Masz plan na życie?

Hej, to może dzisiaj powiemy sobie co nieco na temat planowania. Ale nie takiego planowania z dnia na dzień, ale większego planowania, bo planowania życia. Ja wiem, że dużo osób ma jakieś plany, ma marzenia, i to głownie marzenia odnośnie tego, co by się chciało zrobić. Jakim by się chciało być człowiekiem, ale niekoniecznie te rzeczy się realizuje, bo jest proza dnia codziennego, bo dzisiaj jest mecz, bo jutro jest impreza.

I życie tak mija nam między palcami. A można zrobić inaczej, bo możesz sobie wytyczyć pewną ścieżkę i tej ścieżki się trzymać. Z 2 lata temu mówiłem Ci o takim Panu jak Benjamin Franklin. To był Pan, który żył co prawda 200 lat temu ale był, podejrzewam, w wielu aspektach bardzo podobny do Ciebie. Bo chciał coś osiągnąć w życiu, chciał być szczęśliwy, chciał być bogaty, chciał coś znaczyć w życiu, chciał być szanowany, poważany, ale był biednym chłopakiem, bez wykształcenia, z którego się naśmiewano, który na początku pracował dosłownie w ten sposób, że wyrabiał mydło i to były zupełnie inne czasy, 200 lat temu. Nie było takich atrakcji jak dzisiaj mamy, które nas rozpraszają co chwilę, nie było YouTube, nie było radia, telewizji, nawet prądui nie było po prostu tylu rozpraszaczy co teraz, ale ludzie mieli dokładnie takie same dylematy.

Co robić? Jak to osiągnąć? Jak wybić się ponad przeciętność? Oczywiście nie wszyscy tak mieli, bo widzisz, dzisiaj jest tak samo, że są tacy ludzie, którzy żyją sobie z dnia na dzień i im to w zupełności wystarcza. Beniamin Franklin bardzo fajnie sobie zaplanował swoje życie, bo wyszedł z założenia, że jak będzie robić pewne rzeczy, a pewnych rzeczy będzie unikał, to po prostu jako człowiek stanie się lepszy i wyszedł z założenia, że jak stanie się jako człowiek lepszy to wszystko w jego życiu będzie wyglądać, tak jak by chciał. I spisał sobie kilka celów, które miał do osiągnięcia, zaraz Ci przeczytam kilka, tylko że on to zrobił w o tyle fajny sposób, że powiedzmy, że chcesz być osobą towarzyską i teraz tak, jesteś w tym momencie osobą, która siedzi przy komputerze, nie wychodzi na zewnątrz, nie ma znajomych, przyjaciół. I teraz co by tu zrobić, żeby stać się osobą towarzyską, żeby ludzie zabiegali o twoje towarzystwo, chcieli z Tobą rozmawiać, spędzać z Tobą czas. Więc co takiego zrobić? No, nie wiadomo.

Chcesz być podróżnikiem, chcesz podróżować po całym świecie, do jakiego kraju nie pojedziesz dogadywać się z ludźmi, zwiedzać, no ale jak to zrobić? Nie mam pieniędzy, nie znam języków, nie wiem nic na temat podróżowania, w ogóle boje się latać samolotem, co zrobić? Więc widzisz, to może być Twój plan, jak dojść do tego, żeby umieć się na przykład szybko uczyć języków, żeby umieć się dogadywać z ludźmi, żeby wiedzieć , jak opanować jakieś choroby lokomocyjne, czy strach przed lataniem. To jest kwestia wiedzy, to że ty w tym momencie nie wiesz, jak to zrobić, bo mamy punkt ZERO i mamy punkt JEDEN, gdzie jest to, że Ty to osiągasz. Stoję na ulicy, więc hałas jest… Ale widzisz, między punktem 0, a punktem 1 możesz poznać masę ludzi, przeczytać książki, pooglądać programy podróżnicze na YouTube, w telewizji, w internecie i po prostu zdobyć wiedzę, pójść do terapeuty, do psychologa, poczytać o osobach, które podróżują po świecie, a wcześniej miały może takie problemy jak Ty. I widzisz, tu jest kwestia wypisania sobie takich rzeczy, WYPISANIA, nie pomyślenia, bo jak ty dziś o tym pomyślisz, to jutro o tym zapomnisz. A jak sobie wypiszesz takie rzeczy, to będziesz wiedzieć, do czego dążyć. Może masz takie ograniczenie, że codziennie spędzasz 5h przed YouTube albo przed telewizorem, albo przed grami komputerowymi, więc całe życie ci ucieka. I Ty sobie zdajesz sprawę, że twoje życie mogłoby być fajniejsze, gdyby zamiast spędzać ten czas przed ekranem czegoś, zajmować się czymś innym. I Ty pewnie wiesz, co takiego powinieneś robić, żeby to było to i to jest kwestia tego, żebyś sobie wypisał, w czym chcesz być lepszy, albo te rzeczy, które robisz, a które wiesz, że nie powinieneś robić, żeby je usunąć. Ok, ja Ci przeczytam 4 punkty z tego co napisał 200 lat temu, chociaż On miał ich 13.

„1. Umiarkowanie, nie jedz do otępienia, nie pij do podniecenia.”

To tak apropos też tego, co mówiłem tydzień temu, wiele osób się oburzyło, jak ja śmiem mówić to co mówiłem w tamtym tygodniu. Śmiem.

„2. Milczenie, mów tylko wtedy, gdy przynosi to pożytek Tobie lub innym, unikaj próżnych rozmów.”

To jest temat ponadczasowy, popatrz, minęło tyle lat, ale to się nic nie zmieniło. O czym Ty rozmawiasz ze swoimi znajomymi, spotykasz kogoś, o czym Wy mówicie, co wypływa z Twoich ust? Czy to są w ogóle rzeczy, które kogokolwiek w jakikolwiek sposób budują? Czy jest to obsmarowywanie, opluwanie innych, albo rozmowa po prostu o niczym…?

„3. Porządek, niech wszystkie Twoje rzeczy mają swoje miejsce , niech wszystkie twoje zajęcia mają czas.”

Nieznajomy widz: Jacek! Pozdrawiam, oglądam!

Jacek: Zobaczysz się dzisiaj w internecie.

„4. Oszczędność, czyń tylko te wydatki, które są dobre dla Ciebie lub innych, czyli nie marnuj niczego.”

Widzisz, tu mógłbym inne poczytać, ale nie o to chodzi. Chodzi o to, żebyś Ty sobie pomyślał, o tych swoich rzeczach, które Ciebie dotyczą. Ja Ci pokazałem tu przykład Pana, który dzięki tym cechom, do dzisiaj widnieje na 100$ banknocie, a ludzie o Nim czytają, bo ten Pan mocno wpłynął na świat. Tylko widzisz, On też miał fajne podejście do tych swoich zmian, bo jeśli sobie wypiszesz powiedzmy 10takich rzeczy, które chcesz zmienić w swoim życiu i zaczniesz je na raz wprowadzać to po prostu nie da się. Nie da się, bo nasz umysł tak nie działa, nie jesteśmy w stanie tego ogarnąć. Co w związku z tym? Możesz robić dokładnie tak jak On, a robił tak, że jedną cechę opracowywał i pracował nad nią przez tydzień. Możesz nad jedną pracować przez 10 dni, przez miesiąc, jeśli jest dla Ciebie trudna, niema problemu. Przerobisz te 10 i gdy minie tura, wróć do tego z powrotem. Bo widzisz, umysł się rozleniwia, bo się o pewnych rzeczach nie pamięta. Jeśli w tym tygodniu będziesz pracować nad milczeniem, czyli mówieniem po prostu tylko wartościowych rzeczy, albo żeby z Twoich ust wypływało coś, co będzie innych motywować, budować, a nie… Nie wiem o czym Ty mówisz w tym momencie, ale wiem, bo słyszę, o czym ludzie gadają, więc tak średnio. Mamy np. czystość, w tym tygodniu pracujesz nad milczeniem, w przyszłym tygodniu pracujesz nad czystością.

„Nie toleruj żadnej nieczystości, ani cielesnej, ani ubrania, ani miejsca zamieszkania.”

I masz tak przez tydzień. Wypiszesz sobie to na kartce, wstajesz rano i dzisiaj wiesz, że masz się skupić na tym, żeby po prostu zachować czystość. Dla każdego czystość ma troszkę inne wyobrażenie, ale jestem pewien, że jak powiem Ci:”zrób tak, żeby przez tydzień zachować czystość na ciele, na umyśle i w twoim otoczeniu”, będziesz wiedzieć co robić. Kolejny tydzień, pracowitość,

„Nie trać czasu, zawsze rób coś pożytecznego, porzuć wszelkie bezproduktywne zajęcia.”

No po prostu genialna sprawa 200 lat temu napisana. Pomyśl sobie nad tym, weź kartkę papieru, rozpisz i po prostu zacznij to robić. Ja o tym powiedziałem 2 lata temu, wiem że wiele osób zaczęło to robić, miało postępy, wiem też, że wiele osób zaczęło i zapomniało, bo czas mija i tak to się dzieje. Ruch się coraz większy staje, więc kończę, do usłyszenia, za tydzień, a za tydzień będę chciał porozmawiać o pewności siebie. Wrócę jeszcze do tego tematu, bo też mówiłem o tym bardzo dawno temu, a widzę i słyszę, że wielu osobom jest to bardzo potrzebne, więc jeszcze do tego wrócimy. Hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Next post:

Previous post: