Lamborghini Huracan. Czy jest wart 1.062.921 zł?

Hej, obiecałem Ci opowiedzieć o Lamborghini Huracan’ie, opowiem o nim dobre rzeczy jak i te złe. Powiem Ci, że ja miałem wielką ochotę kupić sobie ten samochód 2 lata temu, ale akurat 2 lata temu pojeździłem nim trochę więcej i nie kupiłem go i powiem Ci za chwilkę dlaczego. Na razie powiem Ci dlaczego jeszcze 2 lata temu uważałem, że jest to samochód absolutnie genialny. Był on dla mnie samochodem absolutnie genialnym bo, ma napęd na 4 koła, fantastycznie się prowadzi, fantastycznie skręca, przyspiesza, hamuje, ma silnik wolnossący, 5,2L, 3,2s do 100km/h, więc cudeńko. Ok, mi się akurat ten kolor nie podoba, ale kwestia gustu, mi się podobał taki pomarańczowy. Co w nim jest fajnego? Najfajniejszy jest według mnie silnik i poprzedni model Gallardo, to był samochód, który jak jeszcze produkowali go Włosi, to on się notorycznie psuł i częściej te samochody spędzały czas w serwisach, jak jeżdżąc, ale jak Niemcy wzięli markę do siebie, to zaczęli robić te samochody tak jak należy, czyli po prostu zaczęły fajnie jeździć.

I kiedyś opowiadałem o Aventadorze, wizualnie Aventador mi się podoba o wiele bardziej, bo Aventador jest po prostu bardziej spektakularny, w Aventadorze jest fajne otwieranie drzwi do góry, a tutaj no to jest takie na boki, normalne otwieranie drzwi. Niemniej ok, ja o nim opowiem jak o samochodzie sportowym, a nie będę go porównywał do samochodów innych, które są na ulicach, bo niema do czego, tylko do samochodów sportowych. Więc jak tym jedziesz, to w zasadzie szczególnie w Polsce niema nic, co by się z tym równało, albo prawie nic, bo rzadko, ale pojawi się jakiś GTR, albo jakieś Ferrari, ale to bardzo rzadko. Może od razu jakiś minus, minusem dla mnie jest jedna rzecz, jak dla mnie ten samochód jest niestety tylko na 20-30km, bo jak się jedzie na dłuższy odcinek, to zobacz, tutaj problematyczne jest siedzenie, popatrz, tu dam siedzenie, siedzisz tak, i tu jest takie coś, to jest właśnie problemem. Problemem jest jak się jedzie dłuższy odcinek, bo po prostu zaczyna Cię boleć siedzenie, w sensie twój tyłek. Myślę jeszcze od razu o jakich minusach mogę powiedzieć… A! Tutaj fani Lambo się mogą obrazić, ten samochód jest za słaby.

Ma co prawda 580KM, ale porównując go do konkurencji, jest za słaby, a porównuję go do Ferrari 488. I odkryłem to właśnie 2 lata temu, gdy byliśmy z Super Car Club’u, na wyprawie we Włoszech i przesiadaliśmy się tam z różnych fajnych zabawek i między innymi zaraz z tego samochodu przesiadałem się do Ferrari 488 i jakkolwiek tym się cudownie jechało, to dopiero jak wsiadłem do Ferrari, zobaczyłem bezpośrednią różnicę, więc jeśli ty masz Huracana i twierdzisz, że Huracan jest super, hiper, ekstra, przesiądź się od razu jadąc Huracanem, do Ferrari 488 i zobaczysz różnicę, a różnica jest taka, że brakuje mu przynajmniej 50KM, po prostu ok, jadąc przez miasto, jadąc w normalnym ruchu, robiąc normalne rzeczy tym samochodem, przepisowo, nie zauważysz tego bo będziesz zachwycony, wszyscy dookoła będą zachwyceni, ale jak pojedziesz na górska drogę, pojedziesz na autostradę niemiecką, to poczujesz, że brakuje mu mocy w porównaniu do Ferrari. Teraz wypuścili model Evo, który ma też 640KM i tym samochodem nie jechałem, ani Performante, ani Evo, więc jeszcze nie mogę ocenić, ale podejrzewam, że będzie jechać tak jak Ferrari 488. I jeszcze jest kwestia wykonania wnętrza, to może potem pokażę, bo w Ferrari to wnętrze jest lepsze. Widać, że jest Ferrari 488, jest nowszym samochodem, bo to Lambo jest produkowane od 2014 roku, więc czuć inne rozwiązania, materiały, Ferrari ma więcej miejsca, lepiej się prowadzi… Ale miałem mówić o Huracanie, niemniej myślę, że dla osób, które myślą na przykład o tym, żeby kupić Huracana, jak Ci powiem jakie jest porównanie do Ferrari, to zauważysz różnicę. Jeśli jesteś zakochany w Lambo, jak najbardziej powinieneś kupić…

Czekaj, bo teraz mam taką myśl, bo tu jest napisane LP610, więc być może to nie ma 580KM, a 610KM, ale to myślę, że w komentarzach spece napiszą, nawet jeśli ma 610KM, to i tak moim zdaniem jest za mało w porównaniu do konkurencji. Odpalimy go teraz i sprawdzimy jak chodzi. Obejrzymy sobie wnętrze, żebyś wiedział o czym w ogóle mowa. O! Zdaję sobie sprawę z tego, że mogłeś widzieć Lambo gdzieś na ulicy, ale niekoniecznie w środku i wiedzieć co to jest za różnica, ogólnie jak siedzi się w tym samochodzie i jedzie jakiś samochód normalny osobowy, to wydaje się, że to jest ciężarówka obok, bo tutaj jak widzisz, prawie że się leży i jestem dosłownie na ziemi. Czym to się różni od normalnego samochodu? Widzisz, popatrz, tutaj na przykład jak się zmienia kierunkowskaz, włącza się tak jak w skuterze, niema tutaj żadnej wajchy, tylko włącza się tutaj. Tutaj jest na przykład przełączanie trybów od trybu takiego normalnego po sportowy, przez ultra-sportowy, gdzie się wyłączają systemy i to jest na tor.

Kierownica jak widzisz, jest troszkę inna od normalnej. Ja może wezmę kamerkę, żeby pokazać jak to wygląda tutaj w środku, bo tutaj już jest zupełnie inaczej jak w każdym innym samochodzie, popatrz, nawet tutaj licznik mało co widać licznika, tylko bardziej widać obrotomierz, który jest ważniejszy dla użytkownika, tutaj jest wskaźnik poziomu zużycia paliwa, ale to dość szybko mija, jeśli chcesz zapytać ile to pali, to ciężko zejść poniżej 20L/100km. Tutaj przy sportowych samochodach, to co jest ważne, na przykład temperatura oleju, ciśnienie oleju, bo wiele osób na przykład potrafi załatwić taki samochód tym, że na zimnym silniku od razu szybko jedzie, duże obroty, a taki samochód trzeba po prostu rozgrzać. Tu jest bardzo fajna funkcja, wręcz niezbędna w takim samochodzie, czyli podnosi się samochód o kilka centymetrów, bo inaczej w wielu miejscach po prostu by człowiek nie przejechał. Podnoszenie i opuszczanie szyb jest też tutaj na centralnej konsoli, to co dla mnie jest zabawne, to jest tryb, nie wiem jak to się fachowo nazywa, ale włącza się tryb, czyli powiedzmy, stoisz w korku i on się wyłącza (System Start-Stop), widocznie można.

A jeszcze z tych trybów sportowych powiem Ci co jest fajnego, jak się jedzie na Strada, na tym ustawieniu, to jest to bardzo cichy, grzeczny, normalny samochód, ustawi się na Sport, otwiera się tłumik i po prostu zaczyna strzelać, dosłownie, zaczyna strzelać, więc jak chcesz sąsiadów obudzić, to wyłączasz Strade. Poza tym normalna nawigacja, bardzo fajne jest uruchamianie, takie dość odlotowe można powiedzieć, dziwny jest wsteczny bieg, do tego się trzeba przyzwyczaić. I z praktycznych rzeczy, to obawiam się, że tutaj niema czegoś takiego jak schowki, to co jest, to nie nadaje się do niczego, jak z przodu jest bagażnik, to w tym bagażniku ja mam teraz plecak i nic więcej się nie zmieści. I fotele, wszystko wyłożone alcantarą, bardzo przyjemne w dotyku, sufit wyłożony alcantarą, wiesz tu jest po prostu takie poczucie luksusu, więc pod względem luksusu, tak, czujesz się super fajnie, dopóki nie wsiądziesz do 488. Jeśli mnie zapytasz, jak się cofa tym samochodem, to powiem Ci, że nic nie widać, dobrze, że tutaj jest kamerka, ale i tak trzeba by się trochę obejrzeć, ale ogólnie nie widać nic. Włączanie wstecznego biegu jak widzisz takie łatwe nie jest, żeby włączyć jedynkę, w ogóle tak się włącza luz – 2 łopatki na raz, i teraz zobaczymy jak to jedzie, a jedzie generalnie tak, że urywa głowę. To, że samochód budzi powszechne zainteresowanie, to jest mało powiedziane, na każdym kroku ktoś wyciąga aparat, robi zdjęcie, robi filmik.

Jeśli będziesz miał kiedykolwiek okazję się przejechać, nie patrząc na moje narzekania na niektóre rzeczy, samochód jako samochód jest cudowny, naprawdę jest cudowny, ja może jestem troszkę zepsuty, bo jeździłem różnymi fajnymi samochodami i przez to porównuję do wielu. Gdybym nie jechał żadnym innym sportowym samochodem, to jest naprawdę cudeńko. Jeszcze powiem Ci jedną rzecz, samochód ten wywołuje o tyle ciekawą reakcję ludzi, że szczególnie w Warszawie, to co jest rzadko spotykane, inni kierowcy wpuszczają go w rozmaite miejsca, przepuszczają przed sobą, a potem jak patrzę w lusterko wsteczne, to robią samochodowi zdjęcie, bo jest bardzo mało takich samochodów w Warszawie, w Polsce, dlatego samochód budzi duże zainteresowanie. Dzięki, hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment