajeni postępować według schematów, które nam dano za młodu, czyli na przykład to, żeby skończyć dobrą uczelnię i pójść do pracy na etat.

Ok, etap ma swoje plusy, bo można się nauczyć tam jak robić pewne rzeczy, ale skoro zaglądasz na kanał związany z sukcesem, z rozwojem osobistym, z biznesem, to mój Drogi, moja Droga, nie ma czegoś takiego, że ktoś nie nadaje się do tego, żeby realizować się w tym, co mu w duszy gra i jeśli sam nie masz pomyślunku, co takiego zrobić to jestem pewien, że znajdzie się kolega, czy koleżanka, która ma jakiś pomysł, z którym to możesz nawiązać współpracę i możecie razem zrobić biznes, możecie po prostu tworzyć świat.

Popatrz. Ok, jak tutaj są jakieś pola, lat temu sto, tak, minęło raptem sto lat, wtedy nie było czegoś takiego, że ktoś chodził na etat, nie było czegoś takiego. Ludzie pracowali albo na roli, albo zajmowali się handlem, albo mieli jakieś swoje warsztaty, więc ja nie wiem z czego to się wzięło, żeby się tak upierać, co do tego, żeby iść do tej szkoły, bo Ci tak mama powiedziała, czy powiedział Ci tak tata, zrobić jakieś tam wykształcenie po to, żeby dostać jakąś pracę.

Jeszcze wrócę do Mateusza, który zajął się flipami, kiedyś opowiadałem o kilku rzeczach, które moim zdaniem są najlepsze, jeśli chodzi o zarabianie pieniędzy. Ok, ja w flipy się nie bawię, zdarzyło mi się kupić w życiu parę nieruchomości, odstawić je i sprzedać, ale to było bardziej jako chęć sprawdzenia jak to działa, niemniej obecnie rynek nieruchomości jest tak rozgrzany, jak nigdy w historii nie był rozgrzany, więc na pewno można zarabiać, czy to na budowaniu, chociaż budowanie, deweloperka, to jest troszeczkę trudniejszy temat, ale popatrz, to co ja sam robię, jeśli chodzi o e-commerce.

Przez to, co się wydarzyło w ubiegłym roku, dwa lata temu, jeśli chodzi o sprawy związane z reklamowanym wirusem, to po prostu zrobił się raj. Raj, jeśli chodzi o sprzedaż online. I to trwa do tej pory. Popatrz, ile jest ludzi, Ty sam ile masz potrzeb, ile usług potrzebujesz, ile potrzebujesz rzeczy do po prostu codziennego funkcjonowania i ktoś to musi dostarczać, ktoś to musi kupować, ktoś to produkuje.

Czasami dziwię się jak, nie wiem, chyba jakieś dzieciaki piszą komentarze: „Jak można zarabiać pieniądze na sprzedaży i doliczać sobie marżę?” nie wiem, po prostu jakaś naiwność, to tak jakby ktoś rozdawał domy za darmo, czy bułki, czy chleb w sklepie rozdawał za darmo, bo komuś się wydaje, że się należy.

Jeśli masz pomysł na to, żeby otworzyć jakąś firmę, słuchaj, albo nawet w ogóle sprzedawać, jest połowa października, nawet nie cała połowa października, w e-commerce’ie do połowy grudnia, to są żniwa, tak jak tutaj z pól już dawno pozbierane, tak w e-commerce’ie zaczynają się żniwa, bo od zawsze tak było, że w grudniu, koniec listopada, kupowanie rzeczy na mikołaja, grudzień kupowanie rzeczy na święta, w ogóle kupowanie wszystkiego na zimę, żeby przeżyć.

Nie będę Cię namawiał do tego, żebyś się zajmował e-commerce’em skoro do tej pory się nie zająłeś, ale rozważ coś takiego, może wykorzystasz temat związany z nieruchomościami. Czasami nawet tak proste rzeczy, jak byliście na konferencjach, jakie robiłem w czerwcu i gdzieś w marcu, opowiadałem jak można zarabiać na książkach, to są po prostu fantastyczne sprawy. Popatrz, ma się czas na to, co się chce robić, kiedy się chce robić.

Ja mogę pracować od rana do wieczora, ale nie muszę, a w momencie kiedy zaczynałem ten biznes, to dokładnie tak wyglądało, że pracowało się od rana do wieczora, więc widzisz, swój biznes daje Ci to coś pięknego, że popracujesz 4, 5 może 6 lat i albo się już na tym na tyle dorobisz, albo na tyle zautomatyzujesz te procesy, że będziesz mógł, nie wiem, pojechać sobie właśnie na wieś i robić co Ci się żywnie podoba, więc widzisz.

Co jest lepsze?

Opcja tego, żeby pracować u kogoś na etacie przez całe życie, jak będziesz mieć lat 67 łaskawie dadzą Ci ileś tam złotych emerytury i kiedy Ty będziesz mieć czas na to, żeby się cieszyć życiem, żeby się realizować i widzisz, wracając do tematu z tymi słoniami i przywiązaniem ich do palika i wytresowaniem to, co można robić, a czego nie można robić.

Powiem Ci, że do tej pory jak cokolwiek robiłem w życiu, to właśnie starałem się wbiegać przeciw wszelkim schematom jakie nam narzucono z góry, bo jestem pewien, że gdybyś urodził, gdybyś urodziła się, nie wiem, na Madagaskarze miałbyś zupełnie inne przekonania, ubierałbyś się zupełnie inaczej, miałbyś zupełnie innych znajomych, Twoje życie wyglądałoby zupełnie inaczej, jak wygląda teraz.

Gdybyś urodził się w Brazylii, tak samo, byłbyś zupełnie inną osobą, miałbyś zupełnie inne zachowania, miałbyś zupełnie innych znajomych, więc i miałbyś też inne schematy, które by Ci wpajano do głowy, bo gdybyś mieszkał w Brazylii, na przykład w Rio de Janeiro, to jeśli byłeś w Rio to wiesz jak to tam wygląda, a wygląda tak, że ponieważ jest masa plaży, to ludzie wychodząc na te plaże dbają o to, żeby jak najlepiej wyglądać, no bo wszyscy dbają o ciało, więc oni też dbają, jak pójdziesz do przeciętnego polskiego miasta, o tam polskie, polskie jeszcze nie jest tak złe, jak pójdziesz do przeciętnego miasta w Stanach Zjednoczonych i zobaczysz jak ludzie wyglądają, to się przestraszysz, po prostu grubasy, tłuściochy, no bo wszyscy się obżerają tanim jedzeniem, a skoro robił to dziadek, robiła to mama, no to oni też się objadają tanim, nie powiem czym.

Więc widzisz, warto się zastanowić, a może nawet wziąć sobie kartkę i rozpisać, czy nie ma rzeczy, które robisz na co dzień, które przyzwyczaiłeś się robić, gdzie wszedłeś w jakieś tam schematy, bo właśnie robiła to Twoja mama, robił to Twój tata, tak jak kiedyś na jednym szkoleniu usłyszałem historię, jak jedna dziewczyna pyta mamy, bo jej nie mama gotowała szynkę i pyta jej się dlaczego ona tą szynkę okrawa z boków wkładając ją do tego rondla, żeby ją przyrządzić, a ta mama odpowiada: „No jak to, no przecież babcia tak zawsze robiła, więc ja robię tak samo.”,

„No to zadzwońmy do babci, zapytajmy dlaczego tak.”

I wzięły za telefon, zadzwoniły do babci:
„Babciu, dlaczego Ty tą szynkę zawsze do rondla jak wkładałaś to obcinałaś po bokach?”

„No jak to dlaczego? No przecież miałem taki ciasny rondel, więc musiałam obcinać, bo by się nie zmieścił.”

I popatrz, na takiej zasadzie właśnie działamy, Twój ojciec, Twoja mama coś robili i Tobie się wydaje, że też powinieneś tak robić, a oni to robili albo nieświadomie, albo przejęli jakieś wzorce od swoich rodziców, albo nie wiem, zobaczyli gdzieś w telewizji, to o telewizji można by jeszcze długo porozmawiać a propos tego, jak nam do głowy przez rozmaite seriale, filmy wkładane jest do głowy rozmaite zachowanie,

więc też już tak na koniec, żeby nie przedłużać, zainteresuj się może troszkę historią, bo nie wiem czy wiesz, że dopiero jak powstało Hollywood i to filmy kolorowe, w zasadzie po II wojnie światowej, dopiero wtedy Stany Zjednoczone zaczęły reklamować styl życia amerykański i teraz jak Ty, czy to pójdziesz teraz na Bonda, czy obejrzysz jakikolwiek inny film, dobra Bond jest to jest jakaś kooperacja z Anglikami, ale firmy hollywoodzkie mają za zadanie propagowanie stylu życia amerykańskiego.

My żyjemy w Europie, mamy inne zachowania, mamy inne tradycje, ale ktoś nam do głowy przez filmy wkłada jak my się mamy ubierać, jak my się mamy zachowywać i popatrz po ulicach jak to działa, jak ludzie wyglądają, nawet jakich słów używają, jakimi samochodami jeżdżą, w jakich domach mieszkają, a potem poprzeglądaj sobie trendy, które są wciskane nam przez media społecznościowe.

Do przemyślenia. Dzięki!

{ 0 comments }

Hej, niedawno zadzwonił do mnie mój znajomy, który ma bardzo fajny, bardzo duży biznes, nie tylko jeden, robi mnóstwo rzeczy w swoim życiu i zadał mi takie pytanie, z którym podejrzewam, że być może Ty też masz problem, bo za dużo rzeczy ma na głowie i nie jest w stanie się wyrobić ze wszystkim, więc pyta mnie:

„Jacek, słuchaj, co mam zrobić, bo nie wiem za co się zabrać, nie wiem, nie wiem po prostu co robić, czy mam układać sobie cele, czy mam się relaksować, powiedz mi.”

Więc to jest temat na dzisiaj, powiem Ci takie dwie rzeczy, które ja stosuję od dawna i to w stu procentach się zgadza i działa. Ale zanim o tym Ci powiem, to kolejny konkurs, bo w tamtym tygodniu był jeden, zresztą to Ci się też przyda od razu do tego, jak usprawnić właśnie to o czym mówimy, czyli to żeby wiedzieć co robić.

5 osób, które napisze swoje przemyślenia pod tym filmem w komentarzu dostanie ode mnie Geniusza, a Geniusz jest to takie coś, gdzie jest tutaj połączenie najlepszych suplementów, najlepszych składników typu ashwaganda, typu erytrozyna, typu cholina, różeniec górski i to wszystko sprawia, że się lepiej myśli, więc 5 osób dostanie taką nagrodę.

Ok., jest pierwsza rzecz jaką powiedziałem mojemu znajomemu odnośnie tego, żeby sobie usprawnić swoje życie. Generalnie to są sprawy dla ludzi, którzy naprawdę dużo robią, dużo osiągają w swoim życiu, jak wejdziesz na pewien poziom życia, to wtedy to wideo, być może dopiero wtedy będzie dla Ciebie, być może teraz dla części z was jeszcze to będzie „nie wiadomo co chodzi”.

Ale dla osób bardzo zajętych, pierwsza najważniejsza sprawa, którą ja mam na dużej tablicy zapisaną, pytanie: „Co jest teraz najważniejsze?”.

„Co jest teraz najważniejsze?”

Bo w momencie kiedy w Twoim życiu jest naprawdę mnóstwo rzeczy do zrobienia, masz kilka firm, masz kilkaset produktów, masz tysiące klientów, masz pracowników, masz po prostu całą masę spraw na głowie, to wtedy człowiek się gubi, naprawdę i robienie sobie rozpisek tego, co ma być zrobione, słuchaj to wszystko są też elementy, które są ważne, ale najważniejsze jest pytanie, co z tych rzeczy, które Ty w tym momencie robisz, co jest tak naprawdę najważniejsze, co z tych rzeczy, które byś teraz zrobił może…

Jaka jedna rzecz, którą w tym momencie robisz, może sprawić, że wszystko inne stanie się o wiele prostsze. Bo jeśli masz firmę powiedzmy, która… Ok., powiedzmy, że masz warsztat samochodowy, masz tam 50 samochodów, które czekają w kolejce, to pytanie jest czy dla Ciebie najważniejsze jest to, żeby teraz szybko robić te samochody, czy może ważniejsze jest to, żeby poszukać ludzi, którzy Ci pomogą naprawiać te samochody, czy może jest to kwestia poszukania jakiegoś zaprzyjaźnionego warsztatu, gdzie będziesz mógł podsyłać te samochody, nie wiem, nie znam się na biznesie takim, jeśli chodzi o naprawianie samochodów, ale jak Ty masz taki biznes, to dokładnie wiesz.

Jeśli masz, powiedzmy produkcję, nie wiem, powiedzmy jesteś rolnikiem i masz 1000 hektarów, więc masz też 50 maszyn, masz też pewnie trochę osób, które Ci pomaga, to właśnie to jest to pytanie, co w tym momencie jest dla Ciebie najważniejsze, jaka jedna rzecz, którą zrobisz w tym momencie sprawi, że wszystkie inne zostaną pchnięte do przodu. I to nie jest rzecz, jak teraz Ci zadałem pytanie, to nie jest rzecz, która od razu tak Ci wpadnie do głowy rozwiązanie.

To jest rzecz, na którą trzeba sobie usiąść na spokojnie, w ogóle praca szefa, tak trzeba nazwać, właściciela biznesu, nawet jeśli jesteś tylko gdzieś tam kierownikiem, masz pod sobą dużo ludzi, jesteś dyrektorem to i tak, jesteś osobą decyzyjną, tak?

To dla takiej osoby nie jest ważne to, żeby siedzieć i zasuwać, tylko ważne jest to, żeby Twój umysł był jak najjaśniejszy, żeby Twoje myślenie było jak najlepsze, bo wtedy podnosi się Twoja kreatywność, wtedy zwiększają się po prostu Twoje wyniki, więc nie chodzi o to…

Mam takiego znajomego, który jest dyrektorem w jednej firmie i jest to dla mnie przerażające, bo on po prostu podwija rękawy i siedzi tam i zasuwa sam, siedzi i pracuje sam, zamiast pilnować ludzi, zamiast szukać nowych rozwiązań, to on siedzi i sam urabia się po łokcie, to nie ma sensu. Albo jesteś pracownikiem fizycznym, albo jesteś osobą, która myśli jak to zrobić lepiej.

Ale popatrz, w przypadku spotów, sportsmenów, to nie jest tak, że jest powiedzmy taki Pan Lewandowski i on sobie sam wymyśla co by tu zrobić, żeby być skuteczniejszy w tym co robi, on ma od tego cały sztab ludzi, ma kogoś od diety, ma kogoś od regeneracji, ma kogoś od spraw mentalnych, to jest cały sztab ludzi, którzy pracują na jego sukces. Więc dokładnie tak samo powinno być w Twoim przypadku.

Ale ok, druga sprawa, którą poleciłem mojemu znajomemu, żeby sobie przemyślał, żeby sobie też napisał na tablicy, albo żeby napisał w takim miejscu, żeby drażniło go non stop w oczy, żeby zadawał sobie pytanie, które brzmi: „Jak zrobić lepiej?” czy „jak zrobić najlepiej to, co teraz robisz, jak to usprawnić, jak to zrobić lepiej?”.

Więc do tych rzeczy, które robisz zadaj sobie pytanie: „Jak to zrobić lepiej?”.

I to też nie jest rzecz, która wpadnie Ci od razu tak do głowy, tylko to jest kwestia, nie wiem, pójść sobie na spacer, przejechać się na rowerze, usiąść i pomyśleć jak to zrobić lepiej, może Ci to zajmie tydzień, może dwa tygodnie, ale jak będziesz sobie powtarzał to pytanie odnośnie tych czynności, które robisz w swojej firmie, tych czynności, które robisz na co dzień, które się powtarzają, jak sobie będziesz zadawać pytanie „jak to zrobić lepiej?”, to właśnie to jest to, co najbardziej usprawni Twoje życie, Twój biznes, bo to się dotyczy nie tylko biznesu, ale Twojego życia tak samo.

Ok, to są rzeczy, które wydają się banalne, które wydają się, być może niektórym wydadzą się oczywiste, to wcale tak nie jest. Żeby robić tego typu rzeczy, trzeba mieć świadomość, żeby po prostu je robić, jakkolwiek to zabawnie może brzmieć. Powtarzam, dla pięciu osób Geniusz, który o mniej więcej 8% podkręca myślenie, do wygrania będzie nagroda w przyszłym tygodniu, pod komentarzem wybiorę te pięć osób, które dostaną ode mnie Geniusza.

Przemyśl sobie to, co Ci powiedziałem.

Aha, bo teraz wiem, że będziecie pytać o ten samochód. To tak, kupiłem nie dla siebie, tylko dla mojej kochanej żony, samochód właśnie taki, więc pewnie w niedługim okresie zrobię jakiś filmik na temat tego jak to jeździ, jak to wygląda i w którąś niedzielę opublikuję, więc jeśli nie subskrybujesz jeszcze mojego kanału, to warto to zrobić, warto nawet polajkować, żeby zwiększył się zasięg tego filmu, żeby więcej osób miało pomoc.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia!

{ 0 comments }

Hej, prawo przyciągania, czy to działa, czy nie działa.

Po ostatnich filmach, gdzie opowiadałem Wam na temat inwestowania, na temat dobierania sobie znajomych, ale też tak naprawdę to wszystko, co do tej pory działo się na kanale, wiem, że wielu z was ma pytania „Ojejku Jacek, ale czy to zadziała, czy to zadziała dla mnie, jak to zrobić, żeby to faktycznie dla mnie zadziałało?”

Widzisz, z 10 lat temu ukazała się książka „Sekret”, potem był też film „Sekret”, było To bardzo popularne wśród wielu osób i wiele osób wtedy miało taką myśl, że coś takiego jest, jak prawo przyciągania, no bo wcześniej nikt o takich rzeczach głośno nie mówił, to było gdzieś tam na zamkniętych szkoleniach i wiele osób podchodziło do tego, że to jakieś voodoo, nie wiadomo co to jest, nie wiadomo czy to działa.

Więc wytłumaczę Ci czym jest to prawo przyciągania, czy to działa, czy nie działa i jeśli ma działać, to jak to stosować. Ok, pierwsza sprawa związana z prawem przyciągania, to jeszcze zanim o tym Ci będę mówił, to możesz sobie poszukać książek „Potęga podświadomości”, książki Napoleona Hilla, to są właśnie takie książki, które dają mocno do myślenia, a propos tego, co można zrobić ze swoim umysłem.

A nasz umysł jest dość prosto zaprojektowany, bo po prostu realizuje zadania, które mu się podaje i realizuje to, jaka najczęściej myśl pojawia się w twojej głowie. W związku właśnie z prawem przyciągania. Jeśli sobie myślisz, że dzisiaj, nie wiem, zatrzyma Cię policja, albo, że dzisiaj coś złego się wydarzy, albo że dzisiaj wydarzy się coś dobrego, to twoja podświadomość będzie szukać tego, żeby zaspokoić twoją myśl.

Ale bardzo praktyczne zastosowanie jest jeśli chodzi o prawo przyciągania w rzeczach fizycznych, bo to bardzo szybko można zaobserwować, dlatego już teraz mogę Ci powiedzieć, zacznij uważać na to, co myślisz, bo te myśli się bardzo szybko realizują. Jeśli na przykład masz plan kupić sobie jakiś samochód, to bardzo prosto sobie wyobrazić, to jeśli masz pragnienie, żeby kupić sobie dany samochód, to jest coś takiego, że nagle zaczynasz wszędzie na ulicy widzieć tylko ten model samochodu, jak do tej pory go nie dostrzegałeś, tak teraz zaczynasz go widzieć wszędzie.

Tak w jakiś taki magiczny sposób to działa. Tylko to nie jest żadna magia, tylko jest to po prostu prawo przyciągania. Wiesz, dla niektórych może być to magia… A ok, na przykład jak teraz część osób, która mnie ogląda, ogląda mnie na smartfonie, nie jest to w żaden sposób połączone kablem z niczym, a Ty mnie oglądasz.

Czy to jest magia? Nie. Tak samo to działa z prawem przyciągania. Pierwsza sprawa podstawowa, to jest to, żeby sobie wyobrazić to, co chcesz. I teraz jeśli to będzie twoja dominująca myśl, na to, co chcesz, żeby się stało, czyli powiedzmy, że chcesz, nie wiem, zielone Audi. Wyobrażasz sobie zielone Audi, jakiś tam model, powiedzmy A5 i jeśli Ty zaczniesz sobie wizualizować ten samochód, mało tego, wyobrazisz sobie dokładnie, że otwierasz drzwi, wsiadasz do środka, siedzisz w nim, dotykasz, po prostu poczujesz, że to jest twoje.

Nawet możesz pójść do salonu, jeśli masz problem, żeby sobie wyobrazić dokładnie, co to jest, jak ten samochód wygląda, jak się Ty w nim poczujesz, to po prostu pójdź do salonu, albo na YouTube możesz odpalić całą masę filmików, gdzie dokładnie jest pokazane i wnętrze i na zewnątrz, jak ten samochód wygląda. Ale dokładnie tak samo wygląda to, jeśli chcesz mieć jakiś tam określony dom.

Możesz sobie pooglądać w internecie, jest cała masa projektów, wizualizacji tych domów i dany typ budynku, czy mieszkania, możesz sobie zwizualizować na takiej zasadzie, żeby go przyciągnąć. Jak kiedyś szkoliłem się u takiego Pana Andrzeja Batko, On wtedy opowiadał o tym, jak przyciągnął łódź, łódź motorową, bardzo chciał mieć łódkę taką, kupił sobie w końcu taką i opowiadał od początku do końca, że to była łódka, którą on przyciągnął, że to wszystko było robione na zasadzie tego właśnie, co było książce „Sekret”.

Ale widzisz, żeby to działało, to po pierwsze musisz naprawdę sobie uświadomić, że coś takiego jest i to nie jest rzecz, którą tylko ja stosuję, czy ja o tym mówię, bo te osoby, które się interesują tego typu rzeczami, wiedzą dokładnie jak to działa, być może Ty się z tym już zetknąłeś, możesz sobie poszukać więcej książek, więcej materiałów, które potwierdzają to, co Ci mówię. Ale widzisz, żeby to wszystko się spełniło, to potrzebna jest twoja wiara.

Bo nawet w przypadku tego zielonego Audi, jeśli Ty go zobaczysz, zwizualizujesz sobie, ale pomyślisz sobie „To nie dla mnie.” Jeśli będziesz mieć przekonanie, że to nie jest dla Ciebie, no to oczywiste, że to nie będzie dla Ciebie. Słuchaj, to nie jest też tak, że Ty sobie wymarzysz, chociaż… Ok, są prawa fizyki, bo teraz sobie pomyślałem, że możesz powiedzieć „Wymarzę sobie, że podskoczę i wyląduje na księżycu.”

Słuchaj, prawa fizyki obowiązują i to jest prawo może metafizyki, o czym teraz opowiadam, ale dlatego powiedziałem, że co niektórzy to zrealizowali, bo są już te jetpacki, jak w Ironmanie było i już takie rzeczy można kupić sobie jako atrakcję turystyczną, żeby sobie polatać czymś takim, może jeszcze nie na księżyc, ale kto wie, co się wydarzy za jakiś czas.

Wracając do tematu – Wiara.

Musisz naprawdę wierzyć w to, że Ty na to zasługujesz, że Ty jesteś tego wart, bo są osoby, które się obraziły na tego typu wiedzę, bo im to nie dało samochodu, wymarzonego partnera czy partnerki, domu i tak dalej. Dlaczego im nie dało? Bo brakło wiary. Jeśli Ty uważasz, że na to nie zasługujesz, w przypadku zarabiania pieniędzy, w przypadku nawet ostatnich rzeczy, jakie mówiłem odnośnie inwestowania, odnośnie spraw giełdowych.

Jeśli Ty uważasz, że to jest dla Ciebie za trudne, jeśli Ty uważasz, że nie da się w ten sposób zarobić, że Ty się tego nie nauczysz, no to niema takiej opcji, żeby tak się stało. Samo wizualizowanie, nawet to, że Ty to w jakikolwiek sposób poczujesz, że pójdziesz do salonu i poczujesz ten samochód, to jeszcze nic Ci nie da. Ty musisz wierzyć, że to się stanie. A potem bardzo dobrze działa na jakiś czas odpuszczenie tego.

Czyli tak, wizualizacja, powiedzmy tego twojego samochodu, dokładnie możesz go sobie wyobrażać, powiedzmy, przez miesiąc, a potem to zostawić, bo to w twojej podświadomości zacznie działać. Ale twoja podświadomość wtedy zrobi bardzo fajną robotę, bo zacznie wyszukiwać dla Ciebie zadania jakby do zrobienia, żebyś Ty ten cel zrealizował. Więc może podeśle Ci kolegę, który ma jakąś tam inwestycję, albo proponuje Ci, żeby założyć firmę, albo coś takiego się pojawi, co daje Ci szansę na to, żeby zrealizować to twoje marzenie, bo twoja podświadomość będzie szukać drogi do tego.

Więc jak pojawi się tego typu pomoc, to sięgaj po nią, a nie podchodź do tego w ten sposób: „O nie, nie, bo ja sobie to wymarzyłem, więc ten samochód mi się objawi na moim podjeździe, przed garażem, bo sobie też zwizualizowałem, że go będę mieć.” Nie, to na takiej zasadzie nie zadziała. Wizualizacja, wiara w to, że to osiągniesz, że na to zasługujesz i potem po prostu rzeczy się zaczną same dziać i zaczną się dziać na tej zasadzie, że właśnie czy to spotkasz ludzi, czy będą zdarzenia, które poprowadzą Cię do tego, żeby coś się stało.

I widzisz, być może właśnie to prawo przyciągania sprawiło, że znalazłeś się tutaj i słuchasz tego filmu i zastanawiasz się, czy to w Twoim wypadku zadziała. Ja nie wiem czy to na Ciebie zadziała, bo jest to kwestia jak będzie mocne Twoje marzenie, jak bardzo będziesz tego pragnąć, jak będzie Twoja wiara silna, że na to zasługujesz, że to jest jak najbardziej dla Ciebie, bo jeśli wymyślisz sobie na przykład, że chciałbyś być profesorem uniwersyteckim, a w tym momencie nie masz ukończonej…

Nawet nie masz matury, to może się wydawać, że to jest trudne, ale to jest tylko i wyłącznie Twoje myślenie, bo Twoje myślenie może być takie… Ok., wiele osób może uznać, że jest to trudne, ale chcę być profesorem uniwersyteckim i nim będę, więc zdasz maturę, pójdziesz na studia, zrobisz doktorat, zrobisz to wszystko, co trzeba, bo wierzysz w to. Wiesz, że zasługujesz, że to jest dla Ciebie, bo sobie to wyobraziłeś, że będziesz tym profesorem i pewne rzeczy się po prostu dzieją. I gdzieś tutaj za mną jest, o tutaj mam, z mistrzostw Polski wyścigowych.

Ja nie wiedziałem, że to będzie wyglądać, a tutaj nie widać do kamerki, nie wiedziałem, że będzie tak wyglądać nagroda za mistrzostwo, a sobie wyobrażałem, że dostanę jakiś tam puchar, ale generalnie wyobrażałem sobie to, że będę stał na podium i poczuję jak to jest wygrać mistrzostwa, moja wizualizacja.

Od tego kanał zaczynałem, kiedy to było, z 8 lat temu, jak przebiegłem pustynię Namib, zanim tę pustynię przebiegłem, to ja sobie wizualizowałem, co tam się stanie, wizualizowałem sobie to, że ja dobiegnę do mety i powieszą mi medal na szyi, więc wszystko zaczyna się od marzeń.

Wszystko zaczyna się od jakiejś tam myśli, która wędruje do ludzi, wędruje do Wszechświata i napotyka ta energia, którą Ty wysyłasz, bo to jest wibracja, to jest po prostu wibracja, którą Ty wysyłasz jakąś tam częstotliwość, jakąś tam falę, która napotyka odpowiednie zdarzenia, odpowiednich ludzi, którzy do Ciebie wracają.

Więc jeszcze tak podsumowując.

Czy prawo przyciągania działa?

Ewidentnie działa, tylko trzeba mieć świadomość tego, jak to jest mocne, żeby zwracać uwagę na to, o czym się myśli i jak się myśli, bo ja Ci tu mówię o rzeczach pozytywnych, ale Ty możesz myśleć o rzeczach negatywnych i te rzeczy negatywne przyciągniesz.

Ponieważ idzie jesień, to zrobimy sobie konkurs, dawno nie było konkursu, żeby Ci dobrze się realizowało zadania, dla pięciu osób, które napiszą w temacie, o którym dzisiaj była mowa, w temacie przyciągania, jak to u Ciebie się sprawdziło, czy masz jakieś lepsze pomysły, jak to zrobić, żeby zadziałało lepiej, dla pięciu osób rękawiczki „Rusz dupę”, za tydzień w komentarzach wybiorę kto to dostanie i poproszę o adresy i te rękawiczki, fajne, skórkowe, teraz na jesień, czy do jazdy na rowerze, czy do pójścia na siłownię, czy do kościoła, będą idealne.

Dziękuję bardzo, do usłyszenia za tydzień, hej!

{ 0 comments }

Oni Są Winni Twoich Niepowodzeń

Hej, Jacek tutaj.

Wiele osób zastanawia się jak osiągać swoje cele, co takiego jest potrzebne do tego, żeby się zmotywować, żeby wytrwać w tych swoich celach. Możesz sobie przypomnieć, jak przychodzi początek nowego roku, ile Ty jesteś w stanie wytrwać w tym, żeby robić coś nowego. Chcesz schudnąć, ile trzymasz dietę? Dzień, dwa, trzy, tydzień? I to, co chce Ci dzisiaj powiedzieć, to jest właśnie to, co jest decydujące, jeśli chodzi o to właśnie, żeby osiągać to, co zamierzymy i robić to w miarę bezwysiłkowo.

I nie będzie tutaj wcale chodzić o to, żeby mieć jakiś potężny zapas energii, żeby mieć rozpisane najcudowniej cele, jak tylko się da, bo te rzeczy też zadziałają, ale nie tak skutecznie, jak Twoje otoczenie, jak osoby, z którymi masz kontakt. To są tematy, o których ja mówiłem jeszcze z pięć, sześć lat temu, jak znajdę link, to go tutaj dam na górze. Pięć osób z Twojego otoczenia, tworzy Twoją rzeczywistość i poczekaj, posłuchaj do końca i zastanów się, czy nie robisz czasem tych błędów, czy nie popełniasz tych błędów, które Ci zaraz opowiem. Teraz wyobraź sobie sytuację…

Opowiem Ci o kilku sytuacjach, jak chcesz schudnąć, jak chcesz zarabiać więcej, jak chcesz się rozwinąć i być lepszym człowiekiem, albo chcesz być w związku lepszy, to powiem Ci jakie będą przeszkody, jak sobie z tym poradzić i co, tak naprawdę, wpłynie na to, żeby rosnąć, żeby realizować to na czym Ci zależy w swoim życiu. Czyli powiedzmy, pierwszy przykład, kwestia tego, że chcesz mieć jakąś tam wymarzoną sylwetkę.

Chcesz, powiedzmy, schudnąć ileś tam, może chcesz przytyć ileś tam kilogramów i Ci za nic nie wychodzi, więc teraz mój drogi, moja droga, przyjrzyj się temu, kto jest w Twoim otoczeniu. I powiedzmy, że masz czterech znajomych, czy cztery znajome, które chodzą na siłownię, ćwiczą, zdrowo się odżywiają, ale masz jedną taką koleżankę, którą spotykasz raz na dwa tygodnie, godzinę czasu raz na 2 tygodnie, ale ta koleżanka zabiera Cię na lody, zabiera Cię na ciastka, zabiera Cię do fast foodów i Ty sobie myślisz:

„Nie no, przecież nic takiego, raz na dwa tygodnie to mogę sobie coś takiego zrobić.”

Widzisz, ale to nie chodzi o to, że ona Cię tam zabiera. Chodzi o to, że ta osoba wywiera na Ciebie, to nie jest tak, że ona to robi świadomie, ale podświadomie wpływa na Ciebie, że ktoś ma tego typu styl życia. Jeśli jest to osoba, z którą się regularnie spotykasz, jest to jedna z pięciu takich osób, z którymi najczęściej masz kontakt, to 1/5 tego, co ona robi ma wpływ na 1/5 Ciebie i ta 1/5 jest wystarczająca do tego, żebyś miał, żebyś miała problemy z realizacją swojego celu.

Jak na razie Ci się spodobało to, co powiedziałem, to warto zasubskrybować ten kanał, bo na przyszłość będę mówić kolejne tematy, które sprawią, że będziesz się rozwijać, ale też jak możesz, to daj lajka, bo wtedy YouTube da do większej ilości osób zasięg tego materiału, ale ok.

Mamy temat odchudzania, to teraz popatrzmy na temat zarabiania. Chcesz zarabiać więcej, masz takie pragnienie, chodzisz na kursy, czytasz książki, masz nastawienie, słuchasz nagrań, jesteś zmotywowany, żeby zarabiać więcej i masz kolegę Piotrka, Marcina, masz Anię i masz Józka i masz jeszcze Franka. Wszyscy poza Frankiem są nastawieni tak jak Ty do tego, żeby zarabiać, jeździcie na kursy, motywujecie się, nakręcacie, ale z Frankiem…

Franka bardzo lubisz, bo znasz go z podstawówki, Ty masz, powiedzmy, swojego Franka, więc sobie pomyśl kto to jest i Franek jest taką osobą, która żyje z socjalu. Dosłownie, bo Franek wymyśla, co by tu zrobić, żeby nic nie robić i dostaje pieniądze, tu jakąś zapomogę, tam jakieś 500+, tam jakieś coś i kombinuje, co by tu robić, żeby nie orobić się, a żeby zarobić. A ponieważ Ty Franka lubisz, bo Franek opowiada genialne dowcipy i z Frankiem spotykasz się raz w tygodniu – godzinę.

I powiem Ci, że Franek, którego lubisz, który opowiada fajne dowcipy, który jest totalnym leserem, jego wpływ na Ciebie może być tak ogromny, że Twoje najfantastyczniejsze cele odnośnie tego, żeby zarabiać więcej, legną w gruzach, bo Franek Cię po prostu swoim nastawieniem…

To nie jest tak, że on Ci będzie mówił świadomie: „Słuchaj, weź sobie dotację taką bezzwrotną, tutaj zapomogę…”, to nie tak działa. On Ci powie, że robi tego typu rzeczy, ale sam wpływ jego osoby będzie właśnie taki na Ciebie, że nawet te rzeczy, które przeczytasz, te rzeczy, które dowiesz się na szkoleniu, nie dotrą do Ciebie w pełni. I może być tak, że on zabiję cały Twój sukces.

To samo jest kwestia rozwoju osobistego, będziesz mieć 4 osoby, które będą Cię rozwijać, ale będzie jedna osoba, która będzie twierdzić, że ci wszyscy guru internetowi, YouTube’owi, czy wszyscy coache, że to wszystko są oszuści, to są kłamcy, naciągacze.

Wystarczy, że będziesz mieć jedną taką osobę, która zabije wszystkie te inne starania, które poczyniłeś do tej pory. To działa tak prosto. Ale popatrzymy na tematy związkowe. Powiedzmy, że masz udane małżeństwo, czy udany związek, wszystko jest super, wszystko fajnie, Twoje najbliższe otoczenie, właśnie te 4 osoby, które też mają super relacje, wszystko jest super w związku, ale jest jedna, powiedzmy pani, która rozwiodła się, powiedzmy 5 lat temu i do tej pory wylewa żale w związku z tym, bo życie jej się nie ułożyło, bo mężczyźni są „be”, bo wszystko co złe to są faceci i Ty być może spotykasz się z taką osobą, wystarczy Ci pół godziny w przeciągu tygodnia, ale jest to osoba, która Ci do głowy coś tam sączy.

I pomimo tego, że masz bliskie osoby, po których widzisz, że jest wszystko super, będzie ta jedna osoba, która będzie sączyć ten jad i to może rozwalić Twoje życie, jeśli chodzi o związek. Więc widzisz, te pięć osób z Twojego otoczenia, to jest o wiele ważniejsze, od tego jak Ty masz cudownie ułożone cele. To, że Ty pójdziesz do dietetyka i dietetyk Ci rozpisze dietę, to, że kupisz sobie dietę pudełkową, będziesz ćwiczył, będziesz wszystko robił, tak jak trzeba, ale będzie jedna osoba, która będzie to rozwalać. I to dotyczy każdego celu w Twoim życiu.

Jeśli wyznaczysz sobie, że będziesz, nie wiem, najlepszym piłkarzem w tym kraju i Twoi koledzy czy koleżanki będą Cię do tego zachęcać, ale powiedzmy, Twoja mama ma coś do tego, Twojej mamie się to z jakiegoś powodu nie podoba i będzie nawet 50 osób, które będą Cię motywować, Ty wiesz, że jesteś w tym dobry, te 50 osób, trener, wszyscy to wiedzą, że będzie super, ale będzie ta jedna osoba, nie ważne czy to mama, czy wujek, czy ktoś tam, który będzie sączył jad to, to może zabić Twoją siłę woli tak naprawdę, do tego, żeby to coś robić.

Przemyśl sobie w związku z tym dokładnie kto jest w Twoim otoczeniu i możesz nie wierzyć teraz w to, co powiedziałem, ale zrób sobie tak, przejrzyj sobie te cele, które do tej pory w życiu realizowałeś, realizowałaś i zastanów się, dlaczego one nie wypaliły. Czy to co do diety, czy to co do związków, czy to co do zarabiania pieniędzy.

Zastanów się, to co Ty sobie pomyślałeś, że chcesz zrobić, jak komuś powiedziałeś, jakie były reakcje i co się tak naprawdę potem zadziało, za tydzień, za dwa tygodnie, za miesiąc czasu, bo to wszystko ma na Ciebie wpływ.

Dziękuję Ci bardzo i do usłyszenia wkrótce, hej!

{ 0 comments }

JACEK: Cześć Irku!

IREK: Cześć.

J: Krótko sobie porozmawiamy, a może dłużej, na temat tego, kim jesteś, co robisz i dlaczego tutaj się znalazłeś.

J: Więc kim jesteś i co robisz?

I: Jestem Irek.

J: Cześć.

I: Cześć. Co robię? Zajmuję się budowaniem przede wszystkim szczęśliwego, spełnionego życia. Prowadzę firmę, catering dietetyczny, trenuję, pomagam ludziom, takie tam.

J: A ja słyszałem, że jesteś mistrzem świata w fitnessie sylwetkowym, czy jakoś tak.

I: Nie, pierwsze słyszę.

J: A, ok, dobrze Irku, to do tego jeszcze wrócimy. W przeszłości korzystałeś z moich porad, w teraźniejszości też trochę, powiedz, jak to się stało, że zacząłeś korzystać z tych materiałów i co tak naprawdę udało Ci się osiągnąć tak w skrócie?

I: No w skrócie to się nie da, wiesz co, jakie było pytanie?

J: Korzystałeś z moich materiałów, z czego korzystałeś i co ci to dało, tak w skrócie?

I: Aż takim skrócie? Wiesz co, korzystałem przede wszystkim z nagrań na YouTube, od tego się zaczęło, tam wiesz, miałem jakiś kryzys i tak wpisywałem „jak być szczęśliwym” w YouTube i patrzę, wyskoczył mi jakiś gościu i mówi o sposobach na szczęście, a ja sobie myślę, kim ty w ogóle jesteś, kurczę, czemu Ty masz mówić jak być szczęśliwym? No ale zacząłem tak słuchać tego no i wydawało się to ciekawe. Fajna wiedza była przekazana, spoko, wykorzystałem.

J: Dobrze, bo zacząłeś coś o szczęściu i teraz doszedłeś do jakiegoś momentu. Czy czujesz się szczęśliwy?

I: Tak.

J: A te nagrania z YouTube Ci pomogły, czy może coś innego Ci pomogło jeszcze?

I: Wiesz co, no nagrania z YouTube to był taki początek, później jakby wpisałem się na listę mailingową, dostawałem taką wiedzę, która była rozszerzona i później w pewnym momencie trafiłem na „Kod Atrakcyjności”. Wiadomo robiłem też inne kursy, no ale w tamtym momencie stać mnie było tylko na ten „Kod Atrakcyjności”, który był w bardzo dobrych pieniądzach, no i on bardzo pozytywnie wpłyną na moje życie. Dał mi przede wszystkim takie, wiesz, większe poczucie szczęścia z życia, zacząłem kierować swoją uwagą na inne rzeczy, dużo elementów po prostu zmienił w moim życiu.

J: Dobrze, to może tak, co Cię zmotywowało w ogóle do tego, żeby się zainteresować rozwojem jakimś, bo pewnie nie wiedziałeś, że istnieje coś takiego jak rozwój osobisty, ale zobaczyłeś, że są pewne triki, pewne metody, które jak się zastosuje, to jest jakiś tam efekt, tak?

I: Problemy.

J: Problemy? Czyli miałeś jakieś problemy i te problemy zostały rozwiązane tak?

I: Miałem bardzo duże problemy.

J: To od czego zaczynałeś, gdzie był ten punkt zwrotny, gdzie stwierdziłeś, że to jest czas na to, żeby poszukać czegoś o szczęściu, albo innych tematach?

I: Kiedy straciłem w życiu wszystko co się dało stracić. Przez to jaki byłem, rozpadł mi się związek, otaczałem się takim towarzystwem, nie patrzyłem na to, kim się otaczam po prostu i wydawało mi się, że każdy jest w porządku, że każdy będzie w porządku, że to, co ludzie mówią, to później dotrzymują. Przez te problemy troszkę się zdystansowałem do rodziny, mówiłem, że rodzina jest najważniejsza, ale przez to, z jakimi ludźmi się zadawałem, to jakby miałem w głowie tę rodzinę, ale zajmowałem się zupełnie innymi rzeczami, czyli goniłem za pieniędzmi. W tamtym momencie miałem boreliozę i neuroboreliozę, czyli miałem sparaliżowane pół ciała, nie mogłem trenować, w zasadzie to nic nie mogłem robić i miałem totalny mentlik w głowie, czyli nie potrafiłem uporządkować swoich myśli, cały czas to były myśli negatywne, toksyczne, negatywne przeświadczenia, negatywne metafory, negatywne słowa.

J: Ile miałeś lat?

I: Wtedy? 24-25, coś takiego.

J: Ok, czyli była kwestia twoich stosunków z otoczeniem, rodzina, przyjaciele powiedzmy, twoje problemy zdrowotne, problemy serowe, czyli tak naprawdę wszystko co tylko się da.

I: Tak jest i finanse zaczęły się także walić.

J: A teraz taki szybki przeskok zrobimy. Czy dzisiaj jest wszystko w porządku?

I: No tak!

J: Co się stało w międzyczasie? Jak rozwiązałeś swój największy problem? Czy pamiętasz, co było takiego, co rozwiązało twoje największe problemy?

I: Przede wszystkim, to to, jak w pewnym momencie, to było w „Kodzie Atrakcyjności”, to było na twoim kanale, żeby kierować uwagą. Czyli wiesz, wcześniej tylko myślałem o tym, że kurczę, mam takie problemy, tutaj wiesz, nadużywam wielu substancji różnych i wiesz, kierowałem cały czas uwagę w problemy, kierowałem cały czas uwagę w to, co mi nie wychodzi, kierowałem uwagę w brak pieniędzy, kierowałem uwagę w brak zdrowia. I w momencie, kiedy zacząłem patrzeć, zmieniłem tylko i wyłącznie, no bo tak, słucham tych filmików i tak myślę, no dobra, ale czemu gościu miałby się dzielić darmową wiedzą w ogóle? No czemu? Jeszcze patrzę i myślę no czemu, no kurde, wiesz, mówisz cały czas to to i to, myślę co on kurde, z jakiejś innej bajki jest, wiesz o co chodzi, u mnie czegoś takiego nie było. U mnie tak nikt nie mówił w taki sposób, no i zacząłem odwracać tą uwagę, to wyglądało tak, jakbym stał tutaj, patrzył się w jedną stronę i tutaj dostawałem cały czas po pysku, wiesz o co chodzi, myślę sobie o finansach – strzał w pysk.

J: No właśnie, była jakaś taka konkretna, czy pamiętasz jakiś taki konkretny moment w twoim życiu, kiedy stwierdziłeś, że chrzanię to wszystko, muszę spróbować czegoś nowego, bo to mnie doprowadzi do śmierci, albo większych problemów, czy miałeś jakiś taki punkt zwrotny, kiedy stwierdziłeś, że musisz się zabrać za siebie?

I: No tak. Słuchaj, wiesz, jakby nadużywałem wielu rzeczy, miałem jakieś tam problemy, duże, które spędzały mi sen z powiek, może zachowam szczegóły dla siebie. No i miałem świadomość tego, że każdy mi mówił, że słuchaj, albo skończysz… No że skończę źle. Po prostu moje zdrowie się cały czas pogarszało i miałem wizję tego, że skończę w szpitalu, no i wiesz, uświadomiłem sobie, że można po prostu inaczej. Miałem po prostu taką depresję, że moje myśli krążyły tylko i wyłącznie wokół negatywnych rzeczy, to była skrajna depresja. Ja wstawałem rano i się źle czułem, po południu się źle czułem, wieczorem się źle czułem. Szukałem ucieczki do używek, do różnego rodzaju rzeczy, żeby się poczuć lepiej.

J: Ok, jakie znalazłeś rozwiązanie? Nie wiem, pojawiła Ci się jakaś myśl, rozmawiałeś z jakimś kolegą, wszedłeś na Google, na YouTube, jak to się stało, że Ty trafiłeś w ogóle do mnie?

I: Zacząłem szukać wiedzy, wiesz, na YouTube zacząłem szukać „Sposoby na szczęście”, coś takiego wpisywałem, parafrazy i wyskoczył mi twój kanał i pamiętam, że robiłem wtedy cardio, czyli trenowałem, chciałem się odchudzić, bo to też był taki proces, że ja byłem szczupły, wszyscy się ze mnie wyśmiewali w szkole, pamiętam to gimnazjum, to był tak fatalny okres w moim życiu, ogólnie miałem trudne dzieciństwo, byłem szczupły, mama po prostu robiła co mogła, żeby było dobrze.

J: Szczupły, czy chuderlawy?

I: Chuderlawy, zdechły, chodziłem w ciuchach po rodzeństwie, tylko nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że miałem starszą siostrę, bo brat był wielki, to łatwiej było się ubrać w ciuchy po siostrze nie? I po prostu byłem chuderlawy, byłem śmieszny taki, dziwnie wyglądałem. Później chciałem ćwiczyć, chciałem zwiększyć tę masę mięśniową, chciałem po prostu zbudować tę pewność siebie i poszło to już w złą stronę. Czyli w życiu też jest potrzebna taka równowaga, taki zdrowy balans, między jednym a drugim, bo jak mnie to pochłonęło, to później byłem coraz większy, coraz większy, ale też brzuch mi rósł, szczękę już miałem kwadratową, no i to też źle wyglądałem. Po prostu wtedy już byłem takim postrachem, że nie byłem sam ze sobą szczęśliwy.

J: Ok i potem znalazłeś mnie na YouTube, posłuchałeś tego i zacząłeś stosować, działało, nie działało? Co konkretnie wdrożyłeś, pamiętasz?

I: Tak, kierowanie uwagi, żeby kierować uwagę na to co chcę, pamiętam jak odebrałem za darmo „Magnes na pieniądze” i zacząłem kierować i zacząłem robić te ćwiczenia takie, jak chciałbym, żeby było. Pamiętam jeszcze było takie ćwiczenie, to już było chyba na „Kodzie Atrakcyjności”, żeby wyobrazić sobie takie osoby, które chcę, wyobrazić sobie od nich energię, która płynie do mnie, no i wtedy to po prostu była taka magia, bo to zaczęło działać. Ja zacząłem odwracać uwagę i zacząłem dostrzegać po prostu inne rzeczy.

J: A pamiętasz co największe efekty zrobiło, jakaś technika, czy coś konkretnego?

I: To znaczy wiesz co, cały „Kod Atrakcyjności”, jakby każda lekcja była dla mnie taka kluczowa, poprzez właśnie kontrolowanie myśli, poprzez to, co myślałem o sobie, poprzez ćwiczenia. Ćwiczenia z uśmiechem były bardzo fajne, które wykonuję do tej pory, czyli żeby wiesz, uśmiechać się do lustra na siłę, robić te ćwiczenia, bo to też wpływało na mnie mentalnie. Też postawa ciała, ja przedtem byłem taki zgarbiony, byłem w takim stanie jak umysł gadzi, czyli albo walcz albo uciekaj. A po prostu zaczęły mi się tworzyć w głowie większe rzeczy i zacząłem wtedy jeść Geniusza, wtedy też zwiększyła się ta kreatywność i tak pamiętam, że na początku byłem taki zdenerwowany, bo tak robię te kursy i niema efektów, to było takie rozgoryczenie, że w głowie sam siebie kopałem, nie dość, że byłem w złym stanie, to jeszcze sam siebie kopałem, butowałem siebie, bo tak sobie dogadywałem, „Kupiłeś kurs frajerze i nie działa, nic się nie zmienia w twoim życiu, wydałeś pieniądze!” I sam siebie po prostu gnębiłem takimi rzeczami, mój mózg sabotował samego mnie. I w końcu myślę sobie „No dobra, dobra, zaraz, słuchaj, to Ty masz słuchać mnie, a nie ja Ciebie!” I zacząłem wtedy, pamiętam, że Geniusz mi pomógł tak troszkę kontrolować ten umysł, że te myśli się tak uspokoiły i później nawet jak odstawiłem tego Geniusza, to i tak już było inaczej, bo zacząłem być tu i teraz. Czyli zacząłem doświadczać wszystkimi zmysłami, dotykać, widzieć, opisywać to, co widzę, skupiać się na tym, co słyszę i to po prostu jest taki stan „oświecenia”. Czyli to mi daje szczęście tu i teraz, że ja nie muszę już szukać szczęścia w czymś innym, nie muszę brać różnego rodzaju substancji, żeby to szczęście wydobyć, tylko potrafię być szczęśliwy w tej danej sytuacji, bo to jest dar ta sytuacja, w której teraz jesteśmy.

J: Ok, bo minęło kilka lat, ile minęło, 3 lata?

I: 4 lata.

J: Jak teraz wygląda twoje życie, biznes, rodzina, otoczenie, czy coś możesz powiedzieć?

I: No teraz jestem kurczę szczęśliwy, teraz się czuję, jakbym z powrotem miał 7 lat.

J: Powiedz jak to jest czuć się, jakbyś miał 7 lat, bo ja już nie pamiętam.

I: No kurczę, błogo, bo wstaję i mogę iść do firmy, ale nie muszę, idę tam tylko dlatego, że chcę.

J: Założyłeś firmę w międzyczasie, tak?

I: Tak, catering dietetyczny, dokładnie.

J: Realizujesz się tam?

I: No tak! To jest czad.

J: Wiesz, bo nasi słuchacze nie wiedzą, dlatego chcę Cię przepytać o to.

I: To jest po prostu niesamowite, że pomagam ludziom, którzy za to hojnie mi wynagradzają moją pracę, dodatkowo zatrudniam osoby, którym jestem w stanie pomóc, mam 2 takie osoby, które jakby miały bardzo dużo problemów w życiu, ja tym osobom wynająłem, mieszkania, dałem im pracę i te osoby weszły na bardzo fajny poziom, co też mnie satysfakcjonuje, dodatkowo odchudziłem ludzi, nie wiem, o tonę, ludzie są zadowoleni, czują się dobrze, przekłada się to na ich relacje z otoczeniem, przekłada się na to, co oni myślą o samych sobie, czyli zbudowali sobie wartość. Ale to jest ich praca, ja tylko po prostu jakby wykorzystuję wiedzę, której się nauczyłem na przestrzeni tych lat. No i jestem szczęśliwy z tego powodu, no bo słuchaj, spełniam swoje marzenia, mogę polecieć do innego kraju, wiadomo, były pewnego rodzaju kryzysy, no bo jak wybuchła ta, wiadomo, sytuacja, troszkę był spadek zamówień, więc trzeba się było dostosować do tej sytuacji, która panowała na rynku, ale w momencie, kiedy jakby się dostosowałem do tej sytuacji, no to jest wzrost, jest lepiej. I do tego momentu, że ja na przykład wstaję, ja nie muszę i nie mam tak, że muszę gdzieś iść, że musze iść do pracy na godzinę 7:00, że muszę wstawać. Ja chcę iść, to idę na siłownię, chcę iść, to idę do firmy.

J: Czyli Ty sobie to wcześniej zaplanowałeś, wymarzyłeś, poukładałeś w głowie, czy to się pojawiło samo, o to się też rozchodzi.

I: To jest w ogóle hit! Ja mam coś takiego teraz, w momencie, kiedy wyczyściłem głowę, że mi się spełniają wszystkie marzenia, czyli to, co ja sobie kiedyś… Pamiętam, jak było takie ćwiczenie, które dałeś, wypisz sobie 121 chyba takich rzeczy, takich marzeń, takich z czapy, ja sobie tam wypisałem takie rzeczy, kurczę, jazda Lamborghini, a 20zł w portfelu i to jeszcze pożyczone. Ja tam sobie zapisałem, żeby się przejechać Lamborghini, przelecieć się samolotem, żeby tam świat zwiedzać, motory customowe jakieś, żeby nie pracować. I teraz kurde to jest w ogóle hit, bo aż mam gęsią skórkę, ale jak to na przykład otworzę, to ja patrzę i mam powykreślane, to, to i to… Ja leciałem, mam klienta, który ma swoje awionetki, dał mi kierować, wcześniej mnie tak… Pozdrawiam Panie Przemku, przewiózł mnie Pan tak, że po prostu lecimy lecimy i nagle w dół. I było dość grubo i znowu lecimy, lecimy normalnie, super sprawa. Ale ogólnie w zasadzie większość z tych rzeczy, które wtedy założyłem…

J: To musisz uważać, co sobie zażyczysz teraz, tak?

I: Tak, dokładnie, naprawdę, to jest w ogóle hit, bo to, co sobie pomyślę, to się materializuje. Jakby sam fakt tego, że kiedyś pamiętam jak robiłem ten kurs, ja do Ciebie tam pisałem i odpisałeś mi na maila, myślę sobie, kurde, chciałbym poznać tego człowieka, chciałbym poznać, tak porozmawiać z nim face to face, w cztery oczy, jak to jest. No ale dobra, pojechałem na takie szkolenie do Warszawy, ale z tym samym zamysłem jechało 300 innych osób, no i kurczę, weź się tam dopchaj. Więc nie było takich możliwości, no a tu proszę, siedzimy razem, śmiejemy się, mamy dobry kontakt, to jest po prostu wspaniałe, dlatego ja muszę naprawdę uważać… To jest wspaniałe!

J: Dobrze, to trudne pytanie: To jakie masz teraz plany i marzenia tak na najbliższe 5 lat?

I: Kurczę, wiesz co? Żeby żyć tym życiem, którym żyję. Żeby robić to co robię, tylko na większą skalę, ale żeby się nie zmieniało to, co czuję, żeby być dalej w tym samym miejscu, w którym jestem teraz, ale to co robię, robić tylko i wyłącznie na większą skalę. Bo ja jestem spełniony, no kurczę, jestem szczęśliwym człowiekiem, osiągam sukcesy, marzyłem o tym, żeby zdobyć tytuł mistrza świata, jak byłem dzieckiem, oglądałem Rocky’ego Balboa’e, jak on tam boksował i pamiętam, był taki tekst, jak Apollo Creed mówi do niego, „Słuchaj, osiągnąłeś najwspanialszy tytuł na całym świecie, osiągnąłeś tytuł mistrza świata!” I taka była motywacja, że aż teraz mam ciarki, to jest nieprawdopodobne, że jak byłem mały, taki 6-7 latek, ja sobie wtedy zamarzyłem, że chciałbym tak samo, a tu nagle kurczę wiesz, nagle to wypracowałem, doszedłem do tego poziomu, że zdobyłem tytuł mistrza świata, po prostu to jest niesamowite, że zawsze marzyłem o tym i to się pospełniało. Znaczy samo się nie pospełniało, ciężko na to pracowałem tak? Ale to już jak wchodzisz na ten poziom, tylko w zasadzie to było tak, że wszedłem na ten poziom i myślę sobie „Kurczę, dalej jestem tym samym człowiekiem, żyję tym samym życiem…”

J: Jak rozmawialiśmy, mówiłeś, że też chciałbyś zacząć pomagać innym, żeby doszli do tego, co Ty robisz, możesz coś więcej opowiedzieć o tym?

I: No dokładnie, zamierzam pod twoją inspiracją jakby, bo cały czas mówisz o tym, czy w kursach, czy w filmikach, żeby prowadzić kanały społecznościowe, sam mnie motywowałeś do tego i chyba z 3 lata mówisz „Prowadź YouTube!”, a ja „No dobra, będę prowadził…” Motywacja 2 dniowa, nagram 1 filmik i to by było na tyle. Ale teraz faktycznie mam przestrzeń do tego, żeby się tym zająć, bo tak mam te wszystkie systemy w firmie uporządkowane, że na przykład ma czas, żeby przyjechać tutaj, a firma funkcjonuje, nie muszę tam fizycznie być, czyli po prostu są oddelegowane zadania do tego stopnia, że ja mam czas na to, czyli mam czas teraz jakby i taki mood na to, żeby robić coś dobrego, czyli czuję się szczęśliwy, więc jestem w stanie to dalej przekazywać i chciałbym po prostu…

J: Gdzie Cię będzie można znaleźć?

I: Na YouTube, wszędzie, nawet w lodówce!

J: To damy w opisie linki.

I: Jak otworzysz lodówkę, to będę. Słuchaj, na antenie radia Vanessa FM, na YouTube, namówiłeś mnie do tego TikToka, żeby prowadzić, dobrze, będzie TikTok, jest Instagram ireneusz_pochwala, blog także na stronie www.pochwala.com.

J: Tak na zakończenie, bo widzisz, oglądają nas osoby, które być może widzą pierwszy raz mnie, pierwszy raz Ciebie i może sobie myślą, czy to wszystko działa, może Ty jesteś jakiś wymyślony…

I: Ja tak nie wyglądam, to jest fikcja, to jest make-up, ogólnie nie mam białych zębów, nie mam jedynek…

J: Irek, powiedz tak, czy dla kogoś, kto nas ogląda, czy poleciłbyś mnie, czy poleciłbyś kursy, które ode mnie dostałeś, czy to ma sens, czy to nie ma sensu?

I: Absolutnie! Nie! Nie polecam, nie kupujcie tego, absolutnie! Nie!

J: Rozumiesz? Nie kupuj ode mnie żadnych kursów.

I: Nie kupuj! Niema sensu, to jest ściema, fikcja! Nie kupuj, naprawdę, nie! Nie kupuj, bo nie ogarniesz tego, naprawdę! Nie kupujcie tego, nie, nie, nie… Kupujcie u mnie!

J: Ok Irku, to bardzo Ci dziękuję za tę rozmowę, zapraszam do śledzenia tego oto Pana, jeśli chcesz się trochę zarazić jego energią, kupuj od niego, zapytaj go, gdzie mu zęby, te jedynki wstawili, bo przed chwilką niemiał, teraz już ma. Dziękuję bardzo Irku!

I: Dziękuję!

{ 0 comments }

Hej, po filmie sprzed 2 tygodni, gdzie mówiłem na temat tego, jak zacząć inwestować dla początkujących, było mnóstwo pytań, więc wyjaśnię dzisiaj, jak zainwestować w 2, moim zdaniem, najlepsze instrumenty.

Tylko od razu powiem, to co Ci zasugeruję dzisiaj, to są tylko moje sugestie, to są moje opinie, ja nie jestem doradcą finansowym, więc twoja odpowiedzialność jest za to, co Ty zrobisz, ja Ci mogę tylko zasugerować. Ja sam w te rzeczy inwestuję, ale mój biznes to jest mój biznes jeśli chodzi o sprzedaż internetową, jeśli chodzi o ecommerce i to, co tam zarobię, inwestuję w swoje własne produkty i inwestuję i odkładam w ten sposób też na starość można powiedzieć. Ale w sumie jest to całkiem fajna inwestycja.

Więc tak, pierwsze jest to S&P 500, Standard & Poors 500, a drugie są to tak zwane REIT’y. Na S&P 500 zaraz Ci dokładnie powiem, gdzie to kupić, jakie są zwroty i to samo Ci powiem z REIT’ami. Zanim to kupisz, to trzeba mieć świadomość tego, że są to instrumenty finansowe i jest duże prawdopodobieństwo, bardzo duże prawdopodobieństwo, że na tym się zarobi, powiem Ci ile na tym można zarobić ale jako instrument finansowy, jest też prawdopodobieństwo, że na tym się straci.

Przez ostatnie 20 lat jak sobie popatrzysz na indexy, na wyniki, index S&P 500 rósł średnio 7% rocznie. W tym roku jest to prawie 40% rocznie i jeśli to porównasz do dowolnej lokaty bankowej, do obligacji, do kupna nieruchomości, do dowolnych inwestycji, to tak naprawdę ciężko jest znaleźć coś, coda Ci tego typu zwroty.

REIT’y z kolei są to fundusze inwestycyjne, które kupują mieszkania, kupują apartamenty, kupują domy i je wynajmują, więc jeśli fundusz podpisuje umowę z ludźmi to raczej jest to pewne, ale widzisz, zawsze może się wydarzyć jakiś totalny kryzys, gdzie ludzie nagle przestaną spłacać, więc jest zawsze ryzyko, że się na tym straci.

Ok, co do tego, gdzie je kupować.

Masz w zasadzie w każdej firmie brokerskiej, możesz zarejestrować się na zachodnim koncie, podawałem link do np. Interactive Brokers, tam opłaty są dosłownie 1-2$ za zrobienie transakcji. W Polsce masz też możliwość założenia rachunku brokerskiego, te rachunki generalnie są darmowe, prowadzi to praktycznie każdy bank, z tych, które są największe to możesz to zrobić na ING, możesz to zrobić na BOŚ’u, możesz to zrobić na mBanku, jedyne czego potrzebujesz, to mieć tam konto bankowe i podpinasz się po prostu do konta maklerskiego, więc kosztuje to tak naprawdę nic.

To co oni pobierają to prowizję w granicach 0,3-0,4%, niektórzy twierdzą, że nie pobierają prowizji, różnie to jest, ale może podam Ci linki do 2-3 takich największych, więc w opisie możesz sobie popatrzeć.

Ok, co do S&P 500, co to w ogóle jest za index i dlaczego daje aż 7% zwrotu, skoro z normalnego konta bankowego masz 1% czy 0,5%? S&P 500 jest to index, gdzie są największe firmy giełdowe USA. Dlaczego USA, a nie niemieckich czy polskich? Polska giełda generalnie jest malutka, biedna i ostatnio dopiero zaczęła rosnąć, ale generalnie przez wiele ostatnich lat bardzo słabo sobie radziła.

Możesz inwestować w indexy największych firm niemieckich, włoskich, hiszpańskich itd. Ale giełda amerykańska to jest ta giełda, która jest największa na świecie i tam są największe obroty, największa płynność. Największe firmy na świecie są też w USA, więc te 500 firm, S&P 500 bierze się od tego, że jest tam 500 największych firm, z największą kapitalizacją w USA.

To muszą być firmy, które są amerykańskie, które mają ponad 6 mld$ wartości rynkowej, to są firmy typu Amazon, Apple, Microsoft, Facebook i z każdej branży są to firmy, więc musiałaby wydarzyć się naprawdę totalna katastrofa, żeby ten indeks runął i taka katastrofa fakt faktem wydarzyła się w tamtym roku, jak wybuchła pandemia, pozamykano firmy itd. więc wtedy ten indeks mocno spadł, ale w przeciągu dosłownie 2 miesięcy odbił.

Więc widzisz, to jest też kolejna sprawa, jeśli chodzi o inwestowanie czy w REIT’y czy w fundusz tych największych firm amerykańskich – trzeba się przygotować na to też psychicznie, bo ja akurat w to inwestuję w taki sposób, że kupię raz i czekam kilka miesięcy, wypłacam po jakimś tam czasie, albo dywidendę, albo reguluję tzw. stop-loss’y, bo kupujesz coś, co ma notowania giełdowe, więc to cały czas rośnie i spada.

I jeśli np. dzisiaj kupisz na szczycie, bo dzisiaj naprawdę jeśli chodzi o S&P 500, to nigdy w historii on nie był tak wysoko i kupisz go dzisiaj i może się okazać, że jutro spadnie, co jest zresztą dość prawdopodobne, ja to nagrywam dziś w piątek w samo południe, ale po południ dzisiaj jest ogłoszenie poziomu bezrobocia w USA, do tego we wrześniu mają być też podane stopy procentowe, FED ma to ogłosić, więc to są rzeczy, które wpływają na to, tak prawdę przez najbliższe 2-3 tygodnie, co się będzie dziać na giełdzie.

Więc dzisiaj jest na topie, ja Ci mówię, że warto to kupować, ale jutro to może spać, bo będzie ogłoszenie wyników, jeśli się okaże, że jest bezrobocie duże, no to wpływa ewidentnie na indeks. Więc zanim zaczniesz inwestować, warto sobie troszkę poczytać, na YouTube jest cała masa filmików mówiących w którym momencie zainwestować, w którym momencie wyjść, bo inne wyniki osiągniesz, jeśli zainwestujesz w odpowiednim momencie, kiedy ten index spadnie w dół, a zawsze są jakieś krachy, zawsze są wzloty i upadki.

Więc też chodzi o to, żeby psychicznie to przetrzymać, ja się tym specjalnie nie martwię, bo kupuję wtedy, kiedy spadnie w dół i przeznaczam sobie 3-4 miesiące powiedzmy, może 5 miesięcy, kiedy tylko reguluję sobie stop-loss’y i ja na tym nie mam opcji żeby stracić, bo w zasadzie jak kupuję na dole, w przeciągu jednego, dwóch dni to odbija i potem ustawiam stop-loss. Stop-loss to jest coś takiego, że jeśli index idzie w górę bo coś się tam dzieje, jeśli spadnie poniżej poziomu, który jest dla mnie krytyczny jeśli chodzi o mój zarobek, po prostu z automatu się to sprzedaje. Jeśli chodzi o to jak zainwestować, jak kupić to S&P 500?

Ok, musiałbyś mieć dostęp do platformy Futures, czyli wejść i zalogować się np. na mforex.pl, założyć sobie tam konto i wtedy możesz nawet grać na minutowych… Bo ten index co minutę spada-rośnie-spada-rośnie, jest kwestia wiedzieć w przestrzeni dłuższego okresu, czy rośnie czy spada, jak to wygląda w danej godzinie, w 15 minutach, w 1 minucie, można się na tym bawić, są ludzie, którzy zarabiają na tym bardzo dużo, są tacy ludzie, którzy na tym tracą całe majątki. Z tego co najlepsi inwestorzy mówią, wszystko tak naprawdę jest w głowie, wszystko tak naprawdę jest w psychice.

To nie jest mój biznes, więc ja się tym nie zajmuję tak, żeby siedzieć przy tym na co dzień, powtarzam Ci, ja u siebie czekam, aż będzie spadek, kupuję, czekam ileś tam miesięcy i w przypadku S&P 500, jest dla Ciebie bardzo fajna alternatywa, bo jest fundusz, który nazywa się SPDR S&P 500, skrót SPY S&P 500 i to jest 1/10 tego co jest cały ten index S&P 500, czyli jest to fundusz, z resztą największy fundusz na świecie, który jest jakby lustrzanym odbiciem tego, co się dzieje w indexie, tylko że on jest 10x tańszy, żeby po prostu normalni ludzie mogli sobie to kupić, bo S&P 500 jest dzisiaj na poziomie gdzieś tam $4570, chyba jakoś tak jest.

I od razu ciekawostka, bank inwestycyjny Goldman Sachs w tamtym miesiącu powiedział, czyli na początku sierpnia, że do końca roku oni przewidują, że S&P 500 urośnie do poziomu $4700, czyli to jest jakieś 7%. Czyli teoretycznie, gdyby się to kupiło w sierpniu, teoretycznie wg. ich przewidywań, na koniec roku masz 7% zysku. I teraz możesz to porównać do jakiejkolwiek inwestycji, kup mieszkanie, kup ziemię, kup cokolwiek. Czy będziesz z tego mieć 7% do końca roku? Może tak, może nie. A tutaj robisz to bez żadnej pracy tak naprawdę.

Więc najprościej jest wejść, wydaje mi się, że przez polskich brokerów, przez mBank, przez XTG, przez ING, można kupić ten index SPY S&P 500, kupujesz to i jak popatrzysz, to w ostatnim roku on rósł w granicach 35-40% więc 35% rocznie to jest naprawdę miazga, powiedzmy sobie szczerze, 40%. Wpłacasz 100000zł, za rok wyjmujesz 140000zł. Brzmi dobrze czy nie?

Jeśli chodzi o REIT’y. REIT’y są to, tak jak powiedziałem, fundusze, które inwestują w mieszkania, domy itd. Jak je kupić? Dokładnie na tej samej zasadzie, tylko teraz sobie wyszukać, który będzie dla Ciebie najlepszy, bo każdy działa na troszkę innej zasadzie. One funkcjonują w ten sposób, że zbierają pieniądze z rynku, od inwestorów, kupują mieszkania, kupują nieruchomości i potem dają w granicach 70% dywidendy.

Więc tak, jedna sprawa to to, że dają Ci przeogromne dywidendy, bo to jest tak, że żeby to był formalnie fundusz jako REIT, to musi dać powyżej 68%, są takie, które mają poniżej, bo dają 50%, ale to i tak są przeogromne kwoty, więc ty wpłacasz 100000zł i masz 50% wypłacane dywidendy, ale wg. tego, jak są notowane akcje. I teraz popatrz na listę największych REIT’ów jakie są w USA, jak popatrzysz na nie, to zwrot jest powyżej 30%, te REIT’y rosną 30% rocznie.

I popatrz, masz REIT’y typu Vanguard, który jest największy na świcie, masz Schwab’a i wystarczy sobie wziąć i przeanalizować dosłownie 5-10 największych, ile one dają zwrotu, jak one się zachowywały przez ostatnie lata, jak one się zachowały wtedy, kiedy wybuchł reklamowany wirus, na ile to wtedy spadło i możesz sobie porównać, jak one działają, w ilu są krajach. Możesz sobie sprawdzić takie REIT’y jak są w Niemczech, jak są w Hong Kongu. I inwestujesz w coś takiego i masz w zasadzie gwarantowany zwrot w granicach 50%, a nawet prawdopodobnie więcej.

Więc jak masz w tym momencie odłożone, nie wiem, 100000zł, 500000zł, milion i więcej, to jest dla Ciebie banalna sprawa, bo nie musisz się niczym przejmować. To jest właśnie to, co ludzie mówią o wolności finansowej, co to jest, jak to uzyskać. Właśnie w ten sposób! Kupujesz REIT’a, kupujesz S&P 500 i nie musisz się tym świadomie zajmować, możesz sobie zajrzeć raz na tydzień, żeby ustawić stop-loss’a, albo jest take profit, czyli można sobie…

Jest wykres, gdzieś tutaj, ustawiasz sobie stop-loss’a tutaj, take profit tutaj i po prostu czekasz, aż się dochód zrealizuje. Niemniej powtarzam, to wszystko jest ryzyko! Popatrz, wybuchła, znaczy nie wybuchła, no jest zamieszanie w Afganistanie, więc wojna niby wybuchła, jest tak na pograniczu i już ceny ropy się wahają, już się wahają ceny dolara i to wszystko ma też wpływ właśnie na index ten S&P 500, na REIT’y to ma mniejszy wpływ.

Ale widzisz, kwestia tego co, co właśnie na początku miesiąca ogłaszane są wyniki co do wysokości inflacji, co do wysokości bezrobocia, to wszystko wpływa na to, jak te firmy, te 500 największych firm, jak będą potem zarabiać w przeciągu najbliższych tygodni, bo jeśli jest niski bezrobocie, to ewidentnie ma wpływ na rynek pracy, na to ile potem płaci się pracownikom, to ma też wpływ na to, ile Ci ludzie zarabiają pieniędzy, w związku z tym, ile wydają na rynku. Więc trzeba po prostu mieć świadomość tego typu rzeczy.

Jeśli Cię ten temat zainteresował, warto dać like’a, żeby inni ludzie zobaczyli, bo masa ludzi niestety zostawia pieniądze na lokatach, kupuje niepotrzebnie nieruchomości, a jak dasz like’a, ten film po prostu dotrze do większej ilości osób i zobaczą, że są tego typu możliwości inwestycji i Ty sam z tego korzystaj, tym bardziej korzystaj z tego… Powiem Ci jak zdziwiłem się jak jakiś inteligentny Pan napisał, jak coś o podatkach mówiłem, że „No ale przecież ja nie płacę żadnych podatków, co Ty Jacek opowiadasz, mam tam 19% rocznie, jakie podatki, o czym Ty mówisz?!”

Słuchaj, płacisz podatki, płacisz za powietrze, pojedziesz do jakiejś miejscowości turystycznej, płacisz za powietrze. Jak kupujesz paliwo, to w paliwie jest mniej więcej 80% podatków, płacisz VAT, płacisz całą masę dodatków na ochronę środowiska, na drogi.

Więc jak ktoś mi mówi, że nie płaci podatków, to mi się po prostu śmiać chce.

Ale widzisz, to jest kwestia po prostu edukacji finansowej, więc to, co dzisiaj Ci powiedziałem, to są najlepsze i najbezpieczniejsze metody do tego, żeby twój majątek rósł. I im więcej ludzi będzie wiedzieć, że są tego typu metody, tym mniej będzie chamstwa, buractwa, które gada głupoty, które rysuje samochody, które kradnie, bo niestety jak jest biedny kraj, to potem są tego efekty.

Więc im więcej osób będzie znać tę wiedzę, porozsyłaj znajomym, niech wiedzą, jak to wszystko działa.

Dzięki, hej!

{ 0 comments }

SEN POLIFAZOWY

https://www.youtube.com/watch?v=fBjFmFdhOBQ

Hej, prosiliście mnie w komentarzach pod filmami, gdzie mówiłem na tematy snu, żeby powiedzieć coś więcej na temat tego, jak krótko spać i jak się wysypiać.

I są metody, a ja Ci podam 3 metody takie, które ok, ja sam stosowałem 2, jedna jest taka, którą stosował Michał Anioł. Może Ci się to wydać na początku trochę hardcore’owe, ale zobaczysz, że to wszystko jest do zrobienia i okaże się, że możesz spać o wiele, wiele krócej, jak śpisz do tej pory, być wyspanym, mieć dużo energii, sił życiowych, chęci do działania.

Ale zanim Ci o tym powiem, bardzo ważne ogłoszenie parafialne. Pytaliście mnie też o rozwinięcie filmu z ostatniego tygodnia odnośnie inwestycji, będę we wtorki z powrotem robił nagrania odnośnie i biznesu i startupów i właśnie sposobów inwestowania, więc zapraszam we wtorek na tego typu filmy.

Kolejne ogłoszenie parafialne, przygotowałem więcej jak parę nagrań, jak robiłem „Złote Pogadanki”, nagrałem ich około 30, z czego na YouTube jest ich teraz pewnie z 5 i jest pozostałą pula, którą udostępnię dla tych, którzy są u mnie na liście mailingowej, dlatego wejdź na stronę sukces.pl, zostaw tam swojego maila i dostaniesz wszystkie te maile do siebie, nie będę ich publikował na YouTube.

Czemu? Bo jestem taki niedobry. Ale nagrania są bardzo fajne, nakręcą Cię, zmotywują do działania, a są w 100% bezpłatne. Także powtarzam, wejdź na stronę sukces.pl, zostaw tam maila, którego odbierasz na co dzień i wyślę Ci pakiet tych nagrań. Co do krótkiego spania. Jeśli nie masz w życiu co robić, jeśli jesteś leniem, lubisz spać do godziny 12 i uważasz, że krótkie spanie nie jest dla Ciebie, to oczywiście tego nie rób, no bo to niema sensu, żebyś na siłę się zmuszał.

Ale w momencie, kiedy dużo się uczysz, kiedy dużo pracujesz, kiedy rozwijasz firmę, krótkie spanie jest jak najbardziej efektywne. I powtarzam: krótkie spanie nie oznacza, że za tym idzie jakieś zmęczenie, że za tym idzie gorsze myślenie, funkcjonowanie i tak dalej i tak dalej. Ja bardzo mocno byłem zaangażowany w to wtedy, kiedy budowałem swoją firmę i było dla mnie normą, że spałem 4,5h, ale było to robione sposobem, więc najpierw zacznę od tego. Jak to działa? Ale to jeszcze szybko zanim Ci wytłumaczę jak to działa.

Dlaczego to ma sens? Dlaczego nie będziesz przemęczony? Ok, jedno to są cykle snu, które trwają 1,5h i tak naprawdę możesz spać 3h, 4,5h, 6h i wielokrotność i wtedy tak naprawdę jesteś wyspany, żeby powtarzać tę wielokrotność 1,5h snu i to jest akurat naukowo zbadane. Ale dlaczego są niektórzy, który twierdzą, że trzeba spać 8h?

Kiedyś zrobiono takie badanie, że zamknięto bandę dzieciaków w pomieszczeniu na zasadzie: „Róbta co chceta” i powłączali stopery, żeby zobaczyć ile dzieci śpią i na tej podstawie określono, że skoro dzieci tyle śpią, to człowiek powinien też tyle spać. Ale widzisz, jakoś nikt nie dopowiedział, że gdyby sprawdzano, ile dzieci chcą… Zapotrzebowanie dziecka na spożycie cukierków czy tortów, jaka jest norma.

Więc wyobraź sobie teraz, że zamyka się bandę dzieciaków w cukierni i sprawdza się na wadze, w inny sposób, ile te dzieci są w stanie zjeść tortów i na tej podstawie ktoś chce ustalić czy dziecko powinno zjeść jednego placka, czy jedną czekoladę na miesiąc czy na rok, no skoro takie badanie po prostu było bezsensu zrobione. I to się utrwala i co chwilę ktoś powtarza „Spanie 8 godzin!” albo i dłużej. To jest bez sensu.

Michał Anioł spał 2h dziennie, ale ponieważ metoda Michała Anioła jest hardcore’owa, to o niej opowiem na koniec tego nagrania. Najpierw moja metoda 4,5h, ona tak naprawdę nie jest moją metodą snu, tylko poznałem tę metodę od jednego z lepszych szkoleniowców na świecie.

I kiedyś miałem przyjemność go poznać na zasadzie, że jechaliśmy pociągiem przez 8h i wtedy się dziwiłem, że on miał wtedy około 45 lat, czyli tak jak ja teraz i dziwiłem się, że wyglądał na 30-parę i pytam się go co chwilę „Jak Ty to zrobiłeś stary, że tak młodo wyglądasz?” A on mówi: „Ale o co Ci chodzi, w ogóle nie wiem o co Ci chodzi?” I powiedział wtedy między innymi, że stosuje metodę właśnie tego krótkiego spania. I przez to też przeżywa też o wiele więcej, bo on masę czasu poświęca na naukę, na rozwijanie siebie i swojej firmy, a śpi 4,5h dziennie.

I jak go przepytałem dokładnie jak on to robi, to powiedział mi to, co teraz Ci przekażę. Otóż, nie wiem czy Cię to interesuje…

Otóż mówi, że pierwsze 2 tygodnie będą najcięższe, najbardziej hardcore’owe, bo jesteś przyzwyczajony do spania te 8-9h i po pierwsze trzeba się zmusić, trzeba mieć cel, po co Ty chcesz spać 4,5h dziennie. Jak nie masz do tego żadnego celu, to się nie zmusisz do tego i nie będziesz tego robić. Jeśli budujesz w tym momencie firmę, jeśli nie wiem, piszesz książkę, tworzysz jakiś tam program, tworzysz start-up, masz potrzebę tego, żeby pracować dużo i być efektywnym. Więc to jest pierwsza podstawowa sprawa – musisz mieć chęci do tego.

Teraz jest kwestia druga, czyli regularne godziny, kiedy Ty idziesz spać, czyli powiedzmy, ja robiłem wtedy tak, szedłem o północy spać i wstawałem o 4:30. Od razu powiem Ci tak, najlepsza metoda na to, żeby zacząć tę metodę w praktyce stosować, to jest teraz, jak dzień jest jeszcze długi, bo jak będziesz to robić w zimie i będziesz to robić w Polsce, to będziesz mieć problemy, bo będziesz wstawać o 4:30, będzie ciemno, do godziny 7-7:30 będzie jeszcze ciemno, więc będzie Ci ciężko z tym.

Są na to metody, ale nagranie by zbyt długo trwało, więc w skrócie: Idziesz spać o godzinie 0:00 na przykład i wstajesz o godzinie 4:30 i codziennie musisz robić to regularnie, żeby twój organizm nauczył się tego, żeby właśnie w tych godzinach spać i w tych godzinach wstawać i wtedy będziesz to robić na automacie. Przez pierwsze 2 tygodnie nie będziesz się do niczego nadawać, przykro mi, będziesz totalnie zmęczony, ale po 2 tygodniach twój organizm się do tego przyzwyczai i zmęczenie Ci minie, będzie to dla niego po prostu naturalne, że przestawiłeś się na nowy sposób spania.

To tak samo, jak powiedzmy, objadasz się cukrem, słodkościami, jeśli chcesz rzucić, to przez 2 tygodnie też do niczego się nie nadajesz, a po 2 tygodniach się przyzwyczajasz, więc dokładnie tak samo jest ze snem, jesteś przyzwyczajony teraz, jesteś rozespany krótko mówiąc. Teraz są kolejne bardzo ważne elementy, trzeba sobie zrobić 3 drzemki, też o regularnych godzinach, 3x20minut.

I te drzemki są niezbędne z kilku względów, po pierwsze umysł się regeneruje, to chodzi właśnie o to, żeby się umysł zregenerował w tym czasie, a druga kwestia to jest to właśnie, że są regularne, czyli przychodzi godzina powiedzmy 10, 14 i na przykład 18, zależy kiedy możesz, ale musi to być mniej więcej co te 5-6 godzin, tak około 5 godzin, żeby to były w miarę regularne odstępny, żeby nie było, że drzemkę sobie robisz o godzinie 13, 15 i 16, to nie zadziała.

Czyli powiedzmy wstajesz o godzinie 4:30, koło 9:30-10:00 robisz sobie pierwszą drzemkę, koło godziny 14 drugą i koło 16 trzecią, 20 minut. Ja dokładnie ustawiałem sobie stoper na 23minuty, bo zakładałem, że 3min będę potrzebował na to, żeby zasnąć i po prostu szedłem spać.

Na początku może było mi trudno zasnąć, ale potem nawet nie chodziło o to, żeby wejść w taki głęboki świadomy sen, ale żeby się odłączyć i tak naprawdę nauczysz się tego, żeby robić sobie tego typu drzemki i przez te 2 tygodnie jesteś w stanie to opanować. Po tych 2 tygodniach zamiast spać 8h, będziesz spać 4,5h + te 3 drzemki. Twoja efektywność niezwykle wzrośnie, tylko jeśli nie spełnisz punktu pierwszego, czyli nie będziesz mieć celu po co Ty to chcesz robić, nie będziesz mieć zajęcia, no to będziesz się po prostu nudził w przeciągu dnia, bo nagle się okaże, że masz 20h doby i co tu Panie robić…

Więc trzeba sobie ten czas zaplanować. Więc to jest pierwsza metoda, którą sam stosowałem przez wiele lat, przestałem ją stosować wtedy, kiedy zacząłem trenować wtedy do maratonów, do ultra-maratonów i przy bardzo dużym wysiłku fizycznym po prostu musiałem spać więcej, więc wtedy to zaprzestałem.

Potem stwierdziłem, że będę sobie robić spanie 6h + jedna drzemka, więc to też jest efektywne, nie jest to 4,5h, jest 6h i wtedy idziesz spać o północy, wstajesz o godzinie 6:00 i tu jest kolejna bardzo ważna sprawa: jak zadzwoni Ci budzik, cokolwiek co Cię wybudza o tej 6 godzinie, to niema tak, że zostajesz w łóżku i jeszcze sobie pośpisz. Nie!

Jak zadzwoni Ci budzik, masz wstać, masz się zmusić, bo to chodzi o to, żeby się zmusić do tego, żeby wstać. Na początku, powtarzam, 2 tygodnie będzie trudno, potem pójdzie jak z płatka. I jak wstawałem o 6, robiłem sobie około 14 drzemkę te 20min, 23min ustawione na budziku i byłem troszkę dłużej w łóżku powiedzmy, troszkę więcej spałem, ale summa summarum efektywność tego była bardzo wysoka.

I metoda Michała Anioła, najbardziej hardcore’owa. Tej metody nie stosowałem z różnych powodów, ale może jeszcze ją kiedyś wypróbuję. Ok, Michał Anioł robił to wtedy, jak malował Kaplicę Sykstyńską, więc on na tych rusztowaniach leżał cały czas pod sufitem, tam przynosili mu jedzenie, odnosili to co zostawiał po sobie i generalnie cały czas tam przez 2 lata jak to malował leżał na tych rusztowaniach.

I jak wyglądało jego spanie? Krótko mówiąc bardzo hardcore’owo, bo spał tak naprawdę 2h w ciągu doby. 2h funkcjonował, 10min spał, 2h funkcjonował, 10min spał, 2h funkcjonował, 10min spał i tak przez całą dobę. I przez to spał tylko 2h dziennie. I teraz tak, możesz powiedzieć, że jest to totalna głupota, totalne szaleństwo, pewnie człowiek się nie będzie do niczego nadawać i tak dalej i tak dalej.

Znalazłem kiedyś blog takiego Pana, który się nazywa Steve Padina, do tej pory ten blog istnieje, możesz sobie poszukać, bo ten Pan zrobił tę metodę i opisał to na blogu, opisał to po angielsku, ale jest to w miarę prosto, więc jesteś w stanie to pojąć, albo możesz sobie to w google translatorze przetłumaczyć. I on powiedział, że tę metodę stosował przez wiele miesięcy i miał dokładnie to samo, co opisywałem w poprzednich metodach, bo potrzebował 2-3 tygodnie czasu na to, żeby się przestawić, a potem był w szoku.

Był w szoku, ponieważ pisał, że nigdy w życiu nie miał tak dużo energii, nigdy w życiu nie był tak efektywny, jak wtedy, kiedy stosował właśnie tę metodę. Ale przestał ją stosować, ponieważ jego dziewczyna zrobiła bunt i powiedziała: „Albo będziesz spać ze mną w łóżku, albo się rozstaniemy!” No więc wybrał swoją dziewczynę zamiast takiego stylu spania polifazowego, ale zapisał to w blogu i da się to zrobić.

Nie wiem, co mają do tego lekarze, podejrzewam, że lekarze Ci zabronią tego typu rzeczy robić, ale ciekaw jestem, jakie wytłumaczenie znajdą do tego. Bo pewnie w książkach jak studiowali 20-40 lat temu, było napisane, że trzeba spać 8h, a nie było żadnego wytłumaczenia dlaczego. Ja Ci tu podaję to, co ja stosowałem, albo co stosowali inni ludzie w praktyce i to faktycznie działa.

Ponieważ to jest kanał na temat sukcesu, na temat rozwoju, na temat tego, jak być lepszym, to daję Ci tę wiedzę i sobie po prostu to sprawdź. Zresztą skoro słuchałeś do tej pory tego nagrania, to widocznie chciałeś wiedzieć, jak to zrobić ze snem polifazowym w praktyce. I dokładnie tak to działa.

Sprawdź sobie i jak Ci się to spodobało, możesz dać nawet like’a, żeby inni ludzie też zobaczyli, że coś takiego można robić, bo jak się daje like’i to po prostu są większe zasięgi.

Miłego dnia życzę i kolorowych snów, hej!

{ 0 comments }

Hej, jak zacząć sensownie inwestować pieniądze?

Jak sprawić, żeby ze 100zł zrobiło się tysiąc, dziesięć tysięcy, sto tysięcy? Tak, takie rzeczy jak najbardziej  są możliwe, kwestia jest tylko jak to robić. Powiem Ci o 8 metodach inwestowania, od najłagodniejszej, do najbardziej ryzykownej, oczywiście, im bardziej ryzykowna metoda, tym więcej pieniędzy zarabiasz, ale jest też ryzyko takie, że dużo stracisz.

To, co Ci opowiem, to ja nie jestem absolutnie żadnym doradcą inwestycyjnym, ja jestem biznesmenem, te pieniądze, które zarabiam – inwestuję. Więc powiem Ci na przykładzie tego, co sam robię od lat, Ty sobie wyciągnij z tego, co dla Ciebie będzie najfajniejsze. Jeśli chodzi o te metody inwestowania, które Ci zraz podam, każda z nich jest zależna tak naprawdę dla Ciebie od tego, na ile Ty jesteś osobą, która jest mniej lub bardziej odporna na ryzyko. Bo jedne osoby mają mniejszą tolerancję na ryzyko, a inne mogą zaszaleć na maksa, więc posłuchaj sobie, wybierz, co będzie dla Ciebie najlepsze.

Aha, to co Ci teraz podaję, ja na tym nic nie zarabiam. Nic Ci tu nie sprzedaję. Posłuchaj sobie, wybierz sobie co Tobie najbardziej odpowiada. Jeśli to, co usłyszysz Ci się spodoba, rozważ to, żeby dać like’a, rozważ to, żeby zasubskrybować ten kanał, bo jak dajesz like’a, to po prostu więcej osób dostaje informacje o tym, że jest taka wiedza, a biorąc pod uwagę to, że niestety większość ludzi się nie interesuje tym, co robić, żeby te pieniądze  pomnażać, tylko w praktyce to wygląda to tak, że jak ktoś dostaje 100zł, to myśli o tym, jak by je tu wydać, a nie jak by zainwestować.

A zaraz usłyszysz, jak to można fajnie pomnożyć. Najprostsza sprawa i najmniej ryzykowna, to jest oddanie pieniędzy do banku. Ale zacznijmy od tego, że mamy teraz najwyższą inflację w zasadzie od 20 lat, bo inflacja za ubiegły miesiąc szacowana, to było w granicach 5%. Czyli jak masz tę 100, to rok do roku z tej 100 możesz „odciąć” 5zł, które wyparowało, bo ta stówa już nie jest warta stówę. Jak masz 100 tysięcy, jak masz milion złoty, to wtedy naprawdę robią się duże pieniądze.

I teraz tak, jeśli masz stówę i oddasz do banku, to w sumie stracisz tylko 3zł w przeciągu roku. Dlaczego stracisz 3zł? Bo najwyższa lokata, jaką na dzień dzisiejszy znalazłem, to było 2% w Millenium, ale też Millenium ma lokatę na 0,5%. I generalnie większość banków ma lokaty w granicach 0,5-1%. Czyli jeśli inflacja jest 5%, a najlepszy bank w tym momencie, bo może już za tydzień im się ta promocja skończy, daje Ci 2%, więc summa summarum tracisz 3% w przeciągu roku.

Więc jaki jest sens dawać pieniądze do banku? Sens jest taki, że jak chcesz stracić pieniądze, dajesz na lokatę i te pieniądze tracisz. Więc tak, jest to bezpieczne, ale tak naprawdę pieniądze na tym tracisz.

Drugi sposób inwestowania, który teraz jest niezwykle popularny, jest to kwestia nieruchomości, bo wydaje się, że jest to stosunkowo bezpieczne, banki teraz dają ochoczo kredyty, chociaż długo się czeka na decyzje kredytową, ale teoretycznie kupując nieruchomość, jesteś w stanie, jak się specjalnie nią nie zajmujesz, 5% w przeciągu roku zarobić.

Jak się mocno postarasz, to 8% jesteś w stanie zarobić, ale też z nieruchomościami to jest tak, że trzeba się wysilić, żeby nie kupować tego po cenie rynkowej, tylko poszukać, naprawdę poszukać, gdzie by to kupić taniej i można kupić nieruchomości znacznie poniżej ceny.

Osobiście dla mnie teraz jest moment na sprzedawanie nieruchomości, bo jak dla mnie nieruchomości są teraz nieprzyzwoicie wysokie, więc ja wolę sprzedawać wtedy, kiedy jest naprawdę wysoko i powiem Ci, że w tamtym miesiącu sprzedałem jeden mój apartament za horrendalne pieniądze i w zasadzie gdybym był leniem, mógłbym tylko ze sprzedaży tej nieruchomości położyć się i do końca życia nic nie robić, a żyć sobie luksusowo, także ceny teraz są totalnie zwariowane.

Ja mam z nieruchomościami taki dylemat: Jeśli się kupuje nieruchomość, nawet na wynajem, jest to jednak zabawa, żeby po pierwsze znaleźć tę nieruchomość, po drugie wyremontować, to akurat nie są takie duże problemy, ale problemem jest to, kto Ci się potem wprowadzi, w jakim stanie to mieszkanie będzie, czy potem nie będzie problemu, żeby ten lokator się wyprowadził, czy nie trzeba będzie go na siłę wynosić.

Więc z jednej strony jest to stosunkowo niewielkie ryzyko i powiedzmy, że wysilisz się i masz te 8% rocznie, ale są lepsze metody, nawet jeśli chodzi o nieruchomości, zaraz sobie o tym porozmawiamy. Inwestowanie w złoto. Złoto, jak popatrzysz, sukcesywnie przez lata idzie do góry, niema specjalnego ryzyka, chociaż akurat było tak, jakieś 10 dni temu, chyba ktoś przez pomyłkę sprzedał dużo złota i to złoto spadło faktycznie kilkanaście procent nawet, ale to coś dziwnego, bo w Stanach sprzedawali, a w Europie kupowali.

Więc ci w Europie, którzy kupowali, to zyskali całkiem sporo. Ale jeśli chodzi o złoto, to niekoniecznie chodzi o to, żeby kupować takie złoto fizyczne, bo to złoto, szczególnie w Polsce, trzyma wartość, a możesz kupić złoto po prostu na giełdzie jako walor i wtedy ma to większy sens, bo nie musisz się martwić tym, żeby to złoto przechować. Chociaż wiem, że niektórzy lubią po prostu to złoto mieć, trzymać w kieszeni, albo łańcuchami się wyobwieszać i mieć frajdę, że złoto się posiada. Jak dla mnie jeśli inwestowani w złoto, to lepiej to złoto kupić po prostu na giełdzie u brokera.

Gdzie kupować? Jeśli chodzi o złoto i zaraz opowiemy sobie o akcjach. Ja Ci sugeruję kupować i ja kupuję w takiej firmie: Interactive Brokers, dam ci link jak chcesz, możesz się zapisać, jak powiem zaraz o akcjach, to powiem Ci dlaczego akurat tam, a nie gdzie indziej. Czwarty sposób, który według mnie jest najrozsądniejszą metodą Inwestowania, bo sprawdzoną na wykresach od 20 lat, można sprawdzić, jest to inwestowanie w indeks S&P500, czyli największe spółki giełdowe w Stanach Zjednoczonych.

Największe spółki giełdowe są w Stanach Zjednoczonych, są tak olbrzymie, że w zasadzie ich wartość niekiedy jest większa od wartości co niektórych państw. Dosłownie, to co one produkują, to ile one mają obrotów, jakie mają zasięgi i od 20 lat jak sobie popatrzysz na wykres, to przeciętnie w przeciągu roku o 7% rośnie indeks S&P500. Więc jak masz „gwarantowane” 7% to po co kupować nieruchomość, użerać się z najemcami, z remontami, z opłatami, z tym wszystkim, skoro lepiej kupić akcje. Znaczy nie tyle akcje, tylko konkretnie ranking S&P500, bo można zainwestować konkretnie w ranking S&P500, bo inwestowanie w akcje, to jest jeszcze inna sprawa.

Piąta sprawa, na której tak naprawdę zarobisz najwięcej. Ja ją daję na 5. miejscu, bo ją daję tak w miarę pośrodku, bo do tego potrzebujesz wiedzy – chodzi o twoją własną firmę. Ja najwięcej zarabiam z mojej własnej firmy, pomimo tego, że powiedziałem Ci teraz, że sprzedałem nieruchomość, gdzie zarobiłem krocie na tym. Ale jeśli chodzi o biznes, jeśli masz wiedzę, szczególnie rok temu, jak była akcja z wirusem, kiedy wszyscy zaczęli kupować przez internet, zainwestujesz w firmę, jak dla mnie szczególnie taką, która sprzedaje rozmaite towary przez internet, to zarabiasz na tym przeogromne pieniądze.

Tylko żeby to zacząć robić, trzeba umieć wybrać towar, trzeba umieć go sprzedać, trzeba umieć go wysłać, trzeb umieć go opakować, kwestia obsługi klienta. Jest z tym trochę pracy jeśli to są towary fizyczne, a jeśli to są usługi i sprzedajesz usługi, zwłaszcza przez internet, no to wtedy jest to o wiele prościej, bo nie trzeba czegoś tam wysyłać, nie potrzeba magazynu, nie potrzeba ludzi do obsługi, niemniej na biznesie, jeśli chodzi o to, ile tak naprawdę jesteś w stanie zarobić, to tutaj jesteś w stanie zarobić nawet kilkaset procent, w zależności od tego, jak bardzo się starasz, w jaką branżę wejdziesz.

Ja Ci powiem a propos mojego kolegi, od którego nauczyłem się kiedyś sprzedaży na allegro, wiele, wiele lat temu. Ok, tutaj nie chodziło o stówę, tylko on wtedy wyłożył 2000zł i to było 2000zł, które miał z tego, że sprzedał aparat fotograficzny i za te 2000zł kupił towar i sprzedał go z dwukrotnym zyskiem, z tych 2000zł zrobiło się 4000zł i tak to pomnażał, aż doszedł do mniej więcej 2 milionów, zaczynając od 2000zł. I potem w tej firmie zajął się czymś innym. Ale właśnie ze sprzedaży zarobił pierwsze grube pieniądze.

6. Są to tak zwane REIT-y, czyli inwestowanie właśnie w nieruchomości, ale w bardzo sprytny sposób. To jest jak masz większe pieniądze, tam niema jakichś progów wejścia, ale to są większe pieniądze na takiej zasadzie, że masz milion, masz pięć milionów, masz dziesięć milionów, nie chce Ci się kupować nieruchomości, bawić nieruchomościami, nie chce Ci się grać na giełdzie, bo to wymaga trochę wiedzy, a chcesz mieć bezpieczny zwrot.

Więc bezpieczny zwrot są to fundusze inwestycyjne, które inwestują w nieruchomości na wynajem. I najlepiej właśnie w Stanach Zjednoczonych inwestować w tego typu fundusze. Jakie są zwroty? Średni zwrot to jest 12%, ale są i REIT-y, które dają 20% rocznie. Więc teraz popatrz na to, żeby bawić się w to, żeby szukać nieruchomości, wynajmować, obsługiwać, ta cała zabawa, skoro bierzesz przeciętnego REIT’a, kupujesz go i masz 12% zwrotu.

To są firmy, które biorą pieniądze z giełdy właśnie, nie tylko biorą inwestorów, inwestują, kupują właśnie powiedzmy, cały budynek, wynajmują go i dostajesz zwrot – na tym zarabiasz. Więc to jest, jak dla mnie, jeśli masz duże pieniądze, to jest najlepsza opcja.

Gdzie takie REIT’y kupić? Przez polskie firmy może być z tym problem, bo to są amerykańskie, w Niemczech też to nieźle funkcjonuje, ale ja bym inwestował w amerykańskie, bo amerykańskie są sprawdzone od wielu, wielu lat. Gdzie to kupić? Możesz to kupić, właśnie Robinhood teraz wszedł na giełdę, można to przez tę firmę kupić, ja Ci polecam właśnie Interactive Brookers, dlatego że tam jest wszystko, co tylko można kupić, można tam kupić i płaci się dosłownie dolara za operację.

Nie sprawdzałem, jeśli chodzi o polskie banki, być może niektóre polskie banki udostępniają, polscy brokerzy, ale nie wiem, to możesz w komentarzu napisać, jeśli masz taką wiedzę, niemniej w Polsce jak kupujesz, to płacisz w granicach 0,35-0,39% prowizji, więc jeśli masz milion złotych i masz zapłacić 0,39%, to się robią pieniądze. Chyba że kupujesz teraz i zakładasz, że będziesz to trzymać przez lata, no to wtedy niema problemu.

7. Akcje. Akcje tutaj daję na tym miejscu jeśli chodzi o ryzyko, bo to już jest prawie maksimum, bo trzeba mieć wiedzę. To nie jest tak, że wchodzisz na giełdę, kupujesz sobie to, sprzedajesz sobie tamto, oczywiście możesz tak robić, tylko że jeśli będziesz to robić przez polskiego brokera, to będziesz płacić prowizję.

Do tego też płacisz podatek dochodowy normalnie 19%, więc trzeba mieć świadomość tego, że to też kosztuje i jak patrzeć też na ludzi, którzy grają, Ci którzy są początkujący, zazwyczaj nie mają wiedzy, nie mają doświadczenia i po prostu tracą pieniądze. Ale popatrzysz na co bogatszych ludzi świata, to mamy Warren’a Buffet’a, którego firma zarabia średnio 20% rocznie na akcjach, czyli jak masz dobrego REIT’a to w sumie masz to samo, co inwestowanie na przykładzie Buffet’a, ale Buffet, który dla wielu jest wzorem, tak naprawdę nie jest najlepszy, jeśli chodzi o inwestowanie, bo jest jeden Pan, fundusz inwestycyjny jednego Pana, tylko nie można tam wejść z ulicy, ale jako przykład Ci podam, który rocznie ma mniej więcej 80% zwrotu z akcji.

Tylko że jego firma jest oparta w 100% na algorytmach, na tym, co komputery wytwarzają dla niego, ale pracował nad tym systemem 20 lat i to nie tylko on, a cała masa matematyków, wybitnych informatyków. 80% rocznie, w głowie się nie mieści, ale tak jest. Ile czasu potrzebujesz? Myślę, że w pół roku jesteś w stanie się nauczyć grać na akcjach i jesteś w stanie generować wtedy…

No właśnie, jak zrobisz 10%, przeciętne firmy inwestycyjne robią w granicach 5%, więc jak Ty możesz robić 10%, możesz 20%, możesz robić więcej, ale musisz mieć naprawdę głowę na karku, musisz mieć sporo instrumentów do tego, które Ci będą podpowiadać i musisz mieć naprawdę silne nerwy, musisz być odporny na stres, jeśli chcesz w akcje inwestować no i to też wymaga sporo czasu, żeby patrzeć co się dzieje.

8. To są kryptowaluty. Daję jako najbardziej ryzykowne, ale też takie, na których można najwięcej zarobić. Jak popatrzysz na największe kryptowaluty, typu Bitcoin, to tam wahania są niesamowite, w przeciągu dnia potrafi to skoczyć kilka procent w jedną, kilka procent w drugą, w tamtym roku mniej więcej od listopada do kwietnia w zasadzie Bitcoin szedł niesamowicie w górę, bywało, że dzień po dniu rósł o 10-11%, a potem w zasadzie w przeciągu kilku dni spadł na łeb, na szyję.

Ale widzisz, są osoby, które grywają w pokera, robią rozmaite ryzykowne rzeczy, więc dla takich osób granie na kryptowalutach… Słuchaj, dla mnie kryptowaluty to jest tak jak pójście do kasyna. Jak będziesz mieć szczęście, to wygrasz i w zasadzie niema zasad. Ci zarabiają tak naprawdę dużo, którzy mają przepotężne pozycje, gdzie mogą trochę sterować rynkiem, ale to są naprawdę przeogromni gracze. Dla Ciebie jest to kwestia łutu szczęścia.

Niemniej podałem Ci te 8 sposobów, jak będę robić kolejne nagrania, to myślę, że wezmę każdy z tych punktów i opowiem Ci dokładniej co tam robić. Słuchaj, możesz robić tak, jak prawdopodobnie nauczyli Cię rodzice, albo sam się nauczyłeś, przychodzą jakieś pieniądze, przychodzi wypłata, nie wiem, sprzedasz samochód, sprzedaż coś, to pieniądze przyszły, to też wychodzą.

To chodzi właśnie o to, żeby się nauczyć robić tak, że przychodzą do Ciebie pieniądze, żeby sobie wykroić, powiedzmy 50%, nauczyć się wszelkie pieniądze jakie do Ciebie przyjdą, 50% wziąć i zainwestować w jedna z tych rzeczy, które Ci podałem.

Dziękuję bardzo, do zobaczenia!

{ 0 comments }

Hej, wybrałem się do bardzo ciekawego Porsche, bo prawdopodobnie jest to jedno z lepszych Porsche – jest to Cayman 718, ale nie zwykły, bo wersja GT4. Jak nie wiesz o co chodzi, to w wielkim skrócie: Ręczna skrzynia biegów, przystosowanie i to mocne przystosowanie do jazdy po torze, ale generalnie samochód stworzony do przyjemności i to do ekstremalnej przyjemności, tylko ja bym tym najchętniej pojechał w Bieszczady, w jakieś takie góry, gdzie jest dużo krętych, fantastycznych dróg, bo tam ten samochód się sprawdzi. I pierwsza rzecz od razu, jaką sprawdziłem, przeszycia na kierownicy, bo w poprzednich Porsche miałem zawsze tak, że mnie obcierało w kciuki, a tutaj obszycie jest perfekcyjne. Może nie tak idealnie perfekcyjne, ale w porównaniu do poprzednich jest przepaść. Ogólnie samochód… Ok, jeździłem do tej pory GTS’em, czyli tym małym 718 GTS Boxster’em i ten prowadzi się zdecydowanie najlepiej.

[click to continue…]

{ 0 comments }

Hej, jest taki nawyk, który wykonuje masa ludzi, nawet bym powiedział, że jakieś 85-90% ludzi, którzy ten nawyk niestety wykonują i przez to ich efektywność i ich osiąganie sukcesu rozmywa się. I zaraz ustalimy, czy Ty ten nawyk wykonujesz, ale zanim Ci o nim opowiem a propos tego, jak ludzie osiągają sukcesy, albo nie. Wczoraj spotkałem się z moim kolegą, którego nazywam Królem Internetu, bo faktycznie jest Królem Internetu. I mówi do mnie, że chciał tam z jakimś jednym Panem zrobić biznes, no i pyta go, kiedy mogą się spotkać, podziałać, a on mówi: „Słuchaj stary, nie mam czasu, bo oglądam seriale.” Ok, to nie jest nawyk, który ludzie robią rano, czyli oglądanie seriali, żeby przypadkiem nie wziąć się za robienie biznesu, za życie, ale też zastanów się, czy nie masz takiego nawyku, ale jest grubsza sprawa. I to, co Ci zaraz powiem, to nie jest mój wymysł, moje widzimisię, tylko było i cały czas są robione badania na temat ludzi, którzy osiągają więcej.

[click to continue…]

{ 0 comments }