Chcesz Być w 2% Najbogatszych Ludzi?

Hej, być może słyszałeś o 2% osób, które rządzą tym światem, być może masz jakieś myśli i wyobrażenia na temat tych osób,à propos tego, jak to media podają, że tutaj złodziej, tam oszust, bo inaczej się nie da, albo tak Ci wytłumaczył wujek, mama, ktoś tam, że trzeba być złodziejem, oszustem, wykorzystywać ludzi, żeby być bardzo bogatą osobą, a jeśli już być bardzo bogatą osobą, to nie jest takie dobre, bo Cię okradną, bo będą Ciebie mieć za oszusta itp. Tymczasem, dzisiaj nagrywam to w święto zmarłych, jest 1. listopada, być może będziesz to oglądać kiedy indziej, ale z pewnością są osoby, które znasz, znałeś, które już odeszły z tego świata. I być może czasami zastanawiałeś się, co z resztą twojego życia, bo może masz lat 30, może 40, może 50 i być może miałeś jakieś marzenia i się nie spełniły i winisz być może różne osoby o to.

I tak naprawdę w tym wszystkim chodzi o to… Chodzi o te ziarenka pisaku, które cały czas spadają. Spadają do momentu, kiedy się wyląduje te 2 metry pod ziemią. I chodzi o to, co zrobić między dniem dzisiejszym a tym momentem tutaj. Ja uważam, że życie jest po to, żeby je fajnie przeżyć i w związku z tym trzeba żyć tak, jak się uważa za najlepsze dla siebie. A co w związku z tym? W związku z tym mały przewrót historyczny, bo muszę Ci wytłumaczyć, skąd to się wzięło, że tak dużo osób źle myśli o osobach bogatych, dlaczego tak dużo osób tak naprawdę traci życie na pracowaniu dla kogoś. A pracowanie dla kogoś, pracowanie na etacie nie doprowadzi Cię do tego miejsca tutaj, gdzie jest te 2% osób, które rządzą światem. 200 lat temu nastąpiła rewolucja przemysłowa, kiedy to powstały fabryki. W Polsce tak naprawdę to się stało dopiero po Pierwszej Wojnie Światowej, bo jak byliśmy pod zaborami, to niekoniecznie zaborcy chcieli inwestować w Polskę, ale po pierwszej wojnie powstał Centralny Okręg Przemysłowy, zaczęły się stocznie rozwijać i wtedy chłopi zaczęli wyjeżdżać do miasta za wygodniejszym życiem, bo zamiast harować na polu, dowiedział się od sąsiada, który pojechał do miasta, że chodzi do fabryki, w maszynie jakąś dźwignię przestawia i to jest cała jego robota.

Więc jest to o wiele przyjemniejsze od harowania na roli i mnóstwo osób zresztą do dzisiaj wyjeżdża z wiosek do miast. „No i co z tego?” Możesz powiedzieć. Otóż to z tego, że taki pracownik w takiej fabryce, który wykonuje taką pracę i szło mu na tyle dobrze, przychodzi do niego szef i mówi: „Słuchaj Franek, mam dla Ciebie taką propozycję, bo dobrze się wywiązujesz ze swojej pracy, pójdź Ty na rok, albo na 2 lata na dokształcenie i wtedy zostaniesz kierownikiem, brygadzistą, będziesz pilnować swoich kolegów, a nie będziesz musiał tego robić, będziesz mieć lżejszą pracę, będziemy Ci za to płacić lepiej i za ten czas, kiedy będziesz chodzić do szkoły, też Ci będziemy płacić.” No to taki Franek idzie do tej szkoły, uczy się, zdobywa jakiś tam papierek, zostaje brygadzistą i ma lżejszą pracę, a wygodniejszą. Jak Frankowi rodzą się dzieci, to uczy je: „Słuchaj Franek Junior, idź do szkoły, jednej drugiej, trzeciej, to wtedy jak będziesz mieć wykształcenie, jak pójdziesz do pracy, to będzie Ci lżej, będziesz zarabiać więcej przy mniejszym nakładzie pracy.” No to co dzieciak ma zrobić? No po prostu robi co ojciec mówi, bo chyba ojciec wie. Tylko, że widzisz, zostało tak do dzisiaj, na całym świecie tak samo się mówi dzieciakom: „Ucz się dobrze, to wtedy znajdziesz dobrą pracę, idź na studia, to jak będziesz mieć wykształcenie, pójdziesz od pracodawcy, to Ci da lepszą pracę.” I jestem pewien, że tobie też tak rodzice mówili, bo mi też tak mówili, dopóki nie przeczytałem paru książek, nie spotkałem się z paroma osobami, które mi powiedziały, że można to zrobić troszkę inaczej. Więc powiem Ci, po co to robić inaczej i dlaczego Ty miałbyś w ogóle z tego korzystać. Mówimy o dojściu do 2%. Te 2% osób, to nie są osoby jakoś specjalnie inteligentne, super wykształcone, a wręcz odwrotnie, niektórzy się wręcz naśmiewają z takich osób, że nie mają wykształcenia, a mają miliardy, a same klepią biedę, więc popatrz à propos tego wykształcenia. Czego Ty jesteś uczony w podstawówce, w szkole średniej, na studiach? Jesteś uczony jak być dobrym pracownikiem, jak bardziej się przysłużyć swojemu pracodawcy, a niekoniecznie, jak być lepszym człowiekiem, jak inwestować pieniądze, jak zarabiać pieniądze w inny sposób niż tylko pracując na etacie.

Chyba, że się mylę, no może jest jakaś taka uczelnia, gdzie tak uczą. Ja mówię o normalnej edukacji szkolnej. Ja popatrzę na swoim przykładzie, do podstawówki chodziłem 8 lat, potem 4 lata szkoły średniej, 5 lat studiów, 17 lat nauki, jak jeszcze dołożyć do tego przedszkole, żłobek, dochodzi 20 lat nauki, 20 lat to 1/4 życia, człowiek się uczy po to, żeby pójść do kogoś na etat, żeby Ci łaskawie dał pracę, powiedział ile jesteś wart na podstawie papierka jaki pokażesz. Jak dla mnie trochę słabo. Na szczęście w szkole średniej założyłem moją pierwszą firmę i nigdy potem nawet nie starałem się o pracę, więc powiedzmy, że pod tym względem jestem wybitnie nienormalny. Dlatego Ci poopowiadam takie rzeczy. I teraz tak, czy osoba, która 20 lat życia poświęciła na to, żeby być dobrym pracownikiem, jest w stanie trafić do tych 2%? Tak, jak najbardziej jest w stanie, tylko niekoniecznie będąc pracownikiem etatowym, ale trzeba sobie zmienić myślenie na to, żeby myśleć o tym, jakby tutaj zostać właścicielem fabryki, właścicielem zakładu, właścicielem przedsiębiorstwa. W tym momencie możesz sobie pomyśleć: „No nie, no Jacek zwariowałeś, no przecież skąd ja wezmę pieniądze na to, żeby być właścicielem fabryki.” Ok mój drogi, moja droga, jeśli popatrzysz na listę najbogatszych ludzi z dowolnego państwa, to zdecydowana większość z nich do tego bogactwa doszła za swojego życia i dorobiła się tak naprawdę w przeciągu jednego pokolenia, 20-25 lat, ze swojej własnej pracy, z pieniędzy, które oszczędzili, włożyli w biznes, przykładali się do tego i to rosło. Ok, możesz powiedzieć: „No dobrze, dobrze, ale ja już 20 lat jestem na etacie, niedługo do emerytury, no co Ty, nie będę przecież firmy zakładał.” Słuchaj, absolutnie nikt Ci nie każe.

Opowiadałem kiedyś o takim Panu, Samie Waltonie, który stworzył sieć supermarketów, która do dziś jest największą na świecie: Walmart, może słyszałeś. Jego wnukowie tak naprawdę do dzisiaj to są najbogatsi ludzie na świecie, a ten Pan otworzył firmę mając 43 lata. I mógłby pracować na etacie, ale on myślał o tym, co by tu zrobić, żeby robić to, na czym mu zależy, nie myślał o tym, jakby tu pracować dla kogoś na etacie. I jeśli masz te dylematy odnośnie 2% ludzi, czy bogatych ludzi, czy ludzi, którzy rządzą światem, to Ci właśnie tłumaczę skąd to się bierze, to jest kwestia świadomego wyboru i to nie jest kwestia tego, czy Ty w tym momencie uważasz, że to jest dla Ciebie możliwe, czy niemożliwe, tylko to jest kwestia tego, czy Ty podejmiesz jakiekolwiek kroki w tym kierunku. I teraz tak, powiedzmy, że pracujesz na etacie i powiesz mi: „Nie mam czasu, w ogóle mnie taki bzdury nie obchodzą, co Ty opowiadasz, kiedy, dzieci mam, dom, rodzina, kiedy ja się będę brał za jakieś firmy, za stary na to jestem?!” Pokazałem Ci przykład Sama Waltona, który miał też dzieci, miał rodzinę, miał dom, miał wszystko, a le firmę założył i ją rozwinął i to bardzo skutecznie. Ilekolwiek pracujesz, zawsze, jeśli będzie Ci na tym zależeć, jesteś w stanie znaleźć przynajmniej godzinę dziennie na to, żeby chociażby pomyśleć o tym, jaką mógłbyś firmę założyć. Pracujesz od 8 do 16 powiedzmy, może trochę dłużej, wiadomo, troszkę trzeba czasu poświęcić na to, żeby dojechać z firmy do domu i z powrotem.

Ile czasu spędzasz na YouTube, ile czasu oglądasz telewizję, ile czasu po prostu Ci mija? Godzina dziennie i jesteś w stanie z tego co zostałeś zaprogramowany do bycia pracownikiem etatowym, czekania na łaskę szefa, że Ci da urlop, że Ci da podwyżkę, stąd jesteś w stanie przejść do tych 2%. To się nie stanie w 2 miesiące, w rok, 2 lata, ale 3-4 lata, całkiem to się zmieni, wiec Ty możesz, nie musisz, ale ja Ci daję jako propozycję, możesz po pracy poświęcić godzinę czasu, nawet pooglądać moje filmiki, gdzie pokazuję rozmaite sposoby na to, jak te pieniądze zarabiać, jak rozwijać firmę, możesz poświęcić ten czas właśnie na to i w momencie, kiedy z tej pracy po etacie zaczniesz zarabiać tyle co na etacie, a to się dość szybko stanie, zdziwisz się, bo wtedy uwalniasz swój ukryty potencjał. To wtedy jesteś w stanie… Ok, skoro z pracy dodatkowej, na którą poświęcasz 1h dziennie, jesteś w stanie zarobić tyle, co chodząc 8h na etat, to wtedy po co Ci ten etat? Jak poświęcisz pełną energię, pełen czas na swoją firmę, twoja firma eksploduje, rozrośnie się. Czy to jest dla każdego? Oczywiście, że nie! I co chwilę ktoś mi pisze: „Jacek, ale kto będzie czyścił ulice, toalety itp.?” Słuchaj, po pierwsze mało kto ten film zobaczy, tak naprawdę na skalę całej Polski, a nawet ci, którzy zobaczą, to pomyślą tak, jak do tej pory myśleli: „Eee, ci bogaci to złodzieje i oszuści, ja taki nie będę!” Słuchaj, nie ma sprawy, kwestia twojego podejścia, kwestia twojego sposobu myślenia. A czas cały czas mija… Czas cały czas mija i to jest najcenniejsze, co Ty w tym wszystkim masz… I chodzi, jak dla mnie, o wspomnienia.

Widzisz, gdybym ja pracował na etacie, to będę miał, o ile dożyję, powiedzmy 70 lat i popatrzę wstecz na moje życie i gdybym pracował na etacie, to bym sobie pomyślał: „No tak, dzięki mnie mój szef wybudował sobie piękną willę, miał piękną żonę, piękne samochody, super mu się żyło… Wszystko dzięki mnie… A ja pewnie niedługo umrę, ale przyczyniłem się do tego, że mojemu szefowi dobrze się żyło.” Może tak być, a widzisz, ja patrzę, wyobrażam sobie, jak będę miał tam 70 lat, popatrzę sobie na to wstecz, nawet na ten moment i sobie pomyślę: „Tak, wybrałem to, że chce żyć takim życiem, jak chcę, robić to, co chcę i tak naprawdę realizować się w życiu i być niezależnym od kogoś tam” A to zależy od kogo… I nie mów mi, że się w Polsce nic nie da zrobić, że wszystko już jest, że skarbowy, że ZUS, jest setki tysięcy przedsiębiorców w Polsce, część upada, być może Ty też upadniesz, będziesz mieć dzięki temu nauczkę i będziesz wiedzieć co robić lepiej na przyszłość.

Ale zdecydowana większość z nich zarabia i doskonale prosperuje. Ale to zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, skoro byłeś w stanie poświęcić 17 lat życia na naukę jak być dobrym pracownikiem etatowym, to jesteś w stanie poświęcić godzinę pracy dziennie na swoją nową firmą. Przemyśl to sobie, a jak będziesz mieć dobre przemyślenia, dobre uwagi w tym temacie, to napisz komentarz, dostaniesz książkę, która Ci w tym pomoże, czyli książkę: „RUSZ DUPĘ”, a jak Ci się podoba to, co mówię, to warto zasubskrybować ten kanał, bo może Cię ominąć wiele fajnych rzeczy, które przegapisz, jeśli nie będziesz tego subskrybować. Dzięki, hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment