Co Cię Uszczęśliwia?

Hej, pytanie: „Czy wiesz, co Cię uszczęśliwia?” Różne myśli na pewno Ci się pojawiły. jedni pomyśleli: „O, piąteczek, to mnie uszczęśliwia!”, drudzy sobie pomyśleli: „No nie, nie mogę być szczęśliwy, jak pomyślę o mojej teściowej.” I tak dalej i tak dalej… Zadałem wczoraj na Instagramie takie pytanie właśnie: „Co Cię uszczęśliwia?” I były różne ciekawe odpowiedzi. Chce Ci o tym dzisiaj opowiedzieć, dlatego żeby Ci dać do myślenia, bo jest dzisiaj też Mikołaj, niektórzy dostali prezenty, zostali uszczęśliwieni właśnie tymi prezentami, tylko że chcę Ci powiedzieć o uszczęśliwianiu siebie jakby zaplanowanym. Ci, którzy mnie od dłuższego czasu oglądają pewnie słyszeliście, jak kiedyś tam mówiłem, odnośnie tego, żeby sobie wyznaczyć i wypisać sobie listę 120 celów życiowych i je zacząć realizować.

Wielu osobom to bardzo dużo dało, a dzisiaj będę Cię zachęcać do tego, żeby zrobić sobie listę przynajmniej 50 takich rzeczy, które sprawią Ci szczęście, które w tym momencie wyobrażasz sobie, że Cię uszczęśliwią. Akurat dzisiaj jechałem gdzieś samochodem, był korek, włączyłem sobie radio i w tym radiu, à propos właśnie Mikołaja, była audycja, gdzie dzwonili słuchacze i mówili, co by im sprawiło szczęście. I powiem Ci, że niektóre rzeczy był naprawdę inspirujące, bo na co dzień ludzie się zazwyczaj nad takimi sprawami nie zastanawiają. Wiele osób jest szczęśliwych, dlategom że ma dach nad głową, może ma rodzinę mniej lub bardziej udaną, ale ma rodzinę i mają co włożyć do garnka i to im do szczęścia wystarcza. Ale ponieważ raz się żyje, wiec ja wychodzę z założenia, że można trochę bardziej poszaleć z tym szczęściem… To że teraz płaczę, to nie ze szczęścia, tylko po prostu wiatr jest mocny i zimno… Ok, te osoby, które dzwoniły, fajne rzeczy opowiadały, bo jedna pani mówiła odnośnie lotów balonem, pomimo tego, że boi się wysokości, ale jakby poleciała z rodziną, to może by się przemogła. Jeden pan opowiadał, to mi się akurat spodobało bardzo, bo jego marzeniem takim, które da mu dużo szczęścia jest to, żeby polecieć szybowcem nad Tatrami.

Pomyślałem sobie: „Rewelacja!”, opowiadał, że gdzieś w Nowym Targu się startuje i leci się. Mogę sobie wyobrazić, jak teraz spadł śnieg, przelecieć się takim szybowcem nad Tatrami, to musi być coś pięknego. A tam różne osoby różne rzeczy opowiadały… Widzisz, jak dla mnie, nie wiem jak Ty, napisz w komentarzu co Tobie sprawia szczęście, bo jak dla mnie to nie jest to, co niektórzy pisali na Instagramie, kwestia pieniędzy, zaraz o pieniądzach opowiem, czy pieniądze dają szczęście czy nie, ale to jest dla mnie po prostu przyroda, to są po prostu piękne miejsca. Jeśli byłeś nad Niagarą, byłeś nad Wielkim Kanionem, byłeś w Australii, w Afryce i widziałeś te przestrzenie, te piękne rzeczy…Wow, to są jak dla mnie rzeczy, które mi sprawiają masę szczęścia. À propos pieniędzy, właśnie na Instagramie parę osób napisało, że im pieniądze dają szczęście. Otóż zmartwię Cię, bo jeśli pieniądze są dla Ciebie szczęściem, albo uważasz, że dadzą Ci szczęście, są twoim celem, to słabo to widzę, dlatego że to nie działa, bo pieniądz to jest kawałek papierka, kawałek blaszki, ale zleży jak się go używa, bo to jest tak naprawdę narzędzie i jedni za pieniądze kupują narkotyki, albo kupują broń, idą strzelać, a są tacy, którzy za pieniądze potrafią kupić sobie szczęście na zasadzie, właśnie, żeby pojechać sobie w fajne miejsce, pójść do restauracji, która ma 2 Gwiazdki Michelin i mimo, że dostaniesz taką porcję jedzenia, zobaczysz jak to wygląda, jak to jest podane, jak to smakuje, jak to jest kolorowe itp. Więc widzisz, to jest kwestia tego, jak się te pieniądze użyje, więc jeśli myślisz, że pieniądze dadzą Ci szczęście… Samo ich posiadanie, nie, przykro mi. Ale sposób używania, tak. À propos szczęścia jeszcze, jak teraz mnie słuchasz i przyszły Ci właśnie do głowy jakieś pomysły, jak byś mógł się, jak byś mogła się uszczęśliwić, naprawdę, spisz sobie te rzeczy.

Jeśli usłyszysz, że ktoś coś opowiada, że właśnie coś sprawiło mu szczęście, że nie wiem, przeleciał się samolotem, ja Ci mogę powiedzieć, że dla mnie jedne z fajniejszych chwil jakie przeżywam, to wtedy, kiedy w mojej rajdówce czy wyścigówce jadę po torze wyścigowym, gdzie po prostu cały świat zewnętrzny odpływa i jestem tylko ja, mój samochód i moja walka z mną samym. To są momenty szczęścia jak dla mnie. Dla niektórych momentami szczęścia są, nie wiem, narodziny dziecka, ale w tym momencie też są to momenty nieszczęścia dla innych, chociaż może Panie się wypowiedzą jak to wygląda z ich strony… Więc mój drogi, moja droga, to nie chodzi o to, żeby sobie życzyć szczęścia, bo to jest tak, bym Ci życzył, żeby jutro była pogoda, ale jaka pogoda? Żeby było słońce, żeby padał śnieg, żeby co było? Więc szczęście trzeba dokładnie wiedzieć, co to jest i szczęście trzeba sobie zaplanować. I dawno, dawno temu, jak byłem młodym przedsiębiorcą i zasuwałem od rana do wieczora, to po prostu świata poza tym nie wiedziałem, dopóki nie doszedłem do tego, że nie tędy droga. A droga jest taka, że zacząłem planować właśnie moje momenty szczęścia, bo wtedy po prostu byłem bardziej wydajny i jak coś pracuję, coś buduję, coś rozwijam, to daję sobie nagrody, wyznaczam sobie sam nagrody, czyli że coś zrobię, czy zrealizuje jakiś projekt, czy zarobię jakąś kwotę pieniędzy, czy coś takiego zrobię, na czym mi zależy, to za to wyznaczam sobie nagrodę, więc nie pracuję dla pracy samej w sobie, tylko dla nagrody. Mam nadzieję, że Ci to dało odrobinkę do myślenia, za długie to wideo dzisiejsze może nie jest, ale chcę, żeby było konstruktywne, żebyś coś z tego zapamiętał, żebyś coś z tego wyniósł i wyniosła. Planuj swoje szczęście, wypisz sobie listę, jak Ci się film podoba, możesz nawet zalajkować, nawet możesz zasubskrybować, nawet możesz polecić innym znajomym.

A dla osób, które czekają na konkurs, to zrobimy tak, ponieważ w tygodniu robiliśmy live’a z Marcinem Kowalczykiem, który pokazywał swoją nową książkę i ta książka jeszcze dzisiaj jest w przedpremierowej cenie, więc warto ją zamówić na stronie: „www.kazdytakmoze.pl/techniki”, ale dla 5 najfajniejszych komentarzy, które mi się spodobają, co będzie dzisiaj napisane, to za tydzień wybiorę 5 osób i dostaną tę książkę z autografem i będą to jedyne książki z autografem od Marcina, bo pozostałe nie będą, bo Pan Marcin jest bardzo zajętym człowiekiem i nie siedzi i nie podpisuje książek. Dziękuję bardzo, hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment