Jak Mieć Umysł Milionera w 7 punktach

Hej wczoraj nagrywałem live o umyśle milionera ale coś się stało z filmem i niestety nagrała się minuta,a reszta to był tylko głos, dlatego powtórzę dzisiaj żeby wszyscy to zobaczyli i zrozumieli o co chodzi.A o co chodzi?Chodzi o to, że pewnie znasz też osoby, które są milionerami, zarabiają duże pieniądze i przychodzi im to, wydaje się łatwo, a to nie jest kwestia tego czy im to przychodzi łatwo, czy im to przychodzi trudno, tylko jest to kwestia techniki, jest to kwestia sposobu umysłu, jest to kwestia odpowiedniego sposobu myślenia i o tym co Ci dzisiaj powiedzieć. I zacznę od dowodu, w Polsce, w samej tylko Polsce ubiegłym roku w urzędach skarbowych było ponad 30.000 osób, które zadeklarowały dochód powyżej 1000000 zł za rok 2018. 30000 to jest dużo, to jest sporo. Oczywiście w innych krajach jest tego o wiele więcej ale pokazuje Ci, że to nie jest dla jakiś tam nie wiadomo jakich ludzi, z jakim tam wykształceniem z jakimi głowami tęgimi. Jest to kwestia Mindset’u.

Jakiego? Wczoraj wymieniłem, dobra nie będę mówił wczoraj, ale jest wiele takich cech, które decydują o tym, że dana osoba osiąga większy sukces, a druga mniejszy ale tak w zarysie powiem Ci… Czekaj, bo tu tramwaj jedzie ale chyba się zmieści. W zarysie powiem Ci co według mnie jest najważniejsze. Jak chcesz być milionerem, ale to nie tyczy się tylko bycia milionerem, bo to tyczy się bycia osobą sukcesu, bo być może dla ciebie sukcesem nie jest bycie milionerem, a bycie najlepszym sportowcem w jakieś tam dziedzinie. Więc wtedy to nie jest umysł milionera tylko umysł sportowca, albo umysł najlepszego piłkarza, albo umysł najlepszego budowlańca i tak dalej i tak dalej. Ale skupmy się teraz na umyśle milionera, a możesz sobie to na inne branże po prostu przełożyć jak się będzie podobać. Narobimy huku… Powiem Ci, że ten samochód jest cudowny ale nie o to chodzi… Umysł milionera, pierwsza sprawa najważniejsza to jest nastawienie na to, że Ty nie tyle chcesz być milionerem, ale chcesz osiągać więcej, chcesz być lepszą osobą jak jesteś w tym momencie. Jest to kwestia posiadania marzenia, jest to kwestia ustalenia sobie celu i realizowania, to jest kwestia pragnienia, bo jeśli Ty nie masz pragnienia no to tego nie będziesz mieć, nie ma takiej opcji, nie spadnie Ci z nieba.

Jeśli chcesz być milionerem nawet, ok bo słowo milioner jest trochę przeceniane, bo milion to jest kwestia posiadania miliona złotych. Podejrzewam że duża część osób, która ogląda ten film już jest milionerami, ale o tym w ogóle nie wiedzą, bo jeśli kupiłeś mieszkanie 20 czy 30 lat temu, to teraz ceny nieruchomości i mieszkań tak poszły w górę, że byćmoże mieszkanie, w którym mieszkasz jest warte grubo ponad milion, a nawet o tym nie wiesz. Więc 1000000 zł na dzień dzisiejszy, przykro mi, ale to jest niewiele, bo za 1000000 zł kupisz sobie mieszkanie, kupisz samochód i pieniędzy już nie ma. Więc to na większe inwestycje to też nie jest duża kwota. Ale jak ja dorabiałem, się jak założyłem moją pierwszą firmę, jak wtedy chciałem być milionerem, to tak, chciałem być milionerem. Wtedy marzeniem było dla mnie to jak się naczytałem rozmaitych książek, byłem na kursach, szkoleniach, żeby zarobić milion, to był dla mnie wyznacznik sukcesu. I dla Ciebie może być ale już chcę Ci właśnie pokazać, że ten milion to szału nie ma na dzień dzisiejszy. O, akurat Huracan Performante przejechał…

Wybacz moje zboczenie na temat samochodów, ale samochody uwielbiam nic na to nie poradzę. Ok, więc pierwsza sprawa, twoje marzenie, twój cel i realizowanie tych celów po kolei, twoje pragnienie, że to chcesz. Druga sprawa to jest kwestia, ja wymieniam w kolejności, jaka według mnie jest, czekaj, może ja przełączę tę kamerkę, a nie, nie przełączę, zaraz to Performante pogonimy. Druga sprawa jest to kwestia otoczenia, bo Ty możesz być, wiem, że nie mam z Performante szans, ale skoro już tu jest, no przykro mi ale został z tyłu, no cóż ten samochód ma tylko 3,7s do setki, performante jest sekundę szybsze, ale chłopaki się najwidoczniej są ścigać, no trudno, wcale się ścigałem to jest wszystko fotomontaż! Ok, otoczenie, gdybyś miał kolegów, którzy jeżdżą takimi furami jak za mną jedzie, gdybyś miał kolegów i koleżanki, które mają duże firmy, którzy są nastawieni na rozwój, gdyby twoim kolegą był Bill Gates, gdyby twoim kolegą był Elon Musk, gdyby twoim kolegą był, nie wiem, Tusk albo Kaczyński, to jak myślisz, czy miałby to wpływ na to co Ty teraz robisz, z kim się spotykasz, ile zarabiasz, nawet to jak się ubierasz, jak myślisz miałoby to znaczenie czy nie?

A możesz powiedzieć, że nie masz tak takiego otoczenia, więc nie ma szans być milionerem, słuchaj to jest twoje życie i od Ciebie zależy to, kto jest twoim znajomym, czy twoim znajomym jest pan Józek spod budki z piwem, czy na przykład zapiszesz się, nie wiem, do siłowni gdzie chodzą ludzie na odpowiednim poziomie i tam nawiążesz znajomości. Widzisz, niekoniecznie przez biznesowe stosunki możesz nawiązać znajomości z najbogatszymi ludźmi, bo ci ludzie uprawiają sporty, spotykają się w określonych miejscach, chodzą do określonych klubów i tak dalej i tak dalej, więc to jest kwestia twojego szukania, twojego wyboru otoczenia, żeby to otoczenie miało wpływ na to co Ty osiągasz. I to tworzy umysł milionera, twoje otoczenie. Kolejna sprawa to jest, ja tu widzisz podaję to jako trzecie, co według mnie jest najważniejsze, jest to kwestia zdobywania wiedzy. To nie jest kwestia zdobywania wiedzy w szkole, tylko jest to kwestia taka, że ten sam ruszysz dupę, pójdziesz do biblioteki, poczytasz sobie co tam jest, są rozmaite spotkania, są rozmaite konferencje, przyjeżdżają ludzie, którzy osiągają sukcesy, robią wykłady, to jest kwestia czy Ty pójdziesz na taki wykład. Ja takie wykłady robię chyba już od 6 albo 7 lat za darmo po całej Polsce i raz do roku jeżdżę i kto ma ochotę przychodzi na takie spotkanie i ja dzielę się wiedzą, tutaj też się dzieje wiedzą, to jest kwestia czy Ty chcesz słuchać takich rzeczy czy nie.

To jest nauka i to nie jest tak, że będzie jakiś moment w twoim życiu, że Ty stwierdzisz, że Ty już wszystko wiesz, że Ty już się nic nie musisz uczyć. Słuchaj to jest świadome codziennie poświęcenie czasu na to, żeby się żeby się po prostu uczyć, świadomy czas poświęcony na naukę. I ja mam świadomy czas, który przeznaczam na to, żeby poczytać książki, na to żeby pójść na szkolenia, to jest mój świadomy wybór, jeśli Ty tego nie robisz, no to wiesz, ten twój umysł milionera coś tutaj szwankuje. Ale wiesz, że możesz na tym popracować. Co dalej mamy? Jest to kwestia sposobu myślenia, sposobu myślenia na wielką skalę. Co to znaczy? Jak oglądałeś może moje poprzednie, jakieś tam, nagrania jak z biura u siebie nagrywałem, mam taki ołówek na którym jest napisane „Think Big”. Co to znaczy? To znaczy żeby… Teraz ja zacząłem robić hałas, żeby ten zielony z tyłu sobie nie myślał… Aha tylko Ty nie widzisz bo się koncentruje kamera na mnie, a nie na Huracanie, ale to nic. Dobrze myślenia na wielką skalę, teraz jadę na uliczce, gdzie po lewej jest naprawa aparatów fotograficznych, po prawej jest Pan który wiem, że robi koszule czyli krawiec i tak dalej i tak dalej. To nie jest myślenia na wielką skalę, jeśli Ty otworzysz sobie zakład, który naprawia aparaty fotograficzne, bo owszem masz warsztat jako rzemieślnik ale obawiam się, że Ty się na tym w życiu nie dorobisz, Ty będziesz żył z tego dobrze ale to ci nie da milionów albo jest to bardzo mało prawdopodobne.

Co w związku z tym? Jeśli chcesz mieć warsztat naprawiający aparaty fotograficzne, ja tutaj nie widzę potencjału, ale widzę potencjał bardziej w szyciu koszul, bo ludzie koszule ubierają, będą ubierać i tutaj jest potencjał i będzie potencjał, tylko nie w szyciu w zakładzie, tylko zrobienie swojej marki i szycie tego i sprzedaż na cały świat, tak to wtedy ma potencjał, tak wtedy to ma sens. Co dalej? Ale jeszcze poczekaj, zatrzymam się przy tym temacie, bo co do myślenia na wielką skalę, popatrz na nawet taką firmę jak Pepsi, popatrz na taką firmę jak McDonald, to są wszystko firmy, które zaczynamy od jednego punktu i to czy przez franczyzę czy przez otwieranie poszczególnych, kolejnych oddziałów to są firmy międzynarodowe, mało tego jak te sieci fast-foodów, które znam 50-100 sklepów otworzą i potem potrafią sprzedać właściciele taki biznes za tak ciężkie pieniądze, że to się w głowie nie mieści. Więc ciężko Ci będzie sprzedać jak otworzysz sobie taki sklepik, który szyje koszule, sprzedać to jako biznes ale jak masz sieć to zupełnie inaczej działa. Tak w ogóle jadę właśnie nagrać filmik o tym samochodzie i jutro będzie o tym nagranie o ile dobrze wyjdzie, ale zakładam, że wyjdzie. To jest mój samochód, rozrabiaka straszny, także zapraszam też jutro. Ale Idźmy dalej, powiedzmy, że pięć rzeczy już Ci powiedziałem, kolejna sprawa jest to praca. Bo Ty możesz oglądać filmy, Ty możesz czytać książki, Ty możesz spotykać się z fantastycznymi ludźmi ale jeśli Ty nie będziesz pracować, nic z tego nie będzie i nie myśl, że inni zrobią za Ciebie wszystko, że otworzysz firmę i zatrudnisz pracowników i oni wszystko za Ciebie zrobią, nie ma szans, nawet jeśli zatrudnisz marzę managerów i tak będziesz musiał pracować nad tym biznesem, bo ci to najzwyczajniej w świecie rozkradną, albo nikt się tym specjalnie nie będzie interesował.

Popatrz na Zuckerberga, nie wiem czy wjadę bo to jakieś imprezy są, czyżby jakieś znowu maratony były zobaczymy, widzisz Zuckerberg do tej pory siedzi i prowadzi, no nie wjadę tutaj jakaś impreza jest na stadionie chyba, Zuckerberg prowadzi swój biznes, siedzi codziennie swojej firmie, poznaje ludzi, szuka rozwiązań, on to robi sam ma do tego managerów, ale zarządza firmą sam, bo wie że jak sam to zrobi to będzie najlepiej, no oczywiście o mnie siedzi nie koduje tego wszystkiego, on ma tysiące ludzi, którzy pracują dla niego, ale też widzisz myśli na wielką skalę, tak wracając do poprzedniego punktu, bo przecież Facebook zaczynał się od tego, że była firma, która najpierw kampusie udostępniała profile studentów i rozrosło się to do czegoś takiego, co jest prawie na całym świecie, myślenie na wielką skalę i Zuckerberg też wiedział, że jeśli to będzie działać tylko w jakimś tam kampusie, nawet najbardziej renomowanych uczelni, no to nie będzie na tym biznesu. I co do pracy jeszcze mogę ci powiedzieć tak, jak ja założyłem firmę, ok wtedy byłem na studiach, dzieliłem czas między naukę a prowadzenie firmy, ale jak już na uczelni był luz, to ja pracowałem od 6:00 do 22:00, do 23:00, była to dla mnie norma, że była praca, miałem czas na godzinę, żeby pójść na siłownię, ale tak to była praca od rana do wieczora, bo ja wiedziałem, że jeśli chce zbudować tę firmę, to muszę zasuwać jak dzik i to nie było tak, że o zmęczyłem się muszę odpocząć. Nie!

Także jeśli Ty myślisz też, że pieniądze Ci spadną same z nieba, że nie wiem na jakieś Forexy i się zapiszesz, albo będziesz grał na giełdzie, albo z bitcoina i że pieniądze spadają z nieba, nie ma takiej opcji. Nawet ci ludzie, którzy grają na giełdzie, to potrzebują lata doświadczeń zebrać, uczyć na swoich błędach i też pracują od rana do wieczora, a nawet są tacy, którzy kombinują rozmaitymi pigułkami, co by tu zrobić żeby spać 3 godziny dziennie, bo im giełda w Japonii albo giełda w Nowym Jorku ucieknie, tak to wygląda. Kolejna sprawa jeśli chodzi o umysł milionera, jest to kwestia podejścia do pieniędzy, to że ja mam fajne samochody, że je kupuję, to jest moja wola, bo ja na to pracowałem, to było moje marzenie po to żeby sobie kupić fajną furę, bo uwielbiam samochody, bo je kocham, a Ty jak zaczynasz firmę i myślisz o tym żeby sobie kupić fajny samochód, to przykro mi, ale poniesiesz porażkę, bo pieniądze są po to, żeby pieniądze produkowały pieniądze, a nie po to, żeby je wydawać. Jak je wydajesz, to wydajesz się na to żeby twoja firma rosła, żebyś Ty rósł, a nie po to żeby jeździć fajną furą. Fajną furę sobie kupić wtedy, jak twoja firma już będzie tyle pieniędzy zarabiać, że ci to nie robi różnicy, czy wydasz bańkę na samochód czy nie, tak to wtedy wygląda.

A na razie sobie kup prostą Toyotę, zresztą moje pierwsze wszystkie samochody to były Toyoty, bo nie chodziło mi o to, żeby sobie kupić drogi, chociaż było to moje marzenie, ale pieniądze były przeznaczone na rzeczy najważniejsze, nie na zabawy, na przyjemności. Więc kwestia podejścia do pieniędzy jako do narzędzia, pieniądze nie służą przy rozwijaniu firmy do tego, żeby nimi szastać, tylko do tego, żeby tę firmę budować i to jest kwestia twojego nastawienia, twojego sposobu myślenia, co by tu zrobić, żeby te pieniądze zainwestować, bo zamiast wydać 800 tysięcy na taki samochód, to możesz sobie kupić kilkuletnią Corollę za nie wiem 15000 zł i mieć 785000 zł na to, żeby zainwestować swoją firmę, nawet żeby kupić nieruchomość, nawet żeby, nie ma sprawy, możesz kupić 10 samochodów, dać je na Ubera niech one zarabiają, albo zrobić firmy wypożyczające samochody, co nie jest dobrym biznesem, ale to jest twoje myślenie, co zrobić jaki biznes zrobić, w co pieniądze zainwestować. No i mamy ostatnią sprawę z tej mojej listy, to jest kwestia podejmowania ryzyka. Bo jeśli powiedzmy dostałeś spadek po babci i masz, nie wiem, 50000 zł i Ty je schowasz do kieszeni, no bo boisz się zaryzykować, bo kolega wymyślił aplikację i poprosił Cię o to, żebyś Ty zainwestował te 50000 zł w jego firmę, a Ty mówisz: „Nie, nie, bo stracę.” Widzisz, trzeba zaryzykować, jeśli nie ma ryzyka, nie ma zabawy, ale to nie to chodzi, jeśli nie zaryzykujesz, to jest małe prawdopodobieństwo odniesienia sukcesu, małe podobieństwo tego, że zostaniesz milionerem.

Tylko jak masz te 50000 zł to nie dawaj wszystkiego swojemu koledze, tylko daj mu powiedzmy połowę albo daj mu 1/3, a pozostałe pieniądze podziel, kawałek daj tutaj, kawałek daj tutaj, kawałek daj tutaj. Bo jak wszystko wsadzisz w jednym biznes i on padnie, no to zostaniesz z niczym, ale jeśli to ryzyko rozłożysz, na kilka to jeśli 50000 zł podzielić na 3 inwestycje, niech dwie padnie, ale jedna zadziała i da ci zwrot 100000 zł, to tak właśnie działa i jak masz te 100000 zł, ok 10% przeznacz sobie na swoje przyjemności, ale 90000 zł przeznacz na kolejną inwestycje i tak się buduje potęgę i tak się buduje to, że potem masz 1000000 zł dochodu i Urząd Skarbowy widzicie jako milionera, prosta sprawa. Konkurs jeszcze co do tego, co powiedziałem. Dla osób, które napiszą mądre komentarze, będą nagrody w postaci mojej książki „JAK MIEĆ PIENIĄDZE”, mogę Ci powiedzieć jako ciekawostkę, że te osoby, które do tej pory wysyłają mi informacje jakieś tam, komentarze zwrotne na temat tej książki to mi piszą, że w trakcie czytania już się dzieją cuda, bo albo znajdują pieniądze na ulicy, albo ktoś ze znajomych właśnie mówi że jakiś biznes otwiera i żeby zainwestować, ale to znajdowanie pieniędzy na ulicy jest notoryczne, bo za chwilę ktoś jej o tym piszę. Więc mądre komentarze, kilka osób, nie wiem ile, kilka osób dostanie ode mnie książkę ‚JAK MIEĆ PIENIĄDZE”.

Za tydzień podam jakie to osoby są i za tydzień też ogłoszę konkurs związany z tą książką, więc warto tę książkę zamówić i przeczytać w tym tygodniu, bo za tydzień będzie gruby konkurs, z grubą nagrodą z bardzo grubą nagrodą, która pozwoli ci otworzyć nowy biznes. Do usłyszenia jutro, hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment