8 Sposobów Aby Myśleć o Sobie Lepiej

Hej, pytanie za 100 punktów, czy masz moc tworzenia? Na ile oceniasz się na osobę pewną siebie, na osobę atrakcyjną, na osobę, której jeśli coś w życiu się stanie w twoim otoczeniu, czy Tobie, na ile uważasz, że sobie poradzisz? Chodzi o to, na ile Ty sam siebie, jako człowiek, uważasz za osobę wartościową i sam siebie oceń w skali od 1 do 10. Jak będziesz się oceniał to w międzyczasie podziękuję za 200.000 subskrypcji, które mi dzisiaj wybiło i w związku z tym dzisiaj będzie sporo nagród, sporo rozdawania rozmaitych rzeczy, więc posłuchaj do końca, bo będę w trakcie nagrania o tym opowiadać, a w międzyczasie powiem Ci 8 sposobów, których jest więcej, ale podam Ci 8 takich według mnie, które są najważniejsze na to, żeby podnieść swoją samoocenę.

Dlaczego to jest takie ważne? Dlatego, że to jak Ty sam siebie oceniasz, to co Ty myślisz o sobie, decyduje i o twoich związkach i o twoich relacjach i o tym ile Ty zarabiasz i generalnie o wszystkim, co się dzieje w twoim życiu. Jeśli uważasz się za głupka, no to ciężko Ci będzie osiągnąć w życiu coś więcej, no bo masz założenie: „No, jestem głupkiem, no to nic z tego nie będzie.” Jeśli uważasz się za osobę super inteligentną, wykształconą, z kontaktami, atrakcyjną, to jest tylko to jak Ty się uważasz, widzisz, to coś się zmieniło w głowie i Ty jeśli zmienisz, albo już przez życie zmieniłeś postrzeganie siebie, to to wpływa na to, jak wygląda teraz twoje życie. Więc myślę, że to co dzisiaj mam Ci do powiedzenia, jest dla Ciebie ciekawe, co zrobić, żeby to postrzeganie z takiego poziomu przenieść takiego poziomu. Jeśli zaznaczyłeś sobie dziesiątkę to tutaj też trzeba uważać, bo bycie osobą arogancką, nie sprzyja dobrym kontaktom międzyludzkim, ale o tym za chwilę. Najpierw pierwsze prezenty, powiedzmy, z okazji w 200.000 subskrypcji.

Pakiet ta książka i ta książka, moje książki, które w sumie dzięki Tobie okazały się bestsellerami. Dla 10 najciekawszych komentarzy dla osób, które powiedzą, czy ten kanał pomaga, czy to przez te kilka lat jak jesteśmy, te kilkaset filmów, które stworzyłem, czy komuś pomogło, czy nie, czy byś polecił komuś, w ogóle co ciekawego napiszesz w komentarzu to 10 osób dostanie taki pakiet. Ok, to pierwsza rzecz, jeszcze będę mieć przynajmniej trzy. Więc jak podnieść swoją samoocenę? Jak podnieść swoją samoocenę, żeby tak naprawdę mieć lepsze życie? Wiesz, pojęcie „lepsze życie” jest bardzo względne, bo Ty wiesz na czym Ci zależy, czy na tym, żeby mieć lepszą pracę, czy żeby lepiej zarabiać, czy żeby mieć atrakcyjniejszego, czy bardziej kochającego partnera życiowego, to jest twoim zasięgu. Więc pierwsza sprawa, najpierw powiem delikatnie, bo powiem to żebyś się lubiał. W momencie kiedy Ty akceptujesz siebie, kiedy się lubisz, kiedy się doceniasz, ma to wpływ na to, czym Ty emanujesz, jakie myśli są w twojej głowie, jakich Ty ludzi spotykasz. Jeśli Ty masz do ciebie jakieś zastrzeżenia, bo jesteś za gruby, bo masz pryszcza na nosie, bo twoje włosy nie są tak gęste jak Józka, czy Franka, to wpływa na twoją samoocenę. Zauważ, że te wszystkie rzeczy, to jest to, jak Ty o sobie myślisz i to Ty decydujesz o tym jak to sobie myślisz, bo widzisz powiedzenie „Lubię Cię” według mnie jest zbyt delikatne, bo Ty jesteś sam ze sobą przez całe życie, więc to nie jest tak, że powinniśmy lubić to powinien się kochać.

Dosłownie tak! Jeśli jest Tobie coś to Ci nie podoba, czego nie akceptujesz u siebie to po prostu to zmień i jako człowiek nie tylko możesz, ale musisz takie rzeczy zmieniać, żeby się po prostu rozwijać, bo po to żyjemy, żeby się rozwijać, właśnie po to człowiek żyje żeby rosnąć. Konkurowanie ze sobą to nie jest konkurowanie z innymi o to, żeby mieć ładniejszy dom, żeby mieć ładniejszą fryzurę, żeby mieć lepszy samochód. Na twoją samoocenę będzie wpływać to, jak Ty sam się poprawiasz, jak Ty sam stajesz się lepszy, bo jeśli Ty będziesz konkurować z innymi o to, kto będzie mieć lepszy samochód, zawsze znajdzie się ktoś kto będzie mieć lepszy, jeśli będziesz konkurować o to kto ma większy biceps, zawsze znajdzie się ktoś kto będzie mieć większy. Ale jeśli Ty będziesz konkurować ze sobą na tej zasadzie, że dzisiaj powiedzmy nauczyłeś się jakiegoś słowa w języku obcym, że dzisiaj zrobiłeś to czego do tej pory się bałeś, że dzisiaj wstałeś wcześniej i poszedłeś biegać, a nigdy wcześniej tego nie robiłeś. To właśnie podnosi Twoją samoocenę, bo robisz coś, stajesz się lepszy. Jeśli Ty masz samopoczucie, że stajesz się lepszy i robisz to dzień za dniem, to masz świadomość tego, że za rok za dwa za 3 lata Ty wiesz, że twoje życie będzie lepsze, Ty wiesz, że jeśli coś się w życiu wydarzy, to Ty sobie z tym poradzisz, bo do tej pory się poprawiłeś więc sam się spodziewasz i sam myślisz o tym, że tak będzie w przyszłości. Ale nic się nie stało… Ok, to może w ramach tych 200.000 co dalej, jakie prezenty. To może zacznę od tego, że po czterech latach przerwy zrobię szkolenie na sali.

Ja wiem, że robiłem darmowe szkolenia do tej pory na sali, ale teraz zrobię takie, ok, na tych darmowych trwały godzinę tam dwie godziny i tam nie były tak zaawansowane tematy jak te, które chcę poruszyć za miesiąc na szkoleniu. Szkolenie będzie płatne ale symbolicznie po to, żeby się zasadzie koszty logistyki zwróciły, więc w opisie będzie link do tego szkolenia, zapraszam. Zresztą tam będzie więcej omówionych rzeczy odnośnie poprawiania swojej samooceny, atrakcyjności, pewności siebie, pieniędzy i tak dalej i tak dalej, ale to sobie przeczytaj w opisie. Trzeci punkt związany z obietnicami, jakie sam sobie składasz. Jeśli na przykład złożyłeś sobie obietnice, że będziesz czytać powiedzmy przez godzinę dziennie książkę, obiecałeś sobie, że będziesz tak robić, albo obiecałeś sobie, że ograniczysz słodycze, albo obiecałeś sobie, że zaczniesz chodzić na siłownię, zaczniesz uczyć się, nie wiem, Tango jak się tańczy, Ty wiesz o co chodzi. I teraz tak, pytanie jest, czy Ty te obietnice dotrzymujesz, bo jeśli tych obietnic nie dotrzymujesz sam sobie złożonych i to się dzieje przez lata, to masz niską samoocenę i robisz sobie to sam, to wszystko dzieje się w twojej głowie, uważasz, że nie jesteś czegoś tam wart, że Ty nie zrobisz tam czegoś, bo masz doświadczenie życiowe do tej pory takie, które Ci mówi, że nie dasz rady.

Co w związku z tym? W związku z tym trzeba zacząć od małych kroczków, na przykład teraz zrób 10 przysiadów, takie proste rzeczy, postanawiasz sobie, że zrobisz 10 przysiadów, nic więcej. Możesz sobie postanowić, że te 10 przysiadów będziesz robić codziennie jak myjesz zęby i zrób to, po prostu zacznij to robić, pojawi się jeden punkcik, jeden punkcik w głowie który Ci mówi o tym, że jak sobie coś postanowisz, to się to dzieje. Dodaj drugi punkcik, postanowiłeś, że będziesz chodzić na siłownię. Zaszalej, niech to będzie nawet raz w miesiącu, ale żebyś poszedł na siłownię. W kolejnym miesiącu pójdź 2 razy, w kolejnym 3 razy, po czterech miesiącach zaszalej i pójdź 4 razy na tę siłownię, może być częściej, twoja sprawa, ale chodzi o to, żeby to zrobić, żeby cel, który sobie założyłeś, obietnica, którą sam sobie dałeś, nie musisz tego mówić nikomu, to jest to co robisz sam dla siebie. Jak zaczniesz takie punkciki sobie dodawać, to w twojej głowie od tego zera do góry zacznie rosnąć, że Ty jesteś osobą, na której można polegać, że Ty sam na sobie możesz polegać, bo robisz te rzeczy, które sobie, że obiecałeś. Zacznij od małych kroczków, nie zakładaj sobie, że ok, dzisiaj jesteś totalnym leniem, spędzasz cały dzień na kanapie, nie masz znajomych, nic się w życiu nie układa, nie masz pieniędzy, nie zakładaj, że jutro rano wstaniesz o godzinie 4:30 i pójdziesz na siłownię albo pójdziesz biegać, potem będziesz mieć idealną dietę, potem będziesz czytać, pracować, poznawać ludzi, nie ma takiej opcji. Nie ma takiej opcji! Mogę sobie wyobrazić taką opcję tylko wtedy, gdyby coś dramatycznego się wydarzyło w Twoim życiu, typu zagrożenie dla zdrowia i życia, albo twojego, albo kogoś w twoich bardzo bliskich, to wtedy mógłbyś to zmienić od tak, ale poza tym nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.

Czwarta sprawa jest to kwestia asertywności. A co to jest asertywność? Asertywność to jest krótko mówiąc umiejętność powiedzenia „Nie.” Jak kumple Ci mówią: „Stary, chodź, idziemy na Legię zrobimy łomot!” Ponieważ Ty wiesz, że to jest głupie, to po prostu powiedz „Nie.” Widzisz, to wszystko wynika właśnie z tego co otoczenie Ci zaproponuje i jak Ty na to zareagujesz, bo jeśli Ty wiesz, a Ty wiesz, czy coś jest dla ciebie dobre, czy nie, to po prostu nie zgadzaj się na to co Ci ludzie chcą wcisnąć, wymóc na Tobie żebyś Ty zrobił. Kolejna sprawa, to jest to, żebyś wiedział w co, albo w kogo chcesz się zmienić. Żebyś miał jakieś wyobrażenie, tego jaką chcesz się stać i żeby do tego celu dołożyć, a do tej pory nagrałem ponad 300 filmików, gdzie opowiadam jak stać się lepszą osobą, jak dojść do sukcesu, jak się motywować, podałem całą masę inspirujących historii. Słuchaj to nie chodzi o to, żeby siedzieć i to oglądać, ale Ty możesz sobie po prostu wyjść na spacer, wsadzić słuchawki do ucha i posłuchać, tym bardziej, że gdzieś tam są podcasty nagrane, też są linki pod spodem w opisie i wystarczy tam wejść i sobie posłuchać, nie musisz oglądać tego na YouTube. To jest praca do końca życia, żeby podnosić swoje umiejętności, żeby dążyć do jakiegoś wyobrażenia siebie i to będzie podnosić twoją samoocenę.

Przyznam, że ja dopiero na szkolenia zacząłem chodzić chyba w 2003 roku i wierz mi do tej pory wydaje grube pieniądze i wydałem setki tysięcy złotych na rozmaite szkolenia, po to, żeby stać się lepszym i ja cały czas wydaje te pieniądze, bo mimo że mi się wydaje, że jest nieźle, ale wiem ile jeszcze rzeczy mogę poprawić w sobie. Zanim chodziłem na szkolenia, czytałem całą masę książek. W zasadzie od 15, czy 16 roku życia przynajmniej przez 10 lat, non-stop czytałem książki i to nie tylko kwestia tematyki rozwoju osobistego, ale biznesowe, marketingowe i tak dalej, bo mi zależało i zależy na tym, żeby być lepszą osobą. I tak, to podnosi moją samoocenę, tak, ja wiem, że jeśli cokolwiek się w życiu wydarzy, świat się zawali, wszystko się spali, zburzy, nie wiem, wojna będzie, ja sobie poradzę, ja sobie zawsze radę dam, mam stuprocentowe przekonanie w tym temacie! Skupienie się na tym, co chcesz sobie poprawić, bo być może jest to kwestia twojego spóźnialstwa, być może jest to kwestia twojego lenistwa, być może jest to kwestia Twojej nadwagi, być może jest to kwestia twojego braku wykształcenia, a może wiedzy i nie zmienisz wszystkiego jednego dnia, ale możesz robić tak jak na przykład opowiadałem o Benjamnie Franklinie, to o czym napisał, zresztą w swojej autobiografii, on sobie ustalił na jeden tydzień jedną rzecz, którą będzie sobie praktykował, którą będzie zmieniał. I co tydzień zmieniał to, co wypisał na liście, co jest dla niego najważniejsze.

Mimo, że minęło 200 lat od tej pory, ta cała jego lista ma zastosowanie w dzisiejszych czasach, bo to są takie fundamentalne rzeczy, które sprawiają, że człowiek jest lepszy. Zanim przejdę do kolejnych punktów, kolejna fajna rzecz z okazji tych 200.000, pakiet moich kursów e-biznesowych, pakiet zarabiania przez internet, czyli to co ja robię, zrobiłem z tego rozmaite kursy i ten pakiet, do którego też w opisie znajdziesz link, jest teraz 50% tańszy, ale tylko przez kilka dni więc no nie będziemy za długo świętować, tylko dni. Siódmy punkt, który wpływa na Twoją ocenę, jest to twoje otoczenie, to są twoi najbliżsi, to są osoby, które albo mogą się wspierać i pchać do góry, albo to są osoby, które Cię dołują. Bo jeśli masz przyjaciół, którzy potrafią Ci prawić komplementy, którzy potrafią Cię doceniać za to co robisz, którzy popychają Cię we właściwym kierunku, żebyś stawał się lepszy, którzy dają Ci też wyzwania co do tego, co zrobić, żeby się rozwinąć. Jeśli masz takie wspierające otoczenie, Twoja samoocena będzie rosnąć. To jest kawał pracy, żeby znaleźć takie osoby, ale widzisz to też jest jeden z punktów poprzednich, możesz sobie wyznaczyć właśnie za cel znalezienie przyjaciół, znalezienie znajomych, znalezienie takiego otoczenia, które sprawi, że będziesz rosnąć.

Dla dwóch osób z tych komentarzy, które napiszecie, wybiorę dwie takie super ekstra, które to osoby zaproszę na obiad albo na kolację ze mną w luksusowej restauracji w Warszawie. Mamy 8 punkt czyli fizyczność. Chodzi o to, żeby zadbać o siebie, chodzi o to, żeby, popatrz ja do ciebie zazwyczaj wychodzę ubrany elegancko, ja nie wychodzę w pomiętym podkoszulku, zazwyczaj też mam w miarę fryzurę ułożoną, to jest w twojej gestii jak Ty się ubierasz na co dzień. Nie obchodzi mnie to jak się ubierasz w domu, ale to jak Ty wychodzisz na zewnątrz, bo myślę, że zauważyłeś różnice jeśli byłeś powiedzmy na weselu, ubrałeś się elegancko, a różnice kiedy w domu chodzisz w dresach i kapciach. To jest różnica jak wyglądają Twoje zęby, to jest różnica, czy Ty masz na przykład nadwagę. Jak myślisz, od kogo to zależy, kto jest temu winien? Nie tłumacz, że nie masz pieniędzy na coś tam, bo nawet nie mając pieniędzy możesz się elegancko ubrać i też o tym mówiłem na innych nagraniach, jak takie rzeczy zrobić, nie musisz mieć nie wiadomo jakich pieniędzy, żeby się zdrowo odżywiać, nie musisz mieć nie wiadomo jakich pieniędzy, żeby zadbać o zęby.

Zastanów się, kiedy byłeś ostatnio u dentysty, kiedy Ci wyczyścił zęby, jak dbasz nawet o swoją cerę, bo to wpływa na twoją samoocenę jak Ty pójdziesz między ludzi i wiesz, że wyglądasz dobrze, że czujesz się dobrze we własnej skórze. Jak myślisz, czy to ma znaczenie czy nie? Mam nadzieję, że te rzeczy co nieco Cię zainspirowały do tego, żeby stawać się lepszym, więc jeszcze raz podziękuję za te 200.000 subskrypcji, w tamtym tygodniu powiedziałem, że jeśli do ubiegłej niedzieli uzbiera się te 200.000, to będę nagrywał filmiki codziennie, ale się nie uzbierało, więc nie będę nagrywać codziennie, ale wrócę do nagrywania we wtorki na tematy biznesowe, więc myślę, że te osoby, które tydzień temu pomogły, żeby troszkę przybyło subskrypcji, będą pocieszone, że chociaż tyle. Więc we wtorek będzie kolejny film. Dzięki!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment