Cristiano Ronaldo – czego możesz się od niego nauczyć?

Hej, Pan o którym na pewno słyszałeś; Cristiano Ronaldo, jego imię zna w zasadzie każdy na świecie. Dlaczego? Dlatego, że jest uważany za najlepszego piłkarza, jaki chodzi w tym momencie po Ziemi. I niektórzy patrzą na to w ten sposób: „No tak, chłopakowi się udało.” Jedni myślą, że może miał dobre geny, inni, że trenował w odpowiednich drużynach, a kolejni patrzą na to tak: „O, jakiś tam facet, który ma dużo pieniędzy.” Tym czasem Pan jest o tyle szczególny, że widzisz, teraz są mistrzostwa świata, wkrótce będą finały, ale na świecie nie mówi się o mistrzostwach świata, tylko mówi się o transferze Ronaldo, za rekordową sumę 340mln€. Kwota niewyobrażalna, miliard złotych, jak to możliwe, że jedna osoba może być tyle warta, ktoś, kto po prostu kopie piłkę.

Zacznę może od początku, bo wiem, że wiele osób nie wie, albo nie docenia, kim ta osoba jest, a dla mnie naprawdę jest to niesamowita historia sukcesu, niesamowicie motywująca osoba. Bo nie wiem, czy wiesz, Ci, którzy są fanami piłki, ja nie jestem fanem piłki nożnej, ale akurat co nieco wiem na temat tego Pana. Urodził się na Maderze, piękna wyspa w Portugalii, tylko, że piękna dla turystów, ale dla ludzi, którzy tam mieszkają: bieda, bo pięknie jest w dzielnicy, która jest przeznaczona właśnie dla turystów, gdzie są piękne hotele, a tam, gdzie żyją normalni ludzie… Ok, teraz jest troszkę lepiej, chociaż i tak są dzielnice biedy, ale wtedy, kiedy mieszkał tam Ronaldo, on mieszkał właśnie w takiej dzielnicy biedy. Jego dom do dzisiaj nie istnieje, ale były to warunki, jak byłeś może w Brazylii i widziałeś jak wyglądają favele, no mało ciekawie. Ale widzisz, chłopak miał pasję i gdzie tylko się dało brał ze sobą piłkę, a jak nie miał piłki, to robił sobie piłkę dosłownie ze zwiniętych skarpet, po to, żeby mieć w co pokopać. I zaczął tam grać, tak naprawdę, jak miał 2 lata, już zaczął kopać tę piłkę.

Na tyle mu to dobrze szło, że w wieku 9 lat wyprowadził się z Madery, bo go wzięła szkółka piłkarska do Lizbony i zaczął grać. Przy czym, jeśli czytałeś biografię to wiesz o co chodzi, jeśli nie czytałeś, to możesz przeczytać jego autobiografię. Jest też mnóstwo biografii, które napisano na temat Ronaldo. Te jego początki były naprawdę bardzo trudne dla niego, bo słuchaj, był to dzieciak, którego wywieziono z domu, zawieziono do szkółki, gdzie był dosłownie poniewierany, miał naprawdę bardzo trudno ze starszymi kolegami. Chłopak tak naprawdę z wioski, który mówił językiem, no wyobraź sobie, że mieszkasz w dużym mieście i przyjeżdża chłopak z jakiejś dosłownie małej wiochy. W małej wiosce mówi się troszkę innym językiem, używa się innych słów, jest też troszkę inny akcent, więc jak On się znalazł w stolicy wśród tych dzieciaków, wśród osób z zamożnych rodzin, był tam po prostu poniewierany. I pierwszy rok, który tam spędził, był dla niego naprawdę mega wyzwaniem, ale widzisz, on sobie postanowił już wtedy, patrzył na osoby, które były najlepszymi piłkarzami portugalskimi i chciał być taki jak oni. I w momencie, kiedy grał ze starszymi dzieciakami, widział, że mu to idzie i wymyślił sobie, że chce być najlepszy.

Teraz to, co jest dla Ciebie najważniejsze, to na czym skorzystasz ze tego filmu. On tak ma do tej pory. Ma przeświadczenie w głowie, że chce być najlepszy. Nie, że będzie drugi, że będzie trzeci, nie patrzy na swój kraj, tylko patrzy na świat, On chce być najlepszym piłkarzem na świecie. Jak wiele lat temu patrzyłem na jego karierę i czytałem na temat tego, jak on trenuje, jak wygląda jego dzień, to byłem naprawdę zszokowany, bo to, że ma zajęcia jako piłkarz w swoim klubie, Ty chodzisz do pracy, On chodzi do klubu, żeby trenować, tylko, że on przychodzi na zajęcia pierwszy, odbędzie trening, po treningu wszyscy wychodzą, on jeszcze zostaje i jeszcze trenuje, mało tego, jak wraca do domu, to niema tak, że wraca do domu, włącza sobie telewizor i to już jest koniec, to jest może nie początek, ale jest to dopiero środek jego treningu. Tak, jakieś helikoptery lecą… Chyba nie z Ronaldo… Bo on ma swojego trenera, ma swojego dietetyka, ma swoich masażystów, ma cały sztab ludzi, którzy pracują z nim po treningu, który ma w klubie. To jest właśnie dla mnie fenomenalne, on, który jest najlepszy na świecie, cały czas myśli o tym, co by tu zrobić, żeby polepszyć swoją siłę, swoją szybkość. I tak gra w tym momencie na lewą nogę, doskonale strzela wolne, karne, po prostu jest fenomenem, ale to jest fenomen, który został wypracowany latami treningów, to jest fenomen, który jest wypracowywany z dnia na dzień. Dlaczego Ci o tym mówię w kontekście naszego kanału, w kontekście sukcesu? Dlatego, że on na ten sukces sobie zapracował!

To była jego ciężka praca, jego ciągłe myślenie na temat tego, „Co by tu jeszcze poprawić, co by tu zrobić, żeby być lepszym?” Jak go kupił Manchester United, on się dopiero rozwijał, miał tam 18 lat, rozwijał się jeszcze jako piłkarz, Anglicy nad nim popracowali, potem go sprzedali do Hiszpanii i z każdym transferem sprzedawano go za rekordową kwotę na rynku. Jak był sprzedawany jako młodzik do Anglii, sprzedano go za rekordową kwotę, jak był sprzedawany do Hiszpanii, za rekordową kwotę, teraz kolejny jego transfer – rekordowa kwota… Z czegoś to się bierze. I teraz pomyśl sobie co by było gdyby tobie tak naprawdę zależało na osiągnięciu sukcesu. Myślę, że gdyby tak naprawdę zależało Ci na osiągnięciu sukcesu, to podpatrzyłbyś, co robi najlepszy piłkarz na świcie. Który myśli nad każdym aspektem swojego zawodu i myśli jak go poprawić. I patrząc na jego wyniki, mimo jego wieku, on skacze najwyżej, jak do tej pory skakał, jest szybszy jak do tej pory, potrafi robić takie rzeczy, których do tej pory żaden piłkarz nie robił.

Jest wszechstronny, dobrze, nie znam się na piłce, więc nie będę dyskutował, możecie powiedzieć, że Messi, może nasz Robert, ale jak się popatrzy na statystyki: ile bramek strzela, popatrzy się na listę jego osiągnięć, to niema drugiego takiego, ale za tym idzie cały czas jego praca, jego koncentracja na wyniku, na tym, żeby być lepszym, NIE, żeby być NAJLEPSZYM! Powiem Ci, że w tym momencie przychodzi mi na myśl pewien aktor, bo widzisz, jest pewien aktor, to tak, żeby było do porównania, jest Al Pacino, który jest uważany za najlepszego aktora na świcie. Nie wiem, czy wiesz, że ten Pan, mimo tego, że jest podobno najlepszym aktorem, raz w tygodniu bierze godzinną lekcję aktorstwa, bo uważa, że cały czas ma coś do poprawienia, że cały czas jest coś, czego można się nauczyć. I chciałbym, żebyś sobie po prostu to przemyślał. To tak jeszcze w kontekście tego kanału, akurat godzinę temu, bo kręcę to w piątek i jest chyba około 18, godzinę temu wybiło mi 160000 osób na kanale, mój kanał z zakresu motywacji i sukcesu, jest 2 kanałem w Polsce i tak sobie myślę, że fajnie by było gdyby ten kanał był 1. Ten Pan, który ma numer 1, ma chyba około 220000, a może nie całe, więc zrobimy sobie teraz taki nowy konkurs na dzisiaj.

Poproszę Cię o sugestię, co takiego zrobić, żeby mój kanał był numerem 1 w Polsce. Ta odpowiedź, która mi się najbardziej spodoba, będzie nagrodzona przejażdżką 11 sierpnia, Autoraj.pl, w Krakowie, o godz. 10, wybierzesz sobie samochód, którym się chcesz przejechać i będziesz mieć przejażdżkę dla osoby, którą wybiorę. Także czekam na sugestie. I przemyśl sobie co takiego możesz zrobić, żeby może nie dorównać Ronaldo, ale przejąć jego sposób myślenia: „Jak być lepszym każdego dnia, jak być lepszym…” Do usłyszenia!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment

Next post:

Previous post: