INTELIGENCJA FINANSOWA | Książki Biznesowe

Hej, wyjaśnię Ci dzisiaj temat dlaczego ludzie są biedni, nieszczęśliwi i nie wiedzą, skąd to się bierze. I nie bierze się to z winy rodziców, którzy im powiedzieli, albo nie powiedzieli czegoś, z winy koronawirusa, czy tam epidemii, bo są to rzeczy w 100% zależne od Ciebie. Pierwsza sprawa jest taka, że dotarłeś w ogóle do tego wideo, trafiłeś na kanał sukces.pl, może patrzysz, zastanawiasz się co to jest za człowiek. Jacek Wiśniowski jestem. Jestem dzisiaj mocno przeziębiony, więc nie brzmię może dzisiaj dobrze i wyglądam tak jak wyglądam, no ale trudno… Chodzi o wiedzę i o tym będziemy mówić, ale nie taką wiedzę jak do tej pory, coś Ci opowiadałem, tylko chodzi o wiedzę na tematy ekonomiczne. Co to znaczy wiedza na temat ekonomiczny? Jak skończyłeś studia, czy skończyłeś inną szkołę, niekoniecznie studia, może sobie pomyślałeś: od tej pory się nie uczę, już wszystko co się miałem nauczyć w tej szkole mi do głowy nawkładali i już nic więcej nie potrzebuję.

Praktyka jest taka, że nie uciekniesz przed zdobywaniem wiedzy, jeśli chcesz wychodzić poziom wyżej, jeśli chcesz zarabiać więcej, jeśli chcesz się obracać w lepszym towarzystwie w jakim jesteś do tej pory, jeśli chcesz mieć po prostu lepsze życie, bo ta wiedza Ci nie spadnie z nieba z deszczem, tylko trzeba tą wiedzę w jaki sposób wchłonąć. I największy problem pod względem biedoty, pod względem jakości życia… Ok., nawet nie chodzi o takich ludzi, którzy żebrzą gdzieś tam po mieście, to nie chodzi o głodującą Afrykę, tylko chodzi dokładnie o Twoje życie i chodzi o to dlaczego Józek zarabia 2500 miesięcznie, a dlaczego Marek zarabia 1000000 miesięcznie, bo są takie różnice, więc z czego to się bierze. Widzisz Marek, który zarabia o wiele więcej, albo miał kolegów, którzy mu powiedzieli jak to się robi, albo po prostu poświęcił trochę czasu na wiedzę na tematy ekonomiczne. Nie mówię tutaj o tym żebyś kupował codziennie gazetę ekonomiczną i tam zgłębiał co dokładnie jest napisane, ale może Ci to nie spodobać, bo będzie to wymagać od Ciebie jakieś tam pracy, a praca polega na tym, jak dla mnie, żeby poświęcić pół godziny czasu dziennie na zarządzanie swoimi finansami i na pomyślenie co z tym zrobić lepiej, jak nimi lepiej zarządzać. Trzeba w ogóle mieć finanse, żeby mieć czym zarządzać, ale to jest też kwestia zdobycia wiedzy na ten temat.

Ja nie wymagam od Ciebie, żebyś był księgowym, żebyś był doradcą podatkowym, ale widzisz… Pokażę Ci takie dwie książki jakie mi ostatnio wpadły w ręce… Dobra może nie ostatnio, bo to jest ta już chyba ze 2 lata temu. Jestem pewien, że ten pan nie napisał sam tej książki, tylko zlecił to komuś, żeby napisał za niego, no bo czuć takie rzeczy. Nie mniej… Dobra to jest może książka na temat tego co się w Stanach Zjednoczonych dzieje, ale są to tematy związane z ekonomią, związane z finansami, związane z tym, żebyś Ty miał za co żyć na starość, a nie szukał domu opieki społecznej. Więc to też w ogóle nie chodzi o to, żebyś Ty kupował którąkolwiek z tych książek, bo możesz pójść do biblioteki sobie poczytać. Jest taka grubsza… No dobra to są wszystko grube książki, ale powtarzam, to nie są rzeczy do czytania na raz, tylko tak jak ja teraz jestem przeziębiony mogę sobie wziąć poczytać, ale będę teraz czytał inne książkę zaraz Ci pokażę jakie. Ten pan, Benjamin Graham, to jest pan, który uczył Warrena Buffetta, to to jest jego profesor. Ok., to są może tematy związane z grą giełdową, ale warto takie rzeczy wiedzieć chociażby po to, żeby wiedzieć co się dzieje na rynku, żeby wiedzieć dlaczego w Polsce nie jest tak dobrze jak by się wydawać mogło, jaki jest efekt tego, że państwo wprowadziło 500 plus. Ci, którzy są rozgarnięci, zanim jeszcze zostało to wprowadzone, wiedzieli jaki będzie tego efekt, a wystarczy sobie popatrzeć na wskaźniki ekonomiczne, na to ile pieniędzy idzie teraz na inwestycje, na to co się dzieje z inflacją.

To wszystko, to jest ekonomia i jakiś mądry pan sobie wymyśli, że coś tam zrobi i dzięki temu prawa ekonomii nie zadziałają to nie ma takiej opcji. Ale widzisz, Ty powinieneś wiedzieć o takich rzeczach. To nie chodzi nawet o to, żeby wiedzieć na kogo głosować, ale te wszystkie rzeczy przekładają się na Twoje finanse, bo jeśli Ty wiesz, że państwo wprowadzi jakieś 500 plus, to może wymyślić inne coś…  Ale rozdawnictwo, tak? Jeśli Ty wiesz, że państwo wprowadza rozdawnictwo pieniędzy, których nie ma, bo te pieniądze musi od kogoś zabrać, czyli od Ciebie, ale jeśli Ty wiesz, że je od Ciebie zabierze, po to żeby dać komuś innemu, Janosikowe uprawia i to nie chodzi o Polskę, bo to może być w dowolnym innym kraju, to wtedy Ty, jako osoba ekonomicznie wykształcona sama, bo sam się możesz tego wszystkiego nauczyć, dowiedzieć, wiesz co się będzie dziać z cenami obligacji państwowych, co się będzie dziać, to też będzie mieć wpływ na rynek akcji i Ty wtedy wiesz, gdzie pieniądze inwestować. Może ci się wydawać teraz jakaś abstrakcja „Co ty Jacek opowiadasz? Przecież ja w warsztacie samochodowym pracuje, gdzie ja tam będę czytał o takich rzeczach? Co mnie to w ogóle obchodzi?” Więc widzisz mój drogi, moja droga.

Powinno Cię to bardzo obchodzić z tego względu, że nawet jeśli zarabiasz 2500 zł miesięcznie, to jeśli będziesz wiedzieć w jaki sposób zarządzać pieniędzmi, czego się możesz dowiedzieć z jednej czy drugiej książki, to będziesz wiedzieć jak kupować, czego nie kupować, ile sobie z tych pieniędzy odłożyć, w co je warto zainwestować, żeby te pieniądze zaczęły pracować na Ciebie. I pracuj sobie dalej nawet 10 lat w  tym warsztacie, ale jeśli Ty będziesz stosować się do wiedzy ekonomicznej i odłożysz sobie kawałek dochodów z każdej wypłaty, to po 10 latach zrobi się z tego taka górka, która może sprawić, przy mądrym inwestowaniu, że te pieniądze będą pracować na Ciebie, a nie Ty będziesz pracować na pieniądze. I teraz tak… Pomyśl sobie, tak dla siebie, ile Ty czasu dziennie poświęcasz na układanie fryzury, ile czasu dziennie poświęcasz na pakowanie na siłowni, ile czasu dziennie poświęcasz na granie w gry komputerowe, albo przeglądanie Facebooka, Instagrama itd. itd… I pytanie jest takie: z tych rzeczy, które teraz wymieniłem, albo które Ty sam wiesz, że robisz, czy pamiętasz coś z tego, co robiłeś z tych rzeczy 3 dni temu? Co tam ktoś napisał na Facebooku, czy pamiętasz 3 dni temu co to było, albo film jaki obejrzałeś sobie gdzieś przez internet trzy dni temu? Czy pamiętasz cokolwiek z tego filmu? Podejrzewam, że niewiele, ale widzisz robisz to dzień w dzień i Twój najcenniejszy zasób Ci pryska. Czas.

A teraz jest kwestia wyrobienia sobie nawyku, żeby poświęcić pół godziny dziennie na Twoją edukację finansową, na Twoją edukację co robić z pieniędzmi. Możesz zawsze zacząć od tego,  tutaj są najprostsze rzeczy jakie napisałem w tej książce: jak można pieniądze odkładać, zarabiać, przetwarzać. A teraz z grubej rury pokażę Ci tematy… Wcale Cię nie zachęcam do tego, żebyś czytał te książki, które Ci pokaże. Ja Ci pokazuję te książki pod kątem naszej inwestycji, to o czym mówiłem w zeszłym tygodniu odnośnie prawdopodobnej inwestycji, że zrobimy, wybudujemy coś dużego. Więc po pierwsze ja się w tym tygodniu spotkałem już z kilkoma osobami i wiem jak to wygląda finansowo, technicznie itd. itd. Więc jest na czym popracować, ale widzisz do tego trzeba dołożyć troszkę wiedzy innych ludzi, bo to nie jest tak, że ja sobie coś tam wymyślam, że coś zrobię, czyli np., wybuduje hotel, wybuduje wieżowiec. Wymyślam sobie, że wybuduje wieżowiec. Nie mam o tym pojęcia, tak? I to nie chodzi o to, żebym ja od zera dowiadywał się jak to wszystko zrobić, jakie mnie problemy będą czekać, do kogo się zgłosić po pieniądze, do kogo się zgłosić po jakąś tam obsługę inwestorską, kto ma mi to nadzorować itd. itd., bo ktoś już miał te problemy, spisał je, jest to wszystko dostępne w książkach.

Ja Ci tak mniej więcej pokażę parę książek, bo… Ok., mam tu ich… Jest ich cała masa, może nawet Ci nie będę pokazywał wszystkich. To jest to, co muszę zmęczyć w przeciągu tygodnia, bo jest to wiedza, która pomoże mi wybrać odpowiednią ofertę, pomoże mi podjąć decyzję, czy to w ogóle robić, czy nie, żeby sprawdzić przeanalizować…. Ok., ja tego też nie będę sam analizował, tylko wezmę sobie do tego odpowiednich ludzi. Ale dobrze, to jest coś, czego jestem pewien, że nie przeczytasz, ale niektórzy czytali „Wycena przedsiębiorstwa. Od teorii do praktyki.” Dobrze, to jest może coś bardziej dla osób, które grają na giełdzie, ale jeśli wpadłem na pomysł taki, żeby kupić jakiś hotel, czy kupić wieżowiec, czy kupić coś tam, to trzeba wiedzieć na co w ogóle patrzeć, ile to jest warte. Oczywiście można zlecić komuś przygotowanie wyceny, kosztorysu itd., ale jest to do przeczytania za 2 dni. Jak się wykuruje, tej książki może teraz nie będę czytał, bo mam ciekawsze do czytania, po prostu wsiądę sobie na rowerek, będę sobie jeździł na rowerku i będę sobie książkę czytał i książka będzie przeczytana. Tu akurat dorwałem taką książkę apropos kickstartera, dlatego że będziemy się zajmować… Będę robił prawdopodobnie crowdfunding, czyli będę musiał dać ofertę na jakiś serwis do zbierania funduszy, więc chcę sobie poczytać… Nagrywam telefonem, akurat do mnie ktoś zadzwonił… przerwało.

Ok., poczytam sobie jak to robią inni, poszukam też innej wiedzy na ten temat, a suma summarum zatrudnię i tak firmę, która zrobi całą kampanię, ale ja będę wiedział na co zwrócić uwagę, o czym oni na przykład nie mają pojęcia, czy się w ogóle nadają do tego, żeby takie rzeczy robić. A tutaj mam książki…. To są niestety, albo stety, książki po angielsku związane właśnie z nieruchomościami. No dobra to jest książka po polsku, ale są to generalnie książki związane z pozyskiwaniem pieniędzy. O!  To jest fajna książka. To jest książka, która ma chyba już z 30 lat o panu, który powiedzmy, że on stworzył rynek takich spekulacyjnych nieruchomości na takiej zasadzie, że Robert G. Allan. Już nie pamiętam, czy on się założył z kimś, ale chodziło o to, że chciał pokazać, że nie mając ani grosza przy sobie, jest w stanie kupić nieruchomości i w tej książce opisuje jak to robi, tylko że to działa w Stanach, niekoniecznie te niektóre rzeczy z tego działają w Polsce, ale to taka ciekawostka. O widzisz, tu mam kolejną książkę na temat crowdfundingu tak, czyli to jest akurat po polsku, więc to może pójść dość sprawnie. O! Tu jeszcze mam taką ciekawą książkę bestseller New York Times’a Gary Keller.

Gdyby Cię grube tematy interesowały, że możesz mu pomóc też zdobyć takie książki, poczytać i właśnie od takich rzeczy zaczynają w głowie kiełkować jakieś myśli, bo załóżmy, że jesteś tym… że pracujesz w tym serwisie samochodowym i wydaje Ci się, że ci ludzie, którzy podjeżdżają tam takimi furami jakieś Ferrari, Lambo itd, że może jacyś złodzieje, albo coś bo skąd można mieć pieniądze na takie rzeczy. Słuchaj, żeby mieć pieniądze na takie rzeczy trzeba sobie poczytać jak to inni robią, trzeba sobie właśnie poczytać jak to inni robią i jak Ty sobie poukładasz w głowie „Aha, to się robi mniej więcej tak.” to po tym jak zobaczysz takiego kolesia, który podjeżdża tą Ferrarką, to możesz zaryzykować i podejść do niego i zapytać „Panie, jak żeś pan to zrobił, że stać pana na taką Ferrarkę?”, a gość Ci powie „A wie pan co? Inwestuje w nieruchomości”. „Mam do pana prośbę, bo mnie ten temat niesamowicie fascynuje, czy mógłby mi pan poświęcić 10 minut w miesiącu, ja mam do pana zadzwonił i zadam panu kilka pytań i pan by mi powiedział, pomógłby mi, bo inwestuje w małe rzeczy, a pan jest… pan wie jak to się robi, czy mógłby mi pan pomóc? 10 minut tylko panu w miesiącu zajmę”.

Słuchaj, może Ci powie „nie”, ale jeśli nie zapytasz, nie będziesz wiedział, a jak Ty masz się dowiedzieć wszystkiego? Słuchaj, z książek się nie dowiesz wszystkiego, bo w książkach też wszystkiego się nie pisze, a zupełnie jest inaczej jeśli Ty sobie z kimś porozmawiasz na ten temat. Mało tego. Ok., w Polsce dopiero… bo chcę Ci teraz powiedzieć jak w inny sposób uzyskać wiedzę. Niestety w Polsce dopiero mamy od 30 lat kapitalizm, więc jeszcze nie ma… Dobra, podejrzewam, że już są, ale to może nie być łatwe, żeby znaleźć osoby, które już są na emeryturze. Czyli powiedzmy jest biznesmen, który rozkręcił firmę i przeszedł na emeryturę, czy ją sprzedał, czy ona już funkcjonuje w stu procentach na automacie. Widzisz, jeśli jest to pan 70 lat 80 lat, który się po prostu nudzi. Więc jeśli Ty dotrzesz do takiej osoby i poprosisz właśnie o chwilę rozmowy… Dobrze, może Ci powie „Synu, daj mi spokój”, a może powie „Słuchaj, chętnie z Tobą porozmawiam” i wtedy od kogoś, kto w praktyce przerabiał takie rzeczy, możesz go przepytać jak to robić.

To tak jeśli chcesz wiedzieć co to jest mentoring, bo niektórzy też mają dziwne pojęcie na temat mentoringu. Mentoring jak dla mnie to jest to, że z kim sobie twarzą w twarz porozmawiasz na jakieś tam tematy, a nie, że przeczytasz sobie co napisał na blogu, bo to nie o tego typu rzeczy chodzi. Nie mniej, możesz pójść do pierwszej lepszej biblioteki, zdobyć książki… Słuchaj, żyjemy w  cudownych czasach, kiedy mamy dostęp do internetu, więc wystarczy tylko w stopniu podstawowym opanować język angielski, żeby mieć dostęp do wiedzy absolutnie na każdy temat. Do tego… Ostatnio tak patrzę na siłowni, ciężko znaleźć człowieka, który by nie miał słuchawek założonych. Wszyscy mają słuchawki coś tam słuchają, więc sobie też weź słuchawki, nie musisz mieć jakichś nie wiadomo, możesz mieć normalne słuchawki jakie są, za 10 zł można kupić. Wepnij sobie, idziesz na spacer, idziesz na zakupy, idziesz… Po prostu idziesz przed siebie, bo masz sprawy do załatwienia. Włóż sobie te słuchawki, ściągnij sobie jakiegoś audiobook’a i po prostu posłuchaj, bo powtarzam jeszcze raz: jest cała masa wiedzy na dosłownie każdy temat. Tylko widzisz, to jest twoja robota, żeby w ogóle się chciało poszukać, ale zakładam, że skoro w ogóle zajrzałeś na ten kanał to znaczy, że szukasz tej wiedzy.

Powinieneś jeszcze zasubskrybować ten kanał, bo nie wiem czy wiesz, że te osoby, które subskrybują ten kanał o wiele lepiej im się w życiu powodzi. Więc jak najbardziej warto, nawet warto dać lajka chociażby z tego względu, że YouTube tak pozmieniał swoje oprogramowania, że im więcej akcji to dopiero te filmy promuje więc… Jak Ci się spodobało to co powiedziałem – zalajkuj. Jak Ci się jeszcze bardziej spodobało to słyszymy się w przyszły piątek na pewno, a być może we wtorek, ale nie obiecuję. Dzięki hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment