Jak Poznać Ludzi, Którzy Pomogą Ci Odnieść Sukces

Hej, temat jak poznawać grube ryby, po co poznawać grube ryby. Jak pewnie wiesz, im się ma więcej znajomości, im więcej cennych znajomości, tym większe prawdopodobieństwo jest tego, że Ty dużo, albo więcej osiągniesz w życiu. Tylko jak to zrobić? Jak w tamtym tygodniu powiedziałem, żeby na przykład pojechać do Monako, jak jest Formuła 1 i tam poznawać ludzi i potem można z nimi robić rozmaite biznesy, jeden górnik ze Śląska do mnie napisał, znaczy napisał do mnie tak w skrócie, wyzwał mnie, na czym świat stoi, a potem powiedział, że „No jak to ja, jako górnik pojadę i co Ty myślisz, że mnie Abramowicz na jacht zaprosi?” oczywiście, że nie spodziewam się, że zaprosi Cię na jacht, bo popełniłeś 2 podstawowe błędy, ale powiem dla wszystkich, co robić, żeby poznawać grube ryby, jak się dostać na jacht Adamowicza, to górnik ze Śląska będzie wiedział, jaki błąd popełnił, bo tak naprawdę wystarczą Ci 2 rzeczy, do tego, żeby poznawać więcej grubych ryb. Ok, pierwsza sprawa jest związana z umiejętnością komunikacji, czyli jeśli znajdziesz się, czy to w towarzystwie, czy to sam na sam z kimkolwiek, nieważne, czy to jest sprzątaczka, czy to jest prezes, czy to jest Abramowicz, czy to jest prezydent, czy premier, czy ktokolwiek, chodzi o to, żebyś umiał się zachować.

To nie tylko chodzi o to, żeby umieć się ubrać stosownie do okoliczności, ale żeby to, co mówisz i w jaki sposób mówisz, sprawiało, że ludzie będą chcieć przebywać w twoim otoczeniu. I tak jak na przykład ten górnik, najpierw mnie zwyzywał, to nie jest sposób konwersacji, żeby kogoś obrażać i to jeszcze grubymi przekleństwami, bo pomyśl, czy Ty byś chciał rozmawiać, z kimś, kto jest chamski, kto jest wulgarny, albo kto po prostu nawet nie potrafi się wypowiedzieć. To nie chodzi o umiejętność wypowiedzenia w sensie nawet formułowania logicznych zdań, tylko chodzi o to, że co niektórzy ludzie po prostu zaniedbali swoją dykcję, ja nie twierdzę, że ja mam jakąś super ekstra dykcję i oczywiście jest mnóstwo osób, które stwierdzi, że mam beznadzieją, niemniej, myślę, że w miarę wyraźnie mówię i można mnie zrozumieć, więc jeśli chcesz mieć znajomości, jeśli chcesz poznawać grube ryby, to zadbaj o siebie, w sensie może warto pójść do jakiegoś lektora, albo logopedy, który popracuje nad tym, żeby poprawnie się wypowiadać, jest taki jedne polityk w Polsce, który kiedyś miał bródkę i wąsy, teraz chyba został tylko z wąsem albo i bez, który fajne rzeczy czasami mówi, czasami bardzo niefajne, ale generalnie to, co mówi, nie można go w ogóle zrozumieć i przegrywa notorycznie wszystkie wybory, pomimo tego, że czasami fajnie mówi, bo ludzie po prostu nie rozumieją o czym on mówi.

To jest kwestia umiejętności komunikacji, inżynierii nawet społecznej, bo są książki na temat tego, to nawet nie jest savoir vivre, ale też tego się warto nauczyć, ale jest to kwestia umiejętności rozmowy, jak jeszcze było w Polsce coś takiego jak szlachta, to młodych szlachciców uczono jak się mają zachowa w towarzystwie, tematy o jakich można rozmawiać, o jakich się nie powinno rozmawiać, więc jest to umiejętność i tej umiejętności jak najbardziej możesz się nauczyć, a może nawet powinieneś. To tak a propos grubych ryb i poznawania jakichkolwiek ludzi. I teraz mamy kolejną sprawę, czyli jak dotrzeć do tego Abramowicza. Chyba mniej więcej rok temu robiłem takie nagranie, gdzie mówiłem, że żeby na przykład dostać się do prezydenta obecnego, to trzeba 6 uściśnięć dłoni. Miałem wtedy nieaktualne dane, bo wtedy była mowa o tych 6 uściśnięciach dłoni, co to znaczy? To znaczy, że żeby poznać dowolną osobę na świecie, miedzy tobą a dowolną osobą na świecie jest 6 uściśnięć dłoni, czyli twój znajomy zna kogoś, kto zna kogoś, ten ktoś zna jeszcze tam kogoś i efektem tego, jest to, że docierasz do tej osoby, z którą chcesz porozmawiać, którą chcesz poznać. Dobra, wyłączę hałas, bo nic nie słychać. Tylko że o tych 6 uściśnięciach dłoni ja przeczytałem z badań Pana, który się Miligram chyba nazywał, on to robił już chyba z wiele lat temu, zresztą już nie żyje do tej pory, ale pojawiło się coś takiego jak Facebook i Facebook zbadał jak to jest faktycznie, czy jest te 6 osób miedzy dowolną osobą na świecie, a na Facebooku jak wiesz, jest prawie 2mld ludzi, więc łatwo mógł Facebook odgórnie prześledzić powiązania między ludźmi. I okazuje się, że między Tobą a dowolną osobą na świecie nie jest 6 osób, tylko jest 3,5 osoby.

Czyli jeśli chcesz poznać, wymyśl sobie dowolną osobę, Britney Spears, między Tobą, a nią jest 3,5 osoby, czyli powiedzmy, że Ty na Facebooku powiesz, że szukasz kogoś, kto zna Britney i masz szanse spore na to, że znajdziesz taką osobę, ale to jest też kwestia tego, ile Ty masz znajomych na tym Faceboook’u bo jeśli znasz tylko 2 czy 3 osoby, no to trudno się spodziewać, żeby akurat te 3 osoby doprowadziły Cię do Britney. Więc widzisz, jeśli chcesz dotrzeć do Abramowicza, na jego jacht, to jesteś w stanie to zrobić, tylko trzeba sobie zadać pytanie, bo jedno to jest dostać się do niego na jacht, co nie jest wielką filozofią, bo tam się mieści pewnie ze 2 tysiące ludzi się upcha, bo to nie jest jacht, tylko tak naprawdę kawał statku, tylko czy Ty nawet jak się do niego dostaniesz, to czy będziesz w stanie wykorzystać tę znajomość, że Ty go poznasz.

Czy jak dotrzesz do BritneySpears, to pytanie, po co Ty chcesz do niej dotrzeć, więc nie kombinuj, żeby dotrzeć do kogoś tam sławnego, tylko jeśli już, to wymyśl sobie tam, nie żeby sobie zrobić z nim selfie, albo autograf żeby Ci podpisał, no bo to jest troszkę, no sorry, słabe, ale jeśli pokombinujesz, co by tu zrobić, żeby złożyć propozycję biznesową, to wtedy ma to sens. I teraz możesz powiedzieć, że nieprawda, bo tak się nie da, bo Ty wiesz lepiej. Słuchaj, niema sprawy, być może wiesz lepiej, miałem takiego znajomego, który wymyślił sobie, jakieś 4 czy 5 lat temu, że chce poznać najbogatszych ludzi na świecie, miliarderów dolarowych, żeby ich przepytać, jak oni zrobili, że te pieniądze zarobili. No totalna abstrakcja, przecież to jest niemożliwe, powiedziałby ten górnik z Katowic, czy tam ze Śląska, dla niego to jest niemożliwe, a ten człowiek postawił sobie takie zadanie, postawił sobie pytanie, jakby tu dotrzeć do tych najbogatszych ludzi na świecie i wyobraź sobie, że minęło te 4 czy 5 lat i faktycznie poznał ponad 20 miliarderów dolarowych, przepytał ich, jak oni to zrobili i po prostu jest chodzącym przykładem na to, że się da i żeby nie było, nie jest to ani żaden celebryta, ani żaden polityk, po prostu normalny człowiek, który ma sklep internetowy, wymyślił sobie, że pozna miliarderów.

Więc drogi górniku ze Śląska, po pierwsze kultura, czy zauważyłeś, sorry, że teraz mówię tylko do tej konkretnej osoby, czy zauważyłeś, żebym ja w jakimkolwiek filmie przeklinał, albo kogoś w ogóle obrażał? Jest to po prostu sposób komunikacji, jaki Ty jesteś wobec innych, no to to Ci się wraca, to jest pierwsza sprawa. Druga sprawa to jest chęć tego, żeby poznawać tych ludzi, to jest po prostu zwykła ludzka chęć, teraz mówię do wszystkich, bo Ty możesz sobie siedzieć na kanapie i myśleć sobie o tym, że fajnie byłoby poznać jakichś mądrych ludzi i po prostu siedzisz na tej kanapie i myślisz, a może myślisz o tym, że fajnie byłoby poznać jakąś atrakcyjną Panią, a może Panie myślą o tym, żeby poznać jakiegoś atrakcyjnego Pana i siedzą na tej kanapie i nic nie robią. Więc żeby poznawać ludzi trzeba poznawać ludzi. Jeszcze raz, żeby poznawać ludzi, trzeba poznawać ludzi.

Czyli trzeba wyjść z domu, nawet jeśli nie lubisz, nie cierpisz ludzi, musisz się zmusić, musisz się po prostu zmusić, żeby wyjść do ludzi i poszukać gdzie ci ludzie są, bo codziennie w każdym mieście są jakieś spotkania, czy to biznesowe, czy to towarzyskie, czy nawet kursy tańca i po prostu można tam spotkać ludzi, nawiązać znajomości i im więcej będziesz mieć tych znajomości, tym bardziej prawdopodobne jest to, że ta reguła Facebook’owa 3,5 sprawdzi się w stosunku do Ciebie.

To na koniec jeszcze dla fanów takich samochodów, jak ten, którym jadę, w niedzielę będzie film o tym, co to jest za samochód i co mi się w nim podoba, a co się nie podoba, więc zapraszam w niedzielę na film i wyjdź z domu! Dzięki!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment