2 RZECZY, JAKICH MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ Z MOTOSPORTU

Hej! Powiem Ci bardzo ważną rzecz, która może zadecydować o Twoich osiągnięciach życiowych. Chodzi o robienie jednej rzeczy, a zaraz Ci wyjaśnię dokładnie o co chodzi. A może jeszcze inaczej. Powiem Ci to, czego można się nauczyć na wyścigach samochodowych, bo właśnie wracam teraz z wyścigów, tylko drugie miejsce, trudno. Ale dali mi takie coś, czego nie piję, więc to będzie konkurs na dzisiaj, szampan ruski, żeby nie było, ale o konkursie za chwilę. Ok, chodzi o to, żeby robić jedną rzecz naraz, tak. Popatrz, nawet widzisz, ja teraz nie jadę samochodem, tylko jestem wieziony, bo jest różnica, pewnie zauważyłeś nawet, jak oglądałeś moje inne filmiki. W momencie, kiedy ja jadę, to muszę dzielić moją koncentrację na jazdę i na to, żeby coś powiedzieć i to już nie wychodzi wtedy tak dobrze, jakby mogło wyjść, bo umysł po części, no dzieli uwagę trochę tu, trochę tam. Jeśli kiedyś, może Ci się zdarzy pojechać w wyścigach samochodowych, a tutaj jest tak, że nie będzie pewnie widać daty, nieważne.

W piątek, tak dzisiaj są zawody, raczej były, jutro też są. Chodzi o to, że w momencie kiedy jedziesz wyścigowo samochodem, jeśli zaczniesz rozmyślać o swojej przeszłości, co Ci się kiedyś wydarzyło, albo co się jutro wydarzy, albo jakaś w ogóle myśl wpadnie do głowy, zamiast myśleć o tym, co Ty robisz tu i teraz, zamiast być w 100% tu i teraz gdzie jesteś, jak Twoje myśli gdziekolwiek wylecą, to kończy się to mało sympatycznie. Więc to jest niezwykle ważna rzecz, żeby przełożyć sobie to też na życie, bo jeśli Ty w życiu robisz też tak, że zajmujesz się na raz 5, 6 sprawami, to żadnej nie jesteś w stanie zrobić dobrze. I tak niektórzy, na przykład pracują przy komputerze i tak, mają komputer, mają otwarte 10 rozmaitych programów, trochę tu, trochę tam, tam jakiś komunikator, tam jakiś Skype, tam Facebook. Do tego, przed taką osobą leży, powiedzmy smartfon jeszcze, żeby zobaczyć, że ktoś zadzwoni, ktoś tam przechodzi, jeszcze ktoś coś je, jeszcze muzyka nawet gra.

Ok, dla wielu wiem, że muzyka jest niezwykle ważna, bo ich nastraja w odpowiedni sposób. Ale widzisz, muzyka zabiera Ci ileś tam procent Twojego umysłu, więc Twoja wydajność nie jest wtedy w 100% na to, co Ty robisz. I widzisz tu jest kwestia efektywności ludzi, którzy odnoszą duże, albo bardzo duże sukcesy, bo Ty możesz pracować przez 8 godzin dziennie, nawet możesz pracować przez 15 godzin dziennie, a zrobisz mniej, jak osoba, która wie jak się koncentrować, wie jak się skupić i zrobi tę robotę za dwie-trzy godziny, tak. Więc to jest jedna, aha! Możesz mi teraz powiedzieć tak, no dobrze, ale przecież jest taki Elon Musk, który ma kilka firm, między nimi dzieli swoją uwagę itd. Słuchaj, nie będziemy mówić o facecie, który jest geniuszem, bo my jesteśmy w miarę normalnymi ludźmi, więc to jest zupełnie inny poziom abstrakcji.

Możesz powiedzieć jeszcze: „Jest taki Richard Branson, on ma kilkaset firm, więc co Ty Jacek opowiadasz?” Więc widzisz, z Bransonem to jest jeszcze inna sprawa, bo on biznesowo jest skupiony na tym, żeby powoływać coraz to nowe firmy, a nie na tym, żeby pracować w jednej konkretnej firmie i dlatego on ma ludzi, którzy zarządzają tymi firmami. Z resztą jak ktoś przychodzi do Bransona, to przychodzi z konkretnym pomysłem i mówi, że: „Ja chcę robić to, albo to i żeby Pan dał swoje nazwisko, swojej firmy.” Tak to działa. Więc mój drogi, moja droga, to nie sprawdzi się, jeśli Ty chcesz być doskonałym fryzjerem, jednocześnie mieć restauracje i jednocześnie pisać książki i jednocześnie być malarzem itd. To się po prostu… Jeśli jesteś geniuszem, nie ma sprawy, ale podejrzewam, że jeśli jesteś geniuszem, to nie potrzebujesz słuchać tych nagrań, no bo jesteś geniuszem, więc Ty to wszystko już wiesz.

Więc to jest jedna niezwykle cenna umiejętność, której można się nauczyć, na przykład na wyścigach, ale jest też druga niezwykle cenna umiejętność, w sensie myślenia nie o tym, co się wydarzy na następnym zakręcie, tylko myślenia o tym, co się wydarzy na kolejnym kolejnym, czyli na drugim zakręcie naprzód. Dlaczego? Dlatego że, jeśli jesteś skupiony tylko na najbliższym zakręcie, to niestety dobrze nie pojedziesz, bo dopiero, widzisz, jak będziesz na torze wyścigowym, to zobaczysz o co chodzi. Dopiero właśnie drugi zakręt, albo nawet trzeci zakręt, powoduje… Zależy nie jak się wchodzi, tylko jak się wychodzi. Co w związku z tym? Widzisz, to nie jest tak, że ja startuje w wyścigach, bo mam taką fanaberie, wyścigi uczą bardzo, bardzo dużo. I co innego jest też, jak Ty obserwujesz jak inni jeżdżą, to masz tylko jakieś tam wyobrażenie, to co ludzie głupoty gadają na Kubicę, co niektórzy jak nie mają w ogóle pojęcia o co chodzi, jak ten sport i biznes jest skonstruowany, ile zależy od samochodu, od ekipy itd. Troszkę ubolewam nad tym, że MotoSport w Polsce… Nie ma go w zasadzie, jest wiesz, jak się pojedzie do Niemiec, do Austrii, do Włoch, do Anglii, to tam jest szaleństwo, jeśli chodzi o to, ile osób jeździ, jak jeździ, no ale może to się zmieni.

Dobrze, konkurs na… To, co dzisiaj powiedziałem, może ja jeszcze czegoś nie wyniosłem, może jeszcze, jak ktoś obserwuje wyścigi, może powiedzieć, co jeszcze można się nauczyć z wyścigów. Ja o tych dwóch rzeczach mówię, bo… Muszę kierunkowskaz pokazywać mojemu szoferowi. Jak ktoś jeździ, jak ktoś się ściga i nauczył się jeszcze czegoś z wyścigów, to proszę napisać w komentarzu, albo Twój kolega, albo ktoś tam jeździ, bo fajnie jest się uczyć i osoba, która napisze najciekawszy komentarz, dostanie, to nie jest byle jaki szampan, tylko to jest szampan z wyścigowych mistrzostw Polski, co prawda tylko za drugie miejsce, ale cenna zdobycz.

W niedzielę postaram się nagrać filmik na temat mojego samochodu wyścigowego. Postaram się, ale nie obiecuję, bo zobaczę ile będzie czasu, energii i sił. Jeśli się uda, to będzie w niedzielę koło południa. Hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment