Też możesz dużo osiągnąć

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/tez-mozesz-duzo-osiagnac

Też możesz dużo osiągnąć

Hej, opowiem ci o panu o którym, na pewno wiesz, na pewno go znasz, znaczy znasz jego firmę, niekoniecznie pana znasz osobiście albo kojarzysz, jak on wygląda. Ale zanim o tym ci opowiem to mamy koniec roku i wiem, że dużo osób robi podsumowania, co się wydarzyło fajnego, planują sobie na przyszły rok co nowego się może wydarzyć. I wiele z nas już sobie robi postanowienia co będzie robić, czego nie będziemy robić, a po tym co zacząłem czytać w biografii tego pana, tak dochodzę do wniosku, że trzeba po prostu pewnym rzeczom pozwolić płynąć, ale po kolei.

To jest taka książka tutaj ‘Sztuka zwycięstwa’ Phil Knight. To jest pan, który stworzył firmę Nike, ja ją dopiero teoretycznie zacząłem czytać, podejrzewam że do końca dnia skończę, ale na razie po jednej trzeciej książki jestem zachwycony. Bo teraz potęga, nie ma w zasadzie osoby, która by nie znała marki Nike, być może ty masz buty, może masz jakieś inne ubranie. Ale widzisz to ktoś zaczął robić kiedyś. Firma powstała gdzieś w latach 60, dzisiaj jest już bardzo znana, ale widzisz miała swoje początki i zaczynała naprawdę od zera, od naprawdę szalonego pomysłu.

Dlaczego akurat na koniec roku mówię ci o tej książce? Po pierwsze dlatego, że dowiedziałem się o niej niedawno, dzięki Kamilowi, który jest moim klientem i mi o niej powiedział. Chyba też niedawno została wydana, ale to jest przykład o tyle fajny, że pokazuje człowieka, który nie miał może do końca przekonania, że to jest to co jest jego jakimś tam niesamowitym marzenie, że on się też niesamowicie na tym skupiał, że miał jakieś tam pieniądze na to, żeby to w ogóle tworzyć. To jest przykład na to co ty możesz zacząć robić w przyszłym roku. Bo jestem pewien, że masz rozmaite pomysły, rozmaite idee i ok, nie musisz czytać tej książki, ale ja ci ją zaraz w skrócie opowiem, jak ten pan do tego doszedł. Ale chodzi o to, żebyś doszedł do takiej myśli, że ty jesteś w stanie też to osiągnąć. Że nie potrzebujesz nie wiadomo czego w tym momencie, żeby odmienić swoje życie tak naprawdę.

Dobra ten pan Phil Knight miał swój dobry początek taki, że miał dobre wykształcenie, ale nic poza tym. Miał 24 lata i tak naprawdę nie wiedział co chce robić w życiu, miał rozmaite idee, pytał się też rozmaitych ludzi co by tu robić. I gdzieś tam miał jakąś nieśmiałą ideę, że warto byłoby robić coś co było poniekąd jego pasją, bo lubił biegać. Tylko, że w latach 60 bieganie to nie było to co teraz. Ci ludzie, którzy wtedy biegali byli uważani za lekkich wariatów. Z resztą podobnie jak w Polsce, pamiętam jak ja trenowałem do maratonu, jak gdzieś tam biegałem po Warszawie, to też się ludzie stukali, dosłownie się stukali po głowie albo różne dziwne okrzyki za sobą słyszałem, jak biegłem. Czyli uważali mnie za wariata. Kiedy to było? Sześć lat temu, a co dopiero 50 lat temu w Stanach. I ten pan zrobił podróż dookoła świata i zobaczył, że Japończycy niewiele lat po wojnie potrafili zdominować rynek aparatów fotograficznych, zakasowali po prostu cały świat swoimi produktami. Więc wymyślił sobie, że poszuka producenta butów japońskich i te buty japońskie wprowadzi na rynek amerykański. Jak pomyślał tak zrobił. Pożyczył pieniądze od ojca, co nie przyszło mu tak łatwo. Pojechał w podróż dookoła świata, po drodze był właśnie w Japonie, gdzie poszedł do, wyobraź sobie młody 24 letni chłopak, czy w tym momencie 25 letni poszedł do producenta butów i powiedział, że chce sprzedawać jego produkty w Stanach. Przedstawił cały biznes plan, do końca nie wiedział, co się wydarzy, czy się zgodzą, czy się nie zgodzą, ale widzisz też, ktoś kto nie zaryzykuje w ogóle ni e będzie wiedział, co się może wydarzyć.

Okazało się, że panowie przystali na propozycję. Na początek pożyczył od ojca chyba 500 dolarów, kupił za to pierwsze buty, mówiąc że ma firmę, której w ogóle nie miał. I zaczął te buty sprzedawać. Najpierw sprzedawał te buty z bagażnika swojego samochodu. Wszystkie pieniądze, które zarobił od razu zainwestował, zamawiał nową partię butów. I firma co roku miała 100% wzrost i tak było przez 5 lat, ale on widzisz nie był na tyle do końca przekonany do tego co robił, że nie poświęcał się w 100% swojej firmie, tylko zatrudniał się, a to zrobił sobie kurs księgowego i zatrudnił się w firmie księgowej. Potem jeszcze wykładał jako nauczyciel od księgowości i w międzyczasie jego firma rosła, mimo że była dodatkiem. Zatrudniał jedną osobę, potem drugą, miał wspólnika, z resztą niesamowitego człowieka. I tak naprawdę to się niejako działo przypadkiem, to nie było jego nastawienie na 100%, o robimy to, maksymalny wzrost, rozwój, poszukiwanie pieniędzy. Miał niesamowite też perypetie z bankiem, znaczy na początku ojciec finansował jego firmę, potem były to banki. Ale widzisz to jest to co możesz ty w tym momencie robić, bo ten nawet szalony pomysł, który masz w tym momencie, ty go możesz zacząć realizować. Nie potrzebujesz na to nie wiadomo jakich pieniędzy, a na początku, wiesz bardzo dużo ludzi w ten sposób zaczynało, że pożyczało pieniądze od rodziców, od krewnych, od znajomych. Takie nagranie robiłem w maju na temat serwisów crowdfundingowych, gdzie możesz zdobyć pieniądze od ludzi z ulicy, a raczej od ludzi z Internetu i można w ten sposób zacząć działać.

Jak to się skończyło? Książki nie skończyłem, ale wiadomo, że Phil Knight jest w tym momencie w 30 najbogatszych ludzi na świecie. Książkę moim zdaniem warto przeczytać, ja tą książkę dzisiaj przeczytam tak naprawdę, za 4 czy 5 godzin czasu jaki poświęcę na przeczytanie tej książki ja mam 50 lat doświadczeń tego człowieka.

I chociaż w tamtym tygodniu powiedziałem, że życzeń nie składam, ale widzisz nie składam życzeń wtedy, kiedy wszyscy składają, bo dla mnie to jest takie, i tak wiesz, że ja ci dobrze życzę. Ale będę ci życzył na nowy rok czegoś, będę ci życzył, żebyś się wziął za swój pomysł i zaczął coś z nim robić. Tylko tyle.

Bo pomysły o których mi co chwilę ktoś pisze, o których piszecie w komentarzach są tylko pomysłami, a dopóki się nie weźmiesz za działanie, dopóki nie zaczniesz po prostu jakiegoś małego kroku robić w tym kierunku to nic z tego nie wyjdzie.

Ok, teraz możesz mnie zapytać co ja mogę zrobić, jak ja mam tylko ten pomysł? Po pierwsze obejrzyj to nagranie moje z maja, byłem wtedy chyba w Tajlandii, w Bangkoku i wtedy robiłem to nagranie, takie czarne tło, znajdziesz bez problemu. Tam mówiłem o serwisach crowdfundingowych, one są w Stanach, tylko no żeby w Stanach ruszyć z takim serwisem, to musiałbyś mieć pewnie firmę w Stanach, bo z Polski to jest problem, żeby tam coś zrobić. Ale są też Polskie serwisy, nawet z małymi rzeczami możesz zacząć. Możesz popytać rodziców. Kiedyś ci opowiadałem nawet o takim planie jak to się robi. Bierze się po prostu kartkę i wypisuje się co po kolei trzeba zrobić. Czyli jak masz ten swój szalony pomysł, wypisz sobie 21 nawet najbardziej szalonych rzeczy co zrobić, żeby ten plan zrealizować i po prostu zacznij to po kolei robić. Nawet jeśli nie po kolei to wypiszesz sobie 21 takich szalonych rzeczy, które wydaje ci się, że powinieneś zrobić, żeby ten plan zrealizować, może gdzieś 19 to będzie ta, która doprowadzi cię do tego, że ty to zrealizujesz. Ale jeśli tego nie zrobisz, jeśli tego nie zaczniesz robić to widzisz, może ci minąć całe życie i nic z tego nie wyniknie. Wiec ja ci życzę, żeby to się stało i żeby następny rok był dla ciebie naprawdę najlepszym rokiem w życiu. Sobie też tego życzę i mam nadzieję, że za rok w komentarzu napiszesz tak ruszyłem, zacząłem to działać, jest super, po prostu spróbowałem, zobaczmy co się stanie. Prosta sprawa. Jak będziesz miał problem, pomyśl sobie właśnie tak, zobaczmy co się stanie. Tylko tyle.

Dzisiaj jeszcze ostatni dzień na konkurs z obiadem albo kolacją ze mną, a już styczniowe, lutowe, marcowe nagrania z komentarzami będą nagrody takie jak do tej pory, czyli przejażdżka supersamochodem, jeśli kogoś interesuje spotkanie ze mną godzinne.

Do zobaczenia za rok. Hej.

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

  

 

 

 

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment