Od zera do milionera

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/milioner

Hej. Chciałbym dzisiaj ci powiedzieć, co nieco na temat ludzi, którzy osiągają sukces i jak to wykorzystać dla siebie. Bo takich osób, którzy ten sukces osiągnęli jest cała masa, gdzie się nie rozejrzysz dookoła są tacy ludzie, czy to tacy którzy założyli genialne firmy czy nawet są genialnymi kucharzami i skąd to się wzięło. Są tacy, którzy po prostu napisali książkę, która okazała się bestselerem. Widzisz takich, którzy takie rzeczy robią jest cała masa tylko, że jednym się udaje innym się nie udaje. Pokażę ci dwie książki, które ostatnio przeczytałem i dały mi naprawdę niezłego kopa do działania i do myślenia.

Może najpierw ta, Amerykański sen Sama Waltona. Sam Walton w momencie, kiedy umierał był wart 160 miliardów dolarów.
Te 160 miliardów to jest po prostu kwota, która się w głowie nie mieści. Dla przykładu podam ci, że najbogatszy Polak ma może 4 a ten miał 160. Wiec po prostu kosmos. On dorobił się od zera. Dorobił się od absolutnego zera, stworzył sam od podstaw własnymi rękami swoją firmę. I w tej książce właśnie opisuje jak on to zrobił. Widzisz można powiedzieć no niby nic takiego. Widzisz, niby nic takiego, ale do tej pory nie pojawił się drugi taki człowiek na ziemi, który by zrobił to, co on zrobił.

Bo najbogatszy w tym momencie Gates jest warty jakieś 80 miliardów, drugi Waren Buffet ma chyba prawie 60 i trzeci tam ktoś  40. Więc nawet tych trzech najbogatszych teraz, są biedniejsi od tego, co był wart ten Walton. Lektura ewidentnie obowiązkowa, jeżeli interesujesz się rozwojem osobistym a zakładam, że się interesujesz, bo byś po prostu nie oglądał tego materiału. Ja ci podam tylko jedną myśl z tej książki. A propos tego, co zrobić, żeby faktycznie odnieść ten sukces, żeby w twoim życiu działo się to, co byś chciał, żeby się działo. Tutaj Walton nie pisze dokładnie w książce o co chodzi, ale między wierszami można to wyczytać. Wyobraź sobie, że on codziennie jak wstawał i w każdym momencie swojego dnia myślał o tym, co by tutaj poprawić w swoim życiu, co by tutaj poprawić w swojej firmie, jak by tutaj zoptymalizować różne procesy.

Wyobraź sobie, że nawet jak z dziećmi wyjeżdżał gdzieś na wakacje to wyglądało to w ten sposób, że w każdym miejscu sprawdzał, co robi konkurencja. Chodził dokładnie z metrem, po różnych sklepach, bo Sam Walton założył sieć sklepów Walmart i ta sieć odniosła niesamowity sukces. Takich sieci było mnóstwo, tak dyskonty takie jak powiedzmy nasza Biedronka. Biedronka nie jest nasza, tylko jest portugalska, ale żebyś wiedział o co chodzi. On to zrobił najlepiej na świecie. Jego pomysł właśnie, co takiego dzisiaj mogę poprawić w moim życiu, co dzisiaj mogę poprawić w firmie. Więcej ci nie będę opowiadał, bo tę książkę po prostu trzeba przeczytać. Ale powiem ci jeszcze o drugiej książce. To jest książka Polaka, Tada Witkowicza.

Książka pod tytułem Od nędzy do pieniędzy to jest historia bardzo szczególnego Polaka, który to zaczynając też od zera, nawet nie od zera, bo od naprawdę niesamowitej biedy. Z resztą opisuje to wszystko w książce. Stworzył kilka firm, z czego dwie z tych firm wprowadził na giełdę nowojorską na Wall Street. Nie ma drugiego takiego Polaka. Przynajmniej nie słyszałem, któremu by się takie coś udało zrobić. I fajnie tutaj właśnie Tad opisuje w książce, a propos tego, kto ten sukces odnosi według niego.
Pisze o tym, że mnóstwo ludzi ma pomysły na firmy na siebie na osiągnięcie czegoś tylko mówi, że 5% tylko to jest pomysł a 95% to jest twoja determinacja twoje zaangażowanie, to jest twoje myślenie w to co zrobić, żeby to faktycznie zrobić. Akurat, kilka dni temu pod komentarzami jeden chłopak napisał do mnie, że chciałby, ma pomysł na firmę i żeby w niego zainwestować. Ja z nim porozmawiałem trochę na Facebooku i z całej tej rozmowy wynikło to, że ten chłopak stwierdził, że no on jest trochę za młody, znalazł cała masę przeszkód, dlaczego miałby tego nie zrobić. Mimo, że ma plan, jakiś pomysł niegłupi z reszta tylko, że potem wymyśla całą masę powodów, dlaczego mu się to nie uda zrobić.

Znajduje je w sobie. A widzisz, pomysł to jest tylko 5%, 95% to jest kwestia twojego działania, tę książkę naprawdę przeczytaj. Naprawdę przeczytaj z tego względu, że otworzy ci oczy na to jak wygląda biznes. Być może cię zniechęci, bo i w jednej i drugiej książce, jeśli chcesz, jest pokazane jak wygląda praca kogoś, kto zarabia miliony czy miliardy. A praca ta wcale nie jest łatwa, bo jest od rana do wieczora gdzie jest pokazane jak ludzie będą chcieć cię wykorzystywać, będą chcieć cię oszukać. No niestety takie jest życie. Tylko, że widzisz mimo tych wszystkich przeszkód da się osiągnąć sukces. W obu wypadkach w tej książce jest to okupione no niestety, ogromną pracą i ogromnym wysiłkiem, no nic nie dzieję się to samo.

Także, jeśli tobie się wydaje, że będziesz w czymś mistrzem, że założysz albo nie, wpadną ci pieniądze z nieba, że będziesz jeździł fantastycznym samochodem, mieszkał w pięknym domu i stanie się to samo. Nie ma szans. To jest ciężka harówa. Niestety to jest ciężka harówa. Wiem po swoim przykładzie ile mnie kosztowało pracy i ile mnie kosztowało wysiłku to, aby stworzyć moje firmy, aby zarobić jakieś tam pieniądze i móc z tego jakoś żyć. Niestety musisz się wziąć do roboty. Przeczytaj sobie te książki. Pomyśl zastanów się, co mógłbyś zrobić. Jeszcze jedna mała dygresja na koniec.
Bo ja od zawsze w zasadzie zastanawiam się jak to się stało właśnie, że jedne osoby osiągają ten sukces a drugie nie osiągają tego sukcesu i czy to ma jakiś wpływ w ich otoczeniu. I im bardziej się w to wgłębiam tym bardziej dochodzę do wniosku, że im bardziej masz teraz beznadziejne życie tym w lepszej jesteś sytuacji. Jeśli mieszkasz w domu gdzie rodzice ci wszystko podtykają pod nos nie masz żadnych obowiązków, nie masz nic, co by powodowało twój dyskomfort życiowy. To nie masz powodu do tego, aby cokolwiek osiągać w życiu. Zarówno Tad Witkowicz i Sam Walton mieli niełatwe życie, zaczynali w biedzie albo zaczynali, no to nie była sytuacja komfortowa. Im bardziej ta sytuacja jest niekomfortowa tym lepiej dla ciebie, więc jeśli narzekasz np. dlatego, że urodziłeś się w Polsce i tutaj nic nie można zrobić ni nie można osiągnąć to nic nie osiągniesz.

Nie mniej nikt ci nie broni wyjechać za granicę i osiągać gdzieś to za granica. Widzisz Tad Witkowicz, jego rodzina wyjechała do Kanady. Zaczął poznawać kulturę, zaczął się uczyć języka odniósł sukces. Nie mniej nie ma problemu żeby w Polsce odnieść sukces. Widzisz, każdy z nas teraz ma dostęp do Internetu, ty też, bo byś tego nie oglądał. Ty w tym momencie możesz założyć firmę globalną. I są polskie firmy, które tak działają. Dobra nie będę się rozgadywał. Jeszcze raz, książka jedna, książka druga a za tydzień podam wam fajne nagranie gdzie pokażę poza książkami, podam jedna rzecz, która zmieniła moje życie o 180 stopni. I powiem wam na temat biegania. Także zapraszam za tydzień na video gdzie będzie dokładnie pokazane jak przygotować się do maratonu w 2,5 miesiąca. Być może będę miał jakiś gości, którzy też pokażą jakieś rzeczy. Na razie dziękuję, hej.

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 1 comment… add one }

  • Maciej Wrzesień 21, 2017 12:09 pm

    Jacku, bardzo fajny materiał i książki zapowiadają się rewelacyjnie. Koniecznie muszę je przeczytać. Myślałem o tym co mówisz na temat sytuacji sprzyjającej osiąganiu sukcesu. Jeśli to prawda – że im ciężej tym lepiej – to dla mnie jest nadzieja bo swojej obecnej sytuacji nie określiłbym jako sielanki 🙂

    Dzięki wielkie i pozdrawiam!

    Reply edit

Leave a Comment