Zmiana

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/zmiana

 

Zmiana

Hej, porozmawiamy sobie o zmianach. O zmianach w życiu, ale nie tylko. Być może słyszałeś taką sentencję, czytałeś sentencję, że tylko głupcy robią stale to samo i oczekują innych efektów. Tylko jedno jest posłuchać taką sentencję a drugie zastanowić się nad tym co ona tak naprawdę znaczy. Bo podejrzewam, że jest wiele takich rzeczy w twoim życiu, które robisz stale i oczekujesz, że będzie coś inaczej a to dotyczy zdrowia i pieniędzy i związków. Tak naprawdę wszystkiego, nawet prowadzenia samochodu.

Nad tym trzeba się po prostu zastanowić i ja wychodzę, to jest moje myślenie, z takiego założenia, że zmiany trzeba wywoływać. Bo tak dobrze się życie układa, dla jednych dobrze, dla niektórych niedobrze, że zmiany się wywołują też same, bo co chwilę zdarza się, że ktoś zachoruje, że ktoś ma wypadek, że coś się tam wydarzy. To są rzeczy, które dotyczą ciebie, popatrz co jest u ciebie jak zachorujesz. To jest zmiana, bo nie jesteś w takim stanie jak na co dzień, tylko po prostu jesteś chory. Może leżysz w łóżku, może nawet teraz jesteś chory. I pamiętasz stan, kiedy byłeś zdrowy, więc to jest ewidentna zmiana. I w momencie, kiedy jesteś chory obiecujesz sobie, że nie będziesz czegoś tam robił albo zaczniesz robić coś tam. I mija tydzień, mijają dwa tygodnie i w ogóle o tym zapominasz.

I tak można o wielu rzeczach mówić, które ci się wydarzają w życiu, chcesz niby tej zmiany, ale ona się tak naprawdę nie dokonuje. Ja zaraz powiem jak według mnie, co dokładnie robić. Ale opowiem ci jeszcze o innej zmianie, bo są zmiany dokonane czynnikami zewnętrznymi. Np. jest rewolucja, jest jakaś tam wojna, jest zmiana ustroju, to jest ewidentna zmiana, która swoją drogą wiele osób prowadzi do niesamowitego bogactwa a wiele osób do ruiny albo nawet do śmierci. Ale to wszystko jest zmiana.

Ja wychodzę z założenia, że zmianę warto w sobie wywoływać czynnikami zewnętrznymi i to takimi mocnymi bodźcami. To co za mną widać o tutaj jest Smerek, to jest takie miejsce, gdzie popełniłem w 2013 roku Bieg Rzeźnika. Ten fragment za mną to jest malutki fragment, tam z tyłu może widać z 800 metrów, a wtedy to było 80 kilometrów biegu po Bieszczadach. Taki sobie tam ultramaraton. Ja ten ultramaraton przebiegłem specjalnie, po to żeby wywołać w sobie zmianę. Bez sensu teoretycznie, w praktyce ci którzy mnie od dawna oglądają to wiedzą, że kiedyś tam przebiegłem maraton w Atenach do którego przygotowywałem się 2,5 miesiąca. 2,5 miesiąca naprawdę przygotowywałem się do maratonu, nigdy w życiu wcześniej nie biegałem.

I dla mnie wtedy była to niesamowita zmiana, bo ja ten maraton przebiegłem, mimo że wszyscy mówili, że się nie da. Więc w głowie rozbłyski, nie tak, że żarówka się zaświeciła, ale po prostu milion rozbłysków to się da. Aha, skoro to się da, to też masę innych rzeczy w moim życiu właśnie mogę zrobić, to co do tej pory wydawało mi się niemożliwe. Że wszyscy mówili mi, że się nie da, ale ta zmiana w głowie, w myśleniu spowodowała, że jednak się da.

Minęły 3 lata, nie biegałem i wymyśliłem sobie wtedy właśnie najtrudniejszy wtedy bieg w Polsce ultramaratoński, to jest właśnie ten za mną w Bieszczadach, Bieg Rzeźnika. Bo chciałem właśnie wywołać kolejną zmianę i zobaczyć co się w moim życiu będzie dziać.

Nie musisz mi wierzyć, po Biegu Rzeźnika moje dochody wzrosły razy 10 mimo, że całkiem nieźle sobie radziłem. Bo nastąpiła tak duża zmiana w sposobie myślenia. Tylko za tym poszło też wiele innych rzeczy, które ja zacząłem robić w życiu, których do tej pory albo nie robiłem, albo nie zwracałem tak, nie pilnowałem ich. Tak ci powiedziałem po chorobie pilnujesz pewnych rzeczy przez 2 tygodnie a potem jest jak jest.

Ale co do tego pilnowania jest to kwestia, jeśli np. nastąpi ta zmiana masz te myśli albo jesteś w trakcie zmiany, w trakcie choroby warto sobie rozpisać ten plan, bo to co w głowie szybko wyparowuje, ale jeśli sobie zapiszesz plan, że od teraz będziesz robił to, to i to. Ja wiem, że i tak sobie postanawiasz, ale co innego jest sobie postanowić, a co innego własnoręcznie napisać to na kartce. Bo ja napiszesz na kartce, jakoś inaczej wchodzi to do głowy, mało tego jak tak kartka gdzieś jest tak, że bije cię po oczach, to ona na ciebie działa.

Ktoś ostatnio napisał mi komentarz, że słuchaj ty masz tyle planów, tyle kartek jak ty się w tym wszystkim nie gubisz. No nie gubię się, tylko ja się do tego przygotowałem, bo mam u siebie taką tablicę na 3,5 metra szerokości i na tej tablicy sobie maluję. Ale nie musisz kupować tablicy spokojnie. Nawet jeśli masz tych kartek 10 to nie jest tak dużo, jedną możesz przypiąć w łazience albo dwie, jedną gdzieś koło łóżka w takich miejscach, gdzie po prostu często bywasz i rzuci ci się to na oczy. A jeśli ty to sam napisałeś, to czujesz do tego niejako zobowiązanie. Więc nie ma opcji żebyś zapomniał a ponieważ czujesz zobowiązanie, nawet jeśli tam masz jakoś niesamowicie ambitne plany, ale nawet jeśli będziesz o nich myślał i zrealizujesz je w 25 procentach to i tak będziesz super zadowolony.

Wiele osób odnośnie zarabiania coś tam ze mną dyskutuje i mówi, jak to zarobić, jak to nie mają pieniędzy i tak dalej. Słuchajcie przede wszystkim macie masę filmów do tej pory nakręciłem na temat zarabiania.

Dobra każdy z nas ma taką zmianę, bo każdy chciałby więcej albo większość. Ale to też jest kwestia ułożenia sobie planu i to też nie jest wielka filozofia. Dobra jak mówię ci teraz, że zarobienie pieniędzy to nie jest wielka filozofia to możesz myśleć co on tam, o czym on tam mówi, ojciec mu pewnie dał albo ukradł pieniądze. Pooglądaj sobie inne moje filmiki, będziesz wiedział skąd mam.

To jest też kwestia zaplanowania, owszem można wygrać w totka, ale według mnie to nie jest dobra zmiana, żeby wygrać w totka. Kiedyś może o tym opowiem, już niektórym osobom mówiłem. To, że ktoś dochodzi do większych pieniędzy np. to jest kwestia metodologii, bo on sobie to zaplanował, on o tym myślał, on marzył, on pracował, on myślał, on spotykał się z odpowiednimi ludźmi, którzy w odpowiedni sposób na niego działali.

To może następnym razem opowiem wam o Master Minde, co to takiego jest. Ale mogę ci powiedzieć, że akurat też co do zmiany. Na moim Master Minde ostatnio jeden z naszych członków powiedział, że wszystkie szkolenia na których był, wszystkie osoby, które spotkał nie daje mu tak dużo jak nasze spotkania Master Mindowe. Czyli grupa ludzi dookoła ciebie, pozytywnie nastawionych, po to, żeby właśnie wywołać u ciebie odpowiednią zmianę.

Co w związku z tym? Ja nie mam zamiaru cię zachęcać, żebyś przebiegał Bieg Rzeźnika, nie mniej warto sobie zrobić jakieś takie wyzwanie. Może być sportowe, może być niezwiązane ze sportem. Ostatnio czytałem książkę, o której z resztą opowiem niedługo, która miała 770 kartek i to jest dopiero pierwszy tom, a jeszcze na drugi tom czekam. I są ludzie, którzy mówią nie tego w ogóle nie da się zrobić. Słuchaj może to być dla ciebie takie proste wyzwanie przeczytanie takiej książki, z resztą tam jest cała masa informacji. Może to być kwestia tego, o czym też jakiś czas temu mówiłem, żeby po prostu przebiec 10 kilometrów, czego większość ludzi na świecie nie jest w stanie zrobić, fizycznie. Ale jest to do zrobienia.

Poszukaj sobie jakiegoś wyzwania. Według mnie im będzie bardziej niemożliwe dla ciebie do zrealizowania, to co ty w tym momencie uważasz za definitywnie nie do zrealizowania. Jeśli właśnie zaczniesz to robić, to po prostu po kolei dzień po dniu, będą się pojawiać ludzie, będą się pojawiać okoliczności, będzie się coś pojawiać, co ci umożliwi zrealizowanie tego. Więc nawet jeśli teraz to jest dla ciebie niemożliwe i uważasz, że się tego nie da zrobić to za tydzień, za dwa tygodnie, za miesiąc już będziesz myślał zupełnie inaczej. Ale według mnie jest to kwestia planowania zmiany. Przemyśl to i do usłyszenia za tydzień. Hej.  

 

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment