PIENIĄDZE SZCZĘŚCIA NIE DAJĄ?

Hej! Słyszę czasami, a raczej czytam w komentarzach, że pieniądze szczęścia nie dają i rozmaite osoby non-stop gdzieś piszą właśnie, czy to u mnie na Instagramie, na Facebooku, albo tutaj na YouTubie, albo słyszę jak ludzie między sobą rozmawiają i chcę temat dzisiaj wyjaśnić, żeby do tego już nie wracać. Więc czy pieniądze dają szczęście czy nie dają? Te osoby, dla których jest to sprawa oczywista to nawet nie będą słuchać, więc kieruję to do tych osób, które uważają, że pieniądze szczęścia nie dają. Podam Ci kilka argumentów, które po prostu sobie przemyśl, przekalkuluj. Tu nie chodzi o to, żebyś się ze mną zgadzał, albo nie zgadzał. Po prostu posłuchaj i sobie wymyśl swoje, co Ty o tym sądzisz. Pierwsza sprawa jest kwestia ustalenia czym jest szczęście. Widzisz, jak dla mnie, żeby być szczęśliwym do tego nie są potrzebne pieniądze, bo żeby być szczęśliwym to jest kwestia jakby duchowa. Czyli nawet kwestia tego, kwestia Twojej wdzięczności za to, co Ty masz, czyli po prostu nawet to, że po prostu żyjesz, że oddychasz, że chodzisz. Jak jesteś wdzięczny za tak proste, podstawowe rzeczy, to jest coś co jest wystarczające dla Ciebie do szczęścia.

Niektórzy do szczęścia potrzebują miłości, niektórzy do szczęścia potrzebują rodziny, samochodu, a niektórzy do szczęścia potrzebują po prostu to, że żyją. Więc nie mieszajmy w ogóle pieniędzy do, tutaj nie ma jakiejś korelacji. Korelacja może być taka, że… Ok, szczęście, ale to będzie takie krótkotrwałe, można sobie kupić na takiej zasadzie, że zapewnisz sobie super fajne zabawy i one na chwilę dadzą Ci faktycznie szczęście, ale ja wolę patrzeć na pieniądze w dłuższym terminie, znaczy długookresowo. I teraz tak, to co, że myślę, najbardziej da Ci do myślenia a propos pieniędzy i do czego one, tak naprawdę, są Ci potrzebne i jak już chcesz myśleć a propos szczęścia, to jak mogą Ci je dać. Otóż mój drogi, moja droga, wyobraź sobie taką sytuację, że ktoś z Twoich bliskich zachorował. Zachorował na chorobę, na którą nie ma lekarstwa w Polsce, ale jest w Chinach, albo Stanach Zjednoczonych, tylko że to lekarstwo kosztuje 2000000zł. I pewnie widziałeś, albo słyszałeś osoby, które gdzieś tam robią zrzutki nawet sportowcy, żeby im dać pieniądze, żeby ich wspomóc, bo mają taką chorobę, której się w Polsce nie da wyleczyć, nie da się zrobić operacji, ale gdzieś tam na świecie takie rzeczy robią, tylko że to nie jest rzecz tania. Tak słyszałeś, widziałeś? Tak, na pewno tak. I teraz wyobraź sobie, że Twoja ukochana osoba zachorowała, potrzebujesz 2000000zł.

I teraz spróbuj mi powiedzieć, że pieniądze szczęścia Ci nie dadzą w tym aspekcie, że będziesz mieć te 2000000zł, bo tak na to pracowałeś, tak do tej pory się uczyłeś, rozwijałeś, poznawałeś ludzi, że Ty te pieniądze zarobiłeś. Masz 2000000zł i w momencie, kiedy jest Ci to potrzebne po to, żeby uratować życie, czy to swoje, czy ukochanej osoby, to nie ma płaczu, nie ma lamentu, tylko te pieniądze wyciągasz z kieszeni i jedziesz sobie tam na operację, czy kupić odpowiednie leki. Więc w tym kontekście patrz na pieniądze. Jak dla mnie pieniądze, to jest kwestia wolności albo spokoju ducha, bo Ty nie musisz, mając pieniądze, nie musisz walczyć, mając pieniądze, na które sam zarobiłeś swoją pracą, swoim myśleniem, swoim wysiłkiem, swoim znojem. Nie musisz wtedy patrzeć, oglądać się na innych ludzi, żeby Ci ktoś dał. To Ty wtedy decydujesz o tym, co Ty jesz, jak Ty się ubierasz, w jakim Ty państwie żyjesz, masz totalną swobodę życia i to właśnie do tego Ci są potrzebne pieniądze.

Do poczucia wolności, do bycia niezależnym, Ty nie musisz podlizywać się szefowi, żeby dostać podwyżkę, Ty nie musisz chodzić do pracy, dobra, to jest inny temat, skąd brać pieniądze, ale to filmików sporo ten temat porobiłem, więc jak będziesz mieć ochotę poszukać, to dowiesz się skąd pieniądze wziąć, bo pieniądze leżą na ulicy, tylko trzeba po nie sięgnąć. Pieniądze i szczęście. Dobrze, to wyobraź sobie teraz taką sytuację. Masz tyle pieniędzy ile masz. A teraz wyobraź sobie, że masz na koncie milion złotych, masz milion złotych, co powiedzmy sobie szczerze, że na dzień dzisiejszy to nie jest tak dużo. Powiedzmy, że masz 1000000$, to już jest trochę lepiej, w momencie kiedy masz 1000000$, jak wygląda Twoje podejście, jak będzie wyglądać Twój dzień. Czy Ty będziesz spędzał swój dzień tak, jak do tej pory spędzałeś, wiedząc, że masz 1000000$ na koncie? A to jeszcze dodajmy do tego jedną rzecz, bo posiadanie tego 1000000$ na koncie, to jeszcze może Cię, powiedzmy, nie uszczęśliwić, ale powiedzmy, że masz tak poinwestowane swoje pieniądze, że one dają Ci z automatu miesięcznie 500000zł, z automatu wpada Ci na konto 500000zł, dlatego że Ty pouczyłeś się jakieś tam nowej wiedzy, poznałeś odpowiednich ludzi, może stworzyłeś jakiś produkt, może stworzyłeś firmę, może stworzyłeś usługę, ruszyłeś dupę generalnie.

I z tego się biorą pieniądze, dla jednych większe, dla innych mniejsze, kwestia naszej intensywności pracy, naszego rozwoju, naszej pracy nad sobą, naszej pracy nad biznesem, naszego nieodkładania na później. To od tego zależy to, ile Ty masz tych pieniędzy i teraz wyobraź sobie, że masz 1000000$ na koncie, plus co miesiąc wpada Ci 500000zł, więc masz totalną, absolutną swobodę tego, co robisz w życiu, jak spędzasz czas. Z tą świadomością, to na razie jak sobie wyobrazisz, czy nadal uważasz, że pieniądze szczęścia nie dają, jeśli byś miał tego typu sytuacje w życiu? To jak sobie to przekalkulujesz, to potem zacznij kombinować, jak możesz poprawić swój dzień dzisiaj, co jeszcze dzisiaj możesz zrobić, żeby przybliżyć się do tego, żeby z automatu zaczęły na Twoje konto wpływać pieniądze. Bo to może jest kwestia nawet napisania książki, jak Pani Rowling to zrobiła. Napisała Harrego Pottera, mimo że nie była pisarką.

Napisała takiego Harrego Pottera i do dzisiaj zarabia na tym miliony. Jest taka pani, czekaj, jak ona się nazywa, do dzisiaj zapomniałem. Ta, która wymyśliła odchudzające rajstopy, która też do tej pory non-stop na tym zarabia. Widzisz, nawet… Dobra, YouTube to jest słaby temat, ale są, ostatnio czytam, sorry nie znam w ogóle na YouTubie, co kto robi, ale czytałem ostatnio artykuł o jakimś Frizie, to pewnie będziecie wiedzieć o co chodzi i było tam wypisane, jak to ten pan zarabia na YouTubie tam ponad 200000zł miesięcznie na reklamach i zarabia ponad, dodatkowo jeszcze 1000000zł zarabia na gadżetach, które sprzedaje. Powiem Ci, że aż wszedłem sobie na ten sklep jego, żeby zobaczyć jak to wygląda w praktyce i kurczę, chłopak 24 lata sprzedaje koszulki, jakieś opaski, jakieś pierdołki i zarabia na tym 1000000zł miesięcznie.

No ale widzisz, dla niektórych się nie da, dla niektórych jest to trudne, niemożliwe itd. Więc nie patrz pod kątem tego czy pieniądze są od szczęścia, tylko patrz pod kątem tego, że pieniądze są od wolności mój drogi i moja droga. Tak na to patrz. Wolność. Korek powstał. Jak chcesz usłyszeć coś więcej na temat tego samochodu, tak przy okazji, to zrobimy to w niedzielę, czekaj muszę Pana puścić, bo tutaj jest… W niedzielę zapraszam, samo południe, coś więcej opowiem. Hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment