CO DZIAŁA NA DOBRY SEN im lepiej śpisz, tym lepiej radzisz sobie w życiu, tak sen wpływa na zarobki

Hej, dobry sen. Ale możesz powiedzieć: „Po co?” Przypomnij sobie, czy masz czasami tak, że masz dzień, kiedy jesteś totalnie rozbity, nic Ci się nie chce, jesteś zmęczony, boli Cię głowa i po prostu jesteś taki do niczego. W zdecydowanej większości przypadków jest to kwestia właśnie tego, że coś zrobiłeś nie tak ze swoim snem, że się po prostu nie wyspałeś. Ok, może masz 20, może 30, może więcej lat i wydaje Ci się, że sprawa snu jest dla Ciebie sprawą oczywistą, bo prostu człowiek kładzie się, śpi i to jest oczywiste, że się człowiek wyśpi. Otóż nie jest to tak oczywiste i powiem Ci z 7 albo 8 różnych rzeczy, które mają, w powszechnej opinii, wpływ na sen, które pomagają, a które szkodzą i zobaczysz, czy się stosujesz do tego czy nie i będziesz wiedzieć, czy to jest to, co wpływa na to, że śpisz lepiej albo gorzej. Dlaczego taki temat? Akurat wczoraj byłem w Poznaniu, rozmawiałem z moim kolegą i zaskoczył mnie taką informacją, że jego syn chodzi do szkółki piłkarskiej, gdzie jest 350 dzieci i mówi, że jak kiedyś w takich szkółkach było 30 dzieciaków, to było ohoho, a teraz jest 350.

I ok, wszystko za sprawą Pana Roberta Lewandowskiego, który świetnie gra i młodzież patrzy na to, patrzą na to, jak dobrze żyją piłkarze, bo każdy piłkarz, niezależnie od tego jak dobrze gra, zarabia bardzo dużo pieniędzy, albo przeogromne pieniądze, sława, media itp. i dzieciakom się to podoba. Ale ok, Pan Robert w tym roku gra absolutnie fenomenalnie, to dotyczy snu. Jak rozmaite osoby się zastanawiały, dlaczego on tak dobrze gra w tym roku, to ja też się zastanawiałem, dlaczego gra tak dobrze w tym roku, bo to jest naprawdę niesamowite i Pan Robert się wypowiedział w tej sprawie, że gra tak, dlatego, że wynajął sobie trenera od snu. I podejrzewam, że jest to ten Pan, zaraz Ci pokarzę który. Mniej więcej 2 lata temu dorwałem się do tej książki, „ŚPIJ DOBRZE”, Pan się nazywa Nick Littlehales. To jest Pan, który zrobił niezłe zamieszanie w jednej drużynie angielskiej, gdzie zaczęli panowie grać absolutnie rewelacyjnie, a Pan jest trenerem snu. Wcześniej sprzedawał materace, bo taką miał robotę, ale interesowało go tak naprawdę to, jak się wyspać i zbierał rozmaite rzeczy, badania i w końcu wie dokładnie jak to robić, opisał to w tej książce. Ja nie będę opowiadać o tej książce, mówię Ci tylko o tym, że najlepszy, jeden z najlepszych na pewno, piłkarzy w tym momencie na świecie, korzysta z trenera snu po to, żeby się wyspać i twierdzi, że dzięki temu, że się wysypia, jest w tak doskonałej formie.

Więc teraz pomyśl sobie, czy jeśli Ty będziesz się wysypiać, czy to wpłynie na to, ile Ty zarabiasz, na to z kim Ty się na co dzień spotykasz, na to jak Ty się czujesz, co Ty w życiu osiągasz, po prostu się tak zastanów. A ja Ci teraz powiem o paru rzeczach, które mają na ten sen wpływ. Ok, wiele osób na przykład uważa, że jeśli się napiję przed snem, to się lepiej wyśpi. Widzisz, w teorii pewnie to tak zadziała, bo alkohol jakieś tam zamroczenie powoduje, tylko że sen to jest coś takiego, co składa się z faz snu, które trwają półtorej godziny. I twój sen może trwać 5, może 6 takich faz, które się składają, czyli Ty tak naprawdę w przeciągu nocy śpisz półtorej godziny, lekko się wybudzasz, potem śpisz kolejne półtorej godziny i gdyby Cię podpiąć pod aparaturę specjalną, można sprawdzić po prostu, jak Ty głęboko wpadasz w ten sen. I jest właśnie, że przez półtorej godziny zasypiasz, potem się wybudzasz, zasypiasz, wybudzasz… I teraz jest kwestia tylko tego, ile Ty tych cykli złączysz. Jak Ty pijesz alkohol, to po prostu te fazy snu się rozbijają i tak naprawdę ok, bardzo prawdopodobne, że zaśniesz może skuteczniej jak sobie wypijesz, ale się nie wyśpisz i obudzisz się po prostu z fatalnym samopoczuciem i nie będziesz wiedzieć dlaczego i sobie może pomyślisz: „A, bo no pewnie tak mam…” Otóż nie, nie jest tak, że tak masz, tylko to, żeby się wyspać, to po prostu trzeba wiedzieć jak to zrobić. Zaraz sobie jeszcze o tym powiemy. Niektórzy ludzie uważają na przykład, że dobrze jest sobie zjeść zaraz przed snem, tak, słyszałem takie opinie. Są tacy, którzy uważają, że przynajmniej przez 3h nie należy jeść.

Mi dało do myślenia kiedyś coś takiego, czytałem artykuł o 53-letnim Singapurczyku, który wygląda jak 25-latek, możesz sobie poszukać zdjęcia faceta, no naprawdę to jest niesamowite, bo wygląda jak nastolatek. I on mówi, że na 6 godzin przed snem nie je. Co to ma do snu? Twierdzi, że on się doskonale wysypia. Na pewno mogę Ci powiedzieć tyle, że tak 3-4 godzin przed snem lepiej jest nie jeść, bo twój układ pokarmowy pracuje, a jak to wszystko w twoim organizmie intensywnie pracuje to nie wpływa to pozytywnie na to, żebyś Ty się był w stanie zrelaksować i wyspać. Co dalej? Suplementy. Na pewno słyszałeś o walerianie, bo to od setek lat było stosowane, tak, to działa, melatonina też działa, witamina B6, GABA, magnez. To są suplementy, które jak najbardziej, w momencie kiedy weźmiesz, zadziałają. Tylko to jest kwestia, czy będziesz brać czy nie będziesz brać, twoja wola. Ok, to jest teraz reklama, uwaga. Ale to jest mój środek, w ogóle tu nie chodzi o to, żebyś go kupował, nie musisz go kupować, SweetDreams, to jest właśnie coś takiego, co wyprodukowałem miesiąc temu, ale od 2 lat pytałem rozmaite osoby, co tam tak naprawdę powinno być i co tak naprawdę działa. I te wszystkie środki, które Ci wymieniłem, są właśnie w tym. Czyli tak, to działa. Ile to kosztuje? Dziennie to kosztuje tyle: 1,50zł. 2 tabletki dziennie przed snem i wpływa to na to, jak Ty śpisz, czyli wpływa to potencjalnie na to, co Pan Robert wynajął trenera od snu, po to, żeby być lepszym, a po to też być lepszym, żeby zarabiać więcej kasy, po to, żeby mieć lepsze samopoczucie, po to, żeby być bardziej spełnionym tak? I to działa. Gdzieś tam w opisie, jak sobie wejdziesz do opisu, dam link do tego.

Co dalej? Oglądanie smartfonu, czy telewizji, niektórzy uważają, że jak sobie obejrzą relaksujący film, a nawet mają w sypialni po prostu telewizor i oglądają sobie film i wydaje im się, że jak sobie taki relaksujący film obejrzą, to się lepiej wyśpią. Niestety to nie działa. Znowu obudzisz się rano, będziesz rozbity, będzie Cię boleć głowa, coś tam będzie nie tak. Dlaczego? Dlatego, że i smartfon i tablet i komputer i telewizor emituje niebieskie światło. Niebieskie światło, to jest coś takiego, co tak naprawdę rozbudza człowieka. To jest związane ze świtem, jak pojawia się świt, to najpierw pojawia się takie niebieskie światło, to jest światło o określonej długości. I to wywołuje w człowieku automatycznie, Ty nie masz nad tym kontroli, po prostu jak pojawia się niebieskie światło świtu, to człowiek się rozbudza, więc jeśli Ty oglądasz telewizję przed snem, smartfon, cokolwiek robisz, to Ty się tak naprawdę rozbudzasz. Więc jak do tej pory to robiłeś, to Sorry Winnetou, ale będziesz mieć potem problem z zaśnięciem. Jest jeszcze jedna sprawa, która Ci może dopomóc w takich rzeczach, tylko wtedy będzie zabawa z tym, żeby się budzić o odpowiedniej porze. Możesz sobie założyć taką opaskę na oczy, albo możesz zrobić to, co ten Pan też w książce napisał, bardzo szczelnie zasłonić okna. Pomoże Ci to na pewno w zaśnięciu i jak się będziesz budzić… Widzisz, jak masz tak szczelnie zasłonięte okna, to wtedy jest to pewien problem właśnie z tym, żeby się pojawiło to światło poranne, żeby wywołało efekt pobudzenia hormonów w twoim organizmie i wtedy znowu jest zabawa, bo trzeba by mieć zaprojektowane światełko, które się włączy właśnie na niebiesko o porze, o której chcesz wstawać i wtedy się obudzisz i będziesz w dobrym nastroju, bo właśnie hormony zaczną produkować dopaminę, oksytocynę i z tego łóżka wstaniesz.

U niektórych panuje jeszcze taki mit à propos spania, że można pomieszać dużo ze snem i na przykład spać w środku dnia, a w środku nocy być aktywnym… Widzisz, jak śpisz w ciągu dnia, a w nocy jesteś aktyny, niektórzy muszą, bo mają taką pracę, to niestety summa summarum źle to wpływa na twoje funkcjonowanie, bo po prostu jesteśmy zaprogramowani. To nie jest coś, co Ty możesz do końca kontrolować, bo w czasie to się jednak odbije na twoim zdrowiu, na twoim samopoczuciu, no niestety tak jest. Od setek, tysięcy lat było tak, że jak było jasno, to człowiek był aktyny, jak robiło się ciemno, to ludzie spali. Elektryczność jest dopiero od stu lat dostępna i jeszcze nasze ciała, nasz genotyp nie przystosował się do tego, co nam daje cywilizacja. Więc jeśli jesteś mało produktywny, roztrzepany, brak koncentracji itp. i masz tak, że w przeciągu dnia śpisz, a w nocy jesteś aktywny, to być może masz odpowiedź, dlaczego tak jest. Co dalej? Kwestia ruchu, kwestia ćwiczeń fizycznych. Też niektórzy uważają, że jak sobie pobiegają przed snem, pójdą spać, to szybko zasną, bo są zmęczeni. No i widzisz i to też tak nie działa, bo jednak organizm jest pobudzony i jest podniesione tętno i jak pójdziesz spać, to jeszcze masz ten stan pobudzenia, to nie jest tak, że zaśniesz. Więc tu jest kwestia przetestowania tego, jak twój organizm będzie na to reagować, ale generalnie lepiej jest przynajmniej 4h przed snem nie robić jakichś intensywnych ćwiczeń, bo summa summarum wpływa to gorzej na twój sen.

Niektórzy myślą tak, że jak przed snem będą się zmuszać, że muszą zasnąć, to niestety to też nie zadziała, jak będziesz wywierać taką presję na siebie, bo to tak naprawdę podnosi ciśnienie niestety, więc lepiej się po prostu wyluzować i najlepiej zrobić tak, jak tutaj w linku do nagrania, jak robię taką hipnozkę na temat tego, jak zasnąć, więc sobie włącz to nagranie i zobaczysz jak to, tak naprawdę, trzeba się zrelaksować. Ok, to jeszcze jedna sprawa, ile spać? Ja kiedyś robiłem nagranie o śnie polifazowym, to nie jest tak, że 5h wystarczy Ci do tego, żeby się wyspać. Jak będziesz spać 5h, a nie zrobisz sobie drzemki, a przy 5h snu, to trzeba by sobie zrobić z 3 drzemki takie 20-minutowe w przeciągu dnia żeby to miało sens. Ale jeśli Ty śpisz tylko 5h, to summa summarum niekorzystnie się to odbije na twoim samopoczuciu, na twoich osiągnięciach. Ja teraz mam tak, że śpię 6h i robię sobie 23-minutową dokładnie drzemkę. Dlaczego 23-minutową? Bo tak mi działa najlepiej. Formalnie naukowcy podają, że powinno to być 20 min, ale ja wiem, że potrzebuję chwilę na to, żeby zasnąć i u mnie się to sprawdza. Jeśli jesteś sportowcem, jeśli intensywnie trenujesz, twój organizm potrzebuje więcej snu.

W momencie, kiedy ja miałem bardzo intensywny trening do biegu przez pustynię, ja musiałem spać nawet po 12h dziennie, bo moje ciało tego potrzebowało, potrzebowało się po prostu zregenerować. I też najlepsi sportowcy potrafią spać po 10-12h na dobę, a nawet więcej, bo w czasie snu ciało się regeneruje i tak to po prostu działa. Marcin, ten mistrz od kostki Rubika, jak z nim rozmawiam, on potrafi spać po 10-12h dziennie, bo całe jego życie jest zaprogramowane do tego, żeby umysł lepiej działał i on mówi, że najlepiej działa wtedy, kiedy tak długo śpi. Widzisz, dla mnie to jest stanowczo za dużo, bo ok, dla mnie efektywność jest bardzo ważna, ale widzisz, dlatego kombinuję z takimi rzeczami, z takimi suplementami, czytam książki takich ludzi, którzy zjedli na tym zęby i po prostu szukam rozwiązań, co działa. Więc ja Ci podaję to, co działa, to co Ci powiedziałem, przetestuj sobie, jak znasz inne sposoby, napisz w komentarzu i jak będą fajne odpowiedzi, to kilka osób wybiorę i dostaniecie ode mnie ten suplement do przetestowania, ja go testowałem na sobie, on już był zrobiony 2 miesiące temu, przez 2 miesiące go testowałem, działa, jest super sprawa, naprawdę polecam.

Ok, testuj, sprawdzaj! Bo widzisz, będziesz żyć jeszcze trochę lat, więc według mnie warto posprawdzać na sobie rozmaite rzeczy i naprawdę skupić się na tym świadomie, dlatego że może za miesiąc, może za 2, może za 3 twoja jakość snu drastycznie się poprawi i tym samym poprawią się twoje wyniki życiowe. I ja wiem, że wiele osób mnie ogląda dla wiedzy na temat, jak mieć więcej tego, to właśnie dobry sen wpływa na to, żeby mieć więcej tego. Wiec warto o ten sen zadbać. Do usłyszenia za tydzień, hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment