Co robić, jak nic nie idzie?

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/co-robic-jak-nic-nie-idzie

 

Co robić, jak nic nie idzie?

Hej, Jacek tutaj. Przyznam, że dzisiaj chcę cię trochę zszokować a to dlatego, że jestem ostatnio niesamowicie zszokowany różnymi informacjami, ale ta jedna myśl da ci nieźle do myślenia. Plus na koniec dam ci coś takiego co ci pomoże ruszyć z miejsca, jeśli do tej pory nie ruszyłeś albo jeśli to ruszenie nie jest do końca takie, które by cię zadowalało to sobie z tym poradzimy.

Co to za szokująca informacja, jedna z nich?

Zacznę od tego, że w tamtym roku, sprawdziłem sobie dokładnie 18 grudnia robiłem wywiad ze Sławikiem Muturi, to jest ten pan, który zarządza 1000 mieszkań, sam ma ich ze 600 a może i 1000 do tej pory i jak ja pierwszy raz poznałem Sławka było to dla mnie szokujące, że ktoś ma tyle mieszkań. Ale też tydzień temu rozmawiałem z moim przyjacielem, który poznał bardzo podobnego pana tylko, że w Niemczech, który ma kilkaset mieszkań i też zarządza tymi mieszkaniami, pisze książki, robi kursy jak to się robi i tak dalej.

I zanim powiem najbardziej szokującą informację, to najpierw mała wycieczka w przeszłość, pamiętam wiele lat temu byłem w klubie na jakieś imprezie i obok była dziewczyna, rozmawiała z chłopakiem. I zauważyłem bardzo ciekawe zjawisko, bo ten chłopak powiedział jej, że ma 10 mieszkań i on nic nie robi, tylko żyje z wynajmu. Pamiętam wyraz twarzy, tej dziewczyny a raczej jej oczy, które w tym momencie rozbłysnęły jak dosłownie słońce na środku pustyni. Zakochała się tam na miejscu.

I teraz jak mówię ci o np. 10 mieszkaniach, że ktoś ma 10 mieszkań na własność to popatrz tak naprawdę, mając 10 mieszkań w Warszawie możesz do końca życia nic nie robić. Bo z wynajmu jednego masz minimum 1500 zł, razy 10 to 15,000 całkiem przyzwoite życie. Ktoś tutaj ma 1000 mieszkań, ktoś tam ma kilkaset i w ubiegłą sobotę dowiedziałem się o pewnym panu, znaczy to nie jest taki pewien pan, zaraz powiem o tym panu. Który to jak ci powiem, ile ma mieszkań, no zgadnij, ile?

2000 może 3000, 76000 mieszkań, jest to jedna z jego wielu firm. Ja o tym panu kiedyś mówiłem, bo to jest pan, to Lars Windhorst, gdzieś tam o nim wspominałem, mój przyjaciel pisał o nim na swoim blogu.

I teraz sobie tak myślę, jak bardzo zmienia się myślenie, jak bardzo otwiera się głowa w momencie, kiedy ci powiem coś takiego. Bo może ty do tej pory sobie myślałeś, marzyłeś o tym, że fajnie byłoby mieć 2 mieszkania na wynajem, może 5, może 10, że chciałeś zrobić to co Sławek, żeby mieć 1000 mieszkań, ale jak ci teraz mówię o tym, że są ludzie, którzy mają tych mieszkań 76,000 a pewnie się znajdzie na świecie jeszcze ktoś, kto ma ich więcej, to to działa na wyobraźnię prawda?

Ja jestem naprawdę zszokowany i to jest właśnie kwestia wielkiego myślenia, myślenia na wielką skalę a to jest tylko twoja głowa. To tylko ty ograniczasz się tym, że nie myślisz w taki sposób, że można by dojść do czegoś takiego. Jeśli sobie zadajesz małe pytania, to będziesz miał małe odpowiedzi. Jak mieć 5 mieszkań, czy jak mieć 10 mieszkań na wynajem, jeśli cię akurat interesują nieruchomości. To można przełożyć do dowolnej rzeczy w twoim życiu, absolutnie dowolnej, do sportu. Ja dokładnie 3 lata temu przebiegłem 100 kilometrów przez pustynię Namib, dla wielu osób było to niewyobrażalne, niemożliwe do zrobienia. Ale widzisz, ludzie biegają, są zawody, gdzie ludzie biegają po 1000 kilometrów. Wczoraj czytałem o jednym panu, który zaczął płynąć wpław z Senegalu do Brazylii 3000 kilometrów. Niemożliwe, przeż tego się nie da zrobić. No więc widzisz, tylko wyobraźnia ogranicza to co jest możliwe, a co jest niemożliwe.

Ja do tej pory byłem pełen podziwu dla osób, które tam przepływają kanał LaManche a tu się okazuje kanał LaManche 40 kilometrów czy tam 37 do przepłynięcia a tutaj jest 3000 kilometrów, no to jest drobna różnica, jeszcze rekiny tam pływają.

Ale miałem podać rozwiązanie, ale jeszcze zanim powiem o rozwiązaniu, to dlaczego rozwiązanie takie a nie inne.

Ok, tydzień temu, w zeszłą sobotę dowiedziałem się o tym panu z 76,000 mieszkań i też w sobotę jedna osoba, która słucha moich nagrań dostała miesiąc temu ode mnie informacje na temat tego jak zarabiać przez Internet, po kolei co robić i ten chłopak mi napisał, wiesz co Jacek to wszystko jest fajne, bardzo mi się to podoba, ale mi się nie chce, nie będę tego robił. Powiem ci, że no naprawdę brak mi słów, są rzeczy, które są dla mnie niepojęte. Niepojęte jest dla mnie to, no dobra jest to dla mnie pojęte 3000 kilometrów przepłynąć, bo to jest kwestia treningu, no i widać, że się da, ale tak ogromne lenistwo jest dla mnie porażające. Bo z jednej strony by się chciało zarobić pieniądze, tylko najlepiej, żeby nic nie robić. Nie da się, nie ma takiej opcji. Nawet ja wygrasz z totka pieniądze to tak nie zadziała i ile osób wygrywa w totka i ile te pieniądze traci. To nie jest temat na dziś.

Miałem podać rozwiązanie, tylko żeby podać rozwiązanie muszę tą kamerkę, gdzieś tu przymocować, będzie problem. Najpierw opowiem o co chodzi. Tylko tutaj mam taką książkę, tylko muszę zobaczyć, kiedy ona była wydana. Bo wydaje mi się, że ją czytałem z 15 lat temu, ale nie jestem pewien, 2003. No to dobrze myślę, niecałe 15 lat temu. To jest książką, ‘Jednominutowy milioner’, warto przeczytać, naprawdę warto przeczytać. Ja do tej pory sobie tą książkę przeglądam, bo jest tam mnóstwo fajnych rzeczy. W tej książce Mark Victor Hansen i Robert G. Allen opisali pewną panią, która była zmuszona przez życie do tego, żeby przez 3 miesiące zarobić milion dolarów, bo inaczej jej dziadek nie odda jej dzieci, tam w wielkim skrócie. I tak kobieta staje na głowie dosłownie, żeby te pieniądze jednak zdobyć i jest w tej książce opisane jak poznaje np. panią, która ją prowadzi, podpowiada np. co zrobić, żeby to zrobić.

I jest tam jedno genialne ćwiczenie, o którym ci właśnie opowiem. Ćwiczenie jest bardzo proste, potrzebna jest taka gumka. Akurat ja mam taką gumkę, którą dostałem od pewnego niesamowitego pana, ale o nim porozmawiamy sobie kiedy indziej. I całe ćwiczenie polega na tym, opowiem ci, bo nie jestem w stanie pokazać. Całe ćwiczenie polega na tym, żeby tą gumkę z tej ręki pociągnąć i zrobić, ma zaboleć. Nie musisz mieć takiej gumki profesjonalnej jak ja mam, z resztą ja nie chodzę z nią stale, tylko wziąłem teraz dla przypomnienia, dla ciebie, bo ja już sobie porządek w głowie zrobiłem. Ale możesz sobie wziąć dowolną gumkę, nawet do włosów możesz mieć, żebyś jak pociągniesz, to żeby zabolało.

Prosta sprawa gumka odciągam, plask.

Tylko, że kiedy to robisz?

To jest bardzo ważne, robisz to w momencie, kiedy w twojej głowie pojawia się lenistwo, pojawia się wymówka, dlaczego by tego nie zrobić. Czyli masz pomysł na biznes, chcesz się wziąć za działania a zaraz się pojawia myśl, a ja za głupi jestem, nie mam wykształcenia, nie mam pieniędzy, nie mam znajomości, nie mam kontaktów, skoro nie mam nic to się do tego nie nadaję i dziękuję idziesz spać. Nie, wtedy bierzesz tą gumkę na ręce, cały czas ja trzeba nosić i robisz łup. To jest takie coś, to dokładnie działa tak jak samobiczowanie tylko w mniejszej formie. Bo jak ty sobie coś takiego zrobisz to ty wiesz o co chodzi i twój organizm, twój umysł przede wszystkim wie o co chodzi. I ponieważ jest to bolesne, to ma być bolesne, to jak następnym razem pojawi ci się myśl, znowu to zrobisz, ale za kolejnym, kolejnym te myśli będą wygaszane. Dlaczego?

Bo wiesz, że ciebie to zaboli. Gdybyś chodził z biczem po mieście i jak sobie coś, źle powiesz okładałbyś się no to wiesz mogliby cię zamknąć w kaftan. Więc to nie o to chodzi. To jest taka mini forma biczowania i powiem ci, że to naprawdę genialnie działa. To jest jedna w wielu technik, która jest opisana w tej książce, ale właśnie między innymi jest to ta technika. I powiem ci, że w przeszłości, jeśli miałem takie jakieś okresy, kiedy wydawało mi się, że coś tam jest nie tak, że mi nie idzie tak jak powinno, miałem opory żeby coś robić to właśnie brałem tą gumkę, tydzień, 2 tygodnie z tym i u mnie był problem był rozwiązany. Nie wiem, ile to potrwa u ciebie, ty to możesz zrobić, nie musisz robić, ja ci po prostu pokazuję, że jest taka technika, genialnie działa i według mnie warto stosować.

Ok, to tyle co ci miałem do powiedzenia, ale jeszcze zrobię rozwinięcie konkursy, bo jak wiesz a może nie wiesz, może pierwszy raz mnie oglądasz, robię taki konkurs dla osób, które piszą ciekawe komentarze. I nagradzam jedną osobę, z tych komentarzy pod spodem, jeśli komentarz jest ciekawy, dużo osób go lajkuje, jest pod tym komentarzem też sporo komentarzy, to ja taką osobę nagradzam i ma ze mną godzinę przejażdżki super samochodem. Ale parę osób już mi napisało, że nie do końca im się podobało, że tam samochodem, oni nie lubią samochodów. No nie ma sprawy. Dlatego zrobimy teraz tak, że do końca roku, pewnie jeszcze z 2, 3 nagrania będą, nagroda będzie trochę inna, czyli nie będzie samochód, a będzie spotkanie ze mną w Warszawie, termin do ustalenia i na godzinę spotkamy się albo na obiedzie, albo na kolacji w jakiejś naprawdę bardzo dobrej restauracji, tak żeby sobie ze mną porozmawiać o ile to jest dla kogoś interesujące.

Za tydzień mam w planie powiedzieć co nieco na temat czasu. To też może być dla ciebie niezła rewolucja, więc zapraszam za tydzień. Do usłyszenia. Hej.  

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment