Inwestowanie w aplikacje na telefon. Przykład mojej inwestycji; GYMGANG

Hej, 3 tematy w 1, o inwestowaniu, o aplikacjach internetowych i coś dla sportowców! Dlatego to tło to jest właśnie dla ludzi, którzy uprawiają sporty, jak to w praktyce sprawić, żeby to było lepsze, dla tych, którzy inwestują pieniądze, powiem Ci na przykładzie mojej inwestycji, jak to wygląda i dla tych, którzy chcą zrobić aplikację internetową, nie wiedzą jak, ale wiedzą co. Po kolei, najpierw powiem Ci, jak to robią w stolicy start-upów, stolicy aplikacji internetowych, czyli w Dolinie Krzemowej. W Dolinie Krzemowej przez ostatnie 3 lata spędzałem tam zimę, wiec widziałem w praktyce jak to wygląda, bo sam dostawałem mnóstwo propozycji, na różne konferencje chodziłem, spotykałem ludzi, inwestorów, programistów i też z praktyki wiem, jak to tam wygląda i jak to wygląda w Polsce.

Jak to wygląda w Stanach? Jest powiedzmy człowiek, który ma pomysł na aplikację na telefon komórkowy i ma tylko pomysł, niema pieniędzy, nie zna się na marketingu, nie zna się na programowaniu, nie jest to wielki problem, bo w Stanach wygląda to właśnie tak, że co chwilę są organizowane właśnie spotkania łączące ludzi, którzy z jednej strony mają pomysły, a z drugiej strony są właśnie programiści, a z trzeciej strony są jeszcze ludzie, którzy mają pieniądze na to, żeby zainwestować w tego typu rzeczy. I po prostu ze sobą rozmawiają i coś z tego wychodzi. W Polsce jest to troszkę bardziej problematyczne, bo takich spotkań praktycznie niema, jak jest Google campus, to tam czasami są takie spotkania, ale to okazjonalne, a dowiedzieć się o czymś takim to jest też problem. Więc gdybyś mieszkał w Stanach, wpisujesz sobie na Meet-up albo inną tego typu aplikację: spotkanie startup’owe, albo aplikacje i znajdziesz całą masę, w zasadzie w tygodniu codziennie jest kilka spotkań właśnie tematycznych i wystarczy po prostu z ludźmi rozmawiać, a tam ludzie mają naprawdę przeogromne pieniądze jeśli chodzi o inwestycje.

W praktyce jak to wygląda jak nie masz pieniędzy, jak nie masz pieniędzy, zaraz powiem o tym, co zrobić jak masz pieniądze, Jak nie masz pieniędzy, rozmawiasz sobie powiedzmy z Józkiem i z Frankiem, chociaż tam jest Sam i Jimi rozmawiasz z takim Samem i Jimem, Jim zajmuje się marketingiem, Sam zajmuje się programowaniem i dochodzicie do porozumienia, które wygląda w taki sposób, że zakładacie Start-up, gdzie Ty wnosisz swój pomysł i dostajesz 1/3 udziałów w Start-upie, Jim, który ma zająć się swoją działką, będzie miał 1/3i Sam będzie miał 1/3 i Ty nie musisz programować, nie musisz robić marketingu, Ty wystarczy po prostu, że masz pomysł i potem albo szukacie inwestora, albo po prostu sami to swoimi rękami produkujecie do momentu, aż stworzycie coś, co będzie w miarę widoczne, jak będzie coś w miarę widoczne, czyli będzie to nawet jako schemat rozpisane, albo będą już grafiki porobione, co tam dokładnie ma być w środku, to wtedy możesz szukać inwestora, albo sprzedać po prostu ten zalążek tego czegoś.

W Polsce, troszkę to inaczej wygląda, bo ludzie się boją i kiedykolwiek robiłem jakiekolwiek nagranie na temat inwestowania, to zaraz było takie pytanie: „A co jak ja dam komuś pomysł i mnie okradną, wykorzystają mój pomysł, a ja zostanę na lodzie?” Ok, już Ci odpowiadam, pierwsza sprawa, znaczy masz w zasadzie 3 rzeczy do wyboru i kwestia co Ty wybierzesz. 1. Po prostu idziesz do inwestora, kawa na ławę i tyle. 2. sprawa jak się chcesz zabezpieczyć, możesz pójść do notariusza, spisać notarialnie ten twój pomysł i wtedy jeśli ktokolwiek, kiedykolwiek wykorzysta to, co Ty tam masz, jest to po prostu spisane notarialnie, czyli Ty sobie nie wymyśliłeś czegoś, co ktoś potem stworzył, więc masz prawo się domagać potem odszkodowania. i jeszcze masz 3. opcję, czyli klauzulę poufności, czyli podpisujesz po prostu z potencjalnym inwestorem klauzulę poufności, że to, co ty mu powiesz, to on tego nie wykorzysta i sam nie zrobi tego o czym Ty myślisz, a jeśli wykorzysta, to już są sprawy sądowe i odszkodowania.

Powiem Ci o aplikacji, w którą ja zainwestowałem w tamtym albo półtora roku temu, jest to aplikacja, która się nazywa GYMGANG, dlatego jest tutaj rower jako narzędzie, powiedzmy, sportowe, swoją drogą naprawdę niezła fura, bo ten rower nic nie waży, bo jest z włókna węglowego, ale to tak może kiedyś coś o jeździe na rowerze powiem. W każdym razie, zgłosił się do mnie Pan, który to ani nie chciał podpisywać ze mną klauzul poufności, tylko po prostu spotkał się ze mną, żeby porozmawiać na temat inwestycji w aplikację. I pomysł mi się spodobał, zainwestowałem w tę aplikację, mówię Ci o tym jako przykładzie, że pewne rzeczy działają, albo są, widzisz, wymaga to czasu i tak po kolei jak to wygląda z takim zainwestowaniem. Założyliśmy spółkę, gdzie ja tam mam określone udziały, ten Pan dostał pieniądze na określone działania, które firma miała wykonać, czyli on mi pokazał zarys programu i kwestia była taka, żeby ten program dokończyć. Program faktycznie został wykonany i teraz jest kwestia taka, żeby na tym programie zarabiać. Zaraz Ci opowiem jeszcze o samym programie, ale dlaczego warto robić w ogóle robić aplikacje na telefon komórkowy? Dlatego, że jest to najszybciej rozwijająca się w tym momencie jakby dziedzina biznesowa, bo nawet programy na komputery nie rozwijają się tak szybko, jak aplikacje na telefon komórkowy, niema tak gwałtownego przyrostu użytkowników na telefony, jak na komputery, bo komputery to już jest mniej więcej stała, albo wręcz spadek, a jeśli chodzi o telefony, to kraje, gdzie do tej pory ludzi nie było stać na to, żeby mieć komputer, w ogóle dostęp do internetu, bo po prostu tego nie mieli, ale ponieważ pojawiły się smartfony, to można kupić sobie po prostu prostego smartfona i mieć dostęp do internetu i nie potrzeba dużego komputera i dużego kosztu, po to, żeby mieć dostęp do świata.

I to nie jest tylko kwestia Afryki, ale to są Indie, to są Indo-Chiny, Indonezja, gdzie mieszka w jednym 1.3mld ludzi, plus Afryka, to jest jakieś 2mld ludzi, którzy mają być w przeciągu najbliższych 2 lat przyłączeni do internetu, 2mld ludzi. Gdybym produkował samochody, niema takiej opcji, żeby mój rynek w przeciągu 2 lat powiększył się tak znacząco, a do tego to wszystko robi się siedząc w dowolnym miejscu świata. I na koniec sama aplikacja, dlatego Ci ją mogę polecić, bo dla Ciebie jest za darmo, aplikacja tak jak mówiłem nazywa się GYMGANG. I co to jest za aplikacja? Ja ją sobie tutaj otwieram, tak to pokażę, ale pokaże Ci potem jeszcze zrzuty ekranu. Aplikacja jest o tyle fajna, że pozwala, to jest generalnie aplikacja dla ludzi, którzy uprawiają sport, czyli idziesz na siłownię i chcesz wiedzieć, co ćwiczyć, w aplikacji sobie zapisujesz plan treningowy, jak ćwiczysz, potem jesteś w stanie mierzyć postępy bo po prostu w notesie zapisujesz nawet na danym urządzeniu, jakie ciężary podnosiłeś, jesteś w stanie porobić sobie pomiary i zapisać sobie to wszystko w aplikacji i ona Ci potem będzie ładnie statystyki pokazywać, co się z tobą dzieje, do tego jak masz trenera, to trener jest Ci w stanie wysłać na tę aplikację trening i jesteś w stanie zaplanować dokładnie swój czas, a sama aplikacja jest niesamowicie intuicyjna i nawet dziecko sobie z tym poradzi i jest o tyle jeszcze fajna, to co mi się w niej podoba, że jest mocno społeczna z tego względu, że powiedzmy przeprowadzasz się do nowego miasta, nie wiem, idziesz na studia i niema z kim pójść na siłownię, a tutaj wybierasz sobie opcję szukania po prostu z kim pójść na siłownię, działa to powiedzmy jak aplikacja randkowa, na zasadzie, że się z kimś umawiasz, żeby pójść poćwiczyć na siłownię. i też byłyby dla mnie korzystne wszelkie informacje na temat tego, czy niema tam jakichś błędów, co poprawić, przy okazji fajna opcja jest jeszcze, jak nie wiesz co ćwiczyć, to sobie też otwierasz aplikację i jest kilkaset ćwiczeń praktycznie na wszystkie partie ciała i powtarzam, to jest bezpłatne, w opisie będzie podany link i do Appstore i do Play Google’a, gdzie można sobie tę apkę ściągnąć.

Tak jak powiedziałem aplikacja jest bezpłatna i teraz możesz powiedzieć, dla mnie jako inwestora, czy w ogóle dla kogokolwiek, kto robi taką aplikację, jaki jest sens, żeby tego typu rzeczy robić i gdzie tu jest zarobek. Więc o tym, jak zarabiać na aplikacjach na telefon komórkowy to poczekamy chwilkę, zanim Ty wpadniesz na pomysł na aplikację i poszukasz inwestora albo ludzi, którzy Ci tę aplikację stworzą, to wtedy Ci powiem, jak na takiej aplikacji się zarabia. Dzięki!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment