Jak Pokonać Lenia

Hej, na początek podziękuję osobom, które w ubiegłym tygodniu wzięły udział w konkursie i kilka osób mi parę fajnych rzeczy odpowiedziało. Ta osoba, która wygrywa nagrodę, będzie na dole w opisie, więc sobie zajrzyj. Konkursy będę co tydzień powtarzał, więc zaglądaj, zresztą dzisiaj też konkurs będzie. Od razu powiem na niektóre rzeczy konkursowe, słuchajcie, Nawet nie ze względu na mój wiek, ale ze względu na mój szacunek do siebie, na moje ograniczenie czasowe ja wielu rzeczy, które opisaliście nie będę robił.

Niemniej parę rzeczy zastosuję, ale wyjdzie w trakcie. Ok, temat dzisiejszy, który tak naprawdę jest tematem: „Jak skutecznie wprowadzić nawyki w życie.” I to nawyki takie, które przeprowadzą Cię do punktu, w którym chcesz być. Do tego, żebyś stał się lepszą osobą, bo zakładam, że właśnie po to oglądasz ten materiał. Oczywiście jak chcesz się stać gorszą osobą, to się to też idealnie do tego nada. Popatrz, np. myjesz zęby i nie zastanawiasz się długo nad tym, czy te zęby myć, czy nie myć, bo wiesz, że jeśli nie będziesz tego robić, to w przyszłości spotka Cię spora kara w postaci takiej, że albo czeka Cię borowanie, albo wyrwanie zęba, albo jeszcze jakieś inne choroby, albo po prostu brzydko Ci będzie pachnieć z ust i to jest wystarczający powód, do tego, żeby te zęby myć. I nie musiałeś dużo się nakombinować, żeby stworzyć sobie nawyk mycia zębów, tylko po prostu to robisz, bo wiesz, że ciąży nad Tobą duża kara. Zresztą dla niektórych osób mycie zębów jest akurat przyjemnością. W takich wypadkach, gdzie pewne rzeczy są dość oczywiste, to nie potrzebujemy wysilać specjalnie swojej motywacji, kombinować, jakby tu robić to, co tak naprawdę powinieneś robić. Bo Ty wiesz co powinieneś, żeby stać się osobą, na jakiej Ci zależy, tylko z różnych powodów się tego nie robi, bo jesteśmy po prostu ludźmi. I wiemy, co powinniśmy zrobić, ale tego nie robimy. Więc ja Ci powiem, co takiego zrobić, żebyś jednak sobie ten nawyk wprowadził w życie.

Tylko zanim opowiem Ci o tych rzeczach, to podstawa jest taka, żebyś ty w ogóle wiedział, do czego Ty dążysz. Ty musisz mieć naprawdę jasno ustalone,  musisz mieć dokładne wyobrażenie tego, jaką Ty się chcesz stać osobą. Bo w momencie, kiedy masz takie wyobrażenie to realizacja tych nawyków staje się prostsza. Bo Ty masz w głowie to, że np. za rok od teraz chcesz wyciskać na klatkę 150kg, a w tym momencie nie jesteś w stanie w ogóle podnieść sztangi. Ale powiedzmy, ze poznałeś śliczną dziewczynę, która uwielbia chłopaków, którzy podnoszą 150kg na klatę. I wymyśliłeś sobie, że to jest twój sposób na realizację celu. Ok, więc co teraz zrobić, żeby się zmusić do tego, żeby np. chodzić codziennie na siłownię, bo Ty wiesz, że bez tego raczej się nie da. Nawet jeśli wstrzykniesz sobie nie wiadomo jakie substancje, to i tak nie spowoduje, że będziesz dźwigał 150kg. Trzeba po prostu ćwiczyć. I trzeba chodzić na siłownię. Teraz co zrobić, żeby się zmusić, a Ty powiedzmy, że nie znosisz tego, uważasz ludzi, którzy chodzą na siłownię, masz tam różne swoje epitety na ich określenie, więc jak to zrobić, żeby jednak zmusić się i zacząć ćwiczyć? Ja tu mówię o chodzeniu na siłownię, ale to może być nauka języka obcego, dowolnego innego sportu, może to być kwestia czytania, albo pisania codziennie rozdziału książki. Nawyk, który wiesz, że powinieneś wprowadzić w życie, można powiedzieć, że jest to nawyk taki, żeby codziennie komuś powiedzieć komplement, to jest bardzo fajny nawyk. 2 metody! Pierwsza, umów się, albo z kolegą, albo z koleżanką, na karę, dotkliwą kare pieniężną, bo to na ludzi zazwyczaj najmocniej działa, tylko kara musi być dotkliwa.

Jak jesteś nastolatkiem, dla Ciebie dotkliwe może będzie 10zł, jak jesteś studentem, może 100zł, a jeśli masz firmę i zarabiasz miliony, to dla Ciebie dotkliwe może będzie dopiero 10000zł za karę, jeśli nie pójdziesz codziennie na siłownię, jeśli codziennie nie przeczytasz rozdziału książki. Dobra, spokojnie teraz dla nastolatków, 10zł kary dziennie jeśli nie poświęcisz 30 min dziennie na naukę języka, którego chcesz się nauczyć. Tylko po pierwsze kara musi być dotkliwa, po drugie kara musi być egzekwowana od razu. Czyli kolega, koleżanka codziennie Ciebie kontroluje i pyta: „Czy dzisiaj…(twoje postanowienie)?” Jutro, za tydzień, za miesiąc i tak dzień po dniu, wiesz w zasadzie, jak zaczniesz to robić, podejrzewam, że po 10 dniach, może po 20, już ta kontrola nie będzie Ci potrzebna, ale człowiek jest słaby z natury, wiec po pewnym czasie chodzenia na siłownię, stwierdzisz, że przestałeś robić postępy i nie będziesz więcej chodzić na siłownię. Ale wtedy dzwoni twój kolega: „A byłeś dzisiaj na siłowni?” „Nie”,”Stówa!”

I to jest właśnie kwestia tej mobilizacji, tyle. Druga metoda, która jest troszkę prostsza, bo tu jest troszkę inna zasada, czyli jest nagradzanie. Jak wygląda nagradzanie? Zostańmy przy tej siłowni. Po czymś, co jest dla Ciebie nieprzyjemne, po czymś, czego nie lubisz robić, a wiesz, że powinieneś, wymyśl sobie nagrodę. I tak na przykład: po siłowni, powiedzmy, że lubisz siedzieć na Jaccuzi. Tylko, ze jak będziesz codziennie chodził na siłownię i codziennie będziesz chodził potem w nagrodę na Jaccuzi, to myślę, że to przestanie dla Ciebie być przyjemnością. To znajdź sobie taką nagrodę, która będzie dla Ciebie naprawdę wartościowa, powiedzmy, ze lubisz oglądać kabarety na YouTube. To znajdź sobie taką nagrodę, która będzie dla Ciebie naprawdę wartościowa, powiedzmy, ze lubisz oglądać kabarety na YouTube. Tylko widzisz, to jest twoje pomyślenie, co to takiego ma być, żeby faktycznie ta nagroda była dla Ciebie na tyle zachęcająca, żebyś nie musiał szukać wymówek, tylko tak: „Jak Ja to zrobię, to potem dostanę taką nagrodę.”

Tylko nie dawaj sobie z kolei takiej nagrody, że w nagrodę zjesz pączka na przykład, bo wyjdziesz z tej siłowni i efekt może być odwrotny od zamierzonego. Zastosuj w praktyce! To są 2 absolutnie najlepsze metody. Mógłbym Ci podawać listę noblistów i rozmaitych psychologów, którzy tę metodę stosują i mówią ludziom, swoim pacjentom, żeby ci to stosowali. Wierz mi, to działa. Nagroda! Najrozsądniejszy komentarz do tego, co powiedziałem, albo inne spostrzeżenie, ta osoba za tydzień zostanie wybrana i dostanie na wsparcie „Geniusz”. Geniusz podkręca o 8% umysł, więc myślenie jak zrealizować ten cel pójdzie Ci o wiele łatwiej, a do tego też pomaga w koncentracji, i w ogóle w jaśniejszym myśleniu. Dlatego łatwiej będzie Ci ten cel zrealizować. Dla 3 osób będzie ta nagroda za tydzień. Aha, w niedzielę w końcu opowiem o tym samochodzie, bo wiele osób mnie pyta, dlaczego narzekam na Maserati, skoro taki fajny samochód. Znaczy nie narzekam, ma on swoje plusy i minusy, a w niedziele o tym opowiem. Hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment