Przyjemność czy szczęście

Hej. Z zimowej Warszawy mam dla ciebie takie pytanie. Pytanie, które ja sobie zadaję o poranku, a które według mnie warto byłoby, żebyś i ty sobie zadał. Jest to pytanie, co dzisiaj mogę zrobić, żeby jutro było lepsze, żeby moje jutro było lepsze? Dlaczego takie pytanie?

Dlatego, że znaczy w sumie sprowokowała mnie do tego moja znajoma kiedyś, znaczy niedawno, z półtora miesiąca temu jak wysłała mi linka do swojego bloga, gdzie pisała o różnicy między przyjemnością a szczęściem. Ona napisała w kontekście odchudzania i patrzenia na to co przyjemnego teraz by mogła zjeść i wie, że jej to sprawić przyjemność. Ale myślała o tym, że jeśli odłoży tą przyjemność to będzie mieć, może za miesiąc, może za dwa, może za pół roku szczęście z tego powodu, że będzie mieć taką figurę o jakiej marzy. I widzisz to pytanie co dzisiaj mogę zrobić, żeby jutro było lepsze, to jest kontekście tego na czym tobie zależy. Bo może tobie zależy właśnie na fajnej figurze, może ci zależy na tym, żeby twoja firma się super rozrastała, może ci zależy na fantastycznych relacjach z otoczeniem, może na fantastycznym związku. Więc, jest to kwestia zadania sobie pytanie właśnie jak się w tym poprawić. I teraz tak, jak ja sobie zadaję takie pytanie, to ja wiem, że gdzieś te trybiki tam pracują i szukają odpowiedzi na to pytanie. Tylko, że ja też zadaję w jakimś kontekście moim życiowym. Czyli jeśli chcę, żeby jakiś tam mój biznes lepiej funkcjonował, co zrobić, jeśli chce, żeby mój związek lepiej funkcjonował, to co zrobić, jeśli chcę, żeby moje relacje z innymi ludźmi lepiej funkcjonowały, to co zrobić. I widzisz i tutaj jak zadajesz sobie pytania, to się pojawiają odpowiedzi. Bo czasami może będziesz po prostu przechodził ulicą i twój wzrok padnie na wystawę w księgarni i tam będzie jakaś książka. I będzie książka na przykład o relacjach międzyludzkich i już sobie przeczytasz taką książkę i się lekko zdziwisz, że będzie właśnie tam odpowiedź. I może właśnie będzie jedno, dwa zdania z tej książki, które no mogą tak naprawdę odmienić twoje życie.

Dlaczego ci o tym mówię teraz?

Nie, że nie będzie jeszcze okazji, mam nadzieję, że będzie jeszcze niejedna. Ale chodzi o to, że nie wiem jak ty, ale ja na co dzień jestem zabiegany i wiem, że nie mam pewnych rzeczy posegregowanych i jeśli do swojej głowy nie włożę pewnych spraw to one mi umykają. A jeśli ja rano sobie przeczytam właśnie taką notatkę i zastanowię się co dzisiaj mogę zrobić, żeby moje jutro było lepsze, to ja wtedy szukam rozwiązania. To jest tak proste i tak oczywiste, ale no czy ty to robisz? Bo ja wiem, że byś chciał, chciałabyś nie wiem zarabiać więcej, jeździć na fajne wakacje, być podziwianym, podziwianą i mieć cały czas jakieś tam awanse społeczne i zawodowe. Tylko, że jak zadasz sobie takie pytanie no to będziesz się zastanowić, czy może potrzebuję lepszego wykształcenia, czy może powinienem, powinnam się obracać w innym towarzystwie, spotykać innych ludzi, może pójść na jakieś szkolenie, może… No właśnie o to chodzi, żeby szukać tego typu rzeczy, a nie tylko o dzisiaj wstaję, ubiorę się, idę do pracy, idę na zajęcia i tak mija dzień po dniu. Niestety życie mija. Akurat ze szczęściem, dążeniem do szczęścia to nie jest tak, że szczęście się przytrafia. Tylko na szczęście sobie trzeba zapracować, nawet na tego popularnego totolotka, to żeby wygrać w totolotka, to niestety trzeba pójść i zagrać, nie ma tak, że się samo stanie. Nie graj, to niczemu nie służy.

Dobrze, ponieważ ja za tydzień, znaczy w zasadzie za godzinę już wyjeżdżam z Polski, więc za tydzień będę w pięknym, znaczy zrobię nagranie z pięknego miejsca. To teraz prywata, prywata co do tego kanału, ponieważ w lipcu gdzieś na moim kanale stuknęło 100,000 osób i wtedy powiedziałem, że fajnie by było, gdybym do końca roku uzbierał 200,000. Na dzień dzisiejszy jest to 134,500 chyba z tego co patrzyłem przed chwilką, więc brakuje sporo. W związku z tym możemy sobie zrobić takie wyzwanie i zobaczymy co się stanie. Na czym ono będzie polegać? Tak naprawdę wszystko zależy od ciebie, bo ja robiłem co się da, żeby uzbierać jak najwięcej subskrybentów no, ale jak widać sobie nie poradziłem. Ale możesz mi pomóc. Moja propozycja jest taka, nagrałem prawie 200 filmików. Podejrzewam, że są takie, które ci się bardzo podobały i jeśli jest taki filmik to czy możesz go udostępnić, gdzieś tam u siebie na Facebooku albo gdziekolwiek komuś przesłać i powiedzieć, że jak ci się podoba zasubskrybuj, bo zbieramy 200,000 lajków, znaczy 200,000 subskrybentów dla tego pana na koniec roku. I teraz jaka będzie nagroda?

Wiesz zawsze pierwszego stycznia można to odsubskrybować jak ci się nie będzie to podobać, ale mam nadzieję, że będzie. Jaka będzie nagroda? Zrobimy tak, bo 200,000 to jest teraz duży optymizm, ale jeśli uzbiera się 160,000, czyli w Nowy Rok będzie 160,000, to będę kręcił 3 filmiki tygodniowo do pierwszego kwietnia. Bo będę teraz pięknych miejscach, ale naprawdę w tak pięknych miejscach, że będziesz zachwycony tłami jakie niedługo będę pokazywał. Jeśli będzie 180,000 subskrybentów to do pierwszego kwietnia będę robił cztery filmiki tygodniowo. A jeśli będzie 200,000 to będzie pięć filmików. Więc, jeśli uważasz, że warto wyślij jakiś film, który ci się naprawdę podoba, który zmienił coś w swoim życiu do znajomych na Facebooka i powiedz, że warto zasubskrybować mój kanał.

Dziękuję bardzo. Do usłyszenia w przyszłym tygodniu z pięknego miejsca, chociaż we wtorek będzie też filmik, też z jednego ładnego miejsca, więc zapraszam we wtorek i w piątek. Hej.

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment