Czy Polak może odnieść światowy SUKCES ? (Jacek Wiśniowski)

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/swiatowy-sukces

Hej. Temat sukcesu, czy Polak może odnieść sukces?

Sprawa jest o tyle ciężka, że gdy w Polsce się o tym mówi, to ludzie tak się trochę chowają, sukces, wstydzą się, naprawdę wstydzą się sukcesu, nie wiem dlaczego. Jeśli mówi się o tym na zachodzie, czyli o sukcesie, to ludzie szukają tego sukcesu. Oczywiście nie wszyscy.

A jak to jest z Polakami i z odnoszeniem sukcesu przez Polaków, czy się da, czy się nie da?

 

Na zachodzie jak pytam z jaką osobą im się kojarzy sukces, pierwsze co wymieniają to wymieniają Lewandowskiego, tylko mówią fajnie Luandowski. Robert nie są w stanie wymówić. Jeśli pytam o jakąś markę, robią wielkie oczy i w ogóle z niczym im się Polska nie kojarzy. Powiem ci, że ja sam mam problem ze znalezieniem jakiejś takiej mocnej marki, mocnej firmy. Mieliśmy kiedyś Wedla, mieliśmy Niveę np. ale zostało to wszystko sprzedane, więc nie jest to już polskie. To co rozpoznaję takie lepsze marki to Inglot, Drutex, Fakro, Nowy Styl i w zasadzie tyle. Jest jeszcze firma CD Project, ta która wyprodukowała Wiedźmina, tylko tak naprawdę na zachodzie nikt nie zna tej firmy, znają Wiedźmina, ale nie znają firmy, która to produkuje. Nie mniej firma ewidentnie odniosła sukces.

Więc jeśli patrzeć nawet na te kilka firm, to jednak im się udało. Naprawdę jestem pełen podziwu dla firmy Fakro, która zmagała się i zmaga z niesamowitą konkurencją, ale potrafiła się przebić. Jak czytam o firmie Drutex też jestem pod niesamowitym wrażeniem, że firma z Polski potrafiła zawojować cały świat, bo oni sprzedają na cały świat swoje okna.

A z osób, które osiągają sukces, widzisz tu jest wielki problem, bo jest Lewandowski, ludzie wymieniają czasami Pudzianowskiego, Wałęsę, czasami papieża i w zasadzie tyle. Historycznie mamy kilka fajnych postaci, bo mamy Chopina, mamy Marię Curie.

Wiesz, jak patrzę na te firmy, które odniosły sukces, czy na te poszczególne osoby, to w zasadzie każda z nich ma wspólny mianownik. Albo wyjechali na zachód albo przynajmniej przez jakiś czas na tym zachodzie przebywali i zobaczyli, że świat może wyglądać inaczej, że Polska to nie jest tylko, sorry, taki zaścianek. Że ten świat ma kawał rynku, jest dużo ludzi, jest komu sprzedawać, jest dla kogo działać.

Jak porównasz nawet Polskę do Stanów, w Polsce jest 35 milionów ludzi, dość biednych ludzi, w Stanach masz rynek na 350 milionów ludzi, którzy maja mnóstwo pieniędzy i wydają mnóstwo pieniędzy.

Patrzę na niektóre polskie wynalazki, z 15 lat temu pojawił się pan Łągiewka i jego zderzak, który przeszedł bez echa. Dopiero musiał się pojawić jego syn, który zajął się marketingiem i coś był w stanie z tą technologią zrobić. Jest chociażby grafen, gdzie Polacy wymyślili metodę jak go tanio produkować, ale cisza, nie ma pieniędzy. Jak w styczniu robiłem, spotkania z wami, we Wrocławiu rozmawiała ze mną taka pani doktor i pytała mnie dlaczego polski biznes nie inwestuje w Polską naukę. A ja mówię prosto, bo polski biznes nic nie wie na temat polskiej nauki.

I być może jest to jeden z powodów dlaczego nie ma tylu firm odnoszących sukcesy, bo wstydzimy się. Wstydzimy się osiągać sukces, wstydzimy się poprosić o coś więcej. Tak jak tej pani doktor powiedziałem, że po prostu trzeba wyjść do przedsiębiorców i pokazać, że się ma jakiś produkt, że ma się jakąś usługę fajna. I wtedy to będzie działać.

Powiedzmy, że nie masz pieniędzy, a masz genialny pomysł. Mniej więcej 2 lata temu na kickstarterze, kickstarter.com to jest taka platforma do zbierania funduszy, pojawiła się polska firma, polski start-up. Trzech chłopaków, pan Adamczyk, kojarzę tylko jedno nazwisko, zrobili taką, jak to nazwać, zrobili taką maskę na oczy dzięki, której niby ma się lepiej spać. W przeciągu kilku tygodni zebrali 400,000 dolarów, czyli prawie 1,6 mln zł na wdrożenie tego do produkcji. Zaczęli chyba w tamtym roku produkcję tego. Sprzedaje im się to rewelacyjnie.

Niedawno jedna dziewczyna pisała do mnie na maila, bo ma pomysł na perfumy, ale nie ma na to pieniędzy, nie ma na to funduszy. Mówi, że rozmawiała z kilkoma osobami z branży, które jej powiedziały, żeby zapomniała, bo na to trzeba dużo pieniędzy, technologie i tak dalej. Żeby zapomniała. Więc powiem to tobie co jej powiedziałem, bo ty możesz dokładnie tak samo działać.

 Powiedziałem tej dziewczynie, żeby na serwisie kickstarter.com albo na polakpotrafi.pl opisała dokładnie te swoje perfumy, wymyśliła jak ma je zaprezentować i w ten sposób bez problemu, znaczy bez problem, to nie jest też tak prosto, to nie jest takie proste opisać to w odpowiedni sposób, bo też jest kwestia odpowiedniego marketingu. Trzeba umieć sprzedać.

Ale to jest sposób na to, żeby w bardzo prosty sposób pozyskać pieniądze i ten sukces odnieść. Bo nawet jeśli się okaże, że ten produkt będzie klapą, to wiesz co czasami się zdarza. Ale jeśli ty nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć.

Co do sukcesu takiego osobistego. Widzisz, sprawdza się jednak to, że żeby Polak odniósł sukces musi wyjechać na zachód. Może znasz inne przykłady z naszego poletka i są inne osoby. Daj mi znać.

Ja ci mogę powiedzieć tyle, ja nie bez przyczyny, nie bez powodu podróżuję dużo, bo mi się cały czas otwierają oczy na to co jest możliwe, na to jakie ja miałem ograniczenia mieszkając w Polsce, co wydawało mi się, że jest niemożliwe do zrobienia. A kiedy wyjeżdżam na zachód nagle to wszystko znika, nawet miałem o tyle zabawnie, bo mój angielski wydaje mi się mało ciekawy, ale w momencie kiedy pojechałem do Stanów, wyleczyłem się z wszelkich kompleksów na temat mojego języka, bo tam twierdzą, że mówię z cudownym francuskim akcentem. Więc rewelacja.

Podsumowując, czy Polak może odnieść sukces?

Wiesz, jeśli ucieknie od tych wszystkich narzekaczy dookoła, którzy będą mówić, że się nie da. Jestem parę dni po powrocie i nawet na przejściu dla pieszych jak idę to już słyszę jak tam młode dziewczyny, 20 lat, narzekają na coś tam. Po prostu ciężko w takich warunkach, według mnie, walczyć o sukces, nie mniej jak się chce to się da.

Co do tego samochodu. Przez najbliższe tygodnie będę jeździł takimi fajnymi samochodami, żeby je sobie potestować. Ja nie powiem ci który z nich jest mój, jeden z nich będzie mój, być może to jest ten, a może nie. Ale tak żebyś miał do myślenia, więc zapraszam do oglądania kolejnych materiałów.

Jacek Wiśniowski

 

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment