Maserati GranTurismo – moja ocena.

Hej, opowiem Ci, zgodnie z obietnicą o tym samochodzie, jest to Maserati GranTurismo. Samochód włoski, powiem Ci, że to jest mój pierwszy samochód włoski i mam różne myśli na jego temat. Na razie Ci ogólnie o nim opowiem, a zaraz: „Czy warto kupować, czy nie warto” i co w nim takiego jest ciekawego. Dlaczego ja kupiłem ten samochód? Kupiłem go dla jego dźwięku.

Zaraz pojadę w miejsce, gdzie naprawdę go usłyszysz, bo przejedziemy przez tunel. Dźwięk ma piękny, bo to jest V8, która brzmi po prostu zniewalająco i czymkolwiek jeździłem, to nic nie brzmiało tak dobrze jak to. Lamborghini, Ferrari, nie brzmią tak dobrze. Co tutaj jest jeszcze fajnego? Fajne jest to, że ten samochód został skonstruowany od 2005r. przez studio Pininfarina, które jest słynne z tego, że projektuje cudeńka i faktycznie, popatrz, samochód jest sprzedawany od 2007r. i w zasadzie nic tu nie zostało zmienione do tej pory. Ten panel wewnętrzny, jest taki sam tu, jak i w samochodach nowych. Pójdziesz do salonu, byłem akurat niedawno w serwisie i stało sobie roczne Maserati i byłem zaskoczony tym, że właśnie nic się tam nie zmieniło. Chyba powinienem był pojechać tam, no ale nic… Mało tego, zobaczyłem cenę tamtego samochodu, kosztował prawię 700,000zł, powiem CI, że nie dałbym tyle za niego. Bo wolę GTR’a, wolałbym sobie kupić Ferrari, bo według mnie nie jest to warte takich pieniędzy, niemniej starsze samochody mają bardzo przyjemną cenę i mówiłem w którymś tam nagraniu, że dla mnie problem z Maserati jest taki, że nie jedzie, bo o faktycznie nie jedzie, tylko, że on nie został stworzony do tego, żeby się nim ścigać.

Bo jest to, jak sama nazwa wskazuje, GranTurismo, czyli do wygodnego przemieszczania się z punktu A do B. I ten głos silnika, nic więcej. To jest też o tyle ciekawe, że jak jadę np. GTR’em przez miasto, to specjalnie on nie skupia uwagi przechodniów, a tym jak jadę to po prostu wszyscy się oglądają, bo samochód jest naprawdę bardzo ładny, to po pierwsze, a po drugie, tak brzmi, że nie sposób przejść obojętnie. Jak ten samochód był konstruowany, to w zasadzie zrobiło to Ferrari razem z Maserati i mnóstwo tutaj części i podzespołów, łącznie z silnikiem jest z Ferrari, z modelu 599, ale nie jestem pewien, czy silnik jest z 430 czy z 599, więc jak ktoś wie, to może napisze w komentarzu. Tu akurat jest czerwone wnętrze, no popatrz, po prostu wygląda to pięknie. Samochód jest po prostu bardzo ładny. Dla mnie jest o tyle fajniejszy, że ja nie lubię za dużo elektroniki w samochodzie, a tutaj jej niema za dużo więc tym bardziej mnie to cieszy.

Z właściwości jezdnych może jeszcze… ojejku, tu jest problem i dlatego samochód nie jedzie, bo w prawdzie on tam ma silnik o pojemności 4.2L, 405KM, momentu obrotowego ma chyba z 470Nm tak na oko, ale wiesz, to jest tak, jak wsiądziesz do GTR’a i przesiądziesz się do tego, to ten samochód stoi w miejscu. Oczywiście w porównaniu do innych samochodów takich normalnych, które jeżdżą po drogach to to jest bestia, ale to nie jest samochód to tego, żeby się nim ścigać, bo tutaj hamulce, powiedzmy, są takie sobie, zresztą jak popatrzy się na tarcze hamulcowe, one są malutkie. To nie jest samochód stworzony do tego, żeby się nim ścigać tylko jak chcesz pojechać w góry, na Mazury, jedziesz sobie bez wysiłku, zresztą nawet przy większych prędkościach ma to fajnego, że ten dźwięk nie jest nachalny, bo widzisz, pojedziesz Ferrari czy Lambo więcej jak 100km to po prostu uszy Ci pękają, a tutaj jest bardzo sympatycznie. Tylko z kolei, jeśli chcesz wyjechać na dłuższą wyprawę, to bagażnik tutaj jest powiedzmy „symboliczny”.

Co prawda, tutaj z tyłu są naprawdę pełnowymiarowe fotele, bo gdybym Cię posadził do GTR’a i kazał Ci jechać z tyłu, to byś się załamał, dosłownie, bo tam niema miejsca, nawet dzieci nie za bardzo się zmieszczą. A tutaj 2 dorosłe osoby całkiem normalnie sobie usiądą i całkiem normalnie mogą podróżować na duże odległości. Tylko, że jeśli będziesz jechać właśnie na wycieczkę i będziesz chciał więcej bagażu zabrać, to niestety ten bagaż wyląduje tutaj z tyłu, a nie w bagażniku, bo jak mówiłem jest symboliczny. A zaraz będzie fajny tunel, o ile do niego dojedziemy, bo jeszcze czerwone światło… Co jeszcze może być dla Ciebie ważne, gdybyś chciał kupić taki. Powiem Ci tak, gdzie tu problem jest, o tutaj popatrz, tym problemem jest spalanie… 16L to jest średnie spalanie i w zasadzie nie da się zejść niżej, przykro mi, więc jeśli potrzebujesz samochód ekonomiczny, to tym nie da się. Znaczy da się, ale trzeba wiedzieć, że nie jest to tani samochód. Ale jeśli np. porównuję do GTR’a, to jest taniej, bo GTR pali więcej, tylko, że GTR’em nie da się jechać wolno, ale to jest inna sprawa. Problemem tutaj, tak naprawdę, są koszty serwisowe, co prawda on się za bardzo nie psuje, jak ja go kupiłem, to nie zepsuł mi się ani raz, tylko musiałem 1 część wymienić i na tę jedną część czekałem 3 miesiące, a trudno jest o części zamienne, wiec trzeba z serwisu ściągać te części, które idą z Włoch, a ja czekałem na wahacz dokładnie, który kosztował ponad 3000zł. Więc jak już coś się zepsuje, to jest drogo.

Ale ok, to nie jest samochód „dla ludu”, powiedzmy, tylko jest to kawał samochodu, bo nowy ten samochód kosztuje prawie 0.5mln. Więc części sporo kosztują. O! Wjeżdżamy do tunelu, to może ja troszkę otworzę okna i zobaczysz, co tu jest fajnego w tym samochodzie… [V8 w akcji…] Także dla osób, które lubią takie rzeczy – rewelacja, wierz mi, mało jest takich samochodów, które by coś takiego robiły. Ja wiem, że wiele osób się zachwyca np. Mustangiem, bo on też robi trochę hałasu, ale wiesz mi, że ten jego hałas jest naprawdę prymitywny w porównaniu do tego, jak to brzmi. A na pewno zdarzyło Ci się spotkać Maserati gdzieś na ulicy, a raczej usłyszeć, więc wiesz, o czym mowa. Chyba tyle, co bym mógł Ci powiedzieć na jego temat, a jeszcze apropos tego samochodu, wiem, że teraz liczycie na konkurs i na nagrody, tym samochodem będzie można się przejechać, o czym mówię w tym filmiku, który będzie widać, jak skończę opowiadać. 11 sierpnia zapraszam do Krakowa, zresztą jak ostatni raz robiłem tę imprezę, gdzie można było się przejechać tym samochodem pod Poznaniem, to ten się cieszył największym zainteresowaniem, mniej osób jeździło GTR’em, czy innymi samochodami, jakie tam przywiozłem, a najwięcej osób chciało się właśnie tym przejechać. Tylko powtórzę, dla mnie jest to fajny samochód do miasta, do spokojnego przemieszczania się z punktu A do punktu B, ale to nie jest samochód do ścigania się. To teraz obejrzyj filmik, który zapowiedziałem.

Hej! JACEK: To, co tutaj zorganizowaliśmy, to jest możliwość przejechania się sportowymi i super sportowymi samochodami po torze, w bezpiecznym miejscu, tak, żeby miał każdy z tego frajdę.

MATEUSZ: Mieliśmy do dyspozycji Mitsubishi LancerEvo X, sam dzisiaj zrobiłem kilkanaście Co-drive’ów, więc też można przyjechać, zobaczyć jak wygląda jazda od środka ze mną. Samochód daje ogromne możliwości, dlatego, że jest w pełni przygotowany do profesjonalnego ścigania się. Mieliśmy do dyspozycji BMW M2, znowuż samochód z innej gamy, tylnonapędowy, bardzo mocny, kultowy, za którego kierownicą również możecie usiąść i spróbować swoich sił, zobaczyć, jak tylnonapędowy samochód prowadzi się po torze, oraz mieliśmy Maserati GranTurismo, świetny samochód, w idealnym kolorze, biały, czerwona skóra w środku, można by powiedzieć, że idealny wóz dla Pań, ale jednak mężczyźni też się fenomenalnie w nim odnajdywali. Będziemy mieli już niebawem kilka nowych, fajnych, ciekawych samochodów, którymi też będzie można się przejechać.

JACEK: Każdy, kto ma ważne prawo jazdy może przyjechać, rezerwuje przez internet, my wysyłamy Voucher, jeśli ktoś chce go w formie fizycznej, żeby komuś dać podarunek, niema problemu, wysyłamy taki pocztą, można komuś dać na prezent, czy to na wieczór kawalerski, imieniny, urodziny, genialny prezent.

Zobacz, to są minusy Maserati: jak jest śnieg, droga taka jaka jest, napęd na tył i spora moc daje taki efekt, że dowolnym samochodem z przednim napędem objedziesz Maserati na każdy możliwy sposób, no i nic nie zrobisz…

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment