Skąd mieć „plecy”. (autor; Jacek Wiśniowski)

Podcast – Słuchaj na SoundCloud lub iTunes:
https://soundcloud.com/sukcespl/kontakty-i-plecy

Skąd mieć kontakty i plecy?

Hej, miałem dzisiaj powiedzieć o Leonardo DiCaprio, ale opowiem o nim kiedy indziej z tego względu, że coś mi się wczoraj przytrafiło i powinienem się podzielić tym z tobą i cię trochę tym zainspirować. Otóż byłem wczoraj na konferencji biznesowej, gdzie poznałem mnóstwo bardzo mądrych ludzi, którzy mają bardzo dużą władzę, bardzo duże majątki i byłem zszokowany tym, że mimo tej swojej wiedzy, mimo pozycji społecznej, majątkowej dalej przychodzą na takie szkolenia.


Cofnę się teraz trochę do przeszłości, bo ja na moim pierwszym takim szkoleniu biznesowym byłem w 2003 roku i to było szkolenie gdzie poznałem wiele osób, a do dzisiaj mam kontakt z piątką i każda z tych pięciu osób jest dzisiaj milionerem. Wiem, że są osoby które się zastanawiają co by tutaj robić, jak by tutaj robić, są tacy którzy twierdzą, że trzeba mieć jakieś szczęście, trzeba mieć jakieś nie wiadomo powiązania, albo trzeba mieć plecy, mieć kontakty.

A skąd je wziąć? Właśnie z takich szkoleń, bo na takich szkoleniach nie przychodzi byle kto, tylko przychodzą ludzie którzy są zainteresowani wiedzą, zainteresowani rozwojem, tym jak być lepszym, właśnie tym, żeby nawiązać kontakty. To, że ja przyjechałem tutaj, to nie dlatego, że mi się nudzi, tylko jak byłem w tamtym roku w San Jose i byłem tam na jednej konferencji biznesowej usłyszałem o czym się mówi, zobaczyłem jacy ludzie tam przychodzą, o czym oni tam rozmawiają, więc stwierdziłem, że ja muszę przyjechać tutaj na dłużej i poprzebywać w tym towarzystwie.

Dlaczego? Dlatego, że odpowiedni ludzie z otoczenia wpływają na moje myślenie. Co innego jest jeśli ja będę, o tutaj za mną za bezdomni, co innego by było gdybym ja całymi dniami siedział wśród takich bezdomnych, a co innego jeśli ja całymi dniami bym siedział wśród biznesmenów, wśród ludzi nastawionych na rozwój. Dokładnie tak samo wygląda to u ciebie.

Zupełnie inaczej ty działasz, zupełnie inaczej się zachowujesz, inaczej myślisz jeśli przebywasz wśród osób, które mówią, że się nic da, narzekają na co popadnie, a zupełnie inaczej jeśli poszukasz sobie towarzystwa, które jest zainteresowane tym tematami, które cię naprawdę interesują.

Możesz powiedzieć nie da się, nie ma takich ludzi. W grudniu zeszłego roku w Warszawie został otwarty kampus Warszawa, tak naprawdę to jest kampus Google. Ja tam byłem na kilku spotkaniach, byłem na kilku szkoleniach i troszkę byłem zdziwiony, bo była tam dosłownie garstka osób. A z drugiej strony wiem, że jest mnóstwo osób, które pytają mnie jak to robić, jak założyć firmę, jak odnieść sukces i tak dalej i tak dalej.

Ale żadnej z tych osób ja nie widziałem w kampusie Googla. To nie jest tak, że jakaś wiedza, jakieś szczęście, jakieś kontakty nagle wpadną ci do kieszeni, wpadną ci do głowy, żeby coś takiego mieć trzeba się trochę postarać, trzeba się trochę wysilić. Trzeba nawet w Google wpisać informację, gdzie znaleźć szkolenie na taki a taki temat, gdzie są jakieś warsztaty, gdzie są ludzie, którzy się tym tematem interesują.

Od razu ci powiem unikaj grup dyskusyjnych, szczególnie w Polsce, gdzie jest cała masa ludzi, którzy będą cię dołować na wszelkie możliwe sposoby i mówić ci, że się czegoś nie da zrobić. Żeby ci uświadomić jak działa poznawanie takich osób, powiem ci o dwóch panach, których poznałem wczoraj na szkoleniu.

Poznałem pana jednego, który akurat wykładał też prowadził przez chwilkę wykład. Pan, który jest partnerem w bardzo dużej firmie, zarządza dziesiątkami milionów, kilkadziesiąt osób jest pod nim, 70 lat ma. Teoretycznie powinien być na emeryturze, powinien zajmować się wnukami, podróżowaniem, nie robieniem nic. Ja sobie z tym panem porozmawiałem, dzisiaj rano o 7 umówiliśmy się na śniadaniu, żeby omówić pewien projekt i ten pan przyjechał do mnie jeszcze rowerkiem.

Poopowiadał co nie nieco na temat jego drogi życiowej, więc też inspirująca historia. Ale to jest jeden pan. Drugi pan nie wiem w jakim wieku, ale pan który jest właścicielem firmy, która buduje markety, buduje hotele i zarządza tym. Małe tego ten pan ma jeszcze tytuł doktora, na wizytówce miał napisane. Ale ja się go pytam, co ty tutaj robisz, przecież ty powinieneś wykładać.

A on taki zdziwiony, no jak to popatrz jakich ludzi tutaj poznaję, kwestia otoczenia, kwestia inspiracji, nie mówiąc o tym, że to o czym tutaj mówią na wykładach to jest dokładnie to co mnie interesuje, to jest to w czym ja teraz jestem słaby, w czym ja się chcę rozwinąć. Myślę, że ponad 70 lat miał i wie dokładnie, że powinien przebywać wśród odpowiednich ludzi, czerpać od nich idee, czerpać od nich pomysły.

Ten pan z którym spotkałem się dzisiaj na śniadaniu, mówi mi, że to że on mieszka w Kalifornii, to że on mieszka w Los Angeles to jest jego wybór, bo jestem teraz w Los Angeles. To jest jego wybór, bo on mówi, że to jest najbogatsze miejsce na świecie, tutaj są najbardziej inspirujący ludzie i jeśli on ma robić biznesy to po pierwsze w najbogatszym miejscu na świecie i wśród najlepszych ludzi i to jest jego wybór.

A mówi, że mieszkał w wielu miejscach i w Stanach i poza Stanami. Ten drugi, doktor, powiedział mi, ha to też ciekawe, mówi, że jego brat jest taki sam, tylko on ma inny biznes, ma sieć restauracji, podróżuje po świecie, przyjeżdża do nowego kraju i od razu tam buduje kilkadziesiąt restauracji, też ciekawy pan. Ja się go pytam w pewnym momencie słuchaj, ale skąd się wzięło, nie wiem ojciec cię tego nauczył?

On mówi, że tak do końca to nie wie jak, po prostu miał od małego. Mówi, że no fakt, jego ojciec produkował leki, jak oni z bratem odziedziczyli tą firmę, to po prostu zaczęli robić swoje biznesy, bo nie chcieli sprzedawać leków. Widzisz, to jest też kwestia sposobu myślenia, że ten człowiek zamiast pieniądze wydać, roztrwonić to myślał jak tutaj zainwestować, jak robić biznes.

Ale nieważne, podsumowując, znajdź sobie grupkę ludzie, którzy cię będą inspirować, którzy cię będą nakręcać, takie otoczenie w którym jak będziesz przebywał, to właśnie będzie przepływać ta wiedza, te informacje, które ciebie interesują. Jeśli interesujesz się sportem poszukaj ludzi, którzy też się interesują sportem, jeśli interesujesz się biznesem poszukaj kupców, poszukaj szkoleń, poszukaj seminariów, gdzie będziesz mógł na żywo poznać ludzi, porozmawiać z nimi. Jeśli interesujesz się sztuką, też jesteś w stanie znaleźć takich ludzi. Jeszcze na koniec jedna sprawa, bo ktoś mi zadał pytanie, ty słuchaj Jacek, jaką ty masz pracę, że tak podróżujesz?

Otóż ja nie mam żadnej pracy, ja nigdy nie pracowałem dla nikogo, ja nigdy nawet CV nie napisałem, to wszystko co ja robię to jest mój biznes i ja to robię sam dla siebie. To, że przyjechałem tutaj do Kalifornii, to jest dlatego, że jak byłem tutaj ostatnim razem zobaczyłem ile jest inspirujących właśnie, ludzi, mądrych ludzi, ile jest spotkań biznesowych, gdzie można wymienić się opiniami, mieć kontakty do niesamowicie rozgarniętych ludzi.

No i rozejrzyj się, tylko popatrz, wyjrzyj teraz u siebie za okno jaką masz decyzję czy siedzieć w Polsce, czy jednak w zimie pojechać do takiego miejsca? A tak przy okazji to to co ci pokazuję to jest Venice Beach, ma to chyba z 4 kilometry długości, tam gdzie są te plamy, gdzie jest takie zagęszczenie palm, tam jest miejsce gdzie ćwiczył Schwarzenegger na przykład.

Ja tutaj rano sobie zrobiłem spacerek, gdzieś po godzinie piątej, już mnóstwo ludzi było. Teraz tu nie jest lato, więc nie ma tłumów, ale popatrz jak potężna plaża. Naprawdę fantastyczne miejsce i powiem ci, że tak jak się tutaj oddycha, nie wiem, każdy oddech dodaje energii, czy to jest kwestia powietrza, czy kwestia oceanu, nie wiem, ale jak będziesz miał okazję zaplanuj sobie, żeby przyjechać do Los Angeles i przyjść na tą plażę. Do usłyszenia następnym razem.       

Jacek Wiśniowski

 

{ 2 comments… add one }

Leave a Comment