Magia

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/magia

Magia, która ma wpływ na twoje życie

Hej, Jacek tutaj. Chcę ci powiedzieć o swego rodzaju kodzie, kodzie do zamka, który otwiera bramy bogactwa, szczęścia, sukcesu. I nieważne czy jesteś duży, mały, bogaty, biedny, wykształcony, niewykształcony, masz koneksje, nie masz koneksji wystarczy, że znasz kod i jesteś w stanie dobrać się do tego skarbca.

Co to takiego jest ten kod?

Zacznę może od wydarzenia jakie miało miejsce prawie pół wieku temu. Jest taka wysepka należąca do Japonii, to jest wysepka na której mieszkają tylko małpy. I w latach pięćdziesiątych był problem, bo tym małpom zaczynało brakować jedzenia i był problem, że po prostu umrą z głodu. Naukowcy z Japonii myśleli co by tutaj zrobić. Wiedzieli, że na tej wyspie jest dużo ziemniaków i że małpy uwielbiają ziemniaki tylko, że trzeba pokazać jakoś tym małpom, że te ziemniaki można z ziemi wyciągnąć, można je wymyć i mogą je po prostu spożywać. I naukowcy dosłownie pokazali małpom, że jest ta bulwa, którą trzeba wyciągnąć z ziemi, włożyć do wody, poruszać łapą czy ręką i można to jeść i że to jest dobre. I nauczyli robić to małpy i wszystkie małpy na tej wyspie zaczęły to robić.

Niby nic nadzwyczajnego, gdyby nie to że dosłownie kilka miesięcy później na sąsiedniej wyspie, która była odgrodzona, no te małpy nie przepływały sobie z wyspy na wyspę, ale na sąsiedniej wyspie małpy zaczęły robić dokładnie to samo. Mało tego kilka lat później jak było jakieś większe sympozjum dotyczące no może nie małp, to była jakaś konferencja dotycząca zwierząt. Naukowcy z rożnych miejsc na świecie pytają się właśnie jak to się stało, że małpy zaczęły robić coś takiego czego nigdy nie robiły. I w końcu doszli do tych Japończyków, Japończycy powiedzieli, że myśmy ich po prostu tego nauczyli i tak zaobserwowaliśmy to, że na innych wyspach zaczęły małpy robić to samo, ale nie wiedzieliśmy, że to się dzieje na całym świecie.

I co z tego?

Nie wiem, czy zastanawiałeś się jak działa twój telefon komórkowy. To jest fala. Tak samo działa twój telewizor, jeśli oglądasz, to jest fala. Jeśli masz telefon komórkowy możesz w tym momencie zadzwonić do osoby, która jest na końcu świata i nie jesteś podłączony żadnym kabelkiem. Na tej samej zasadzie zadziałało to u tych małp. W pewnej grupie społecznej pojawiła się nowa wiedza i za pomocą tej fali rozniosła się po całym świecie.

Dlaczego ci o tym mówię?

Mówię ci o tym dlatego, że po pierwsze jestem troszkę zbulwersowany i to od tego powinienem zacząć, bo jakiś czas temu zrobiłem nagranie o Helenie Rubinstein i czy to na Facebooku czy to na YouTube pojawiła się cała masa hejtu, na temat tego, że po pierwsze to w ogóle Polka nie była, a w ogóle to była Żydówka, a teraz gdybyś cokolwiek zrobił to ZUS by cię zjadł, Urząd Skarbowy by ci się dobrał do wiadomo czego, koszty by cię zjadły, że w Polsce to się nie da. Po prostu cała masa nienawiści, jadu, żalu po prostu w szoku byłem. Naprawdę w byłem w szoku.

Ja jestem niesamowicie dumny z tego, że była taka Polka, która coś takiego osiągnęła, a tutaj słyszę całą masę tego typu rzeczy. W sumie nie powinno mnie to dziwić, bo w Polsce mieszkam większą cześć roku i to niestety tak wygląda, ale zdziwiło mnie to o tyle, że te komentarze po części pisały osoby, które oglądają moje materiały od roku albo i dłużej. I nie potrafię zrozumieć, jak oglądając te rzeczy i non stop pisząc jakieś negatywne komentarze, mnie te komentarze w ogóle nie ruszają, mnie tylko pokazują jak ktoś jest mniej lub bardziej inteligentny, tylko tyle.

Powiem teraz tutaj co Einstein kiedyś powiedział, bo Einstein kiedyś taką fajną myśl powiedział, nie rozumiem, jak można robić non stop to samo i oczekiwać innych rezultatów. On to powiedział dosadniej, on to powiedział, że głupotą jest robić to samo i oczekiwać innych rezultatów. Więc to tylko jest do części słuchaczy, jeśli na co dzień narzekasz, jeśli na co dzień wylewa się z ciebie rzeka nienawiści, jadu, zazdrości i tak dalej, nie dość, że sam sobie zatruwasz życie, to z twojej głowy idzie fala, która rozprzestrzenia się na całą Polskę.

Ja mam coś takiego jak wracam do Polski ja czuję dosłownie w powietrzu, że jest coś takiego co mnie zgniata, co mnie przytłacza i ja wiem jak zupełnie inaczej się czuję jak pojadę do Stanów, pojadę do Australii, pojadę gdzieś do krajów azjatyckich. Teraz jestem w Panamie i tez czuję właśnie coś takiego, czuję totalne luz. Spotykam się z ludźmi otwartymi, z ludźmi życzliwymi, pozytywnie nastawionymi do świata, którzy wiedzą, że mogą bardzo dużo osiągnąć i to zależy tylko od tego co oni będą robić ze swoim życiem.

W sumie nie powinienem się dziwić, ale robię to nagranie po to, żeby wywołać swego rodzaju efekt. Bo to, że w Polsce jest tyle zazdrości i nienawiści, to z czegoś wynika. Otóż my od małego jesteśmy wychowywani, do głowy są nam wkładane określone rzeczy, jest po prostu społeczeństwo, które nam mówi, tego się nie da zrobić idź do pracy, nie biznes to nie jest dla ciebie, ZUS, Skarbowy, przepisy i tak dalej. I non stop jesteśmy ładowani, jesteśmy obrzucani takim błotem, dosłownie błotem. To co mówią ci nauczyciele w szkole, co można, czego nie można, to co rodzice ci mówią, o czym się rozmawia w gronie twoich najbliższych, to co ci mówią koledzy, koleżanki. Posłuchaj czasami, czy to jest pozytyw, czy to jest budowanie ciebie, czy to jest non stop obrzucanie kogoś błotem, zazdrość, zawiść i nienawiść.

Jeśli podróżujesz i bywasz w Stanach to pewnie wiesz o czym mówię, jak to jest czuć taką wolność, czuć taki oddech, czuć się naprawdę wolnym, wyzwolonym człowiekiem. Najbardziej to poczułem w Australii, totalny luz, totalny komfort psychiczny.

Tylko tak, powiedziałem ci o tym błocie, jeśli dajesz się obrzucać tym błotem, to w pewnym momencie zarastasz taką skorupą. I te materiały, które co tydzień publikuję raptem 10 minut wideo, ja wiem, że wielu osobom to pomaga i bardzo mnie to cieszy, bo po to te filmiki robię. I bardzo mnie cieszy to, że przynajmniej raz na dzień dostanę maila od kogoś z podziękowaniem za to, że robię te filmy, że działają, że czyjeś życie się zmieniło, że ktoś otworzył firmę, że ktoś zaczął działać, że zaczął się zmieniać. To właśnie o to chodzi. Tylko, żeby zmiana zaszła w tobie, w twoich najbliższych, u twoich kolegów, w twojej rodzinie, to musisz ty zacząć i w momencie, kiedy w twojej rodzinie, czy twoi znajomi będą narzekać, będą pluć na kogoś, to zwróć im na to uwagę. To jest tak jak ktoś wyrzuca papierek, w Singapurze gdybyś był, gdybyś wyrzucił papierek dostałbyś 200 dolarów mandatu. Według mnie tak samo powinno się karać ludzi za narzekanie, za krytykanctwo, za złe myśli. Dlaczego?

Dlatego, że to działa właśnie jak ta fala u tych małp. I to się roznosi po całej Polsce, roznosi się po rodzinach, roznosi się po miastach i chodzą ludzi smutni, narzekający, psioczący na co się da.

Dobra już nie będę się produkował. Mogę ci jedną rzecz, nie związaną z tematem powiedzieć. Mam nadzieję, że zaczniesz wpływać na innych ludzi. Ale przyjedź do Panamy, to jest coś niesamowitego. Popatrz tutaj to jest naprawdę mała część miasta, ale takich wieżowców jak tutaj są, to wiesz nawet w niewielu miastach w Stanach. Po prostu bogactwo przeogromne. Jak ktoś mówi o krajach Ameryki Środkowej albo nawet krajach Ameryki Południowej, że to są kraje trzeciego świata, wiesz co obawiam się, że Polska to jest kraj czwartego świata. Może ci się to nie podoba, niestety tak jest. Jak jeździsz po świecie to zgodzisz się ze mną.

To co ci wcześniej powiedziałem jest o tyle ważne, że jeśli my nie zaczniemy pracować nad sobą, jeśli my nie zaczniemy się zmieniać, jeśli my nie zaczniemy zakładać firm, nie zaczniemy się rozwijać, szukać wiedzy jak to robić lepiej, to nas zjedzą i ci ludzie z Panamy i kraje azjatyckie, w Stanach to jeszcze inna para kaloszy.

Słuchaj ludzie na świecie pracują, myślą, rozwijają się po to, żeby ich życie było lepsze, po to żeby być bardziej szczęśliwymi. Więc jeśli ty narzekasz, jeśli dajesz komuś wokół ciebie narzekać, to po prostu zjedzą nas Panamczycy, zjedzą nas Amerykanie, zjedzą nas Azjaci. Może Polska pociągnie jeszcze 20-30 lat, ale zginiemy w tłumie, bierzmy się do roboty, rozwijajmy się, pozbywajmy się tego błota, wysyłajmy pozytywną falę odpowiedniego myślenia.

Tyle na dzisiaj, do usłyszenia następnym razem. Hej. 

 <wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

 

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment