Jak zarobić dodatkowe 20 000 zł ?

Hej. Jak zarobić 20,000?

Nie powiem Ci czy szybko czy wolno, bo dla jednych 20,000 to jest dużo, dla innych to jest mało. Jedni pracują tyle w przeciągu godziny, potrzebują, żeby tyle zarobić, inni potrzebują całego roku i tyle zarabiają. Ja ci podam parę osób, które zarobiły sobie dodatkowe pieniądze, a z tego dodatkowego zarobku zrobiły potem duży biznes. A ty będziesz miał do myślenia czy siebie się da czy się nie da.

Najpierw może parę przykładów, które są, nie moimi z przeszłości, ale moich znajomych, kolegów na przykład ze studiów. Miałem jednego kolegę, który gdzieś tam na drugim roku zaczął robić koszulki. I koszulki robił w ten sposób, że kupował normalnie w hurtowni białe koszulki, do tego miał obrazki, nie wiem skąd miał obrazki, miał obrazki jakieś ciekawe. I po prostu naprasowywał żelazkiem, dosłownie po prostu żelazkiem naprasowywał te wzory na koszulki i sprzedawał dosłownie z ulicy, na ulicy ludziom tam, gdzie były jakieś mecze, skupiska ludzi. A z czasem zaczęli do niego przychodzić hurtownicy, sklepikarzy i brali od niego te koszulki. Wiem, że to prowadził chyba przez 2 lata, potem ten biznes sprzedał i robił coś większego. Ale pokazuje ci, że nie jest to wielka filozofia, bo koszulkę w hurtowni kupisz za 5 zł, cały czas są te technologie, gdzie możesz na folii odpowiednio nadrukować sobie wzór jaki chcesz, naprasować na koszulkę i możesz to sprzedawać. Dobra teraz w Polsce jest zima, więc może to nie jest najlepszy okres na sprzedaż koszulek. Wybacz, ale założę okulary, bo wiem, że w Polsce jest zima, ale jestem w Dubaju i tutaj, no jak widać słońce daje mocno.

Drugi kolega zarabiał pieniądze na pasji. Na czymś na czym teoretycznie nie da się zarobić, bo jak można zarobić na jeżdżeniu na rowerze? I on to jeszcze nie jeździł na rowerze, tylko na rowerze skakał, robił wszelkie możliwe ewolucje, ale na pewno nie nazwałbym tego jazdą na rowerze. On robił coś takiego, że na przykład kładło się 17 osób na ziemi, jeden obok drugiego. On robił rozpęd na rowerze i przeskakiwał. Ja nie chciałbym być tą ostatnią osobą.  Bo wiesz młody chłopak, mogą mu różne rzeczy nie wychodzić. Nie mniej jak robił tego typu ewolucje, najpierw robił sobie, gdzieś tam w parku, ludzie to zauważali. I najpierw na jakąś imprezę firmową, ktoś go wynajął, zapłacił mu pieniądze. A potem ludzie się po prostu dowiadywali, że on takie rzeczy robi, że można go wynająć i że po prostu jest atrakcją. Tyle. Ja ci nie powiem, ile on dokładnie zarobił, ale niech tylko za jedną imprezę brał 500 zł, imprez w miesiącu mógł mieć ze 6. W przeciągu roku mógł sobie zarobić na tym całkiem przyjemne pieniądze. Podałem ci koszulki. Jak koszulkę kupujesz za 5 zł, powiedzmy niech cię 7 złotych kosztuje produkcja, spokojnie może sprzedać taką koszulkę za 35 zł.

Teraz jest zima możesz pomyśleć co by tutaj innego wymyślić. Ok, widzę tutaj teraz idzie pan z dzieckiem i na wózku prowadzi to dziecko a obok idzie piesek. Wiem, że są firmy, które można wynająć do tego, żeby wyprowadzały pieski. Ale są też osoby prywatne, które wyprowadzają pieski. Dlaczego? Bo ludzie nie mają czasu, bo to jest dla ludzi swego rodzaju problem, wziąć psa i wyprowadzić. Więc jeśli mieszkasz na jakimś osiedlu, gdzie jest sporo takich piesków, zawsze możesz właśnie zrobić coś takiego, żeby, no trzeba pójść do sąsiada do jednego, drugiego, trzeciego i złożyć ofertę. Proszę pana, proszę pani chcę sobie dorobić a pani ma tutaj problem z psem. Co by pan, pani powiedziała na to, że dniach, kiedy będzie pani pasować, będę wyprowadzał tego psa. I wtedy wyjdziesz na osiedle, będziesz miał 30 psów przed sobą. Za jedno wyprowadzenie będziesz miał powiedzmy 5 zł, razy 30 psów. Masz 150 zł za jedno wyjście. Ok, ja nie wiem jakie są stawki. Ale mogę sobie wyobrazić, że jestem w stanie zapłacić 5 zł gdybym miał psa, jestem w stanie zapłacić 5 zł za to, żeby ktoś za mnie to robił. Może to będzie tylko 2 złote, ale jeśli masz tych psów sporo to w przeciągu miesiąca uzbiera się. I widzisz i tu jest właśnie sprawa tego, że nie licz na to, że zarobisz 20,000 ot tak.  To jest proces, bo to jest… Tak, ktoś tu hałasuje. Niech przyjedzie. To jest czas, który potrzeba na to, żeby to uskładać. I to jest też kwestia twojej cierpliwości, żeby nie było, że ty zarobisz te 5 złotych na jednej koszulce, czy 5 zł na jednym wyjściu z psem i ty to od razu wydasz. Chodzi o to, żeby sobie to odłożyć. Oczywiście są też sposoby na to, żeby na raz zrobić 20,000 tylko do tego jest potrzebna wiedza albo doświadczenie.

Ale ok, z takich dziwnych jeszcze sposobów na to jak sobie dorobić. Kiedyś oglądałem jest taki program Shark Tank, to jest w amerykańskiej telewizji, chociaż może w Polsce będę to emitować też. Ten program jest już od ładnych paru lat. I kiedyś widziałem takie program, kiedy przed tych jurorów wychodzi sobie 10‑letni chłopak. Taki, ubrany w elegancki garnitur, pod muszką, uśmiechnięty, pewny siebie i zaczyna przedstawiać swój pomysł na biznes i szuka dofinansowanie od tych rekinów biznesu. A ten chłopak wymyślił sobie kiedyś, że nie chce być taki jak wszystkie inne dzieci. Chce mieć swój styl. Chce wyglądać elegancko, chce się prezentować. I ten chłopak zrobił tak, że wymyślił sobie, że będzie chodził w muszkach i zawsze będzie chodził właśnie tak jak w niedzielę chodzi do kościoła. Będzie zawsze super elegancko ubrany, pod muszką, marynarka, eleganckie spodnie. I jego prababcia pomogła mu uszyć muszkę. Uszył pierwszą muszkę z prababcią.  Tak mu się to spodobało. Zaczął tak chodzić. Oczywiście dzieciaki w szkole się z niego śmiały totalnie. Ale miał swój niepowtarzalny styl, był bardzo otwarty, bardzo radosny, bardzo fajnym chłopakiem. I po prostu dzieciaki z okolicy zaczęły po pewnym czasie zauważać, że no jest to fajne. Że on faktycznie jest inny, że sprawia mu to przyjemność i pytały go o to, żeby on dla nich zaczął robić te muszki. I wyobraź sobie, że wtedy był dziesięciolatkiem, zaczął sprzedawać po czasie te muszki, zarabiał tam po parę dolarów na jednej. Ale z tego zrobił swój biznes. I z tym przyszedł właśnie do tych rekinów biznesu i oni mu proponowali też fajne pieniędzy za rozwój tego. Efekt wiem, że po czterech latach jego firma powiedzmy, dobra to nie on prowadził, tylko prowadziła jego mama, ale on był twarzą, on umiał fajnie dobrać kolory, kształty tych muszek. Po 4 latach, czyli chłopak 14‑letni, jego firma już była warta 250,000 dolarów, czyli milion złotych. A zrodziło się to z jego chęci, z jego pasji. Ale widzisz, takich przykładów jest cała masa. I teraz to nie chodzi o to, żebyś ty wymyślał nie wiadomo jak wielkie historie. Podałem ci przykład chłopaka, który zaczynał od tego, że chciał być inny. Zaczął zarabiać na tym całkiem fajne pieniądze. Przykład mojego kolegi, który po prostu jeździł na rowerze i to była jego pasja. No, jak tu można zrobić na rowerze? Ale widzisz, są przykłady, nie pamiętam nazwiska, ale jest taki bardzo znany skater, który no jeździ na desce, nic innego nie robi. Ale robi to w tak niesamowity sposób, sprawia mu to taką wielką frajdę, że zaczął kręcić w pewnym momencie filmiki z tych swoich ewolucji, wrzucać do Internetu i zaczęły go zapraszam telewizje do siebie. Pobijał rozmaite rekordy, do filmów go brali, żeby pokazywał te swoje ewolucje, bo to naprawdę wyglądało niesamowicie. I z tych ludzi, którzy go oglądają zaczął tworzyć swoją, muchy jakieś latają, zaczął tworzyć swoją markę, sprzedawać koszulki, sprzedawać ubrania, sprzedawać deski. I zaczął zarabiać na tym ogromne pieniądze, jeszcze nie mając 20 lat. Ale widzisz to wszystko wzięło się… było jakieś zero, oni nawet do końca może nie myśleli, że na tym zarobią jakieś pieniądze, bo im to sprawiało przyjemność. Tak jak mój kolega tą koszulkę pierwszą zrobił, on chciał mieć dla siebie niepowtarzalną koszulkę. Więc zrobił sobie, dla siebie taką niepowtarzalną koszulkę, ale inni to podłapali i też to chcieli. Skoro oni to chcieli, no to po prostu zaczął sprzedawać. Skoro jest zapotrzebowanie no to czemu z tego nie korzystać. Słuchaj takich przykładów jest cała masa. Jakbym ci zaczął opowiadać to by nam zeszło do jutra. Chcę ci pokazać, że się da. I ty też to możesz zrobić. Nie trzeba być nie wiadomo jakim inteligentem, nie wiadomo jaką mieć sprawność manualną, nie wiadomo jaką wyobraźnię. Nawet do tego nie trzeba mieć pieniędzy, bo pieniądze można prosto zdobyć na biznes przez serwisy crowfundingowe. I nawet ty możesz zrobić sobie koszulkę z jakimś tam fajnymi napisami albo dowolny inny produkt, który gdzieś tam po głowie ci chodzi, zrobić prototyp. Nawet w Polsce masz serwisy, jak one się tam nazywają, polskie serwisy crowdfundingowe, dofinansuj to albo wspomagam to, tego typu serwisy. To łatwo można znaleźć. Ja akurat z polskich nie korzystam, tylko z zachodnich. A zachodnie Indiegogo, Kickstarter. Kiedyś robiłem filmy o tym, możesz wrócić do tego i posłuchać jak to się robi. A w zasadzie wystarczy tyko zrobić fajny filmik i go wstawić. Co do serwisu Indiegogo najlepszym tego typu dofinansowaniem to było dofinansowanie, kiedy panowie zebrali 14 milionów dolarów. 14 milionów dolarów, zrobili kilkuminutowy filmik, gdzie pokazali swoje powiedzmy urządzenie do zbierania miodu. Tylko, że oni nad tym urządzeniem pracowali przez kilka lat, pytali ludzi co poprawić, co zmienić. I zrobili po prostu urządzonko, pokazali je na tym filmiku i ludzie z całego świata tak się tym zafascynowali, że wpłacali po parę dolarów i uzbierało się 14 milionów. I widzisz, nie musisz mieć pieniędzy do tego, żeby zacząć biznes. Wystarczy twoja pomysłowość, twoja kreatywność. Wystarczy nawet posłuchać właśnie to co ludzie mówią, to co masz na sobie, to może być też przyczynkiem do tego, żeby rozpocząć jakąś sprzedaż. I teraz możesz powiedzieć, o jejku, jejku, będę musiał podatki płaci, skarbowy mnie dopadnie, ZUS i tak dalej. Od przyszłego roku będą duże ułatwienia z tego co są już informacje w zakładaniu firmy, obniżki w płaceniu ZUS’u. Ale to akurat nie jest najważniejsze, bo jak sprzedaż 10 koszulek, no to skarbowy nie będzie cię ścigał. Nie ma obaw. Możesz, jak w przeciągu roku sprzedaż nawet za 20,000 jakiego tam towaru, zawsze możesz ostatniego dnia miesiąc założyć firmę. I masz te pieniądze zarobione, możesz je wtedy opodatkować, nikt cię nie będzie ścigał.

Wszystko jest kwestia chęci, jest kwestia odpowiedniego sposobu myślenia. Ja ci go pokazuję, a co ty z tym zrobisz to widzisz… to, żeby to zadziałało, potrzebna jest pasja, potrzebna jest determinacja, potrzebna jest silna wola, potrzeba nawet po prostu takiej ludzkiej odwagi, żeby pójść do sąsiada zapukać, proszę pana, co by pan powiedział na to, żebym panu odśnieżył podjazd do garażu za 5 zł, za 10 zł, za 15, nie wiem, podjazd może ma 5 kilometrów. Ale to jest kwestia pójścia, złożenia oferty. Najwyżej sąsiad ci powie nie. Ale pójdziesz do następnego, następny powie tak, pójdziesz do 10 sąsiadów, z 10 sąsiadów dwóch powie tak i już powiedzmy na czymś takim możesz zarobić sobie kilkaset złotych miesięcznie. Bo śnieg może będzie padał codziennie i jak się chce to się da.

Widzisz mam też takich kolegów, którzy lata temu wymyślili, że będą sobie na wakacje zarabiać. Dobra, ty może mieszkasz w Polsce, ale ktoś może mieszka w ciepłym kraju, jak tutaj zarobić. A oni wymyślili sobie prosty sposób, poszli do hurtowni, kupili lody, kupili napoje, wyszli na plażę i po prostu na plaży zaczęli to sprzedawać z ogromną prowizję. Zaczęli sprzedawać, zarabiali całkiem fajne pieniądze. Z resztą ja zrobiłem dokładnie tak samo tylko, że ja nie chodziłem po plaży. Tylko jak miałem 16 lat założyłem firmę po to, żeby sprzedawać lody z przed domu. Da się? Da się. Tylko po prostu trzeba chęci.

Ja podałem ci tylko kilka przykładów, więcej takich przykładów spiszę, a może zrobię nawet osobne wideo i dla tych osób, które są na moim newsletterze, wyślę to w przeciągu tygodnia. Jak ty się dopiero dzisiaj zapiszesz na mój newsletter sukces.pl to tą listę dostaniesz pewnie dopiero za trzy miesiące. Bo tam w międzyczasie jest cała masa innych, fajnych rzeczy, które podaję, motywacyjnych i tak dalej. Ale będę kończył, bo właśnie idzie jakiś pan hałasujący z dzieckiem. Myśl. Myśl i te myśli, które się pojawią, nawet najbardziej szalone, wprowadzić w życie. Bo jak wprowadzisz w życie, zaskoczysz się, że na drobnych rzeczach można zarabiać fajne pieniądze. Nie potrzeba iść na etat, nie trzeba pożyczek jak niektórzy biorą, żeby sobie kupić jakieś drobiazgi. Możesz sobie sam na to zarobić. To jest tylko kwestia twojej chęci, determinacji, siły woli, walki. Nie święci garnki lepią.

Dobra za tydzień będzie jeszcze ciekawszy film. Więc zapraszam za tydzień. Ale we wtorek jeszcze jeden puszczę. Hej.

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment