Jak się nie starzeć? Jak zachować młodość?

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/jak-sie-nie-starzec-jak-zachowac-mlodosc

Jak się nie starzeć? Jak zachować młodość?

Hej. Temat odnośnie tego jak zachować młodość albo jak się nie starzeć. Wbrew pozorom to ma wpływ na to jakie ty odnosisz w życiu sukcesy, bo to jest kwestia tego jak jesteś postrzegany. Formalnie powinienem powiedzieć teraz, że zamieniam się w blogerkę urodową i będę dzisiaj mówił dzisiaj na tematy urodowe, czyli jak się nie starzeć.

To może tak, najprościej, ja mam prawie 41 lat, widzisz cały czas jak wyglądam. To nie jest tak, że ja chodzę na nie wiadomo jakie tam zabiegi, bo nie chodzę na żadne zabiegi, nie chodzę do żadnych kosmetyczek, żadnych laserów, żadnych nie wiadomo czego. Jest to u mnie kwestia stosowania kilku zasad i to jest tyle. Ja wiem, że ktoś powie, że jest to kwestia genów, że jest to kwestia powietrza, kwestia stresu i tak dalej i tak dalej. Geny w czymkolwiek to jest 15 procent. Kwestia stresu, podejrzewam, że większość, nie masz raczej takiego stresu, jak ja mam, robiąc tyle rzeczy co ja w różnych częściach świata, to wbrew pozorom, to tak może wyglądać, ale ja mam sporo na głowie. Ja stosuję się do kilku zasad i powiem ci co to są za zasady. Ok, to co dzisiaj mówię to nie jest dla młodych osób, bo was to jeszcze w tym momencie nie interesuje. Jeśli masz mniej jak 25 lat to w zasadzie to jeszcze nie jest dla ciebie. Jak masz już powyżej 25 lat no to już możesz się zacząć zastanawiać.

Od początku. Pierwsza najważniejsza sprawa. Ja tu będę mówił może o pierwszym wrażeniu. Tak? O kwestii zmarszczek, kwestii świeżości, kwestii tego, że jak ktoś na ciebie patrzy to od razu daje ci, że masz tam ileś lat. Jak patrzysz na mnie, jak ci teraz powiedziałem, ile mam lat to wiesz ile mam lat, ale jak patrzyłeś na moje pierwsze wideo kiedykolwiek, to pewnie miałeś inną myśl na temat mojego wieku o ile miałeś jakąkolwiek.

Pierwsza podstawowa rzecz, to jest kwestia jak dla mnie kontrolowania mimiki twarzy. To ja ci powiem na przykładzie. Mam na przykład znajomą, która w wieku 27 lat miała tutaj taką konkretną bruzdę, tutaj miała taką zmarszczkę. Młoda, bardzo ładna dziewczyna i z taką zmarszczką, to nie wygląda dobrze. Z czego to się bierze? No po prostu jest to kwestia marszczenia się przy rozmaitych czynnościach życiowych. I niekontrolowania tego. A ty jak odbierasz telefon, piszesz SMS’a  nie musisz się marszczyć, żeby coś tam robić, tylko to jest kwestia świadomego zauważenia, że coś robisz ze swoją twarzą. Bo jak non-stop powtarzasz tego typu rzecz, to to zostaje. Tak samo kwestia zmarszczek na czole. Też coś robisz, może czytasz i nieświadomie po prostu marszczysz się i skóra dostosowuje się do tego, po prostu zostają te zmarszczki. Oczywiście jak masz dwadzieścia parę lat nie ma takiego problemu albo jak masz naście lat. Ale z wiekiem postępują procesy starzenia, po prostu w twojej skórze jest coraz mniej kolagenu, ja o kolagenie zaraz opowiem i no widać to po tobie, widać upływający czas.

Co w związku z tym?

Po pierwsze jest kwestia świadomego kontrolowania mimiki twarzy. Jeśli już masz coś takiego, że porobiły ci się tego typu bruzdy to też można to rozwiązać, bo jeśli masz akurat takie coś, wystarczy sobie po prostu to rozmasować. Nieważne czy siedzisz oglądasz telewizję, na komputerze siedzisz, jedziesz samochodem, możesz sobie to po prostu rozmasować, to jest kawałek tłuszczu, to jest kawałek tłuszczu. Jak ty ten tłuszcz rozmazujesz, tutaj nie ma mięśni, dobra są mięśnie, ale to nie są takie mięśnie, które… to nie mięśnie tworzą to, że się robi ta bruzda tylko układa się tak tłuszczyk. Tak samo jest, jeśli masz tutaj zmarszczki to to jest też kwestia po porostu rozmasowania sobie. Oczywiście, jeżeli to jest bardzo głębokie, to to tak mocno nie pomoże, ale to jest zawsze coś. Niektórzy mają tutaj bardzo mocne bruzdy koło nosa, też jest prosta sprawa, bo wystarczy tylko tutaj jak jest, o tutaj gdzie dotykam, wystarczy sobie to po prostu rozmasowywać i to się będzie prostować.

Co jeszcze? To jeśli chodzi o mimikę.

Kolejna sprawa jest to kwestia odżywiania według mnie, ale to jest o wiele dłuższy temat, ja ci powiem to bardzo prosto, bo ja też nie analizuję wszystkiego tak co do grama, ile jem tłuszczu, ile białka, ile tam jest witaminy B, ile A i tak dalej. Na pewno wiesz jak cokolwiek kupujesz do jedzenia, czy to jest zdrowe czy to jest niezdrowe, każdy ma taką świadomość. Prosta sprawa. Więc jeśli kupujesz byle jakie jedzenie, to nie dziw się, że potem masz na skórze wypryski, że ta skóra nie jest taka jak byś chciał czy chciała, bo są tam jakieś mniejsze albo większe skazy. Jeśli chodzi o jedzenie warto, żebyś myślał o tym, żeby w tym jedzeniu były warzywa, były owoce o intensywnych kolorach, czyli typu pomarańcza, typu kiwi, typu cytryna, ale też burak czerwony, marchewka, tym bardziej, że tam jest jeszcze dużo witaminy A, dużo witaminy C i to wszystko widać potem na twojej skórze. Czyli ktoś popatrzy na ciebie i widzi, że ty jesteś świeży, że ty jesteś no masz piękną cerę. Ja ci teraz powiem o jeszcze jednej, ja jeszcze wrócę do tych rzeczy. Ja ci powiem teraz, znaczy kiedyś w sumie mówiłem o mojej znajomej, która ma w tym momencie 38 lat, a jak idzie do sklepu kupić wino to pytają ja o dowód osobisty, bo po prostu tak młodo wygląda. Ona ma bardzo prostą zasadę, dwie ma proste zasady. Po pierwsze w ogóle twarzy nie wystawia na słońce, a jeśli już wystawia to smaruje się kremami ochronnymi albo kapelusik, bo słońce to jest podstawowy czynnik taki, który powoduje twoje starzenie się, powoduje to, że skóra się marszczy, że skóra wysycha, że robią się rozmaite przebarwienia, to jest wina słońca. Druga rzecz, którą ona robi to jest to, że codziennie ćwiczy jakiś sport, to nie jest jakieś tam zawodowstwo, ale codziennie dba o to, żeby mieć jakiś ruch. No i tak wygląda jak wygląda.

Tu ci powiem jeszcze w tamtym roku byłem w Tajlandii i wtedy zwróciło moją uwagę to jak te kobiety tam niesamowicie młodo wyglądają. I jak rozmawiałem z nimi to pytałem właśnie co one takiego robią, co takiego stosują. I od każdej z nich usłyszałem, o tych które faktycznie tak młodo wyglądały, a wiesz czterdziestolatki potrafiły wyglądać jak dwudziestopięciolatki tak, że naprawdę niesamowite i one mówiły tak: po pierwsze jest to kwestia tego, że dbają o to, żeby jedzeniu był kolagen. Tak mi powiedziały, więc jedzą dużo owoców morza. Dlatego tutaj wyciągnąłem krewetki, bo to jest właśnie to czym one się tam mocno objadają, właśnie krewetkami i wszelkiego rodzaju owoce morza, bo tam jest właśnie to białko, które jest przetwarzane na kolagen. Czyli ty zjesz coś takiego i twój organizm, bo organizm produkuje kolagen, to nie jest tak, że ze słońcem spada kolagen, trzeba go zjeść. Bo są kremy, są rozmaite kosmetyki, gdzie w tym jest niby kolagen, ale widzisz ta cząsteczka kolagenu jest na tyle dużo, że to praktycznie nie ma szans, żeby przejść przez skórę, ale dobrze się sprzedaje, bo reklama robi swoje.

Dały mi do myślenia wtedy te Tajki i jak wcześniej dbałem w miarę o to, żeby… bo wiedziałem o co chodzi, więc ja starałem się jeść od czasu do czasu właśnie galaretki, tak jak tutaj jest galaretka z golonki, ale niekoniecznie takie galaretki, tylko tam, gdzie jest po prostu żelatyna. I szczególnie jak kiedyś tam sporty trenowałem, to wiedziałem, że to jest dobre dla moich ścięgien. I faktycznie tak jest, jak będziesz jadł galaretki, czy to takie jak ta, czy galaretki owocowe, chodzi o to, żeby tam byłą żelatyna. Jak jest żelatyna, to ona wpływa na to, że jak jest nawet ta zmarszczka na twojej skórze, jak dostarczysz kolagen to to będzie wypchnięte. Tutaj specjalnie wziąłem takie zdjęcie liścia, bo to co tworzy twoją strukturę, to jest właśnie ten kolagen. Bo kolagen to jest białko. I dostarczasz to do organizmu i organizm to przetwarza na kolagen i wtedy jest efekt taki jest liść. A na pewno kojarzysz, jak jest liście jakie są jesienią, czy zimą kiedy one opadają, kiedy one już są takie wysuszone, pomięte, bo one nie mają też tej struktury, którą ty dostarczasz sobie z jedzenia, liście też dostarczają sobie to przetwarzając sobie to wyciągając wodę z ziemi i przez procesy.

Ostatnio mnie kolega zadziwił, bo pokazałem mu zdjęcie pewnej pani, gdzie nie było twarzy tej pani, tylko była cała reszta i on popatrzył na nią i mówi a to widzę i tam podał jej wiek. Ja mówię, ale skąd ty to wiesz. No wiesz popatrzyłem tylko na jej dłonie. Więc widzisz procesy starzenia widać nie tylko na twarzy, ale widać na dłoniach. Czyli, no jest to kwestia tego co jesz, ile ty jesteś na słońcu, ile dostarczasz sobie kolagenu, ile uprawiasz sportu i o wpływa na to jak ty wyglądasz.

Ok, wiem, że większość ogląda mnie mężczyzn i może sobie pomyśleć, no ale co, po co to Jacek opowiadasz, po co mi to. Słuchaj no w sumie to po nic ci to. No, wiesz możesz sobie pożyć jeszcze pięć lat, jeść byle jakie rzeczy i zejść z tego świat, no bo w sumie co za różnica czy zejdziesz za 40 lat czy za 4 lata. Ja do tego podchodzę w ten sposób, że jest to kwestia też tego jak ty wpływasz na ludzi, tego z jakimi ty ludźmi będziesz się spotykał. Bo jeśli ty będziesz mocno zaniedbany, był jak ubrany, pomarszczony, będzie od ciebie dziwnie wonieć, to po prostu nie będziesz spotykał w życiu takich ludzi na których by ci być może tak naprawdę zależało. Ok, tu jest też kwestia w jakiej my kulturze jesteśmy, bo zupełnie inaczej jest na przykład w Stanach a inaczej jest w Europie. Bo w Stanach to jest dla mnie naprawdę zagadka, gdzie ludzie potrafią być niesamowicie źle ubrani, w ogóle o siebie nie dbają a… dobra to może odbiegam od tematu, ok, popatrzyłbyś na kogoś w wielu miejscach w Stanach i w życiu byś nie powiedział, że ma powiedzmy jakiś tam majątek, bo wygląda no strasznie. Jak na konferencji spotkałem kiedyś pana, który nie dość, że była taki właśnie pomarszczony, dziwnie od niego pachniało, widać było, że był brudny, brudne buty. No dziwnie mi to strasznie wyglądało, ale myślę sobie jak przyszedł na taką konferencję no to chyba to nie jest jakiś tam bezdomny z ulicy i tam porozmawiałem z nim i okazało się, podał mi nazwy swoich firm, jak potem sobie sprawdziłem te firmy w Internecie to się okazało, że pan jest wart przynajmniej 200 milionów dolarów. I widzisz no, ale tam tak jest, że ludzie no, może tylko tak jest w okolicach San Francisco, Doliny Krzemowej.

Ale dobra, przejdziemy do kolagenu, bo pokażę ci co takiego ja dokładnie stosuję, ty możesz się nad tym zastanowić. Ok, pierwsza sprawa to jest kwestia jedzenia tych rzeczy, które zawierają kolagen, tylko w praktyce jest to trochę problematyczne, bo trzeba to codziennie sobie to dostarczać, więc codziennie trzeba by zjeść albo taką galaretkę albo krewetki albo no widzisz są golonki jako golonki albo samemu sobie przyrządzić albo żeby ci ktoś przyrządził. Tylko tak jedzenie codziennie mięsa albo tego typu rzeczy, też ma wpływ na twoje zdrowie, więc ja nie do końca jestem za tym. Ok, za owocami morza jak najbardziej, tylko też gdybyś codziennie jadł krewetki to by ci się w pewnym momencie znudziło. Do kolagenu będziesz potrzebował na pewno dużo witaminy C, bo kolagen bez witaminy C nie funkcjonuje. Czyli musi być jedno i drugie, żeby to zadziałało. Dlatego dbaj o to, żeby sobie dostarczyć witaminę C albo właśnie cytryna albo w kiwi jest bardzo dużo witaminy C, dzika róża. Możesz po prostu jako suplement, ale na pewno powinieneś mieć świadomość taką, że codziennie musisz dużo tej witaminy C przyjąć. Witamina C jest o tyle przyjemna, że możesz jej przyjąć nieograniczoną ilość i najwyżej, jeśli będzie nadmiar to organizm to wydali. A plus jeszcze jest tego taki, że wszelkie choroby to tak naprawdę witamina C zabija. Tu to co jest jeszcze ważne w tym jedzeniu to jest kwestia działania jako antyoksydant. Tu szczególnie akurat borówki. Trzeba szukać antyoksydantów. Ja ci pokażę jedno takie, może nie powinienem reklamować, ale w sumie to nie jest mój produkt, żeby nie było jest coś takiego co się nazywa pycnogenol. To jest wyciąg z kory, już nie pamiętam do dzisiaj co to jest, coś jak świerk, takiej budowy, ale nie pamiętam dokładnie, to nie ma znaczenia. Ale jest pycnogenol, który jest genialnym antyoksydantem i wystarczy sobie brać jedną, dwie tabletki czegoś takiego dziennie i poczujesz różnicę też w efekcie odmładzania, tak, tak to możemy nazwać odmładzania.

Jeśli chodzi o kolagen, możesz go przyjmować w jedzeniu, ja tak jak najbardziej robię, dbam o to, żeby w jedzeniu był. Jak byłem w Stanach to kupowałem sobie takie coś tylko, że to tam było bardzo drogie, bo to tam kosztowało coś koło 50 dolarów i to wystarczało tak naprawdę na jakieś 10 dni. Więc to jest droga sprawa, ale są takie tabletki, także pokazuję ci, ok, takich firm, które produkują tego typu rzeczy jest cała masa, czyli kolagen w pigułkach, tylko po prostu trzeba tego pilnować. Trzeba pilnować, żeby codziennie sobie dostarczyć porcję tego.

Tak sobie teraz pomyślałem, że powinienem przed tym nagraniem przez tydzień albo przez dwa tygodnie chodzić do wszelkich gabinetów odmładzających, żebym wyglądał tak jak trzeba a dzisiaj jestem niewyspany trochę i nie powinienem tego kręcić, ale ok. Teraz ci pokażę kolejna rzecz, teraz wszyscy hejterzy będą mieć używanie, fajnie. To jest mój produkt, tu jest mój produkt, eliksir młodości, to jest coś co ja zrobiłem w sumie jeszcze w kwietniu, tylko że od kwietnia to testowałem na moich rozmaitych znajomych, żeby zobaczyć działanie tego. Bo po pierwsze dało mi do myślenia to, że to tak fajnie działa. Tylko to no na niewiele starcza, a swoje kosztuje. A ja jestem bardzo wygodnym człowiekiem, więc dla mnie pilnowanie tego, żeby jeść galaretkę, żeby po prostu było to w jedzeniu jest dla mnie problematyczne. Więc tutaj jest taki proszek. No, to jest jakby oranżadka. Bierze się do wody rozpuszcza i sobie po prostu pijesz. Tylko tu jest kwestia wchłanialności tego, bo to trzeba pić na pusty żołądek. Co to znaczy na pusty żołądek? Albo na czczo albo 3 godziny po jedzeniu. I to co tutaj w środku jest, jak byłem na targach w Stanach, kiedy to było, w lutym byłem na takich targach właśnie, gdzie produkuję tego typu rzeczy i wyciągnąłem wszystkie najlepsze rzeczy, które wpływają właśnie na to, żeby ta skóra dobrze działała. I tutaj mamy tak…jest tutaj kolagen i tu jest kolagen typu I, II i III, to te osoby, które się na tym znają to będą wiedzieć o co chodzi. Nie będę tłumaczył, bo za długo by nam to zajęło. I to jest w maksymalnej porcji dopuszczalnej na polskim rynku, to co można przyjąć, jest L-prolina, L-glicyna, L-lizyna, jest kwas hialuronowy, jest bardzo dużo witaminy D. W zasadzie ta dawka witaminy D, która tutaj jest, to jest to co ty potrzebujesz do tego, żeby się nie przejmować tym, że nie jesteś na słońcu. I bardzo ważna rzecz, czyli miedź. Jak masz miedź to nawet jeśli siwiejesz, to miedź sprawia, że ten kolor się odnowi. Więc to eliksir młodości to naprawdę działa jak eliksir młodości, bo to nie jest tylko kwestia tego, że zmarszczki będą wypchnięte, ale też kwestia siwienia albo będzie zatrzymana albo te procesy będą się cofać. Tutaj jest tego na 20 porcji, przy czym mi to tak naprawdę starcza na miesiąc, bo ja nie biorę nigdy na 100% tego, tym bardziej, że wiem, że tu jest duża zawartość tych wszystkich składników, biorę sobie tak na ¾, mi to wystarcza na miesiąc. To nie jest tanie, ale niestety te składniki, które tutaj są w środku są pierwszej jakości i no niestety za jakość się płaci. Chociaż jak mówiłem kilku dziewczynom, ile to kosztuje to mówiły, czemu tak tanio.

Ok, gdzie to można… ok, to wszystko można dostać w sklepie, to jak chcesz można kupić w Stanach, ale są w Polsce też cała masa tego typu tabletek jest dostępna, ja to będę udostępniał, może mi się dzisiaj uda to podpiąć, bo to jeszcze nie jest formalnie w sprzedaży na stronie eliksir-mlodosci.pl, bez polskich znaków. Tam to będzie można sobie zamówić. Tu jest tego 400g. Termin do spożycia jest 2020 rok. Ale wiesz, jak takie coś się bierze to trzeba naprawdę miesiąc, tak naprawdę po dwóch tygodniach zobaczysz efekty, tylko zrób sobie zdjęcie, tak szczególnie przy oku widać, kąciki oka, zrób sobie zdjęcie i po dwóch tygodniach zrób sobie ponownie. I wtedy będziesz w stanie zobaczyć jaka jest różnica.

Tak podsumowując te tematy właśnie wyglądowe ostatnio pytacie mnie odnośnie aparatu na zęby, dlaczego założyłem aparat na zęby, skoro miałem proste zęby. Widzisz tu jest właśnie kwestia tego jak się wpływa na ludzi, tu nie chodzi o wpływanie na ciebie, ale dało mi do myślenia jak w Stanach byłem, ja jeżdżę do Stanów od paru lat na zimę i za każdym razem tak dziwnie się czuję, bo rozmawiam z kimś i widzę nawet powiedzmy takich mało elegancko ubranych ludzie, ale wszyscy mają zęby jak od linijki. I ponieważ ja sporo działam robię interesów w Stanach, to wyszedłem z założenia, że nie wypada mi nie mieć zębów jak od linijki, więc będę musiał się pomęczyć pewnie z rok albo i dłużej, żeby po prostu te zęby sobie wyprostować. No w takim społeczeństwie żyjemy i czy ci się to podoba czy nie jak cię widzą tak cię piszą. Jeśli ty masz problem z zębami, warto je naprawić. Ja akurat widzisz miałem aparat na zęby 10 lat temu zakładany, ale się zęby rozeszły. Kwestia diet, kwestia dbania o to jak ty wyglądasz, jak ty się ubierasz to też jest kwestia świadomości tego, że jak ty robisz pewnego typu rzeczy to inaczej cię odbiera otoczenie. A jest udowodnione też, że to, że ludzi, którzy są postrzegani jako bardziej atrakcyjni, mają o wiele łatwiej w życiu, bo są w stanie sobie załatwić pewne sprawy, jest im po prostu łatwiej. Nawet gdybyś chciał pójść do pracy i pójdziesz ty tak jak teraz wyglądasz, a pójdzie twój kolega czy koleżanka, która ładniej się ubierze, ładniej się uczesze albo po prostu jest ładniejszy na twarzy, to przyjmą tą osobę. Mimo, że macie takie same kompetencje, tak to działa. I to nie jest kwestia narzekania na to, w takim społeczeństwie żyjemy, trzeba się z tym pogodzić. I trzeba to wykorzystać też, skoro masz świadomość, że coś takiego istnieje.

Ok, chyba powiedziałem wszystko… a jeszcze jedną rzecz mogę powiedzieć, odnośnie tłuszczy, bo wiem, że dużo osób na przykład, unika jedzenia tłuszczy, żeby to się nie odkładało, ale to nie tak działa. Jeśli unikasz jedzenia tłuszczy to na przykład twoja skóra jest potem sucha. Jeśli twoja skóra jest sucha, widzisz w tłuszczach są kwasy omega-3, omega-6, omega-9 i te kwasy też wpływają na to jak ty wyglądasz. Więc nie żałuj sobie olejów wysokiej jakości, żeby je dodawać do sałatek. Wyjdzie ci to na zdrowie. Ja nie jestem specjalistą od odżywiania, od urody jak mi nie wierzysz możesz wejść na dowolny kanał, gdzie jest ich setki, gdzie panie właśnie od tego typu rzeczy opowiadają jak to wszystko działa.

Jeszcze jedna rzecz, bo tak popatrzyłem na tą cytrynę. Jak będziesz brał ten eliksir albo nie ważne nie musisz brać eliksiru, jak będziesz brał dowolny środek zawierający kolagen to do tego weź sobie od razu coś albo kiwi zjedz albo właśnie cytrynę, potrzebujesz dużej dawki witaminy C. Bo to z tym dopiero daje najlepszy efekt.

Ok, to dziękuję bardzo i czekamy na te 100,000. 98,5 jest teraz. Przy okazji słuchaj oglądasz mnie może pierwszy raz, może już kolejny raz wystarczy, że klikniesz tam subskrybuj i zobaczymy jak szybko dojdziemy do tych 100,000, bo może jeszcze dzisiaj się uda to zrobić.

Do zobaczenia. Hej.       

 <wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Next post:

Previous post: