2 Poranne Rutyny, Które Zabijają Twój Sukces | Robisz Tak?

Hej, jest taki nawyk, który wykonuje masa ludzi, nawet bym powiedział, że jakieś 85-90% ludzi, którzy ten nawyk niestety wykonują i przez to ich efektywność i ich osiąganie sukcesu rozmywa się. I zaraz ustalimy, czy Ty ten nawyk wykonujesz, ale zanim Ci o nim opowiem a propos tego, jak ludzie osiągają sukcesy, albo nie. Wczoraj spotkałem się z moim kolegą, którego nazywam Królem Internetu, bo faktycznie jest Królem Internetu. I mówi do mnie, że chciał tam z jakimś jednym Panem zrobić biznes, no i pyta go, kiedy mogą się spotkać, podziałać, a on mówi: „Słuchaj stary, nie mam czasu, bo oglądam seriale.” Ok, to nie jest nawyk, który ludzie robią rano, czyli oglądanie seriali, żeby przypadkiem nie wziąć się za robienie biznesu, za życie, ale też zastanów się, czy nie masz takiego nawyku, ale jest grubsza sprawa. I to, co Ci zaraz powiem, to nie jest mój wymysł, moje widzimisię, tylko było i cały czas są robione badania na temat ludzi, którzy osiągają więcej.

I co chwilę, tak jak są u nas badania statystyczne, jaka partia wygrywa, dlaczego, tak samo pyta się ludzi, którzy osiągają duże sukcesy, którzy mają swoje firmy, w sporcie duże wyniki, tworzą i robią to skutecznie, jak oni to robią, jakie mają rutyny w przeciągu dnia, co robią, a czego nie robią. I okazało się, że to, co zaraz powiem, nikt, ale to nikt z nich nie robi, NIKT. I jest to właśnie tak około 15% ludzi, którzy osiągają największe sukcesy, czyli jak pewnie się trochę interesujesz tematem, to wiesz, że jest tak naprawdę około 10% ludzi, którzy rządzą tym światem, bo cała reszta po prostu egzystuje. I teraz kwestia, co zrobić, żeby trafić „tam” do tych topowych. Pierwsza sprawa, właśnie chodzi o poranne rutyny. Budzisz się, dzień jak co dzień i co w tym momencie robi większość ludzi? Łapie za telefon i sprawdza. Sprawdza social media, co kto napisał, gdzie kto zadzwonił, wiadomość jaka wysłana, ale przede wszystkim wejście na Facebook’a, na Instagram, na inne social media i sprawdzają, co tam się dzieje.

I teraz tak, jak to wpływa? Możesz pomyśleć: „No jejku, no i co z tego?” Więc słuchaj, to jest bardzo dużo! Bardzo dużo z tego względu, że to coś, jeśli robisz, czyli łapiesz za telefon i przeglądasz social media, powoduje w przeciągu tygodnia spadek twojej efektywności o 40% i to też było przebadane – 40%! Ale powiem Ci teraz dlaczego, bo możesz sobie myśleć: „O coś tam opowiada Pan jakiś…” Więc tak, pierwsza sprawa – najważniejsza. My jako ludzie, Ty też, każdy z nas jest od małego programowany na takiej zasadzie, czy spełniam wymagania rodziców, nauczycieli, mojego otoczenia. Te oczekiwania, które oni mają wobec mnie, czy ja realizuję, co o mnie pomyślą inni, czy ja posuję do otoczenia, do społeczeństwa, czy ktoś jest ode mnie lepszy, czy jest gorszy i się porównujemy i tego jesteśmy uczeni od małego.

I widzisz, tutaj cała filozofia polega na tym, żeby odrzucić to wszystko, czego oczekuje od Ciebie społeczeństwo, na korzyść tego, żebyś zaczął myśleć, żebyś zaczęła myśleć na temat Twoich marzeń, nie twoich rodziców, nie twojego partnera życiowego, nie twoich dziadków. Chodzi o Twoje marzenia! Żebyś Ty wstając rano miał, żebyś miała myśl w głowie: „Jak mogę zrobić, żeby mój dzisiejszy dzień był najlepszy jak tylko się da?” Żebyś myślał, żebyś myślała o swoich celach, o swoich marzeniach, a nie porównywała się, porównywał się do tego, co robią inni, bo przeglądanie social mediów, to jest porównywanie się do innych. Czy ja mam odpowiedni biceps, czy moje konto jest wystarczająco duże, czy moje zdjęcie  ma wystarczająco dużo like’ów, czy mój samochód jest wystarczająco fajny? To jest porównywanie się. To wcale nie powoduje, że Ty osiągasz sukcesy.

Powtórzę: Najbardziej skuteczni, najbardziej efektywni ludzie na świecie NIE ROBIĄ takich rzeczy. A co dokładnie robią, powiem za tydzień, więc te osoby, które subskrybują, to dowiedzą się dokładnie co robią takie osoby. Gdzieś tam jest przycisk do subskrypcji, to sobie zasubskrybuj ten kanał. Co dokładnie się dzieje w Twojej głowie? Wiesz, bo może jesteś takim analitykiem i chcesz dokładniejszego wyjaśnienia, to Ci już tłumaczę. Ok, bierzesz ten telefon i w momencie, kiedy przesuwasz tego Facebook’a, czy przesuwasz tego Instagram’a, czy tam Snapchat’a, nieważne, chodzi o to, że generalnie nasz umysł jest zaprojektowany na to, żeby dostarczać mu nowych informacji, dlatego lubimy oglądać YouTube, telewizję i lubimy doświadczać nowych rzeczy, bo wtedy umysł się cieszy.

Umysł się cieszy, a w momencie, kiedy ma taką rozrywkę, bo co chwilę jest nowy obrazek, co chwilę nowe wideo, coś tam się dzieje, to idzie strzał dopaminy, czyli hormon szczęścia i Ty się czujesz fajnie z rana, bo sobie pooglądasz te wszystkie rzeczy i umysł wysyła Ci sygnały zadowolenia, no bo twoje oczy widzą nowe wrażenia, dostarczasz nowych obrazów. Tylko że tracisz życie. Tracisz życie na to, żeby oglądać to, co robią inni i przez to, nie zajmujesz się swoim życiem. Przemyśl to sobie. Druga, kolejna bardzo ważna sprawa, jeśli chodzi o efektywność, jeśli chodzi o wstawanie poranne, jeśli chodzi o to, co robić po obudzeniu się, to nawet nie po obudzeniu się, co w przeciągu godziny od momentu, kiedy wstaniesz. Zrób sobie eksperyment nawet na tydzień, żeby zobaczyć różnicę.

Po pierwsze nie miej telefonu gdzieś przy łóżku, tylko zostaw go gdzieś daleko, żeby Cię nie kusiło, żeby go wziąć po obudzeniu się – to jest pierwsze. A drugą kwestią jest to, żebyś się zmusił do tego, żeby w przeciągu od wstania przypadkiem nie sprawdzać, kto do Ciebie dzwonił, kto pisał maile, kto pisał jakiekolwiek wiadomości gdziekolwiek do Ciebie. Dlaczego? Bo to jest też odciąganie twojej uwagi od twojego życia, od twoich marzeń, bo jak ktoś do Ciebie pisze, to on coś od Ciebie chce. To nie jest tak, że to Ty rządzisz sowim życiem i mówisz: „Ty masz zrobić to, Ty to, Ty to, Ty to…” Tylko Ty zaczynasz dzień od tego, że chłoniesz co inni chcą od Ciebie. Więc jeśli Ty jesteś zarzucony czymś takim, to nie ma szans na to, żebyś Ty miał nawet czas pomyśleć o oderwaniu się od tego, gdzie Ty w tym momencie jesteś w swoim życiu, a dojściem do momentu, gdzie Ty byś chciał być. Więc sobie to przekalkuluj, przemyśl w głowie na razie. Może to oddalę? Nie da się… Dlaczego? Dlaczego w ogóle o tym wszystkim mówię? Dlatego mój drogi, moja droga, że oczekujesz, zakładam, że oglądasz ten film, bo oczekujesz poprawy swojego życia.

Więc twoje życie ulegnie poprawie, jeśli będziesz stosować te rzeczy, które Ci powiedziałem. Bo te rzeczy stosują najbardziej efektywni ludzie na świecie. I jeszcze logiczne wytłumaczenie dlaczego tak, a nie inaczej. Popatrz, jeśli Ty nie zaczniesz dnia od myślenia jak by tutaj zrealizować cele, które sobie wyznaczyłeś, w ogóle nie masz planu na dzisiaj, tylko pustkę. No to jak Twoje życie może być lepsze? W jaki sposób to się stanie? Jeśli Ty podchodzisz do dnia z pustymi rękami, z niczym i nie wiesz, co masz dziś osiągnąć, nie wiesz, co zrobić, żeby być lepszym, w ogóle nawet może Ci taka myśl nie powstała w głowie „Co by tu zrobić, żeby dzisiaj być lepszym?”, „Co takiego powinienem zrobić, żeby osiągnąć moje marzenia, moje cele?” A jeśli Ty jesteś na to nastawiony, niema rozproszenia, że ktoś tam Ci mówi, co Ty masz zrobić, bo chce od Ciebie wypełnienia jakiejś ankiety, tutaj odpisania, podania informacji takiej, a takiej, wejścia tutaj na tę stronę, to są wszystko rzeczy, których ludzie od Ciebie wymagają. Więc Ty powinieneś się od tego odciąć.

I przede wszystkim jeśli już dojdziesz do odbierania maili, to rób to albo pod koniec dnia, ale generalnie po tym, jak załatwisz swoje wszystkie te grube rzeczy, to wtedy możesz się zabrać za odbieranie maili. Powiem Ci, że w tym momencie jeśli ja odbieram maile raz w tygodniu, to jest dobrze. I teraz jedyne osoby, jakie zatrudniam, to zatrudniam osoby, które odbierają maile za mnie i przekazują mi tylko najważniejsze wiadomości, ale i tak czytam je od czasu do czasu, bo staram się, żeby osoby, które ogarniają moje tematy, były na tyle poinformowane, albo wiedziały do kogo się udać, żeby mi nie zawracały tym głowy. Dlaczego? Dlatego, że ja wiem, że jeśli będę w ten sposób rozpraszany, to nie skupię się na tym, żeby dojść do miejsca, gdzie chce być. Tak to działa.

Popatrz, to co jest za mną… Ja planowałem tutaj kupić apartament zaraz jak to było wybudowane, jeszcze z 7 lat temu, wtedy się na to nie zdecydowałem, ale widzisz, miałem takie marzenie, miałem taki plan. I teraz tak, gdybym ja przez te 7 lat zajmował się tym, żeby słuchać, co mi ludzie mówią, co ja mam zrobić. Jeśli wejdziesz na mojego Instagrama… Wejdź na mojego Instagrama @sukcespl, zobacz ile ja osób obserwuję, to Ci da do myślenia trochę, da Ci to wyobrażenie, czy ja tutaj ściemniam, czy tak faktycznie jest. Bo mnie życie innych w ogóle nie interesuje. Tak się złożyło, że przez ostatnie 10 lat nie miałem telewizora, to teraz mam, ale używam go do tego, żeby podpiąć komputer i oglądać na większym monitorze, a na pewno nie, żeby oglądać tam to, co nam dają papkę, bo to jest papka, która ma rozmiękczyć Twój umysł, żebyś przypadkiem nie wyskoczył ponad jakąś tam przeciętną. Więc powtórzę już podsumowując na koniec. Jeśli chcesz wyskoczyć ponad tę przeciętną, twój telefon powinien służyć do tego, żeby jak chcesz zadzwonić, to zadzwonisz.

Mi telefon służy do tego, żeby tak jak teraz na przykład nagrywać, albo do zrobienia sobie fotek. Nie służy mi do tego, żeby śledzić życie innych, bo mnie to w ogóle nie interesuje, naprawdę, przykro mi. Jeśli wiesz, coś tam robisz, żebym konsumował treści, nie interesuje mnie to, sorry. Nie interesuje mnie to, jak ktoś do mnie dzwoni. Zazwyczaj mam wyłączony telefon, bo jak ktoś do mnie dzwoni, czy ktoś do mnie pisze, to on odciąga moją uwagę od tego, co ja mam zrobić, od moich myśli. Więc jeśli ja mam do kogoś coś do załatwienia, to wtedy ja biorę telefon i dzwonię, a jak ktoś do mnie dzwoni, to ja zazwyczaj po prostu widzę połączenia nieodebrane, jak dzwoni ktoś do mnie z numeru, którego nie znam… No niestety, sorry, skoro nie znam, no to nie odbieram, prosta sprawa.

I przemyśl to sobie, czy nie tracisz swojego życia na oczekiwania innych, przez to, że przywiązałeś się za bardzo do telefonu. I przemyśl to, co robisz rano i jutro rano odłóż telefon na drugi koniec swojego mieszkania, domu i jak wstaniesz rano, przez godzinę się do niego nie zbliżaj. Dzięki, hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment