3 sposoby, jak POKONAĆ STRACH | stres

Hej, podam Ci 3 metody, które niezwykle pomogą Ci w życiu. Bo są to metody na pokonanie strachu. Miałeś na pewno sytuacje w życiu, kiedy się bałeś i kiedy wiesz, że gdybyś się nie bał, gdyby ten strach Cię nie zablokował, to pewne rzeczy potoczyłyby się inaczej i twoje życie wyglądałoby teraz o wiele lepiej, bo być może poznałbyś partnera czy partnerkę życiową, a bałeś się podejść, żeby porozmawiać. Być może bałeś się jeździć samochodem albo latać samolotem, być może dalej tak masz, że boisz się wystąpień publicznych, żeby wyjść do ludzi i porozmawiać, albo w ogóle odezwać się do jakiegokolwiek człowieka w sytuacji towarzyskiej i dzięki temu zapoczątkować cykl jakichś tam zamian w twoim życiu.

Więc są metody na to, jak pokonać strach i są to metody, które ja przetestowałem przez lata, mało tego to nie są metody, które ja wymyśliłem, o których dowiedziałem się od psychologów i jak się boisz, możesz pójść do psychologa, zapłacisz kilkaset złotych, będzie Cię leczył może kilka miesięcy, albo możesz po prostu zastosować to, co Ci teraz powiem. Pierwsza metoda, powiedzmy, że masz egzamin, albo możesz sobie przypomnieć, jak miałeś egzamin maturalny, czy jakiś na studiach, czy może nawet egzamin na prawo jazdy. W takiej sytuacji są objawy w ciele, po których wiesz, że się boisz, bo albo bije Ci szybciej serce, albo oddychasz głębiej, albo pocisz się, masz spięcie w gardle, w żołądku, po prostu są to sygnały, myślę, że wiesz doskonale jakie masz sygnały, kiedy się boisz i wtedy, kiedy te sygnały się pojawiają, to myślisz sobie właśnie o tym, że się boisz, nazywasz to, „Boję się.” I jak nazwiesz to, to twój umysł robi całą resztę, no bo skoro on się boi, to jeszcze bardziej Cię blokuje, tak to w zasadzie działa. I teraz najciekawsze jest to, że to, jak twoje ciało reaguje na zagrożenie, nieważne czy prawdziwe, czy które sobie wyobrazisz, dokładnie tak samo twoje ciało reaguje w momencie, kiedy jesteś podekscytowany.

Między uczuciem strachu a uczuciem podekscytowania, fizycznie niema zmian, to jest dokładnie to samo. I jest tylko kwestia tego, jak się to nazywa, więc w momencie, kiedy masz taką sytuację, kiedy się boisz, to jak poczujesz te wszystkie objawy z ciała, nie nazywaj tego, że się boisz, jak ktoś Cię zapyta, czy się boisz, nie, Ty się nie boisz, Ty się czujesz podekscytowany. Bo w momencie, kiedy czujesz ekscytację, jest dokładnie tak samo, szybciej bije Ci serce, lekko się pocisz, czujesz takie napięcie, to są dokładnie te same objawy, jakie są podczas uczucia strachu, tylko teraz jest ważne, żeby to nazwać inaczej, bo jak pojawią się te objawy, nazwij to: „Zaczynam czuć ekscytację, zaczynam się czuć podekscytowany!” I wtedy to napięcie z Ciebie opadnie, bo coś fajnego będzie, jak Ty to inaczej nazwiesz, to zupełnie inaczej zareaguje na to twoje ciało. To nie będzie tak, że to, co Ty odczuwasz w swoim ciele, że to zejdzie do zera i tego nie będzie czuć, to będzie, ale Ty to nazwiesz inaczej, a w momencie, kiedy Ty to nazwiesz inaczej, to nie będzie Cię blokować, więc będziesz mógł wyjść publicznie porozmawiać, pójść z kimś porozmawiać, zagadać na stopie towarzyskiej, przystąpić do egzaminu, wsiąść do samolotu, jeśli się bałeś latać itp. Więc to niesamowicie Ci pomoże i zmieni twoje życie, to jest jedna metoda.

Druga metoda polega na użyciu swojej wyobraźni, bo jeśli sobie przypomnisz sytuację, kiedy powiedzmy, miałeś ten egzamin maturalny, jak się czułeś przed? Ogromny stres, co będzie i wyobraźnia zaczyna podkładać obrazy: „ojejku, a jak nie zdam, co to będzie, moje życie będzie skończone, moi znajomi, moi rodzice itp…” i wtedy się zaczynasz nakręcać, coraz bardziej się boisz, coraz bardziej się stresujesz. Więc możesz sobie z tym poradzić w ten sposób, żeby zrobić w głowie taki przeskok, przeskok do momentu, kiedy Ty już zdałeś ten egzamin, bo jak sobie wyobrazisz, jak jesteś, powiedzmy, 5 czy 30 lat po maturze i wiesz, że matura poszła Ci wspaniale, wszedłeś na tę maturę, powiedziałeś wszystko, co było do powiedzenia, napisałeś wszystko, co było do napisania, dostałeś super ocenę i to było tak dawno temu i w ogóle to była rewelacja. Robisz to przed egzaminem, wyobrażasz sobie to co powiedziałem, to co będzie po egzaminie, mam nadzieję, że to jest jasna procedura. Robisz coś takiego, całe napięcie z Ciebie schodzi, tylko widzisz i w pierwszej i w drugiej metodzie właśnie jest fajne to, że to nie jest tak, że to się wyzeruje, bo jak w ogóle bez żadnych emocji podejdziesz do czegoś ważnego, to to też nie jest za dobre, bo widzisz, taka adrenalina dobrze robi człowiekowi z tego względu, że bardziej się mobilizuje. Pewnie są ludzie, którzy potrafią wyzerować tego typu rzeczy, ale to też nie o to chodzi. Metoda trzecia, o której mówiłem w sumie z 2 albo 3 lata temu, ale powtórzę ją, to jest metoda w sumie, która bardziej działa na stres, bo w sytuacji, kiedy czujesz, że się stresujesz, bo wiesz, kiedy się stresujesz, wiesz, kiedy jest uczucie strachu, chodzi o twój oddech, bo wtedy oddychasz płytko i szybko, może w tym momencie nie kojarzysz tego, ale jak znajdziesz się w sytuacji stresującej, przypadkiem sobie przypomnisz ten film, to zauważysz, że w sytuacji stresującej, w sytuacji, kiedy się boisz, szybko i płytko oddychasz.

To jest po prostu naturalna reakcja organizmu, więc wtedy świadomie trzeba zacząć oddychać wolno i głęboko, jeszcze najlepiej sobie do tego liczyć, bo jak zrobisz coś takiego, to opanujesz, okiełznasz po prostu swój organizm, bo Ty mu podasz co on ma robić, a nie żeby twój organizm rządził tobą. Więc licz sobie, ja sobie robię tak, liczę do 4, czyli robię wdech na 4, zatrzymuję wdech na 4s, potem robię wydech na 8 i całą procedurę powtarzam. Możemy zrobić, wdech…1…2…3…4. (Wstrzymanie, 1…2…3…4.) I wydech, 1…2…3…4…5…6…7…8. Już tylko to zrobiłem i już poczułem, bo widzisz, jak do Ciebie mówiłem, to się troszkę nakręciłem, ale jak już sobie zrobiłem te oddechy, to już po tym tylko, już poczułem jak moje ciało się uspokaja, także to też niesamowicie działa, naprawdę niesamowicie. Jest w sumie jeszcze jedna metoda, czwarta, tylko ona jest bardzo hardcore’owa, mogę Ci ją powiedzieć, jak chcesz stosuj, bo metoda jest niestety trudna, bo polega na tym, żeby robić po prostu to, czego się boimy.

Po prostu na siłę to robić i pchać się w te sytuacje, których się boisz, bo im bardziej będziesz w tych sytuacjach i im bardziej będziesz się otaczać tymi sytuacjami, tym one będą dla Ciebie bardziej normalne, bardziej codzienne i tym mniej się będziesz stresować, jak dodasz do tego jeszcze te 3 metody, które do tej pory powiedziałem, kwestia strachu będzie za tobą, będziesz czuł ekscytację. I na słowie „Ekscytacja”, „Czuć się podekscytowanym”, zapamiętaj to sobie, na tym zakończymy! Dzięki, Hej!

<wpis ten jest transkrypcją z wyżej umieszczonego video w związku z tym w tekście pojawić się mogą błędy językowe, powtórzenia itp. >

{ 0 comments… add one }

Leave a Comment